Andrzej D Opublikowano 29 Lipca 2020 Autor Opublikowano 29 Lipca 2020 Zakupy powyprawowe dokonane. Siodło Speca wymieniłem na WTB Silverado CroMoly 142mm,owijki Supacaz Kush dziś przyjdą,błotniki Bluemels Matt 53mm założone. Do matowego Black Grizzly dokupiłem matowy kask Bell Avenue. Dziś zakupiłem dwa kejdże Blackburn Outpost Cargo. Złe doświadczenia z plastikiem, dlatego koszyków szukałem aluminiowych. Swoją drogą,jeśli chodzi o asortyment koszyków na widelec,to mamy w Polsce bidę. Z aluminiowych tylko Blackburn i coś od Krossa. Dodam jeszcze że na wyprawę zabrałem bidony Elite Ombra. Podróbki Camelbaków i Zefale Sense zostawiłem w domu. Podwójny zawór o tyle zdał egzamin,że rozpuszczane w wodzie elektrolity,nie wywoływały "gejzerów" z ustnika. Bidony pewnie trzymały koszyki boczne Zefal WIIZ. Wątku o smarowaniu łańcucha już nawet nie śledzę,bo ilu piszących,tyle środków. Dwa miesiące temu "odkryłem" smar grafitowy. Zatopiony w rozgrzanym smarze łańcuch,potem wytarty do sucha zagwarantował mi bezgłośną pracę przez całe 700 km. Napęd stosunkowo czysty,bo wiadomo że niewielka część smaru przy upale i pracy wyszła na wierzch. Przetarłem łańcuch dosłownie 2 razy. Raz w Ustroniu Morskim i raz na Helu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się