Skocz do zawartości

Dartmoor Reel Boost 148x12mm, 32H przeskakuje bebenek:(


TOMALA72

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie poradźcie, rower ma ze trzy miesiące, piasta nie katowana i kurde po dzisiejszej rundce w lesie zaczął przeskakiwać bębenek. Przebieg jeszcze nieduży. Nie chcę wysyłać roweru na gwarancji ale w sumie to od początku piasta jakoś dziwnie chodziła, raz cykała mniej raz więcej i w ogóle to słabiutko. Myślałem, że może tak ma ale teraz się zastanawiam czy smaru fabrycznie nie nawalili za dużo czy coś się sypnęło. Nie mam klucza do kasety i sam tego nie rozbiorę. Pytanie mam też takie: jaki bębenek do tej kasety trzeba kupić gdyby się okazało, że jest walnięty?

Opublikowano

Pewności nie mam ale bębenek powinno dać się zdjąć bez konieczności zdejmowania kasety. Może i faktycznie jest tam za dużo smaru i zapadki się lepią do korpusu.

Opublikowano

Tak powinno się dać, w DT tak jest że nawet nie trzeba nic odkręcać tylko ściąga się kapsel i wyciąga bębenek.

W Novatecach trzeba ośkę odkręcić i też bębenek z kasetą można ściągnąć.

Bez otworzenia nie stwierdzimy czy ukruszyły się ząbki, czy sprężynki połamały czy co.

Rada, jeśli nigdzie nie ma otworu na imbus lub spiłować na ośce na klucz płaski to znaczy że piastę się po prostu ściska tak jak DT Swiss.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Ten "konus" w tej piaśnie chyba nie jest odkręcany. Wciskany chyba jest. Musisz @TOMALA72 popatrzeć i podłubać przy tym. Bez obaw za zdjęcie bębenka z piasty gwarancja nie ulega utracie.

Opublikowano
5 godzin temu, TOMALA72 napisał:

Nie mam klucza do kasety i sam tego nie rozbiorę.

W Reel pro wystarczy pociągnąć i samo wychodzi więc w tej pewnie też.

Gorzej potem z wciśnięciem gdy jest kaseta przykręcona.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Dzięki za podpowiedzi. Chyba po długim weekendzie podjadę do serwisu. Ściągnąłem koło i bębenek nie przeskakiwał ale po założeniu i pod większym obciążeniem znowu przeskakuje, niby trochę mniej ale zdarza się. Nie zaryzykowałem zdejmowania bębenka z kasetą bo obawiam się że potem tego nie złożę. Rower kupiony przez internet i dogadałem się, że ewentualnie wyślę samo koło, tylko najpierw musi mi ktoś (serwis + dobre narzędzia) to rozebrać i zobaczyć co się spierdzieliło bo jak to jest efekt nadmiaru smaru lub zanieczyszczenia to szkoda to  wysyłać do sprzedawcy:)

Opublikowano

Wyciągasz tuleje która jest od strony bębenka i wtedy schodzi wszytko

Na 100 jest za dużo smaru i się klei

Opublikowano
2 godziny temu, piter614 napisał:

Wyciągasz tuleje która jest od strony bębenka i wtedy schodzi wszytko

Na 100 jest za dużo smaru i się klei

Czy trzeba ściągać kasetę i jakie klucze musiałbym mieć?

Opublikowano

Dokładnie taki może być bez problemu na domowe naprawy
Ten jak to mówią kapsel pociagasz i wyjdzie wtedy powinneiz zjeść bębenek
Trzeba wyczyścić zapadki bo na pewno jest zbyt dużo smaru
Ja tak miałem w innej piascie i dodatkowo jej zrobiłem tuning dodając mocniejsza sprężyne
W swojej nie masz sprężyny tylko zapadki że sprężynkami
Szkoda dawać gdzieś na serwis chyba że okaże się że jest coś zepsute w zreodku wtedy na gwarancję
Co do wkladania później nie wciska na siłę tylko delikatnie wkładaj kręcąc benbenkiem

W innej piascie miałem że trzeba było rozkątrować os wtedy bębenek wychodził razem z osią

Opublikowano

Tak zrobię, dzięki:) Tylko skołuję klucz do kasety:)

Opublikowano

Więcej zabawy jest w piastach starego typu szczególnie gdy się kulki wysypią

 

5b399cf5cf77543c16c728aea40bc0a7.jpg3ae8487128d92525e916a2a3bd20fb21.jpg

Opublikowano

Jeśli to nadmiar smaru to po wyczyszczeniu przesmaruj zapadki olejem np. do łańcucha. Na sucho też nie powinny pracować.

Opublikowano
48 minut temu, piter614 napisał:

Więcej zabawy jest w piastach starego typu szczególnie gdy się kulki wysypią

Taką piastę Stouta ma w Specu mój syn i chodzi/cyka jak jakiś Novatec co mnie wpienia i cieszy jednocześnie:)))

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Po dłuższej burzy myślowej postanowiłem, że jednak sam nie będę grzebał:) Nie mam wprawy i bałem się, że coś spierniczę. Dogadałem się ze sprzedawcą i wysłałem tylne koło do sklepu (Domena Sportowa) gdzie kupiłem rower a oni przesłali je do Velo i powiem, że jestem mile zaskoczony. Dziś dostałem naprawione - wymienili bębenek i łożyska piasty na nowe. Teraz to w końcu cyka jak należy:) Mimo, iż nie robiłem płatnego, pierwszego przeglądu, naprawili bez żadnego sprzeciwu. Przesyłka doszła do sklepu we wtorek, oni od razu odesłali do Velo a u mnie jest już dziś (poniedziałek) - czas naprawy 6 dni od czasu odebrania koła przez sklep. Velo Dartmoor jeśli chodzi o gwarancję jak dla mnie na duży plus:)

Edytowane przez TOMALA72
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Ktoś to rozebrał? Bo ja wyciągnąć go nie moge za cholere. W sensie, konus nie chce zejść.

Opublikowano (edytowane)

Niestety Ci nie pomogę bo wysyłałem całe koło do sklepu gdzie kupiłem rower a oni do serwisu Velo, który odesłał mi je bezpośrednio z adnotacją o takiej wymianie. A jak to zrobili...? 

Edytowane przez TOMALA72
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Podbijam ten temat znow.

Męcze się z tą piastą od kiedy ją kupilem, poharatalem już calego endcapa cążkami i skurczybyk nie chce zejśc. Co ciekawe jest luz i można sobie ruszać bębenkiem i endcapem o jakiś 1,5mm ale wyciągnąć za nic w świecie. 

Może ktoś mi doradzi jak się zabrac za bardziej silowe rozwiązanie ale tak żeby nie rozwalić endcapa? Jak najlepiej chwycić.

Tutaj zdjęcie powielające się na aukcjach, widać na nim, że nic nie widać aby mialo coś zawadzać :/

 

Screenshot_20200406-182503_Chrome.jpg
Opublikowano

Pewnie end capy są na wcisk ośki i jak się zapieką to potem ciężko je zdjąć. Warto je przesmarować przed zakładaniem.

W DT też są na wcisk ale jakoś da sieje zdjąć .jak nie mogę zdjąć to owijam dętką endap i w imadło i potem jakoś da się ściągnąć. 

  • Pomógł 1
Opublikowano
51 minut temu, PiotrekGT napisał:

Podbijam ten temat znow.

Męcze się z tą piastą od kiedy ją kupilem, poharatalem już calego endcapa cążkami i skurczybyk nie chce zejśc. Co ciekawe jest luz i można sobie ruszać bębenkiem i endcapem o jakiś 1,5mm ale wyciągnąć za nic w świecie. 

Może ktoś mi doradzi jak się zabrac za bardziej silowe rozwiązanie ale tak żeby nie rozwalić endcapa? Jak najlepiej chwycić.

Tutaj zdjęcie powielające się na aukcjach, widać na nim, że nic nie widać aby mialo coś zawadzać :/

 

Screenshot_20200406-182503_Chrome.jpg

Raczej w v.2 nic dziwnego nie wymyślili.

End cap do strony bębenka ma 2 wyżłobienia gdzie siedza 2 gumowe o-ringi. Z drugiej strony od strony tarczy jest to wykonane identycznie tylko jest 1 oring; możesz się temu przyjrzeć.

Całoś jest tylko wciskana; bez problemu powinna zejść. Widocznie przy zakładaniu musiało się coś dostać i zaklinować.

Zabezpiecz bębenek, bębenek w imadło i ciągnij za korpus.

  • Pomógł 1
Opublikowano

O widzicie, nie pomyślałem o imadle, musze ogarnac ten temat jak bede mial dostep do imadła :)

Opublikowano
Godzinę temu, PiotrekGT napisał:

Co ciekawe jest luz i można sobie ruszać bębenkiem i endcapem o jakiś 1,5mm ale wyciągnąć za nic w świecie. 

A czy wtedy tworzy się szczelina między bębenkiem a korpusem? Jeśli tak to może można tam coś wcisnąć i podważyć.

Opublikowano

Tak, tworzy się szczelina, nie chciqlem wpychac srubokreta na sile zeby nie bylo pozniej problemow z uszczelnieniem.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Problemów z reelem ciąg dalszy :D

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...