Skocz do zawartości

Kross Level 8.0 2020


mariuszm

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gratuluję Levela a zarazem Krossa smile.png

Ja w październiku kupiłem 5 Krossa w rodzinie (i pomimo wielu złych opinii o firmie , z żadnym nic złego do tej pory się nie działo i nie dzieje) a mój wybór padł na Level 7.0 2019 (od razu wymienilem fabryczne hamulce na Deore) jestem mega zadowolony i Tobie życzę abyś chociaż w połowie był tak zadowolony jak ja .

 

PS

Może komuś się to przyda coś podpowie, ja nam 174cm i wybrałem Mke na kołach 27.5 i rozmiar jest idealny.

Wiadomo że najlepiej się przymierzyć, bo fizyczna przymiarka nierzadko ma się ni jak do ceferek wymiarów.

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

mariuszm dzięki za pomoc. Wygląda na to że S-ka będzie w sam raz. Michal2008.a jaką dasz mi gwarancję że nie będę szorował jajkami o ramę w M-ce? To jest właśnie to - jeden szczegół zmienia wszystko i za to Krossowi należy się bura. Aż z wkurzenia do nich napiszę dlaczego nie podają w specyfikacji tak ważnego wymiaru jak przekrok. Miałem kiedyś znajomego który śmigał na Krossie Level A6 z 2008r. na ramie 19 cali i to było monstrum. Prawie haczyłem tam o rurę górną. Słyszałem niedawno że Kross w nowych rowerach wprowadził wreszcie normalne wymiary, bo wcześniej miał rowery trochę przerośnięte. Mam jeszcze trochę czasu, nie spieszy mi się (wiadomo jaką mamy obecną sytuację) i poszukam jakiegoś sklepu w okolicy czy kogoś kto jeździ na nowych Levelach. Popytam tu i tam kto ma M-kę i dowiem się jak tam z wysokością. Na razie skłaniam się ku S-ce, ale z lekką dozą niepewności.

Opublikowano
1 minutę temu, otwieracz napisał:

Michal2008.a jaką dasz mi gwarancję że nie będę szorował jajkami o ramę w M-ce?

Daje Ci taką gwarancję, że jak długość górnej rury pasuje, a przekrok nie, to się szuka innej geometrii u innego producenta, a nie na siłę kupuje upatrzony rower.

Opublikowano (edytowane)

@otwieracz Koledzy mają dużo racji. Sam jeżdzę obecnie na ramie która teoretycznie jest trochę za duża, a mnie pasuje jak dotąd duzo lepiej niz mniejsza którą miałem. 

Jeździłem levelem tylko że 2.0(rocznik 2018)27,5 mojego kierownika i w rozmiarze M, mnie bardzo pasował. A mam 179 cm, ale przekroku nie pamiętam, a nie mam jak teraz zmierzyć. Inna sprawa że między 29 a 27,5 może byc duża różnica jak np. u mnie w umieszczeniu supportu.

Naprawdę warto poszukać kogoś kto ma albo skoczyć do sklepu który ma takiego i sie karnąć. mnie to właśnie przekonało do takiego wyboru.

Edytowane przez Wojtek O.
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Autorze tematu, mam zgoła inne wrażenia na temat hamulców niż Ty. Mam 186cm wzrostu, waga 89kg i mam wrażenie, że hamulce lekko nie dają rady. Spełniają swoją rolę, czyli hamują, ale mam wrażenie, że gdybym musiał nagle zahamować i miał potrzebę bardzo szybkiej reakcji to nie spełniłyby zadania.

Oponki ciężkie jak cholera, jak się trochę dojadą to idą na śmietnik i wtedy wlecą Maxissy.

Coś zmieniałeś w rowerku jak do tej pory?

Mojego udało mi się zdobyć za 4,5k L 29'.

Opublikowano

Wierzę, że możesz mieć inne wrażenia. Każdy ma inny styl jazdy i inne potrzeby, mi te hamulce wystarczają aż nadto. Podejrzewam, że zmiana wykładzin  i lepsza (oraz większa) tarcza z przodu jeszcze poprawi hamowanie. Ale i te bez problemu wyhamowują  mnie w trudnych sytuacjach. 

Opony są klockowate, też planuję zmianę, ale chce je dojeździć do końca. Daja radę w glębokim piachu, na "twardym" mocno przymulają. I jak dla mnie stosunkowo łatwo się przebijają. 

Jak narazie nie modyfikowałem roweru, bo nie czuję aż takiej potrzeby, do tego co jeżdżę to ma wszystko... poza oponami, ale na nie przyjdzie czas. 

Na te chwilę, rower w kurzyl mnie tylko raz, a raczej nie rower co Kross, jak nie mogłem w lesie odkręcić sztywnej osi tylnego koła. Była tak mocno zakręcona, że multitool nie dawał rady, z racji zbyt małej dźwigni. Dopiero w  serwisie lepszym i dłuższym kluczem się udało, ale i tak trzeba było nieźle cisnąć. A wkurzyło dlatego, że akurat złapałem kapcia i chciałem sobie  zmienić dętkę, a tu zonk i został mi 2,5 kilometrowy marsz z buta. Tak więc radzę sprawdzić na spokojnie czy podręcznym kluczem dasz radę odkręcić sztywne osie, żeby nie było zaskoczki w terenie.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Wracając do rozmiaru ramy, ja mając 178cm wzrostu oraz 86cm w przekroku wybrałem rozmiar S(17cali). Po przymiarkach na M(19cali) bardziej leżała mi S. Jak dla mnie na stromych zjazdach i podjazdach(90% las) rowerkiem jeździ się super.

Level 8.0 fajny rowerek. Jeśli ktoś już jest po przymiarkach i zdecydował się na dany model, na allegro można wyrwać levele 2020 w dobrych cenach od sprawdzonego dostawcy. Level 8.0(3.999). Ja kupiłem levela 7.0 w cenie 3. 599zł. Posiada tylko nieco gorszy osprzęt i dwa blaty na korbie.

 

Opublikowano
W dniu 20.05.2020 o 15:04, petrydz napisał:

Mam 186cm wzrostu, waga 89kg i mam wrażenie, że hamulce lekko nie dają rady.

Hamulce MT501,to nic innego jak klamki M6000 ze słabszymi zaciskami. 

Jest to idealne połączenie. Pozwalające obniżyć cenę kompletu przy minimalnej stracie na siłę hamowania.

Wiadomo największą robotę robią klamki,które posiadają ServoWave. 

Większość ludzi na tym forum,jak i @mariuszm,jest zachwycona działaniem.

W twoim wypadku coś musi być nie tak z klockami,tarczami,lub odpowietrzeniem układu.Przy twojej wadze powinny hamować jak kotwice ;)

Tu masz filmik ,może Ci pomoże.

 

Opublikowano
Wracając do rozmiaru ramy, ja mając 178cm wzrostu oraz 86cm w przekroku wybrałem rozmiar S(17cali). Po przymiarkach na M(19cali) bardziej leżała mi S. Jak dla mnie na stromych zjazdach i podjazdach(90% las) rowerkiem jeździ się super.
Level 8.0 fajny rowerek. Jeśli ktoś już jest po przymiarkach i zdecydował się na dany model, na allegro można wyrwać levele 2020 w dobrych cenach od sprawdzonego dostawcy. Level 8.0(3.999). Ja kupiłem levela 7.0 w cenie 3. 599zł. Posiada tylko nieco gorszy osprzęt i dwa blaty na korbie.
 
Mnie udało się w październiku wyrwać level 7.0 2019 za 3200 ;) , od razu zmieniłem fabryczne heble na Deore m6000 a fabryczne sprzedałem jako nieużywane za 200zl.
  • 2 tygodnie później...
dzamber18@wp.pl
Opublikowano

Też patrzyłem na okazje 7.0 z 2019. Tylko wygląd 2020 z czarnymi goleniami jakoś bardziej mnie przyciągnął.

Opublikowano (edytowane)

Kross doczekał się w końcu nowych opon. Kolejne kapcie przyspieszyły decyzje o zmianie gum. Ogólnie to te Rapid Roby nie są złe, do rekreacji po lesie, w tempie relaksacyjnym, są bardzo w porządku. Szkoda tylko, że od początku łapały kapcie jak szalone. Jakość gumy też była daleka od ideału - może zbyt długo poleżały w magazynie zanim trafiły na obręcze? 😕

Kupiłem to co znam i co cenię, czyli gumy Vittorii. Pierwotnie obie miały być Mezcale, ale ostatecznie na przód wleciał Peyote. Dobrze wspominam model Barzo z "małego" koła, ale na Mazowsze są nieco zbyt agresywne stąd decyzja, aby na przód wleciało coś z niższym bieżnikiem. Nie są to wersje grafenowe, które obecnie są produkowane, więc też trochę "leżaki", ale przy tych oponach nie mam żadnych obaw o jakość. Po zmianie opon waga roweru spadła o całe 260 gram 😁, ale odczucia mam takie jakbym zrzucił kotwicę. Rower rwie się do przodu jak głupi, przynajmniej na szutrach i utwardzonych ścieżkach. Jak będzie w piachu i na korzeniach to się zobaczy, ale myślę, że dam radę 😂

1.thumb.jpg.9c55df990c1176f76ffb183ffb904a9e.jpg2.thumb.jpg.9f6974c6e3e8a339c62766659f191cc9.jpg3.thumb.jpg.0077e835c232996ad0d322816f44279f.jpg

Edytowane przez mariuszm
  • Lubię to! 2
Opublikowano
20 minut temu, mariuszm napisał:

waga roweru spadła o całe 260 gram 😁, ale odczucia mam takie jakbym zrzucił kotwicę. Rower rwie się do przodu jak głupi,

Mam dokładnie takie same odczucia. Parę gramów mniej i rower jakby wyrywał się sam do jazdy.

23 minuty temu, mariuszm napisał:

też trochę "leżaki

Daj sobie żel do opon. Bardzo dobrze działa,opona nie tylko ładnie wygląda,ale dobrze nawilża gumę.Do czernienia opon używam SONAX XTREME ŻEL.Nakładasz raz i starcza na bardzo długo.

Opublikowano

Gdzie kupowałeś kapcie?

W moim Levelku Pressfit daje o sobie znać, po 800km zaczęło się niezłe trzeszczenie. Dałem na przegląd, wyczyścili i już jest ok, ale spodziewam się, że lada moment znowu będzie ten metaliczny dźwięk.

Opublikowano
W moim Levelku Pressfit daje o sobie znać, po 800km zaczęło się niezłe trzeszczenie. Dałem na przegląd, wyczyścili i już jest ok, ale spodziewam się, że lada moment znowu będzie ten metaliczny dźwięk.

 

Zrobili Ci to w ramach gwarancji, czy musiałeś płacić  

 

btw level 7.0 2019 przebieg 1600 jak narazie pressfit ok.

 

Opublikowano
29 minut temu, petrydz napisał:

Gdzie kupowałeś kapcie?

W moim Levelku Pressfit daje o sobie znać, po 800km zaczęło się niezłe trzeszczenie. Dałem na przegląd, wyczyścili i już jest ok, ale spodziewam się, że lada moment znowu będzie ten metaliczny dźwięk.

Na Allegro u usera Alltheway (mają też stacjonarny sklep w Warszawie). 

Mam nabite do tej pory ponad 1500km i z supportu nic się na razie nie wydobywa. Oby jak najdłużej. Za to po zmianie opon zacząłem lepiej słyszeć napęd, więc czas na czyszczenie 😁

Opublikowano

Zrobili w ramach gwarancji. Rower mam od połowy maja i już pressfit daje się we znaki.

  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Dajcie znac Panowie jak do tej pory sie sprawuje maszyna bo wlasnie udalo mi sie jedna szt nabyc. Wzrost mam 189 i 85kg, na stanie byly tylko L. Mam nadzieje ze przypasi. Co do konfiguracji to rocznik 2021 z tego co widze ma wszystko to co z 2020r tylko cena drastycznie ulegla zmianie i to nie na lepsze xD. Chetnie poczytam co sie jeszcze posypalo co sie sprawuje wysmienicie.

Z gory dzieki za wszelkie info

 

Opublikowano
W dniu 29.04.2021 o 15:07, kevirek napisał:

Dajcie znac Panowie jak do tej pory sie sprawuje maszyna

U mnie minął rok, tylko ponad 4100km wykręcone, i rower jak nowy, chociaż gdzieniegdzie lekkie rysy są; taki (nie)urok matowego lakieru. Z wymian to na razie tylko łańcuch i opony (ale te były planowane od początku). Po wymianie opon od blisko 3K nie złapałem żadnego kapcia a były sytuacje gdzie wpadałem w szkło i oczami wyobraźni już zmieniałem dętkę. Potwierdza to tylko moje zdanie, że fabryczne Schwalbe Rapid Roby to u mnie był szajs.

Z awarii, to dzisiaj zerwałem dwa klipsy przewodu hamulcowego, który idzie pod dolnej rurce tylnego trójkąta. Zaczepiłem awaryjnie trytytkami i gites, przy okazji kupię nowe. Musiałem zawadzić o krzaciory, więc raczej przypadek losowy. Więcej "awarii" z nim nie miałem.

Sam napęd SLXa, jak dla mnie, chodzi wzorcowo, oczywiście nie jest idealnie cicho, bo przy przekosach raczej się nie uda, ale biegi wchodzą zawsze i pod każdym obciążeniem. Support cichy nadal, może to szczęście, a może kwestia tego, że zbyt często, chociaż się sporadycznie zdarza, nie jeżdżę w błocie. A jak już się zdarzy to rower jest dokładnie myty - garażuję  rower w mieszkaniu, więc o ten aspekt muszę dbać.

Opublikowano

Super dzieki za info. Dobrze wiedziec ze rower trzyma sie kupy i nie rospada sie na pierwszej wyprawie. Zdaje sobie rowniez sprawe ze to zawsze ma cos wspolnego ze szczesciem. Jak przy kupnie nowego auta. Jednemu po pierwszych 5k cos sie zacznie psuc a drugiemu po 150k. Jeszcze raz wielkie dzieki jak sie tylko pogoda zrobi to jade probowac ;)

  • 5 tygodni później...
Opublikowano

U mnie support skrzeczy okropnie, ale to może być od tego, że rower jest używany w błocie i to zrobiło swoje. 

W planach i tak wymiana supportu na Token Ninja żeby było bez żadnych zbędnych zgrzytów.

Oprocz tego rower sprawuje się kapitalnie. W planach wymiana klocowatych opon.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

5000km na liczniku Krossa i presfit padł. W ostatnich dniach swojego żywota skrzypiał tak głośno, że zwierzęta z lasu płoszyłem 😁 No cóż, myślałem że dam radę dociągnąć z nim do 7-8 tysięcy, ale trudno. 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

5900 na liczniku. Rower nadal bezawaryjny jeśli chodzi o całokształt. Ale... 😉 niedawno przetestowałem obsługę gwarancyjną Kross'a. Zaczęło pękać mi obicie siodełka, na "szwach", po obu jego stronach. Na początku delikatnie ale po kolejnych kilometrach zauważyłem, że wychodzi pianka. Po rozmowach z zaprzyjaźnionym serwisem uznałem, że spróbuję wysłać je do Krossa w ramach gwarancji. Miałem zastępcze siodełko, więc ryzyko było żadne. I ku mojemu zaskoczeniu, po paru dniach od wysłania siodełka, otrzymałem info, że uszkodzenie wynika z użytkowania i nie podlega gwarancji, ale dostanę nowe siodło. Czyli oficjalnie nie ich wina, ale nowe siodło wyślą 😁 I wysłali. Procedura "gwarancyjna" trwała  niecały tydzień.  Czyli nawet z Krossem "da się po ludzku" 😊 

Opublikowano
W dniu 2.10.2021 o 16:49, mariuszm napisał:

Zaczęło pękać mi obicie siodełka, na "szwach", po obu jego stronach.

U mnie Krosik od nowości z siodelkiem Bontranger Sport. Oryginalne dużo za wąskie dla mnie.

A mam pytanko. Jak unoszę za kierownicę przód roweru i puszczam to od strony widelca dochodzi taki dziwny dźwięk jak z grzechotki. To na pewno nie linki ani hamulec. Poza tym wszystko działa idealnie. Zastanawiam się czy powinienem już z tym do serwisu? 😁 

Opublikowano
10 minut temu, dariol napisał:

U mnie Krosik od nowości z siodelkiem Bontranger Sport. Oryginalne dużo za wąskie dla mnie.

A mam pytanko. Jak unoszę za kierownicę przód roweru i puszczam to od strony widelca dochodzi taki dziwny dźwięk jak z grzechotki. To na pewno nie linki ani hamulec. Poza tym wszystko działa idealnie. Zastanawiam się czy powinienem już z tym do serwisu? 😁 

Poruszaj pancerzem, który wchodzi do ramy. On potrafi zagrzechotać.

Opublikowano
W dniu 3.10.2021 o 21:33, mariuszm napisał:

Poruszaj pancerzem, który wchodzi do ramy. On potrafi zagrzechotać.

Znalazłem przyczynę i się uśmiałem po pachy. Okazało się, że brzęczy nakrętka na wentylu w przednim kole 🤣

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...