DarekRower Opublikowano 12 Października 2019 Opublikowano 12 Października 2019 Witam, Ostatnimi czasy staram się jeździć na wyższej kadencji (nie wiem, na jakiej jeżdżę, bo nie mam licznika) i kiedy miałem ustawione niżej siodełko, to miałem różne kłucia mięśni albo takie uczucie sztywności w kolanie, dlatego podniosłem siodełko (według zaleceń z Internetu) i komfort jazdy się poprawił, jednak mam teraz inny problem - podczas jazdy w jednej nodze w okolicy kolana mam jakby takie chwilowe skurcze... Nie wiem, jak to opisać, ale noga jakby tak "drętwieje" na chwile... Wydaje mi się, że jest to kwestia zbyt dużej kadencji, bo kiedy jeżdżę na mniejszej kadencji, to zjawisko występuje rzadziej. Jest to dosyć nieprzyjemne, dlatego zastanawiam się, co teraz robić.
Chrismel Opublikowano 12 Października 2019 Opublikowano 12 Października 2019 Być może zbyt gwałtownie próbujesz dość znacznie podnieść kadencję i organizm się jakoś broni. Spróbuj na miękkich przełożeniach po kilka minut dziennie. Mnie podniesienie kadencji ze 100 do 130 zajęło około pół roku i odbyło się tak że w ogóle tego nie zauważyłem. A bez licznika kadencji też można ją sprawdzić używając kalkulatora przełożeń. Zakładam że jakiś zwykły licznik prędkości masz. Zapamiętaj na jakim przełożeniu jechałeś i z jaką prędkością a w domu z dość dokładnym przybliżeniem sprawdzisz jaką miałeś kadencję.
mareq Opublikowano 12 Października 2019 Opublikowano 12 Października 2019 Z wysokością siodełka też można przesadzić. Jesteś w stanie tak jeździć, żeby nie był potrzebny ruch bioder? Nie prostujesz nóg całkowicie?
DarekRower Opublikowano 13 Października 2019 Autor Opublikowano 13 Października 2019 11 godzin temu, PrzeLuka napisał: SPD czy platformy? Jeśli chodzi Ci o pedały, to jeżdżę na takich "normalnych", to znaczy nie wpinam się. 9 godzin temu, Chrismel napisał: Być może zbyt gwałtownie próbujesz dość znacznie podnieść kadencję i organizm się jakoś broni. Spróbuj na miękkich przełożeniach po kilka minut dziennie. Mnie podniesienie kadencji ze 100 do 130 zajęło około pół roku i odbyło się tak że w ogóle tego nie zauważyłem. A bez licznika kadencji też można ją sprawdzić używając kalkulatora przełożeń. Zakładam że jakiś zwykły licznik prędkości masz. Zapamiętaj na jakim przełożeniu jechałeś i z jaką prędkością a w domu z dość dokładnym przybliżeniem sprawdzisz jaką miałeś kadencję. Też właśnie wydaje mi się, że trochę za szybko zwiększyłem tę kadencję, szczególnie że nogi do zmiany wysokości siodełka też chyba muszą się przyzwyczaić. Nie wiedziałem, że można sprawdzić kadencję bez licznika. Dziękuję za informację 8 godzin temu, mareq napisał: Z wysokością siodełka też można przesadzić. Jesteś w stanie tak jeździć, żeby nie był potrzebny ruch bioder? Nie prostujesz nóg całkowicie? Obserwowałem swoje nogi podczas jazdy i są co najwyżej delikatnie zgięte, ale nigdy w pełni wyprostowane. Nie czuję jakiegoś ruchu bioder.
DarekRower Opublikowano 13 Października 2019 Autor Opublikowano 13 Października 2019 Dzisiaj przejechałem tę trasę co zwykle, tylko że na mniejszej kadencji, i problem pojawiał się dużo, dużo rzadziej, więc chyba to kadencja
Red Opublikowano 13 Października 2019 Opublikowano 13 Października 2019 I tak i nie. Jazda na platformach angażuje przede wszystkim mięśnie pośladkowe oraz uda ponieważ jedyną możliwością jest nacisk na pedały. Jazda na wysokiej kadencjimto spory wysiłek i przy jeździe na platformach może powodować takie efekty. Zwłaszcza przy jeździe pod górkę gdzie musimy włożyć jeszcze więcej siły. W przypadku pedałów zatrzaskowych problem znika po praca włożona w obrót korby rozłożony jest na większą ilość mięśni.
Motke Opublikowano 15 Października 2019 Opublikowano 15 Października 2019 W dniu 13.10.2019 o 18:26, Red napisał: I tak i nie. Jazda na platformach angażuje przede wszystkim mięśnie pośladkowe oraz uda ponieważ jedyną możliwością jest nacisk na pedały. Jazda na wysokiej kadencjimto spory wysiłek i przy jeździe na platformach może powodować takie efekty. Zwłaszcza przy jeździe pod górkę gdzie musimy włożyć jeszcze więcej siły. W przypadku pedałów zatrzaskowych problem znika po praca włożona w obrót korby rozłożony jest na większą ilość mięśni. I tak i nie. Przecież na platformie noga też ciągnie w górę aby podnieść swój ciężar i ulżyć nodze przeciwnej.
Red Opublikowano 15 Października 2019 Opublikowano 15 Października 2019 Tylko od godziny szóstej (jeśli patrzeć na korbę jak na tarczę zegara) do 7-8. Dalej jest już martwy punkt. Ostatnio też czytałem że ból w kolan może brać się źle ustawionego siodełka. Jeśli będzie krzywo lub za nisko to kolano będzie robić ósemki. Zwłaszcza jeśli ktoś ma jedną nogę nieco dłuższą 🤔
Pepka Opublikowano 15 Października 2019 Opublikowano 15 Października 2019 Abstrahując od problemu kolegi (który jak myślę, powoduje chęć dość nagłego zwiększania "obrotów"), to kadencja 130 to już niezły młynek 😲
DarekRower Opublikowano 15 Października 2019 Autor Opublikowano 15 Października 2019 Cóż, ostatnie dwa dni przejechałem na niżej kadencji i problem zniknął zupełnie
Chrismel Opublikowano 15 Października 2019 Opublikowano 15 Października 2019 10 godzin temu, Pepka napisał: kadencja 130 to już niezły młynek Zwiększanie kadencji ma ten plus że potem płynniej się pedałuje kiedy jest potrzeba na przykład dokręcić na zjeździe. Ja już przy 100 huśtałem się kiedyś na siodełku. Potem popracowałem nad tym i jeździ mi się znacznie wygodniej bo mam szerszy zakres użytecznej kadencji. To że ktoś dokręca do 130 czy nawet znacznie więcej nie oznacza że podczas normalnej jazdy ma taką kadencję. Ale ma możliwość jazdy z kadencją na przykład 110 i jest to płynne. Z resztą jest w necie mnóstwo na ten temat dlaczego warto nad kadencją pracować.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się