Skocz do zawartości

dieta low carb a rower


tmmm

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

dzień przed dłuższą jazdą ładowanie węgli czy cos innego?

 

Opublikowano

A w jakim celu LC? Wiem, że zapewne utrata tkanki tłuszczowej, ale dlaczego akurat LC? 

Opublikowano
9 godzin temu, Łukasz_P napisał:

A w jakim celu LC? Wiem, że zapewne utrata tkanki tłuszczowej, ale dlaczego akurat LC? 

bo skuteczna usuwa zimowe naleciałości

 

Opublikowano

Jazda rowerem robi to samo . Byle dawki były normalne a nie homeopatia (do sklepu po bułki). :)

  • Lubię to! 1
Opublikowano
10 minut temu, tmmm napisał:

bo skuteczna usuwa zimowe naleciałości

 

To usuwa ujemny bilans kaloryczny, a nie pozbywanie się głównego paliwa przy sportach wytrzymałościowych. 

  • Lubię to! 2
Opublikowano

dzisiaj temat poruszony gdzie indziej 

, i sniadanie w McD i jajecznica na maśle (jeśli ktoś na keto)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zapomnij o low carb jeżeli chcesz robić formę kolarską. Natomiast do formy sylwetkowej czyli do spalania tłuszczu i robienia długiego cardio o niskiej intensywności nie potrzeba węgli ani tym bardziej ładowań. Generalnie rzecz ujmując nawet do odchudzania nie trzeba rezygnować z węglowodanów. Należy je mądrze wykorzystywać czyli okołotreningowo (przed i po) a odpuścić je sobie całkowicie w dni nietreningowe lub zostawić tylko niewielką ilość. Wszystko zależy od organizmu, dawkujesz sobie węgle stosownie do celu, ale przede wszystkim do samopoczucia bo żeby dietę utrzymać to musisz się na niej dobrze czuć bo jak się będziesz na niej źle czuć to długo jej nie utrzymasz. W każdym razie, jak będziesz chciał robić prawdziwe interwały do granic możliwości, to bez węgli marnie to widzę. Są ludzie którzy twierdzą, że czują się dobrze na keto-diecie, ale nie słyszałem jeszcze o kolarzach na ketozie czy strongmanach na ketozie - oczywiście jak ktoś słyszał to może mnie wyprowadzić z błędu.

  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

Nie, soki są tragicznym rozwiązaniem. Fruktoza, węgle.

Ja jestem na keto i jeżdżę na szosie, amatorsko sobie trenuje. Owszem da się. Czuję plusy i minusy. Moja maksymalna wydolność trochę spadła i ciężej mi się jest wkręcić na maksymalne tetno. Z drugiej strony zaś mocno wzrosła wytrzymałość, zrobić kilka godzin jazdy szosą po górach na samej wodzie bo zapomniałem jeść - luz.

Keto się swietnie powinno sprawdzać do sportów wytrzymałościowych, biegi długodystansowe etc. Kolarstwo już gorzej bo to opiera się mocno na interwałach o wysokiej intensywności. Myślę że na wiosnę na starty w maratonach dorzucę więcej węgli. Ale na pewno nie po 10g na 1kg masy ciała na dzień przed startem, to są chore ilości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...