Skocz do zawartości

Rękawiczki Specialized Element 2.0 - problem


Chrismel

Rekomendowane odpowiedzi

34 minuty temu, Nemrod napisał:

Skoro już nalałeś wiedzy w próżnie to wystarczy edytować i poprawić poprzednie posty...

Drobiazg.....gdybyś jeszcze potrzebował wtłoczyć w siebie jakąś wiedzę to odsyłam do bezpłatnej Poradni PWN :) ....choć a limine liczyłem, że jako imiennik biblijnej postaci sam zaczniesz w tej próżni budować z wiedzy Babel 😁 

No ale nic nie napisałeś w temacie.....a szkoda 

 

 

Odnośnik do komentarza

Oj, posty nie poprawione, kolejny tak samo napisany. I kolega chce uczyć kogoś " czytać ze zrozumieniem" skoro sam nie potrafi skorzystać z treści linku, którego sam wstawił...

Kropki też przydałoby się stosować gdy się kończy zdanie.

 

Edytowane przez Nemrod
Odnośnik do komentarza

Nie rozumiemy się wcale. Może spróbuję inaczej.

Po pierwsze. Opis zamieszczony przy rękawiczkach jest mocno naciągany. Z czego tak wnioskuję? Z kilku elemnetów. Pierwsze zdanie to mowa o ROZGRANICZENIU pomiędzy naszą "swojską" zima a arktycznym mroźnym klimatem. Czy można tak zrobić? Ale do czego to prowadzi? Do niczego. Cechą naszego klimatu jest ZMIENNOŚĆ. Polska leży w klimacie PRZEJŚCIOWYM. W okresie kalendarzowej zimy możemy mieć temperatury od +10 do -30 i to u nas jest normalne. To jest SWOJSKIE. Może padać deszcz, śnieg, może wystąpić gołoledź, szron, szadź i inne zjawiska atmosferyczne.I to wszyskto w czasie zimy występuje. Więc wcale nie rozumiem potrzeby wtrącania tego zdania. Rozróżnianie zimy arktycznej i "polskiej" nie ma sensu bo zima arktyczna występuje w Polsce dosyć często (może być elementem składowym naszej swojskiej zimy). To nie są dwa typy zimy, które się wykluczają nawzajem - a tak sugeruje budowa zdania i kontekst wypowiedzi. Producent chciał zasugerować, że w Polsce nie występuje aura typowo arktyczna. Bzdura. To zdanie nie dość, że niczego nie wnosi to już wprowadza element niepotrzebnego zamieszania i chaosu.

Po drugie. Lecimy do zdania nr 2.

"Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni, idealną opcją będą nasze rękawice Element 2.0." To jest wg mnie insynuacyjny majstersztek - nadużycie. Co to zdanie sugeruje. Otóż słowem kluczem jest słowo "idealny". Jak ja to rozumiem? Rękawiczki jak powszechnie wiadomo służą do ochrony dłoni. Czyli idealna opcja - najlepszy wybór. NIe ma lepszych. Doskonale chronią nasze dłonie. Chronią doskonale czyli tak aby nic się do dłoni nie mogło dostać. Zwłaszcza te czynniki, z którymi mamy do czynienia w typowych warunkach w czasie jazdy na rowerze: deszcz, wiatr, zimno, błoto, kurz. Czyż nie mam prawa oczekiwać od IDEALNYCH rękawiczek aby w sposób perfekcyjny ochroniły moje dłonie? Jeśli nie chronią od tych czynników to wcale nie są IDEALNE! Jak pokazuje doświadczenie idealne nie są w najmniejszym stopniu. Nadużycie jak cholera!

Po trzecie. Bierzemy na  stół zdanie nr 3.

Tu producent/tłumacz strzelil największego samobója. "Wierzch Gore® WINDSTOPPER® i 200g izolacji Primaloft® chronią przed wiatrem i zimnem, nie ograniczając ruchów i czucia kierownicy" Producent użył sformułowania: "wierzch Gore® WINDSTOPPER®" sugerując, że materiał Gore® WINDSTOPPER® ma budowę warstwową i jego wierzchnia warstwa oraz coś co się nazywa Primaloft® chronią przed wiatrem i zimnem. Zauważ: jest jasno napisane "Wierzch Gore® WINDSTOPPER" a nie "wierzch rękawiczki wykonany z materiału Gore® WINDSTOPPER".  Różnica kolosalna!

Po czwarte i po piąte. Dochodzimy do końca akapitu. Taką budową zdań autor sugeruje, że w pierwszym akapicie snuje rozważania o rękawiczkach jako takich a w następnych akapitach przechodzi do poszczególnych części składowych. Szukam w częściach składowych informacji o ww materiale. No i mam. "Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą." Skoro wcześniej sugerowano, w części dotyczącej rękawiczek jak całości, że są pokryte materiałem Gore® WINDSTOPPER to tutaj mam pewność, że całe rękawiczki są wodoodporne. Na dodatek są idealne - czyli o żadnym przeciekaniu nie ma mowy!!!!!! ŻADNYM!!!! Tymczasem rzeczywistość skrzeczy....

Po siódme. Niejednoznaczności i niedopowiedzenia.

"Materiał Primaloft® 200g daje doskonałą izolację dłoni od warunków zewnętrznych." Znowu moje przekonanie o nieprzemakalności rękawiczek graniczy z pewnością. Bo co to za idealne rękawiczki z DOSKONAŁĄ izolacją bez funkcji ochrony przed wodą. Mam apetyt na więcej: :) ochrona przed radiacją i żrącym działaniem chlorowodoru. Zauważ: one są doskonałe. W produkcie doskonałym nie ma miejsca na niedociągnięcia. Następny kwiatek: "Wiatroodporny materiał Microwipe™ na kciuku daje możliwość wytarcia potu i brudu." Ale wytarcia skąd? Czy to oznacza, że mogę wytrzeć brud z łańcucha a potem czoło? I nie zostanę wysmarowany czarną mazią. I co ma do tego wiatrodporność? :) Aha! brud mogę zdmuchnąć i nie poczuję powiewu..... ;)

Po ósme. Elementy nieistotne. 

50 lat temu to zadanie podniosłoby prestiż rękawiczek dzisiaj straciło całkowicie na jakiejkolwiek atrakcyjności: "Elementy odblaskowe poprawiają Twoją widoczność dla kierowców w warunkach słabego oświetlenia." Elementy odblaskowe dodawnane są do kurtek, spodni, butów, rowerów - człowiek w nocy świeci się jak choinka. A batman, którego w nocy nie widać nie kupi spec elements tylko włoży czarne, wełniane.

Po dziewiąte. Wnioski.

Rękawice Element 2.0 to zupełnie przeciętne okrycie dłoni, które kiepsko chronią przed zimnem a trochę lepiej prze wiatrem. Nie są idealne i nie chronią doskonale. Do tego można sprowadzić cały ten marketingowy bełkot.

 

PS Nie jestem technologiem odzieżowym, profesjonalnym testerem ani maniakiem hobbystą. W sprawach rowerowych jestem zwykłym konsumentem, który oczekuje zwięzłej i rzeczowej informacji i zakupionych produktach a nie marketingowej paplaniny. Nie zamierzam wgłębiać się w procesy produkcji, warstwy materiałów, zastosowane rodzaje połączeń bezszwowych. Dla mnie jest to wiedza zbędna. Kolokwialnie pisząc: drynda mi to i powiewa. :)

Odnośnie know-how to nie proponuj mi także wmówić  konieczności pogłębienia wiedzy na temat ostatnich nowości w budowie warstwy dielektrycznej kondesatorów elektrolitycznych wykorzystanych w filtrach sieciowych komputera, z którego piszę tę odpowiedź. :)

Edytowane przez zenobek
  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, zenobek napisał:

Po dziewiąte.

Po dziesiąte. Są dwa zdania jedno niemal bezpośrednio pod drugim:

Wierzch Gore® WINDSTOPPER® i 200g izolacji Primaloft®

Materiał Primaloft® 200g daje doskonałą izolację dłoni od warunków zewnętrznych

Tylko jedno z nich jest prawdziwe. Pierwsze sugeruje że włożono do rękawiczek izolację o wadze 200 g. Drugie że zastosowano w nich materiał Primaloft® 200g (tj. materiał o gęstości 200g) ale na metr kwadratowy. Które jest prawdziwe ? Kto w ogóle robi te opisy ?

A tak abstrahując od tematu ale zostając przy tematach rowerowych. Kto wymyślił że na przykład że 3 blaty z przodu i 10 koronek na kasecie to razem 30 biegów ? Ja rozumiem że w markecie tak mogą podawać w rowerze za 499 pln. Ale robią to też renomowani producenci.

Edytowane przez Chrismel
Odnośnik do komentarza
17 godzin temu, Nemrod napisał:

Oj, posty nie poprawione, kolejny tak samo napisany. I kolega chce uczyć kogoś " czytać ze zrozumieniem" skoro sam nie potrafi skorzystać z treści linku, którego sam wstawił...

Kropki też przydałoby się stosować gdy się kończy zdanie.

Wybacz jeśli czymś Cię uraziłem i Twoje poczucie estetyki..…a link wstawiłem specjalnie dla Ciebie…bo zdaję się, że pomyliłeś wątki albo fora :)

 „.....Z tym że, Jasiu, jeżeli używasz zwrotu: „Pan może Pana majstra ... pocałować”, zawsze zostawiaj takie niedomówienie. Więcej inteligientnie" 🤣

 

@zenobek

Z góry przeprasza za moją indolencję ….ale nie chce mi się tego wszystkiego czytać…zwyczajnie nie mam czasu i zamiast brnąć przez Twoje wywody wolę pośmigać na rowerze.

Skwituję tylko…..współczuję Ci …bo widzę jak ciężko przychodzi poddawać krytyce rzeczy, na które kolokwialnie kogoś nie stać 🤐

12 godzin temu, Chrismel napisał:

Tylko jedno z nich jest prawdziwe. Pierwsze sugeruje że włożono do rękawiczek izolację o wadze 200 g. Drugie że zastosowano w nich materiał Primaloft® 200g (tj. materiał o gęstości 200g) ale na metr kwadratowy. Które jest prawdziwe ? Kto w ogóle robi te opisy ?

A tak abstrahując od tematu ale zostając przy tematach rowerowych. Kto wymyślił że na przykład że 3 blaty z przodu i 10 koronek na kasecie to razem 30 biegów ? Ja rozumiem że w markecie tak mogą podawać w rowerze za 499 pln. Ale robią to też renomowani producenci.

Tutaj dochodzimy do clou ....masz rację ....w dzisiejszych czasach pełnych pośpiechu i szybkich rowerów ;) ...producencie chwytają się różnych sztuczek marketingowych niczym „tonący brzytwy się chwyta" bo liczy się wolumen sprzedaży. Nie zmienia to jednak faktu, że wyjątkowo marka Specialized, która również wpisuje się w te realia i wysoko ceni swoje produkty (nawet jak na rynek USA),  robi świetne rzeczy. Piszę to jako wieloletni użytkownik ich produktów.....i nikt mi za to złamanego grosza nie płaci. Jeszcze tylko dodam na deser, że użytkując ich zimowe rękawiczki element 1.0 stwierdzam, że poniżej +5oC są genialne. 👍

Edytowane przez BrianGilcrest
Odnośnik do komentarza

Heh, kto jak kto ale Spec wypuszcza sporo badziewia. Chodź by lampki świecące połową deklarowanej mocy lub bidony smakujące gumą po pół roku.

Za to bibsy sobie chwalę.

Fragment regulaminu forum: "2.NIC NA SZYBKO, niedbale, bez stylistyki, ortografii, interpunkcji i polskich znaków diakrytycznych."

 

Edytowane przez Nemrod
Odnośnik do komentarza

@Nemrod

Wyluzuj...za bardzo wszystko bierzesz do siebie. W końcu Cię przeprosiłem...i się staram. :) 

Z braku merytorycznych argumentów...straszysz, że możesz zadenuncjować moją haniebną interpunkcję u Admina ...i nie obrażę się o to ...zdaję sobie sprawę, że nie jestem doskonały. Pamiętaj tylko, że kij ma dwa końce", bywa „miecz obosieczny" ;)....a  Ty nadal pomijasz temat wątku i robisz to z  premedytacją.

IV. REGUŁY ZACHOWANIA NA FORUM

Posty mające na celu "nabijanie postów" są zabronione. Takie praktyki będą karane ostrzeżeniem.

V. OSTRZEŻENIA I KARY

  • wpisywanie treści niezwiązanych z tematyką Forum, czy też danym tematem (spam) z wyjątkiem działów do tego przeznaczonych

 

Godzinę temu, Nemrod napisał:

Heh, kto jak kto ale Spec wypuszcza sporo badziewia

A propos rękawiczek Element...to nadal się upieram, że są świetne i sprawdzają się jako all-in-one w chłodne dni...ale pod warunkiem, że są wykorzystywane do warunków, do których zostały stworzone.

 

Edytowane przez BrianGilcrest
Odnośnik do komentarza

Spox.Nie wiem jak z rękawiczkami bo ich nie miałem. Także nie twierdze, że nie są dobre. Ale bidon kosztujący 100 zł i lampka kosztująca oficjalnie 1200 zł (!) są niespecjalne a przynajmniej idzie dostać dużo lepsze produkty w znacznie niższej cenie od innych producentów. Także uogólnianie, że spec robi świetne rzeczy nie bardzo musi się sprawdzać...

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, Nemrod napisał:

Spox.Nie wiem jak z rękawiczkami bo ich nie miałem. Także nie twierdze, że nie są dobre. Ale bidon kosztujący 100 zł i lampka kosztująca oficjalnie 1200 zł (!) są niespecjalne a przynajmniej idzie dostać dużo lepsze produkty w znacznie niższej cenie od innych producentów. Także uogólnianie, że spec robi świetne rzeczy nie bardzo musi się sprawdzać...

Mam nadzieję, że autor wątku nie będzie miał nic przeciwko...ale odniosę do powyższego poza tematem. 

Mam kilka bidonów Speca z zamknięcie big mouth i sobie cenię za praktyczność tego rozwiązania. Chwalą się, że został do nich użyty plastik bez zawartości bisfenol A, w 100% z materiału FDA dedykowanego do przechowywania pożywienia, a nadruki na bidonie są nierozpuszczalne. Tego nie mogę zweryfikować....a jedynie zestawić smak wody z bidonu Speca ze smakiem z bukłaków plecakowych Camelbaka. Nie jestem dobrym sommelierem...ale dla mnie smak bez różnicy. Jeśli masz jakieś anse co do smaku...to raczej zadaj sobie pytanie jaki resurs mają Twoje bidony i jak często je utylizujesz. 

Korzystam z lampek Lampka Stix Elite 2 jako znaczniki....i nie zastawiam się ile mają lumenów...cenię je za wszechstronne mocowanie, tryb świecenia "power surge" :) i wzornictwo.

Godzinę temu, Nemrod napisał:

ale bidon kosztujący 100 zł i lampka kosztująca oficjalnie 1200 zł (!) są niespecjalne a przynajmniej idzie dostać dużo lepsze produkty w znacznie niższej cenie od innych producentów.

Poruszasz kwestie finansowe...😙

W skrócie.. klienci Speca lubią czuć się dopieszczeni...Specialized ucz się od Tiffany’ego ...czyli jak stosować strategię marek premium. Producenci często myślą, że jak mają dobry produkt to niewiele więcej potrzeba do osiągnięcia sukcesu...a to błąd. Przede wszystkim trzeba wiedzieć komu i jak go sprzedać. I nie obraź się ....ale z Twoim podejściem nie będziesz dobrym "targetem" dla tej marki....dla niej jest człowiek z American middle class.  Lamka Speca 1.2000 czy bidon 100 zł w Stanach to tak ja u nas odpowiednio 300 zł czy 20 zł i nie specjalnie zaprzątasz sobie głowę jakimiś "drobnymi na waciki" w końcu to "Born in the U.S.A" .... nikt normalny nie czyta gdzie wyprodukowano produkt.

I jeszcze coś... zawsze kupując wszystko jedno co z logo Speca...kupuje się legendę ;) I możesz się śmiać, ale coś w tym jednak jest :)

https://bikerumor.com/2017/08/08/build-cycle-podcast-23-specialized-founder-mike-sinyard-tells-story/

Edytowane przez BrianGilcrest
Odnośnik do komentarza

No nie będe dobrym targetem dla tej marki. Myślę zbyt racjonalnie i nie jestem "rowerową blacharą".Bo jedni kupują coś dla wartości dodanej produktu a inni dla logo...

Co do samego " Big Mouth" i przepływu "co najmniej 50% większego niż u konkurencji" to ściema dla naiwnych...Przepływ płynu jest dużo gorszy niż w Camelbacku podium a sam ustnik nie jest z silikonu tylko ze zwykłej gumy. Co do przebiegu to wspomniany już podium spokojnie zawsze wytrzymywał u mnie sezon. Purist pół sezonu nie dał rady...

A i zdjątko, żeby nie było, że pisze o produktach które tylko w internecie widziałem:

 

 

20191018_155850_HDR.jpg Edytowane przez Nemrod
Odnośnik do komentarza
6 godzin temu, Nemrod napisał:

No nie będe dobrym targetem dla tej marki. Myślę zbyt racjonalnie i nie jestem "rowerową blacharą".Bo jedni kupują coś dla wartości dodanej produktu a inni dla logo...

Co do samego " Big Mouth" i przepływu "co najmniej 50% większego niż u konkurencji" to ściema dla naiwnych...Przepływ płynu jest dużo gorszy niż w Camelbacku podium a sam ustnik nie jest z silikonu tylko ze zwykłej gumy. Co do przebiegu to wspomniany już podium spokojnie zawsze wytrzymywał u mnie sezon. Purist pół sezonu nie dał rady...

A i zdjątko, żeby nie było, że pisze o produktach które tylko w internecie widziałem:

 

 

20191018_155850_HDR.jpg

Akurat dając Camelbacka jako przykład potwierdzasz, że każdy producent może czasem coś spierniczyć. Patrz nowe "rozbieralne" nakrętki w tegorocznych modelach. Miały być łatwo rozbieralne i były przez dwa miesiące. Dostały izotonika, dostały różnic temperatury i teraz siedzą (mimo mycia) tak ciasno, że ani tego jedną ręka otworzyć ani rozebrać bez siłowania.

A akurat wspomnianą lampkę tylną Speca Stix Elite 2 uważam za mocno udany produkt. Małe, dobrze świeci i długo trzyma. Za to siodło od nich po 4K km ostatnio coś podejrzanie poskrzypuje w okolicy mocmowania prętów w skorupie.

Odnośnik do komentarza

Mi tam ogólnie sam kształt ustnika w starych Podiumach podobał. Ale z nowymi ( i ze starymi w sumie też) żadnego kłopotu z rozkładaniem nie miałem. Ustnik w Puriscie wogóle jest nierozkładany.

Mam sztyce S-Works CG-R w szosie i sobie chwalę. Buty S- Worksy z których jestem bardzo zadowolony. Od 3 lat siodełko Specialized Avatar w przełajce. Także Spec robi fajne rzeczy ale jak właśnie kolega wyżej pisał jak każdemu zdażają się wpadki. 

Edytowane przez Nemrod
  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Ech no właśnie... Moje siodełko Speca Toupé Expert  jak się dziś okazało przy oględzinach trzeszczy bo strzeliła częściowo skorupa przez środek od wycięcia do tyłu. Od czerwca długo nie pociągnęło...  a tanie to ono nie było.
Ale ogólnie to jakaś czarna seria: spodenki krótkie endury - puściła nitka od wkładki, ochraniacze Road II (też Endury), które dotarły dla mnie praktycznie już w sklepie miały wadę widoczna dopiero po przymierzeniu,  pasek od rocznego pulsometru polara zaczął pękać, bębenek 105tka dostał luzu (po 4K km)...

 

 

 

 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Nie ma dziś świętości. Czasy, w których marka równała się jakość bezpowrotnie minęły. W każdej branży. Dziś liczą się słupki sprzedaży. Zawiodłem się na wielu tzw. markowych produktach. I coraz częściej zaglądam do Decathlonu. Jeszcze 3 lata temu nie do pomyślenia,

P.S. Ten tekst o kupowaniu legendy Specialized ... Powinniśmy na takie okoliczności jakiś specjalny temat na tym forum wydzielić ;)

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Ach ten Spec.. ;)

W dniu 19.10.2019 o 18:57, Zigfir napisał:

siodełko Speca Toupé Expert  jak się dziś okazało przy oględzinach trzeszczy

Zareklamuj....bez gadania wymienią lub zwrócą hajs. BTW w USA na porządku dziennym jest zachowanie, że wymienią "od ręki"....abyś mógł korzystać z roweru

W dniu 19.10.2019 o 23:07, Argi napisał:

Czasy, w których marka równała się jakość bezpowrotnie minęły.

Oczy zwisajcie :)  ....firmy, które robiłby tylko produkty niezawodne, długowieczne i ponadczasowe dawno by splajtowały. 

Edytowane przez BrianGilcrest
Odnośnik do komentarza

Chrismel

zasadnicza sprawa - musisz zwracać uwagę czy produkt jest water resistant czy waterproof.

Marketingowiec popłynął, to fakt :D

Na przyszłość polecam się zaopatrzyć dodatkowo w impregnant w sprayu.

Odnośnik do komentarza
W dniu 21.10.2019 o 10:53, BrianGilcrest napisał:

Ach ten Spec.. ;)

Zareklamuj....bez gadania wymienią lub zwrócą hajs. BTW w USA na porządku dziennym jest zachowanie, że wymienią "od ręki"....abyś mógł korzystać z roweru

Oczy zwisajcie :)  ....firmy, które robiłby tylko produkty niezawodne, długowieczne i ponadczasowe dawno by splajtowały. 

Siodełka nowego jeszcze nie mam, ale dzisiaj przyszła informacja, że uwzględnią reklamację. Niedługo powinno nowe przyjść do sklepu  gdzie, stare przy wydaniu nowego, ulegnie komisyjnej kasacji. Może będzie okazja w przekroju zobaczyć ;).
 

 

Odnośnik do komentarza

Wieszałem niemal psy na Specu za rękawiczki ale tak naprawdę na marketingowcu który robił opisy. Dziś jestem po pierwszej 2 godzinnej jeździe w temperaturze około 2-3 stopnie w rękawiczkach Element 3.0. Napiszę krótko - rewelacja. Przede wszystkim genialnie odprowadzają wilgoć. Pomimo że momentami było mi ciut za ciepło rękawiczki w środku są suchutkie jakbym je z szafy wyjął. Jedyny ich mankament to średnio wygodnie zmienia się w nich biegi. Ale za to dostajemy luz w środku - palce nie są niczym ściśnięte - jak się trzyma dłonie na gripach to jakby ich w ogóle nie było. Szkoda że przestali je produkować.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...