Skocz do zawartości

Dzowniąca przy depnięciu tarcza hamulca


Zigfir

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie po 3,438 km e Eskerze zaczęła dzwonić tarcza z tyłu (chyba). Nie jest idealnie prosta ale do tej pory było cicho a od jakiś 100km po mocniejszym depnięciu słychać przycierająco - brzeczący dźwięk gdy lewy pedał jest w dolnym położeniu pod mocnym obciążeniem. Na początku myślałem że coś się rozkręciło ale wszystko siedzi jak trzeba. Szprychy też naciągnięte i jedynie kaseta ma lekki luz. Obejrzałem dokładnie okolice suportu ale pęknięć czy rys nie widać. Nawet zastanawiałem się czy to nie suport jest źródłem tego dźwięku ale co by tam miało brzęczeć? Jedyne co zostało to właśnie tarcze. Hamulce to 105tki z ostatniej serii. Kombinowałem z regulacją hamulca ale efekt marny. W planach mam przeczysczenie klocków. Ma ktoś jakiś sprawdzony patent na to bez ich wyciągania czy też bez rozbiórki się nie obejdzie? Ponoć warto też sprężynki rozgiąć nieco.

Opublikowano

Zobacz jak chodzą tłoczki. Być może coś się zanieczyściło i nie wysuwają się równo, przez co klocki z jednej strony są bardziej dosunięte do tarczy. Najlepiej w tym celu wykręcić zacisk, wyjąć klocki i kilka razy delikatnie podpompować klamką, aby tłoczki się trochę wysunęły. Od razu zobaczysz, który tłoczek chętniej się wysuwa, a który ledwo ledwo. Należy oczyścić tłoczki z zewnątrz z syfu i jeśli masz smar do tłoczków, to posmarować je. Generalnie należy kilka/naście razy zmusić do wysunięcia bardziej oporny tłoczek, a potem wcisnąć go na maksa. Po kilku lub kilkunastu takich zabiegach wszystko powinno chodzić jak trzeba.

Opublikowano

Jak byś chciał czyścić

Ostrzegam że wyczyszczenie może pomóc z ocieranie ale może się coś innego zepsuć. Finalnie udało się wyprowadzić na prostą ale miałem do tego 3-4 podejścia ;) Za 1 razem udało się wyczyścić. Potem był problem z słabą siłą hamuców i przeraźliwym skrzekiem przy hamowaniu. Dopiero wyrównanie tarcz i kilka regulacji pomogło w 100%.

Opublikowano

Wyjąłem tylne klocki, przeczyściłem zacisk i same klocki, minimalnie rozgiąłem sprężynkę. Rozsunąłem tłoczki przed włożeniem. Zanim nacisnąłem klamkę tyłu sprawdziłem - hałasuje nadal. Miedzy tarczą a rozsuniętymi klockami było 0,7-1 mm luzu. Niemożliwe aby przy sztywnej oście aż tyle się uginało koło i tarcza dotykała. Chyba że mam ramę strzeloną ale nigdzie  nie widać a i nie bardzo miała by od czego strzelić. Wychodzi na to, że to jednak nie tylny zacisk i klocki są problemem. Dźwięk wydaje się docierać albo z okolic blatu albo właśnie tylnej piasty -  hamulca. Na wszelki wypadek wyjmę tez klocki z przodu. Zajrzę do suportu. Co jeszcze może generować taki przycierający wibrujący dźwięk pod obciążeniem? Roznitowała się korba albo kaseta? Luźna szprycha? Łożysko w piaście?

Opublikowano
14 minut temu, Zigfir napisał:

Wyjąłem tylne klocki, przeczyściłem zacisk i same klocki, minimalnie rozgiąłem sprężynkę. Rozsunąłem tłoczki przed włożeniem. Zanim nacisnąłem klamkę tyłu sprawdziłem - hałasuje nadal. Miedzy tarczą a rozsuniętymi klockami było 0,7-1 mm luzu. Niemożliwe aby przy sztywnej oście aż tyle się uginało koło i tarcza dotykała. Chyba że mam ramę strzeloną ale nigdzie  nie widać a i nie bardzo miała by od czego strzelić. Wychodzi na to, że to jednak nie tylny zacisk i klocki są problemem. Dźwięk wydaje się docierać albo z okolic blatu albo właśnie tylnej piasty -  hamulca. Na wszelki wypadek wyjmę tez klocki z przodu. Zajrzę do suportu. Co jeszcze może generować taki przycierający wibrujący dźwięk pod obciążeniem? Roznitowała się korba albo kaseta? Luźna szprycha? Łożysko w piaście?

Moze coz z bębenkiem i zapadkami?

Opublikowano
11 godzin temu, Fimala napisał:

Moze coz z bębenkiem i zapadkami?

Tylko co w nim może dawać taki dźwięk...normalnie jakby łańcuszek po nierównej blasze ciągnął.  Sam łańcuch też sprawdzałem  - przymiar 0,7 nie włazi. Doregulowaęł przednią przerzutkę i nic.

Dodatkowa obserwacja - dźwięk pojawia się najczęściej gdy mocno cisnę na lewą korbę i rower jest przechylony w prawo. Może to koło się nieco ułożyło i się poddaje ale tu znów sztywna oś powinna to ustabilizować na samej piaście...

Opublikowano

Jeżeli dźwięk występuje przy pedałowaniu to ja bym tego nie zganiał na tarczę raczej bym szukał w suporcie ogólnie w okolicach korby. Teraz w rowerze mam przypadek że podczas temperatury powyżej 25st zaczyna mi coś trzeszczeć w okolicach suportu. Bawię się z tym od roku w przeciągu którego praktycznie wymieniłem wszystko od suportu po cały napęd a dźwięk jak był tak jest. Powiem Ci z doświadczenia: jeżeli wszelakie dźwięki nie wpływają negatywnie na rower to olej albo oszalejesz :)

Jeżeli chcesz wykluczyć tarcze to po prostu ją wykręć i się przejedź testowo.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Yan napisał:

Jeżeli dźwięk występuje przy pedałowaniu to ja bym tego nie zganiał na tarczę raczej bym szukał w suporcie ogólnie w okolicach korby. Teraz w rowerze mam przypadek że podczas temperatury powyżej 25st zaczyna mi coś trzeszczeć w okolicach suportu. Bawię się z tym od roku w przeciągu którego praktycznie wymieniłem wszystko od suportu po cały napęd a dźwięk jak był tak jest. Powiem Ci z doświadczenia: jeżeli wszelakie dźwięki nie wpływają negatywnie na rower to olej albo oszalejesz :)

Jeżeli chcesz wykluczyć tarcze to po prostu ją wykręć i się przejedź testowo.

Pomysł na sprawdzenie niezły. Tylko zastawiam się czy tarcze odkręcać czy może zacisk lepiej na chwilę na bok dać i złapać taśmą. Jakoś te tarcze mi się mocno dokręcone wydają.

Edytowane przez Zigfir
Opublikowano

Ja bym wykręcał tarcze bo zacisk trzeba później ustawić. Tarcza z tego co wiem powinna być mocno dokręcona jeżeli chodzi o centerlock. Na 6 śrub trzeba przykręcać z wyczuciem żeby nie zniszczyć gwintu.

Opublikowano
15 godzin temu, Yan napisał:

Jeżeli dźwięk występuje przy pedałowaniu to ja bym tego nie zganiał na tarczę raczej bym szukał w suporcie ogólnie w okolicach korby. Teraz w rowerze mam przypadek że podczas temperatury powyżej 25st zaczyna mi coś trzeszczeć w okolicach suportu. Bawię się z tym od roku w przeciągu którego praktycznie wymieniłem wszystko od suportu po cały napęd a dźwięk jak był tak jest. Powiem Ci z doświadczenia: jeżeli wszelakie dźwięki nie wpływają negatywnie na rower to olej albo oszalejesz :)

Jeżeli chcesz wykluczyć tarcze to po prostu ją wykręć i się przejedź testowo.

Dokładnie. no dzisiaj jechałem z Moja Lubą do Wrocka na targ i akurat jechał jakiś kolarz...no nie popuściłem i zaczepiłem to też opowiadał że mu suport i sztyca tak trzeszczała że oszalał prawie. Pod zacisk dał taśmę kaptonową i ustało :) To tylko tak w ramach tego że jak coś trzeszczy a się nie uszkadza to czasami już lepiej olać i w słuchawkach jeździć :)

 

Opublikowano
6 godzin temu, Kruk napisał:

Dokładnie. no dzisiaj jechałem z Moja Lubą do Wrocka na targ i akurat jechał jakiś kolarz...no nie popuściłem i zaczepiłem to też opowiadał że mu suport i sztyca tak trzeszczała że oszalał prawie. Pod zacisk dał taśmę kaptonową i ustało :) To tylko tak w ramach tego że jak coś trzeszczy a się nie uszkadza to czasami już lepiej olać i w słuchawkach jeździć :)

 

Suport trzeszczy. Tutaj dzwoni wibrująco - zupełnie inny dźwięk. Przyłożyłem się do ustawienia hamulca i problem występuje rzadziej.  Możliwe, że warto by założyć podkładki pod zacisk bo gniazdo jest średnio równe, ale to na razie luźny pomysł. Zrobiłem małe rozeznanie wśród ludzi obeznanych z kolarstwem  i ponoć to dość popularny problem w rowerach z tarczówkami które są mocniej deptane.

Opublikowano

W szosówkach jest o tyle prościej że można widelec zmienić na taki ze sztywną osią i nie zabije to portfela, a na tył dać 135x10 thru bolt i od razu ma się sztywno :)

Opublikowano
9 godzin temu, Kruk napisał:

W szosówkach jest o tyle prościej że można widelec zmienić na taki ze sztywną osią i nie zabije to portfela, a na tył dać 135x10 thru bolt i od razu ma się sztywno :)

Esker 6.0 fabrycznie ma obie sztywne ośki więc to nie do końca "ma się sztywno" działa.

Opublikowano
1 godzinę temu, Zigfir napisał:

Esker 6.0 fabrycznie ma obie sztywne ośki więc to nie do końca "ma się sztywno" działa.

A moze tu wychodzi po prostu ułomność Eskera i na twoje deptanie jest zwyczajnie za słaby?

  • Lubię to! 2
Opublikowano
1 minutę temu, Fimala napisał:

A moze tu wychodzi po prostu ułomność Eskera i na twoje deptanie jest zwyczajnie za słaby?

Możliwe. Co prawda do tej pory było cicho ale może się lekko wypracowało, do tego nawet minimalnie skrzywiona tarcza i jest zabawa. Jeśli problem będzie się objawiał tylko sporadycznym dzwonieniem to jestem w stanie to przeżyć :).

Opublikowano

Sprawdzałeś może blaszki przy klockach.W trakcie używania wyginają się tak, że mogą zacząć dzwonić,jest to specyficzny odgłos(dzwonienie,nie tarcie).

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Accent_Szaj napisał:

Sprawdzałeś może blaszki przy klockach.W trakcie używania wyginają się tak, że mogą zacząć dzwonić,jest to specyficzny odgłos(dzwonienie,nie tarcie).

Sprawdziłem - upchałem trochę ręcznika papierowego i nijak nie zmieniło to sytuacji. Rozgiąłem też nieco sprężynki. Nawet delikatnie zfazowałem krawędzie klocków. Odrobinę mniej dzwoni po dokładniejszym ustawieniu zacisków. Mechanik ze sklepu gdzie rower kupowałem twierdzi, że niestety przy mocniejszym kopycie tak się zdarza i to nawet w bardzo dobrych markach, przy sztywnych ramach i mimo zastosowania sztywnych osi oraz tarcz Dura Ace. Ciekawe jest tylko to, że wcześniej nie dzwoniło przez 2K km od nowości. Ale może ruszyłem zacisk, a może to kwestia zastosowania ostatnio sztywnych butów i pedałów spd zamiast platform...

Dobra chyba wiem co jest przyczyną :).

Winne jest samo koło. Po przyłożeniu siły na bok obręczy lub mocniej na gumę krzywi się koło i przenosi się to przezbszprychy i piastę na tarcze. Niby niewiele ale do obcierania wystarczy. To dzieje się pewnie i przy mocniejszym depnięciu z pochyleniem roweru.

Przyczyny dotyczące samego koła widzę z kolei dwie. Na tylnym kole miałem bicie - tak ze 3mm. To już docentrowałem do maks gdzieś 0.3 mm. Jedna czy dwie szprychy były nawet luźniejsze od pozostałych. Ale też zastanawiam się czy wszystkie nieco po ty 2.5 tysiącach nie wyciągneły się minimalnie i czy nie trzeba by ich o jakąś drobną, jednakową wartość dociągnąć.

 

Edytowane przez Zigfir
Opublikowano
2 godziny temu, Zigfir napisał:

Ale też zastanawiam się czy wszystkie nieco po ty 2.5 tysiącach nie wyciągneły się minimalnie i czy nie trzeba by ich o jakąś drobną, jednakową wartość dociągnąć.

Nie musisz.Centrujesz tak żeby obręcz była prosta,a szprychy naciągnięte po obu stronach

Opublikowano
5 godzin temu, Zigfir napisał:

Rozgiąłem też nieco sprężynki

Żeby nie było, zrobiłem zdjęcie.Tu nie chodzi o rozgiecie tych cienkich odnóży,tylko na samym szczycie blaszki. Na zdjęciu widać jak jest u mnie 

20190928_151625.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Stary myk na sprężynki przy klockach, od lat go stosuje. i jest tak jak Accent piszę, trzeba rozgiąć się u góry nie na dole wtedy raz że mocniej trzyma sprężynka klocki ( bardzo ważne przy 4 tłoczkowcach gdzie ma się dłuższy klocek i trudniej go ustawić, a pomijam już fakt że podczas jazdy i drgań jest większa szans na dzwonienie ) a dwa jest mniejsza szansa że sama blaszka liźnie tarcze.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Accent_Szaj napisał:

Żeby nie było, zrobiłem zdjęcie.Tu nie chodzi o rozgiecie tych cienkich odnóży,tylko na samym szczycie blaszki. Na zdjęciu widać jak jest u mnie 

20190928_151625.jpg

Wiem o co Ci chodziło. Rozginałem cała blaszkę nie tylko cienkie końcówki. Choć robiłem to tylko palcami więc pewnie można by i bardziej.

Ale też tak jak pisałem przy okazji centrowania nacisnąłem na bok koła i koło się poddało. Zerknąłem dodatkowo na tarczę i sprawa się wyjaśniła bo przy takim nacisku tarcza zbliża się do zacisku. Opona i szprychy ciągną za mocowanie w piaście i to powoduje pochylanie się tarczy. Dziwne o tyle, że piasty to nowe 105tki ze sztywnymi osiami i raczej do wiotkich należeć nie powinny, a jednak zjawisko takie występuje. I to zarówno w tylnym kole jak i przednim, choć hałasuje chyba tylko w tylne. Piasty nie mają luzów, koło nie lata na boki. Swoje ważę bo 80 kg. Jak przyłożę do tego mocny nacisk na lewy pedał i rower pójdzie pod kontem do asfaltu to widać pojawia się składowa siły działająca jak nacisk palca w teście na bok koła.

Od wczorajszego centrowania nie bardzo miałem jak przetestować - jutro trening to i zobaczymy czy coś się zmieniło.

8 godzin temu, Accent_Szaj napisał:

Nie musisz.Centrujesz tak żeby obręcz była prosta,a szprychy naciągnięte po obu stronach

Ok. Tylko naciągniecie chyba jednak naciągnięciu może być nierówne. Gdzieś mi się obiło o uszy ze to powinno przyjmować konkretne wartości a nie dowolnie byle rówo. Niestety nie mam czym sprawdzić.

 

Edytowane przez Zigfir
Opublikowano
5 minut temu, Zigfir napisał:

Ok. Tylko naciągniecie chyba jednak naciągnięciu może być nierówne. Gdzieś mi się obiło o uszy ze to powinno przyjmować konkretne wartości a nie dowolnie byle rówo. Niestety nie mam czym sprawdzić.

Chyba najlepiej pokazuje to filmik szaja.Jest dość długi,ale bardzo dokładny

Odnośnie blaszek,to dlatego tak się do nich doczepiam,że miałem dokładnie to samo.Nawet wymieniłem tarczę,klocki i dalej lipa.Dopiero jak rozgiąłem cienkimi kombinerkami za sam środek,brzęczenie/dzwonienie ustąpiło.Od tamtego momentu,za każdym razem ustawianie zaczynam od tych blaszek ;) 

Opublikowano
9 minut temu, Accent_Szaj napisał:

Chyba najlepiej pokazuje to filmik szaja.Jest dość długi,ale bardzo dokładny

Odnośnie blaszek,to dlatego tak się do nich doczepiam,że miałem dokładnie to samo.Nawet wymieniłem tarczę,klocki i dalej lipa.Dopiero jak rozgiąłem cienkimi kombinerkami za sam środek,brzęczenie/dzwonienie ustąpiło.Od tamtego momentu,za każdym razem ustawianie zaczynam od tych blaszek ;) 

Widziałem filmik już wcześniej. Z naciąganiem nie chodzi mi tu o wyprostowanie koła bo to jest dość łatwe, a o uzyskanie maksymalnie sztywnego koła czego bez tensometru już nie zrobisz chyba, że masz ten "w rękach" i ogrom doświadczenia.

Opublikowano
1 minutę temu, Zigfir napisał:

chyba, że masz ten "w rękach" i ogrom doświadczenia.

xD dokładnie.

Walcz,bo aż jestem ciekaw, co u ciebie w trawie piszczy(czyt. w tarczy dzwoni ;) )

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...