Skocz do zawartości

Rękawiczki Specialized Element 2.0 - problem


Chrismel

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem mocno wkurzony. Dlaczego ?

Bo producent napisał: Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą.

No to kupiłem. Jestem po pierwszej jeździe testowej. Lało i wiało cały czas. Ale nie było jakiegoś oberwania chmury. W sumie zwykła pogoda na warunki do jakich teoretycznie są dostosowane:

Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni, idealną opcją będą nasze rękawice Element 2.0.

Po 45 min przemokła pierwsza, po godzinie druga, po 1 godz 15 min wyżymałem (dosłownie) z nich wodę. To są rękawiczki które mają chronić przed wodą ?

Dziś było ciepło więc wróciłem z mokrymi rękami i tyle. Jakbym w nich pojechał na dłuższą wycieczkę w temperaturze faktycznie około zera stopni i zaczął padać deszcz ze śniegiem to nie wiem jak bym wrócił. Taxi bagażowe miałbym zamawiać żeby mnie zabrał razem z rowerem czy jak ? Bo nie sądzę żebym był w stanie utrzymać kierownicę z zamarzniętymi i przemoczonymi rękami po kilku godzinach jazdy. To już nie są żarty. Rozumiem chwyty marketingowe ale za to powinien być prokurator.

Prawie identyczną sytuację miałem kiedyś na nartach. Nie będę opisywał całości w szczegółach ale właśnie przez rękawiczki nie byłem w stanie utrzymać orczyka. Było to tuż przed zamknięciem wyciągów i gdyby nie życzliwi Włosi którzy specjalnie dla mnie puścili jeszcze dwa wyciągi krzesełkowe byłbym ze stoku zwożony śmigłowcem za kilka tysięcy euro. Tam też się nie popisała renomowana marka. Później mi to zrekompensowali więc nie będę wymieniał z nazwy.

Ciekawe jak do tego podejdzie Specialized. Jutro jadę reklamować. To znaczę chcę z powrotem kasę. Napiszę.

Na chwilę obecną nie polecam zakupu tego modelu ani chyba w ogóle jakichkolwiek rękawiczek tej firmy. Jak w każdym razie już się nie skuszę.

Edytowane przez Chrismel
Odnośnik do komentarza
50 minut temu, Chrismel napisał:

Jestem mocno wkurzony. Dlaczego ?

Bo producent napisał: Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą.

No to kupiłem. Jestem po pierwszej jeździe testowej. Lało i wiało cały czas. Ale nie było jakiegoś oberwania chmury. W sumie zwykła pogoda na warunki do jakich teoretycznie są dostosowane:

Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni, idealną opcją będą nasze rękawice Element 2.0.

Po 45 min przemokła pierwsza, po godzinie druga, po 1 godz 15 min wyżymałem (dosłownie) z nich wodę. To są rękawiczki które mają chronić przed wodą ?

Dziś było ciepło więc wróciłem z mokrymi rękami i tyle. Jakbym w nich pojechał na dłuższą wycieczkę w temperaturze faktycznie około zera stopni i zaczął padać deszcz ze śniegiem to nie wiem jak bym wrócił. Taxi bagażowe miałbym zamawiać żeby mnie zabrał razem z rowerem czy jak ? Bo nie sądzę żebym był w stanie utrzymać kierownicę z zamarzniętymi i przemoczonymi rękami po kilku godzinach jazdy. To już nie są żarty. Rozumiem chwyty marketingowe ale za to powinien być prokurator.

Prawie identyczną sytuację miałem kiedyś na nartach. Nie będę opisywał całości w szczegółach ale właśnie przez rękawiczki nie byłem w stanie utrzymać orczyka. Było to tuż przed zamknięciem wyciągów i gdyby nie życzliwi Włosi którzy specjalnie dla mnie puścili jeszcze dwa wyciągi krzesełkowe byłbym ze stoku zwożony śmigłowcem za kilka tysięcy euro. Tam też się nie popisała renomowana marka. Później mi to zrekompensowali więc nie będę wymieniał z nazwy.

Ciekawe jak do tego podejdzie Specialized. Jutro jadę reklamować. To znaczę chcę z powrotem kasę. Napiszę.

Na chwilę obecną nie polecam zakupu tego modelu ani chyba w ogóle jakichkolwiek rękawiczek tej firmy. Jak w każdym razie już się nie skuszę.

Ciekawe. A w jakiej temperaturze jeździłeś?
Miałem taki przypadek z rękawiczkami trzy-sezonowymi od Endury Pro Sl Windproof, że bardzo szybko podczas mocnego wysiłku wilgotniały od potu z ręki. Nawet zastanawiam się czy nie zrobić im mikro odpowietrzenia przy pomocy igły lekarskiej ;).

Odnośnik do komentarza
48 minut temu, Zigfir napisał:

Ciekawe. A w jakiej temperaturze jeździłeś?

Nie wiem ile dziś było. 10 stopni, może niewiele mniej. Ale rozróżniam zapocenie od takiego nasiąknięcia że dosłownie je wyżymałem tak jak napisałem. Testowałem też dziś nowe spodnie z "D". Były lekko wilgotne na siedzeniu i tyle. Nie przepuściły nawet kropelki wody. Mam kurtkę w której dziś przez nieuwagę nie dopiąłem kieszeni. Jak wróciłem to musiałem z niej wylać wodę. Ale w środku była suchutka poza ogólnym zaparowaniem od potu. Może to nie jest kwestia życia tak jak w Arktyce gdzie z powodu zgubionej rękawiczki możesz je stracić ale zdrowia na pewno. Mam zwyczaj jeździć nocą poza Warszawę. Jakbym się tak wybrał nawet te 30-40 km i by się okazało w temperaturze około zera że ręce mi zamarzają bo rękawice przemokły to co mam zrobić na przykład o 2 w nocy ? Także Spec totalnie przegiął. Przecież sprawdzenie tak elementarnej rzeczy nie wymaga wielomiesięcznych testów. Za okno wystarczyło na godzinę wystawić jak padało i już wiadomo że bubel którego nie powinno się wpuścić do produkcji. Albo nie pisać że chronią przed wodą i innych głupot o niesamowitych technologiach jakie zostały w nich użyte. Rozpisuję się ale ciągle nie mogę się uspokoić.

A tak przy okazji. Wiem że masz kilka par rękawiczek od Endury. Mają jakieś odporne na deszcz ? Bo ja w sumie to mam takie ale w tej temperaturze ugotuję się w nich.

Odnośnik do komentarza

Wklejam cały opis:

Jest zima arktyczna, i jest nasza swojska, środkowoeuropejska. Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni, idealną opcją będą nasze rękawice Element 2.0. Wierzch Gore® WINDSTOPPER® i 200g izolacji Primaloft® chronią przed wiatrem i zimnem, nie ograniczając ruchów i czucia kierownicy.

Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą.

Materiał Primaloft® 200g daje doskonałą izolację dłoni od warunków zewnętrznych.

Materiał Axe Suede od strony dłoni jest wytrzymały i hydrofobowy.

Materiał wewnętrzny rękawiczki zapewnia przyjemne uczucie komfortu.

Wiatroodporny materiał Microwipe™ na kciuku daje możliwość wytarcia potu i brudu.

Elementy odblaskowe poprawiają Twoją widoczność dla kierowców w warunkach słabego oświetlenia.

Rękawiczka doskonale łączy się z długimi rękawami kurtek i bluz.

Dla mnie jest jak wół napisane: Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą.

Żadnych gwiazdek czy opisów w stylu, chroni przed wodą ale nie przed deszczem. Jak ktoś kupuje rękawiczki na rower które mają działać w temperaturze około zera stopni to bezpieczniej jest założyć że nie jest normalny ( :) ) i naprawdę wyjedzie w nich w tej temperaturze na deszcz skoro mają chronić też przed wodą. Chyba że wyszli z założenia że jak ktoś zobaczy jaka jest pogoda na zewnątrz wsiądzie w nich w domu na trenażer.

Edytowane przez Chrismel
Odnośnik do komentarza

Poczytałem trochę o tych wszystkich membramach, bo nie miałem o tym żednego doświadczenia. Najbardziej przekonujące tłumaczenie faktu było nastepujące: WINDSTOPPER nie jest membramą wodoodporną. On jest tylko water resistant natomiast nie jest waterproof. I to własnie zaobserwowałeś na własnej skórze. Ochronił ale w ograniczonym stopniu. Zresztą sama nazwa WIND STOPPER.....

Nie zmienia to faktu że oznaczenie produktu jest błędne, istotna cecha nie jest spełniona i rękawiczki nie nadają się do celu jaki deklaruje sprzedawca. Towar jest niezgodny z umową i na twoim miejscu zareklamowałbym produkt w oparciu o rękojmie (niezgodność z umową) i zażądał zwrotu gotówki.

Odnośnik do komentarza

Zapewne masz rację. Ale nie będę robił doktoratu z danej dziedziny przed każdym zakupem. Oznaczenie jest ewidentnie błędne. Gdyby napisali zamiast: "Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą" "Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i w ograniczonym stopniu przed niewielkimi opadami deszczu" to byłoby w porządku. Ale po to kupuję produkt Specialized za mnóstwo monet a nie na Ali za 1,99 $ z wysyłką żeby mieć gwarancję opisu zgodnego ze stanem faktycznym. A stan faktyczny jak dla mnie jest taki że pomimo wydania sporej kwoty i technologii: Gore® WINDSTOPPER®, Primaloft®, Axe Suede, Microwipe™ mogłem sobie ręce owinąć papierem toaletowym. Efekt byłby ten sam a wyszłoby sporo taniej.

Odnośnik do komentarza

Zgadza się. Nie powinno być tego w opisie. Nie powinno być także: Materiał Axe Suede od strony dłoni jest wytrzymały i hydrofobowy. W ogóle nie powinni nic pisać o wodzie bo rękawice są nadal nasiąknięte jak gąbka pomimo że od paru godzin leżą na kaloryferze.

Odnośnik do komentarza
13 godzin temu, Chrismel napisał:

Nie wiem ile dziś było. 10 stopni, może niewiele mniej. Ale rozróżniam zapocenie od takiego nasiąknięcia że dosłownie je wyżymałem tak jak napisałem. Testowałem też dziś nowe spodnie z "D". Były lekko wilgotne na siedzeniu i tyle. Nie przepuściły nawet kropelki wody. Mam kurtkę w której dziś przez nieuwagę nie dopiąłem kieszeni. Jak wróciłem to musiałem z niej wylać wodę. Ale w środku była suchutka poza ogólnym zaparowaniem od potu. Może to nie jest kwestia życia tak jak w Arktyce gdzie z powodu zgubionej rękawiczki możesz je stracić ale zdrowia na pewno. Mam zwyczaj jeździć nocą poza Warszawę. Jakbym się tak wybrał nawet te 30-40 km i by się okazało w temperaturze około zera że ręce mi zamarzają bo rękawice przemokły to co mam zrobić na przykład o 2 w nocy ? Także Spec totalnie przegiął. Przecież sprawdzenie tak elementarnej rzeczy nie wymaga wielomiesięcznych testów. Za okno wystarczyło na godzinę wystawić jak padało i już wiadomo że bubel którego nie powinno się wpuścić do produkcji. Albo nie pisać że chronią przed wodą i innych głupot o niesamowitych technologiach jakie zostały w nich użyte. Rozpisuję się ale ciągle nie mogę się uspokoić.

A tak przy okazji. Wiem że masz kilka par rękawiczek od Endury. Mają jakieś odporne na deszcz ? Bo ja w sumie to mam takie ale w tej temperaturze ugotuję się w nich.

Coś by się pewnie wybrało ale akurat nie specjalnie dobierałem rękawiczki pod tym kontem. Z tego co osobiści przetestowałem to mogę polecić  zimowe Pro SL Primaloft®.  Ale też w deszczu ich nie używałem no i przy 10-ciu stopniach to w nich trochę za ciepło. Ogólnie zima była dość krótka a dostałem je na gwiazdkę z czego styczniu przez przeziębienie siedziałem w domu. Wspomniane Pro Sl Windproof, gdyby wziąć rozmiar większy niż normalnie może nie pociły by się tak mocno. Ewentualnie  dodatkowa cieniutką rękawiczkę w środek tez mogły by się sprawdzić (acz to już kombinację).

Ewentualnie mógłbyś się zainteresować modelem FS260-Pro Nemo II. To neopren, czyli nie powinien przemakać.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Dzięki, podobały mi się te Pro SL ale sprzedawca (ogarnięty) ma to samo odczucie co Ty. Za ciepłe na razie. Polecił mi ten model:

https://www.endurasport.com/R%26%23281%3Bkawiczki-Strike-II/p/bE0128

Także nabyłem. Dobrze mi leżą na dłoni. Podobno wodoodporne faktycznie. Sprawdzę niech tylko zacznie lać. Temperatura to rzecz względna ale w jego ocenie tak od zera do +10.

A Element 2.0 zareklamowany i czekam na odpowiedź ze Speca.

Odnośnik do komentarza

Edytowałem tytuł posta a konkretnie zamieniłem słowo skandal na problem z dwóch powodów.

Po pierwsze firma Spec poleciła sprzedawcy oddać mi kasę za rękawiczki. Zrobili to naprawdę szybko.

Po drugie rękawiczki (niektóre inne produkty też) zniknęły z ich polskiej strony. Czyżby poprawiali opisy ? Gdyby to zrobili to byłbym naprawdę pod wrażeniem bo w piśmie reklamacyjnym zwróciłem się też z taką prośbą a konkretnie prosiłem o uaktualnienie opisu o ochronie przed wodą.

Także finał sprawy dla mnie pozytywny. Pozostaje życzyć sobie żeby inne firmy też w taki sposób podchodziły do reklamacji klientów.

I jeszcze jedna sprawa. To nie są złe rękawiczki. Materiał Gore® WINDSTOPPER® który został w nich użyty zapewnia bardzo dobrą oddychalność. Ponieważ leżały i tak u mnie pojeździłem w nich chwilę i pomimo że było zdecydowanie za ciepło na temperaturę do jakiej są przeznaczone ręce mi się nie zapacały. Sądzę że jak ktoś potrzebuje dobrze oddychających rękawiczek zabezpieczających przed bardzo lekkim deszczem lub mżawką to może być lepszy wybór niż kupowanie rękawiczek całkowicie wodoodpornych właśnie z uwagi na wentylację dłoni.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

I dobrze że sprawa zakończyła się pozytywnie.

Ja moim Endury Pro Sl Windproof, dałem jeszcze jedną szansę i o dziwo przy 3 stopniach sprawdziły się całkiem nieźle. Możliwe, że lepiej dobrałem resztę odzieży, dzięki czemu nie przegrzewałem się i ogólnie mniej pociłem. A i w odróżnieniu od wcześniejszych doświadczeń teraz trzymałem baranka w owijce a nie gołe metalowe rogi górala.

Odnośnik do komentarza
6 godzin temu, Zigfir napisał:

I dobrze że sprawa zakończyła się pozytywnie.

Sprawa zakończyła się pozytywnie i bardzo interesująco :)

Po zakupie Endury Strike II okazało się że mam wilgotne dłonie po dłuższej jeździe niezależnie od temperatury. Same rękawiczki są zdecydowanie wodoodporne ale wentylacja w nich jest słaba. Więc, teraz uwaga ! , zakupiłem Specialized Element 3.0 :) Membrana Windstopper jest ta sama co w 2.0 i jak dla mnie jest świetna. Oczywiście teraz nie liczę że będą mnie chronić przed wodą (no może troszkę w ograniczonym zakresie) ale będą się dobrze sprawdzać w temperaturach około zera i lekko poniżej (2.0 byłyby za chłodne dla mnie). Natomiast na lekko plusowe temperatury i chlapę (to już niedługo) będą Endury. Tylko że po każdej jeździe muszę je suszyć na kaloryferze - ale taka cena za faktyczną wodoodporność jest dla mnie do zaakceptowania.

Edit.

Właśnie spojrzałem na ich stronę i rękawiczki pojawiły się ponownie. Są już nowe modele. Nawet specjalnie dedykowany do jazdy w deszczu - Deflect H2O. Niestety w przypadku Element 2.0 uparli się na tą ochronę przed wodą: Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą. Jest to co prawda nowy model bo ma izolację Primaloft® 200g a nie jak poprzedni (czyli ten co miałem) - 140g Thinsulate™ ala sama membrana jest raczej bez zmian więc skąd tam ta "woda" ?

PS. Tak patrzę na materiały użyte w rękawiczkach Endury

Strike II: Poliester 35% / Nylon 35% / Poliuretan 20% / Elastan 10%

Pro Sl Windproof: Poliester 40% / Nylon 35% / Poliuretan 15% / Elastan 10%

Wygląda prawie identycznie. Może dlatego wilgotnieją Ci ręce tak samo jak mnie bo one też mają słabą przepuszczalność powietrza.

Edytowane przez Chrismel
Odnośnik do komentarza
W dniu 9.10.2019 o 22:10, Chrismel napisał:

Sprawa zakończyła się pozytywnie i bardzo interesująco :)

Po zakupie Endury Strike II okazało się że mam wilgotne dłonie po dłuższej jeździe niezależnie od temperatury. Same rękawiczki są zdecydowanie wodoodporne ale wentylacja w nich jest słaba. Więc, teraz uwaga ! , zakupiłem Specialized Element 3.0 :) Membrana Windstopper jest ta sama co w 2.0 i jak dla mnie jest świetna. Oczywiście teraz nie liczę że będą mnie chronić przed wodą (no może troszkę w ograniczonym zakresie) ale będą się dobrze sprawdzać w temperaturach około zera i lekko poniżej (2.0 byłyby za chłodne dla mnie). Natomiast na lekko plusowe temperatury i chlapę (to już niedługo) będą Endury. Tylko że po każdej jeździe muszę je suszyć na kaloryferze - ale taka cena za faktyczną wodoodporność jest dla mnie do zaakceptowania.

Edit.

Właśnie spojrzałem na ich stronę i rękawiczki pojawiły się ponownie. Są już nowe modele. Nawet specjalnie dedykowany do jazdy w deszczu - Deflect H2O. Niestety w przypadku Element 2.0 uparli się na tą ochronę przed wodą: Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą. Jest to co prawda nowy model bo ma izolację Primaloft® 200g a nie jak poprzedni (czyli ten co miałem) - 140g Thinsulate™ ala sama membrana jest raczej bez zmian więc skąd tam ta "woda" ?

PS. Tak patrzę na materiały użyte w rękawiczkach Endury

Strike II: Poliester 35% / Nylon 35% / Poliuretan 20% / Elastan 10%

Pro Sl Windproof: Poliester 40% / Nylon 35% / Poliuretan 15% / Elastan 10%

Wygląda prawie identycznie. Może dlatego wilgotnieją Ci ręce tak samo jak mnie bo one też mają słabą przepuszczalność powietrza.

Dzisiaj na żywo obejrzałem sobie Endury Strike II i wcale się nie dziwię, że masz wilgotne ręce. Dla mnie to dość grube rękawiczki jak na plusowe temperatury.

Odnośnik do komentarza
3 minuty temu, Zigfir napisał:

Dla mnie to dość grube rękawiczki jak na plusowe temperatury.

Jeździłem w nich już jak było około zera i było mi chłodno a wilgotniały. Założyłem suchutkie bo zmieniłem z polarowych. W tych polarowych, mimo że znacznie cieńszych, wcale nie było mi jakoś specjalnie chłodniej - ale tam dłonie mam suche. Wydaje mi się że te wszystkie membrany wodoodporne, włącznie z chyba najlepszym Grotex-em, słabo odprowadzają wilgoć i tyle.

Odnośnik do komentarza
W dniu 30.09.2019 o 21:35, Chrismel napisał:

Jestem mocno wkurzony. Dlaczego ?

Odpowiem dlaczego.....z własnej li tylko winy ponieważ nie czytasz uważnie...

W dniu 1.10.2019 o 00:48, Chrismel napisał:

Wklejam cały opis:

Jest zima arktyczna, i jest nasza swojska, środkowoeuropejska. Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni, idealną opcją będą nasze rękawice Element 2.0. Wierzch Gore® WINDSTOPPER® i 200g izolacji Primaloft® chronią przed wiatrem i zimnem,

......przeczytaj jeszcze raz ....to może zrozumiesz, że nie są to typowe rękawiczki fully waterproof 

Spec ponieważ zna realia rynku USA ...i takich podobnych delikwentów jak Ty....to jako producent premium wie jak grzecznie obchodzić się z klientem ;) , który "być może" na etapie zakupu został wprowadzony w błąd lub coś źle zrozumiał :)😁

W dniu 9.10.2019 o 22:10, Chrismel napisał:

Więc, teraz uwaga ! , zakupiłem Specialized Element 3.0 :) Membrana Windstopper jest ta sama co w 2.0 i jak dla mnie jest świetna. Oczywiście teraz nie liczę że będą mnie chronić przed wodą (no może troszkę w ograniczonym zakresie)

Będą tak samo chroniły jak 2.0 przed wodą :)

Podpowiem, żebyś się nie męczył........upper protects

W dniu 1.10.2019 o 03:30, zenobek napisał:

Nie zmienia to faktu że oznaczenie produktu jest błędne, istotna cecha nie jest spełniona i rękawiczki nie nadają się do celu jaki deklaruje sprzedawca. Towar jest niezgodny z umową i na twoim miejscu zareklamowałbym produkt w oparciu o rękojmie (niezgodność z umową) i zażądał zwrotu gotówki.

Oznaczenie produktu jest jak najbardziej cacy.....tylko czasem albo trzeba spytać sprzedawcy do czego dany produkt ma służyć i/lub/albo jak komuś się chce samu sprawdzić czytając sumienie specyfikację. To trochę tak jakbyś nabył rekreacyjne MTB ...nie sprawdzając do czego służy.... zaczął nim jazdę w Whistler mountain bikeparku....by później napisać na forum SKANDAL :) ....producent w końcu napisał MTB ...no fakt 🤣

Edytowane przez BrianGilcrest
Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, BrianGilcrest napisał:

ponieważ nie czytasz uważnie

Przeczytałem opis na stronie Spec-a a brzmi on jednoznacznie:

Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą.

Nie jest napisane jakiego rodzaju wodą więc skoro nie są to rękawiczki do nurkowania domyślnie założyłem że przed deszczem. Innego rodzaju wody jadąc rowerem nie spodziewam się. Na jednej z zagranicznych stron Spec-a jest inny opis. Słowa wiatr i woda zostały zastąpione jednym: żywiołami (elements). To jest bardziej adekwatne określenie i oddaje stan faktyczny.

Godzinę temu, BrianGilcrest napisał:

tylko czasem albo trzeba spytać sprzedawcy

Sprzedawcy w sklepach to w większości niewykwalifikowany przypadkowy personel który jest zatrudniany za jak najniższą pensję żeby ciąć koszty. Ale żeby była jasność - zapytałem. Pani coś tam grzebnęła w komputerze i stwierdziła że będą chronić przed deszczem. Pewnie weszła na stronę Spec-a, przeczytała ten sam opis co ja i doszła do identycznego wniosku.

1 godzinę temu, BrianGilcrest napisał:

Będą tak samo chroniły jak 2.0 przed wodą

Wiem. Ale będą używane w innych warunkach, tj. w temperaturach lekko poniżej zera a wtedy deszcz nie pada.

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, Chrismel napisał:

Przeczytałem opis na stronie Spec-a a brzmi on jednoznacznie:

Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą.

Nie jest napisane jakiego rodzaju wodą więc skoro nie są to rękawiczki do nurkowania domyślnie założyłem że przed deszczem. Innego rodzaju wody jadąc rowerem nie spodziewam się. Na jednej z zagranicznych stron Spec-a jest inny opis. Słowa wiatr i woda zostały zastąpione jednym: żywiołami (elements). To jest bardziej adekwatne określenie i oddaje stan faktyczny.

😁   podpowiedziałem Ci wyżej.....i nie widzisz lasu bo drzewa Ci zasłaniają....hihihihihihihi.  

Świetnie że już wiesz co te materiały potrafią to teraz….doczytaj gdzie zostały w rękawiczkach zastosowane i jakie...i zastanów się dlaczego to nie latex LOL. BTW Spec do swoich ubrań załącza przy metkach infografikę z zakresem temperatur i warunków atmosferycznych dla jakich jest dedykowany. 

1 godzinę temu, Chrismel napisał:

Sprzedawcy w sklepach to w większości niewykwalifikowany przypadkowy personel który jest zatrudniany za jak najniższą pensję żeby ciąć koszty. Ale żeby była jasność - zapytałem. Pani coś tam grzebnęła w komputerze i stwierdziła że będą chronić przed deszczem. Pewnie weszła na stronę Spec-a, przeczytała ten sam opis co ja i doszła do identycznego wniosku

Ale pojechałeś 🙄....nie znam wszystkich sklepów....ale z taką oceną byłbym na Twoim miejscu ostrożny 

I miała rację, rękawiczki chronią przed wodą….problem w tym, że nie określiłeś jaki mają wytrzymać słup wody i w jakim czasie oraz że mają być odpowiednikiem kaloszy :) Na takie warunki Spec też ma rozwiązanie ...patrz przy produkcie symbol H2O

1 godzinę temu, Chrismel napisał:

Wiem. Ale będą używane w innych warunkach, tj. w temperaturach lekko poniżej zera a wtedy deszcz nie pada.

Miło, że w zasadzie sam doszedłeś jaką funkcję pełnią produkty Speca z rodziny Element. Różnica między 2.0 a 3.0 to palczastość "homara" i rodzaj izolacji termicznej  Primaloft vs Thinsulate

Odnośnik do komentarza

 

Oho, zaczynamy dyskusję na temat czy bardziej sucha jest mżawka czy ulewa. ;)

6 godzin temu, BrianGilcrest napisał:

Oznaczenie produktu jest jak najbardziej cacy.....tylko czasem albo trzeba spytać sprzedawcy do czego dany produkt ma służyć i/lub/albo jak komuś się chce samu sprawdzić czytając sumienie specyfikację

No właśnie więc po raz któryś czytam sumiennie i może wyjaśnisz jak wg ciebie należy zintepretować poniższe sformułowanie zaczerpnięte ze strony speca:

"Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą."

A zwłaszcza w kontekście:

"Jest zima arktyczna, i jest nasza swojska, środkowoeuropejska. Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni"

Dla ułatwienia podam, że w Polsce są okresy zimowe nie przypominające mroźnej zimy. Często jest plucha, połączona z opadami deszczu i z wodą lejącą się ni tylko z nieba ale zalegającą w mniejszych lub większych kałużach, które potrafią także zamarzać.

Jak mam rozumieć??? Oświeć mnie bo chyba mam problemy z poprawnym rozumieniem czytanego tekstu.

Edytowane przez zenobek
Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, BrianGilcrest napisał:

Różnica między 2.0 a 3.0 to palczastość "homara" i rodzaj izolacji termicznej  Primaloft vs Thinsulate

Gwoli ścisłości. Moje 2.0 miały Thinsulate 140g a 3.0 mają Thinsulate 200g. Nowe modele 2.0 mają dopiero Primaloft.

2 godziny temu, BrianGilcrest napisał:

I miała rację, rękawiczki chronią przed wodą….problem w tym, że nie określiłeś jaki mają wytrzymać słup wody

Nie miały wytrzymywać słupa wody tylko nasz swojski, środkowoeuropejski deszcz. Zresztą to nie moje zadanie tylko Speca żeby uściślić termin "ochrona przed wodą". Skoro tego nie zrobili wzorem na przykład Decathlonu który w niektórych swoich produktach podaje ochrona przed mżawką to jak czytam ochrona przed wodą jest to dla mnie jednoznaczne że chronią przed deszczem. Takie też pytanie zadałem w sklepie i uzyskałem odpowiedź twierdzącą.

Odnośnik do komentarza
13 godzin temu, zenobek napisał:

No właśnie więc po raz któryś czytam sumiennie i może wyjaśnisz jak wg ciebie należy zintepretować poniższe sformułowanie zaczerpnięte ze strony speca:

"Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą."

A zwłaszcza w kontekście:

"Jest zima arktyczna, i jest nasza swojska, środkowoeuropejska. Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni"

Dla ułatwienia podam, że w Polsce są okresy zimowe nie przypominające mroźnej zimy. Często jest plucha, połączona z opadami deszczu i z wodą lejącą się ni tylko z nieba ale zalegającą w mniejszych lub większych kałużach, które potrafią także zamarzać.

Jak mam rozumieć??? Oświeć mnie bo chyba mam problemy z poprawnym rozumieniem czytanego tekstu.

Możesz rozumieć jak chcesz....ale jeśli jak wół stoi "......Wierzch Gore® WINDSTOPPER® i 200g izolacji Primaloft® chronią przed wiatrem i zimnem, nie ograniczając ruchów i czucia kierownicy...." poniżej link do strony https://www.specialized.com/pl/pl/rkawiczki-element-2-0/p/157032?color=237098-157032   to należy przez to rozumieć, że nie cała rękawiczka jest wykonana z materiału Gore® WINDSTOPPER® , który chroni przed wiatrem i wodą li tylko jej wierzch.....niżej jest jeszcze zapis o zastosowanym materiale nie ulegającym łatwo nawodnieniu "......Axe Suede od strony dłoni jest wytrzymały i hydrofobowy....." . Capire?  cH...mnie interesuje Twój barwny opis zimy...wiem tylko, że Spec sprzedaje bardzo przemyślane rzeczy, na każde warunki atmosferyczne, a że z rękawiczki zimowej próbuje się zrobić fully waterproof  - 5 w jednym.... to proponuję kupić ocieplane rękawice budowlane, owinąć je folią stretchową  i zobaczyć efekt po godzinie jazdy 😙😆💦

12 godzin temu, Chrismel napisał:

Nie miały wytrzymywać słupa wody tylko nasz swojski, środkowoeuropejski deszcz. Zresztą to nie moje zadanie tylko Speca żeby uściślić termin "ochrona przed wodą". Skoro tego nie zrobili wzorem na przykład Decathlonu który w niektórych swoich produktach podaje ochrona przed mżawką to jak czytam ochrona przed wodą jest to dla mnie jednoznaczne że chronią przed deszczem. Takie też pytanie zadałem w sklepie i uzyskałem odpowiedź twierdzącą.

1.Słup wody to jednostka miary ciśnienia jak np. mm H2O i zazwyczaj producenci podają wodoszczelność swoich membran w milimetrach słupa wody...tak jak w przypadku Gore – Tex. 

2. Materiał Axe Suede, z której jest wykonana rękawiczka Speca Element 2.0 od strony wew. dłoni jest hydrofobowy i nikt nie napisał, że jest wodoszczelny czy wodoodporny jak membrana Gore znajdująca się na wierzchniej części rękawicy.

3. Pisałeś

W dniu 30.09.2019 o 21:35, Chrismel napisał:

Jestem po pierwszej jeździe testowej. Lało i wiało cały czas. Ale nie było jakiegoś oberwania chmury. W sumie zwykła pogoda na warunki do jakich teoretycznie są dostosowane:

Jeżeli często jeździsz w temperaturach około zera stopni, idealną opcją będą nasze rękawice Element 2.0.

Po 45 min przemokła pierwsza, po godzinie druga, po 1 godz 15 min wyżymałem (dosłownie) z nich wodę. To są rękawiczki które mają chronić przed wodą ?

To długo wytrzymały Twoje zimowe rękawice w takich warunkach jak na rękawice, które nie są w pełni wodoszczelne

4.

12 godzin temu, Chrismel napisał:

Zresztą to nie moje zadanie tylko Speca żeby uściślić termin "ochrona przed wodą". Skoro tego nie zrobili wzorem na przykład Decathlonu który w niektórych swoich produktach podaje ochrona przed mżawką to jak czytam ochrona przed wodą jest to dla mnie jednoznaczne że chronią przed deszczem. Takie też pytanie zadałem w sklepie i uzyskałem odpowiedź twierdzącą.

Zatem zostałeś wprowadzony w sklepie w  błąd..... ochrona przed wodą - wodoodporny nie równa się wodoszczelny....ale jak widać przedstawiciel Speca, nie robił z tego problemu i finalnie naprawił tę dotkliwą pomyłkę :) i widać Spec musi  brać przykład z Decathlona 🤣 

Pisałem...Spec przy metkach załącza infografikę do czego produkt jest przeznaczony - szczególnie polecane dla osób nie lubiących czytać.....takie przyzwyczajenie z rodzimego rynku w obawie o finansowe i wizerunkowe straty z tytułu spraw sądowych, absurdalnych pozwów w tym także o brak klasyfikacji  IPX oraz IP

5. A poważnie ....reasumując... czasem warto zastanowić się co się kupuje i na jakie okazje.....najlepiej jeszcze przed zakupem :)

 

Edytowane przez BrianGilcrest
Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, BrianGilcrest napisał:

Możesz rozumieć....

 

NIE ODPOWIEDZIAŁEŚ na moje pytanie: (powtórzę)

 

15 godzin temu, zenobek napisał:

jak wg ciebie należy zintepretować poniższe sformułowanie zaczerpnięte ze strony speca:

"Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą."

 

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, zenobek napisał:

NIE ODPOWIEDZIAŁEŚ na moje pytanie: (powtórzę)

Widzę, że czynność czytania chyba jest bolesna....a już czytanie ze zrozumieniem zdaje się, że niemożliwe.

Godzinę temu, zenobek napisał:

jak wg ciebie należy zintepretować poniższe sformułowanie zaczerpnięte ze strony speca:

"Materiał Gore® WINDSTOPPER® chroni przed wiatrem i wodą."

Nie ma czego tutaj interpretować.....tłumacząc z polskiego na nasze...element odzieży lub sama jego część ( w tym wypadku wierzchnia część rękawiczki) gdzie materiał Gore® WINDSTOPPER® jest zastosowany będzie wiatroszczelna i wodoodporna oraz ma dobrą "oddychalność". 

Sugeruję wysilić się ....i przeczytać cały kontekst - opis produktu i jego przeznaczenie ....nie skupiając się tylko na jednej linijce i sprowadzając całość do modnego hasła typu "Gore®" czy "WINDSTOPPER® " ...później są takie efekty jak w temacie :)

Samo know-how materiału tematu nie załatwi ....jak przedmiot, z którego jest wykonany nie będzie wykorzystywany zgodnie z jego przeznaczeniem!!!

 

Edytowane przez BrianGilcrest
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...