Maaciek26 Opublikowano 17 Stycznia 2020 Opublikowano 17 Stycznia 2020 Witam chodzi mi po głowie od dłuższego czasu kupienie ramy szsowej pod tarcze wrzucenie i zrobienie jej pod 1x11 np. Sram apex czy rival bo grupy shimano to chyba tylko MTB i nie wiem czy dałoby radę dopasować jakieś klamkomanetki. Rower miałby służyć do jeżdżenia typowo amatorskiego żeby wrzucić fotelik i zabrać syna na jakąś wycieczkę od czasu do czasu wypad w góry. Czy to ma jakiś sens czy lepiej jakiegoś singla kupić? To ma. Być rower który sobie złożę sam i będzie fajny na codzień. Może już ktoś z was bawił się w takie rzeczy i ma jakieś doświadczenie w tego typu zabawie z rowerem szosowym. Bo nadal ma być lekkim i szosowym rowerem a nie gravelem.
zuczek222 Opublikowano 17 Stycznia 2020 Opublikowano 17 Stycznia 2020 Fotelik i odchudzona szosowa rama to chyba słabe połączenie.
Argi Opublikowano 17 Stycznia 2020 Opublikowano 17 Stycznia 2020 Szosa, 1x11 fotelik, góry? Jakieś nieporozumienie. Na upartego można, ale po co. Będziesz się męczył.
Maaciek26 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 18 Stycznia 2020 @Argi to właśnie o to chodzi aby trochę się zmeczyc i żeby się pobawić przy robieniu tego mi nie chodzi o to żeby oceniac to czy to ma sens tylko czy da się to zrobić czy lepiej kupić single już gotowe. @zuczek222 nie musi być to mega lekka szosa.
Bujak Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Da się.Sram Apex, Rival, Force ... są 1x11 w standardzie.Shimano szosowe możesz zrobić 1x11 z R7000 (105). Po prostu z przodu montujesz korbę narrow-wide.Jest jeszcze GRX RX810, RX812.
SzpiceR Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Zapytam nieśmiało - jakie byłyby korzyści ze zbudowania "szosy" z napędem 1x?
Maaciek26 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 18 Stycznia 2020 @SzpiceR jest to chyba chęć sprawdzenia jak to działa, a także stworzenie czegoś sam? Chcę na pewno wrzucić kasetę i przerzutka z MTB bo ma większy potencjał. Narazie jest to pomysł bo na szose wyjść z synem i żona to, raczej słabo a trekking jakoś mnie nie kręci.
Bujak Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Przerzutki MTB X11 mają inny uciąg linki niż klamkomanetki szosowe - odpada.GRX lub Rival.
Argi Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 (edytowane) 2 godziny temu, Maaciek26 napisał: @Argi to właśnie o to chodzi aby trochę się zmeczyc Nie o zmęczenie mi chodziło - mocowanie fotelika do szosy - problematyczne, - komfort "pasażera" - dyskusyjny - przełożenia w górach. Można, ale po co, wymyślono przecież napęd 2x - wspólne przejażdżki z żoną - rozumiem, ze żona również na "szosie"? A jeżeli już jakoś "pomodzisz" i ogarniesz powyższe problemy to znaczy, ze Twój rower nie jest rowerem szosowym i tak naprawdę potrzebowałeś czegoś innego Edytowane 18 Stycznia 2020 przez Argi
Maaciek26 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 18 Stycznia 2020 @Argi to może być rower właśnie jaki potrzebuje bo mogę go używać do podjechania też do sklepu i podjechać do pracy chociaż tam jeżdżę na szosie. Żona na szosie i ja na tym wynalazku może to być ideał ale muszę pomyśleć poczytać i podjąć decyzję. Myślałem że może ktoś potrzebował już czegoś takiego przede mną. @Bujak czyli tylko sram albo grx? Żadnego xt czy deore nie da rady?
tygrysek Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Moim zdaniem to jest dyskusyjne rozwiazanie. No ale nie ja podejmuje decyzje. Sam mam rower ala szosa z karbonowym widelcem i oponami 32mm i uwazam ze niezbyt on by sie nadawal do wozenia dziecka w foteliku. Za duzo trzesie, za waskie opony i slabe kola (wez pod uwage ze z dzieckiem i fotelikiem bedziesz wazyl kilkanascir lub kilkadziesiat kilo wiecej, a szosy sa projektowane pod osoby raczej lekkie). Dwa - napedy 1x sa drogie w zakupie, utrzymaniu i wymagaja o wiele czestszego czyszczenia. Poza tym na ostrzejszych podjazach moze brakowac przelozen. Jak juz to szukaj ramy ktora zmiesci mozliwie szerokie opony, nie jest zbyt odchudzona i korby maks 36 zebow plus mocne kola. Edytowane 18 Stycznia 2020 przez tygrysek
Maaciek26 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 18 Stycznia 2020 Takie rzeczy jak mocne koła i rama to wiem zdaje sobie sprawę że ja rower i fotelik z dzieckiem to razem będzie waga około 115-120kg ale z każdą chwilę i jak każdy pisze ze to nie ma sensu to wydaje mi się że ma to coraz większy sen bo będzie można zrobić blat około 40t i kasate od 11 do 38t a może nawet 40t i będzie mega.
Bujak Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Wygooglaj sobie gravel 1x11 i masz cały przegląd możliwych opcji.
Gość Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Kompletnie nie rozumiem takich poszukiwań. To jak brać żyrafę, dopinać jej trąbę, duże uszy i kły, trochę skracać szyję i patrzeć, kiedy będzie chociaż trochę słoniem. Aż tak Ci się w życiu nudzi? 😉
Maaciek26 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 18 Stycznia 2020 @Łabędź przyznam szczerze że mega mega mega się uśmiałem zdaje sobie sprawę że logiki w tym brak co chce zrobić ale w ogóle nie kręcą mnie gravele, żona mi się zawziela i powiedziała że chce zobaczyć co ja widzę w tej szosie i zaczęła trenować i chce złożyć sobie rower specjalnie chyba na tą okazję i żeby jeszcze syna zabierać z nami.
Gość Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 @Maaciek26, no zasadniczo rozumiem Twoje motywy, ale obawiam się, że trochę zabierasz się za wyważanie zupełnie otwartych drzwi. Trochę wymyślasz sobie zupełnie nowy rower, z którego coś mi się zdaje, że i tak koniec końców wyjdzie Ci pseudogravel właśnie. Też mam ochotę pojeździć z dzieckiem na wiosnę, ale nie wyobrażam sobie tego na szosie. Nie ta geometria. Napęd z jedną zębatką z przodu i góry - no nie wiem, nie widzę tego. Chyba, że faktycznie mała tarcza w korbie. Ale znów blat około 40t? No to na asfalcie nijak nie poleci się tym jak na szosę przystało... Ale w sumie to jestem ciekaw co Ci to wyjdzie.
Bujak Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 Nie przesadzaj. Na świecie jest sporo ludzi z takimi pomysłami. Wszystko zależy na czym Ci zależy.Wystarczy wygooglać "Road bike 1x11", żeby zobaczyć ile wyników wyskoczy.Są też artykuły. Np ten:https://www.bicycling.com/bikes-gear/a20045099/should-you-get-a-1x-drivetrain-on-your-road-bike/Na korbie 40 na przełożeniu 40/11 z kadencją 90 jedziesz 44 km/h, z kadencją 100 będzie już 48 km/h. 1
Chrismel Opublikowano 18 Stycznia 2020 Opublikowano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Co Ci to dziecko zrobiło że je koniecznie chcesz tak wytrząść na tej szosie ? W jakiegoś fatbika bym raczej celował żeby maluch miał miękko i wygodnie. Albo chociaż rower z oponami typu Schwalbe Big Apple. Edytowane 19 Stycznia 2020 przez Chrismel 3
Nemrod Opublikowano 19 Stycznia 2020 Opublikowano 19 Stycznia 2020 Sam jeździłem z dzieciakiem w foteliku. Akurat komfort to mały kłopot. Pręty na których mocowany jest fotelik dzialaja jak amortyzatory i ładnie pracują góra-dół. Problemem może być samo naprężenie ruru podsiodłowej w miejscu w którym nie jest to przewidziane przez konstruktorów. Jak wiadomo ramy szosowe są mocno odchudzone. Jeżeli miałby to być rower z barankiem to zdecydowanie brałbym jednak ramę przełajową/gravelową i do tego np oponki G-One. Taki rower napewno będzie bardziej wytrzymały, komfortowy i jednocześnie nadal całkiem szybki na asfalcie. Na jazdę z żoną, która zaczyna jazdę na szosie spokojnie wystarczy. Co do napędu 1x to ja bym tam się nie oburzał. Przy napędzie typu 40x42 rower będzie miał spore możliwości podjazdu jak na rower szosowy a z dzieckiem w foteliku nikt raczej nie będzie zjeżdżał 60, 70 km/h. Także jeżeli ma to być rower do zabawy to czemu nie. 2
Maaciek26 Opublikowano 19 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 19 Stycznia 2020 Nie ma co ukrywać że szukam ramy właśnie od gravela znalazłem jakieś nowe Accent na allegro bo z uzywego ciężko coś znaleźć i myślałem żeby założyć opony 28c albo nawet 32c
IOO Opublikowano 19 Stycznia 2020 Opublikowano 19 Stycznia 2020 Cudujecie, nie ma problemu z założeniem fotelika do szosy. O kola też nie ma co się bać, woziłem tak córke na 25 i 28 mm. Jedynie to warto dobić tylne koło na wyższe ciśnienie.
Medzamir Opublikowano 19 Stycznia 2020 Opublikowano 19 Stycznia 2020 A może faktycznie lepiej kupić gravela 1xX i założyć węższe opony? Jeśli zamierzasz jeździć tylko po asfalcie to takie 28-30 wystarczą. Większym problemem będzie odpowiednie miejsce do zatrzymania się gdy dzieciak uśnie. Ja co prawda nie miałem 1xX ale z córką w foteliku na starym Romecie Orkanie jeździłem na małej tarczy a było to jakieś 40/42 z wolnobiegiem 14-28 i na Jurę około częstochowską wystarczało a do turlania się z żoną też.
Zajop Opublikowano 19 Stycznia 2020 Opublikowano 19 Stycznia 2020 2 godziny temu, Marchew napisał: Np. Whyte Wessex One. No nie bardzo. Nie założy fotelika do carbonowej ramy. A co do tematu, to polecam autorowi zastanowić się nad tym, że dzieciak to nie worek ziemniaków i raczej na rowerze się rusza. Problematyczne są ruchy na boki. Z tego powodu skreślił bym wszystkie ramy z "klasyczną", "wyścigiwą" oraz "przełajową" geometrią. Sprawdzić powinny się ramy "endurance" oraz "wyprawowe" (nie mylić z amerykańską wizją gravela) Całym sercem wspieram Twój projekt, sam się nad takim rowerem (dla żony) zastanawiam, więc daj znać co wyszło.
Maaciek26 Opublikowano 19 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 19 Stycznia 2020 @Zajop myślę że na majówkę będę już gotowy z moim rowerem rama będzie pewnie Accent lub force chodzą w dobrej kasie, bo chodzi również że to ma być za wszystko budżet około 3500zl. Koła mavic aksium disc albo jakieś shimano. Szukam osprzętu i jak już wszystko wybiorę będę rusza z zakupami i budowa.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się