Nemrod Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Dzisiaj pogoda trochę gorsza ale i tak 50 km po lesie nakręcone. 7
liftlodz Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Za rok będzie tu Zachodnia obwodnica Łodzi 3
KrzysiekMTB Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Dzisiaj pierwszy no i chyba ostatni raz w tym roku wypad na downhillówce. 6500 metrów w dół, 168 skoków, najdłuższy 7.8 metra, w sumie garmin mówi, że spędziłem 559 metrów w powietrzu 🙂 Chociaż ja nielot jestem, więc jak ktoś umie skakać to można więcej przelecieć 🙂 7
Grz_Bo Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Dzisiaj pierwszy no i chyba ostatni raz w tym roku wypad na downhillówce. 6500 metrów w dół, 168 skoków, najdłuższy 7.8 metra, w sumie garmin mówi, że spędziłem 559 metrów w powietrzu Chociaż ja nielot jestem, więc jak ktoś umie skakać to można więcej przelecieć To gdzie w tej Szwajcarii może tak pojeździć?Pozdrawiam,GB
KrzysiekMTB Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 (edytowane) 19 minut temu, Grz_Bo napisał: To gdzie w tej Szwajcarii może tak pojeździć? Bikeparków jest tutaj sporo, problem w tym, że są zwykle wysoko położone, więc teraz już tam śnieg leży i są zamknięte. My byliśmy w Chur https://www.alpenbikepark.ch/ on jest nawet otwarty czasami nawet w listopadzie bo w miarę nisko leży (max. 1600 metrów). Dzisiaj jednak był problem, bo dało się tylko wjechać do połowy. Górny wyciąg był zamknięty z powodu mocnego wiatru. Więc mieliśmy de facto do wyboru tylko dwie trasy - czarną lub niebieską. Pozdrawiam Krzysiek Edytowane 21 Października 2020 przez KrzysiekMTB
Grz_Bo Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Bikeparków jest tutaj sporo, problem w tym, że są zwykle są wysoko położone, więc teraz już tam śnieg leży i są zamknięte. My byliśmy w Chur https://www.alpenbikepark.ch/ on jest nawet otwarty czasami nawet w listopadzie bo w miarę nisko leży (max. 1600 metrów). Dzisiaj jednak był problem, bo dało się tylko wjechać do połowy. Górny wyciąg był zamknięty z powodu mocnego wiatru. Więc mieliśmy de facto do wyboru tylko dwie trasy - czarną lub niebieską. Pozdrawiam KrzysiekNo cóż trzeba będzie się przenieść w tamte rejony.Pozdrawiam,GB
liftlodz Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Za rok czyli za 2 lataNiech będzie i za 2, byle by była
Accent_Szaj Opublikowano 21 Października 2020 Opublikowano 21 Października 2020 Ostatnie podrygi babiego lata 6
KRL064 Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 Po 7 tyś/km przejechanych na Elite Direto w okresie jesień/zima 2019/20 nie mogłem patrzeć na trenażer. A tu chwila moment i znów stoi a ja jeszcze nie jestem gotów na kolejne tysiące kilometrów na nim. Ciężkie jest życie kolarza. 4
ct65 Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 (edytowane) Miś Maciuś i Wiewiórka Walentynka z Gniewa 😉 "Wojna dzieli ludzi. Rujnuje miasta. Niszczy przyrodę. W 1626 roku szwedzki król Gustaw II Adolf, z dynastii Wazów przybył z wojskiem pod Gniew. Przeciwko niemu, na czele husarii i piechoty wyprawił się Zygmunt II Waza, król Polski. Jesienią 1626 roku doszło między nimi do walki. Mieszkańcy porzucili swoje domy i ruszyli na pole bitwy. Kiedy dzwony kościoła św. Mikołaja zapraszały na mszę świętą, nikt nie pojawił się w świątyni. Jedynie z okolicznych lasów i łąk zwierzęta wypłoszone zgiełkiem bitwy wbiegły do miasta i prowadzone przez misia Maciusia udały się do kościoła, gdzie modliły się zamiast ludzi i w intencji ludzi, prosząc Boga o dar pokoju. Tymczasem Zygmunt II Waza wycofał się pod Tczew. Gniew wyzwolił rok później Stanisław Koniecpolski. Bitwa pod Gniewem nie rozstrzygnęła wojny polsko-szwedzkiej. Pokój zawarto dopiero w 1629 roku. Podobno w nocy nadal słychać jak miś Maciuś i inne zwierzęta modlą się o zgodę między ludźmi. Pokój jednoczy ludzi. Buduje miasta. Rozwija przyrodę. Miś Maciuś powstał w 2010r. Wiewiórka Walentynka w 2016r. Autorem prac jest Michał Jackowski z Białegostoku. Całość wymyślił ks. Zbigniew Rutkowski z Gniewa. Edytowane 22 Października 2020 przez ct65 6
Gość Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 Popadało. Znajdź trzy różnice😀
Bujak Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 Popadało. Znajdź trzy różnice1. Zmieniłeś telefon2. Jeździłeś tam i z powrotem3. PopadałoCo wygrałem? 1
dfq Opublikowano 22 Października 2020 Opublikowano 22 Października 2020 (edytowane) Jesienny wypad do Lasku Wolskiego - nagrałem sobie film (27 GB 🤣) który opracuję i wrzucę (chociaż częściowo) na platformę treningową 😄 Edytowane 22 Października 2020 przez dfq 3
Accent_Szaj Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 Wspomnienia z wakacji 5
ct65 Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 (edytowane) Z pozdrowieniami dla wszystkich kolarzy, których wczoraj mijaliśmy na trasie Tczew-Rokitki-Wędkowy 😉 Edytowane 23 Października 2020 przez ct65 5
KRL064 Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 Na gościnnych występach w Gassach. 6
Strek Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 (edytowane) Z rowerem się tutaj wdrapać byłoby trochę kłopotliwe. Kehlsteinhaus czyli Orle Gniazdo w Berchtesgaden. Ten mały budynek zbudowany 1834 m.n.p.m. to zachowana herbaciarnia znanego pana z wąsikiem który ostro namieszał w historii XXw. Można się do niej dostać schodami albo windą do której ponad 100m. tunel a potem szyb windy wykuto w litej skale. Jej mechanizm jest napędzany...dieslem z U-boota. Edytowane 24 Października 2020 przez Strek 6
mareq Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 My to przynajmniej mamy cały szlak orlich gniazd . 1
elmapeto Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 Dziś taki powrót z pracy. 4
Strek Opublikowano 23 Października 2020 Opublikowano 23 Października 2020 4 minuty temu, elmapeto napisał: Dziś taki powrót z pracy. Można się odprężyć.... 1
Rekomendowane odpowiedzi