malkontent Opublikowano 22 Marca 2018 Autor Opublikowano 22 Marca 2018 (edytowane) Wywołany do tablicy. Jak zacząłem jeździć, to krótkie trasy, w niezbyt ekstremalnych warunkach, zacząłem w kwietniu. Na początek po płaskim, wybierając trasę dłuższą bez jakiś podjazdów. Nie jeździłem też jak było zimno itd, alby uniknąć ataku duszności w związku z zimnym powietrzem. Tak wyglądała moja pierwsza trasa na rowerze: https://www.strava.com/activities/815513652 (jest zły rok powinno być 2016) gdy zawracałem miałem już zadyszkę i brałem leki wziewne. Potem dokładałem kilometry, przed jazdą obowiązkowo brałem Seretide 250 jedna dawka i leki wziewne do kieszeni (Seretide albo Ventolin teraz Aspulmo). Wraz z każdą jazdą troszkę rosła wytrzymałość i objętość płuc. I naprawdę nie trenowałem hardcorowo, jeździłem z synem, regularnie, czasem kilka razy w tygodniu - w weekendy i po pracy. Zawsze z lekiem przed jazdą, nie zapominając zabrać. Po pół roku poczułem się na tyle dobrze, że zapisałem się na maraton MTB: http://www.strava.com/activities/815506185 nieważne, że byłem ostatnim sklasyfikowanym facetem 🙂 ale skończyłem. W tym roku jeździłem do końca lutego, w temperaturach -5/-6 stopni, aż mnie powalił jakiś wirus i wyłączył z jazdy na prawie miesiąc - paskudztwo spowodowało totalną nadreaktywność oskrzeli, gdzie przy normalnym wysiłku nic się nie działo, ale już podwyższony wysiłek powodował momentalny, silny i długi atak duszności. Ale już w weekend wracam na rower. Aktualnie biorę Seretide 250 rano i wieczorem (po infekcji mam podniesioną dawkę na 500) plus doraźnie Aspulmo. Ruszając i jadąc ostro 80% przypadków mam duszność interwałową. Napada mnie po około 5 km, po kilku minutach oddech się uspokaja i mogę jechać 20-30 km. W przypadku gdy bardziej turystycznie, takiej duszności nie mam. I tak jak przedmówca - interwały są słabe, podjazdy prędzej nogi wysiądą, a na treningach typu endurance, prędzej się kończy energia niż powala mnie astma. I tak jak pisałem wcześniej, w 2 lata, ruszając się na świeżym powietrzu, pojemność płuc wzrosła do ponad 5 litrów - czyli wskaźnik w miarę regularnie trenującego 40 latka. I pierwszy w tym roku maraton MTB Astmatyka z forum: https://www.strava.com/activities/1470631272 I drugi: https://www.strava.com/activities/1496334023 I co najlepsze, mimo iż wypluwałem płuca, zero duszności astmatycznej. Edytowane 3 Lipca 2018 przez malkontent
Anna.Z Opublikowano 4 Lutego 2020 Opublikowano 4 Lutego 2020 (edytowane) Witajcie, jestem nowym użytkownikiem forum. Trafiłam tutaj przez przypadek ale widzę, że został tu podjęty temat, który bardzo mnie interesuje 🙂 Od ponad 30 lat choruję na astmę oskrzelową + alergiczną ( kurz domowy, trawa, zboża, roztocza , pleśń , grzyb , sierść kota , sierść psa - w większości wysokie odczyny) Tak naprawdę nigdy nie ćwiczyłam , z lekcji w-fu miałam zwolnienie . Wszystkie moje próby jakiegokolwiek wysiłku kończyły się dusznością , co spowodowało zniechęcenie. Jednak , pewnego dnia postanowiłam , że muszę podjąć walkę ze swoim organizmem i tak zawitał rower stacjonarny. Kręcę raczej w równym tempie i na jednostajnym obciążeniu z przerwami. Przesiadłam się też na zwykły rower, chociaż mój max to ok 10km . Zdarza się , że muszę użyć ventolinu, chociaż czasami wystarczają odpoczynki. Bardzo chciałabym zwiększyć swoją wydolność oddechową. Wydaje mi się, że moim problemem jest sam oddech . Wdycham i wydycham powietrze nosem , może dlatego szybciej łapię zadyszki . Doradźcie mi proszę jak prawidłowo oddychać . Dziękuję za pomoc . Edytowane 4 Lutego 2020 przez Anna.Z
mareq Opublikowano 4 Lutego 2020 Opublikowano 4 Lutego 2020 (edytowane) Ja za to oddycham tylko ustami . Generalnie jak brakuje ci powietrza nosem to używaj również ust. Włącz do oddychania również przeponę. Więcej powietrza wtedy wchodzi w płuca. Kolejna rzecz: dopiero zaczynasz, w miarę jeżdżenia będzie coraz lepiej i poprawi się twoja wydolność oddechowa. Jak masz tyle uczuleń to może jazda w maseczce przeciwsmogowej pomoże? Edytowane 4 Lutego 2020 przez mareq
Gość Opublikowano 4 Lutego 2020 Opublikowano 4 Lutego 2020 54 minuty temu, Anna.Z napisał: Witajcie, jestem nowym użytkownikiem forum. Trafiłam tutaj przez przypadek ale widzę, że został tu podjęty temat, który bardzo mnie interesuje 🙂 Od ponad 30 lat choruję na astmę oskrzelową + alergiczną ( kurz domowy, trawa, zboża, roztocza , pleśń , grzyb , sierść kota , sierść psa - w większości wysokie odczyny) Tak naprawdę nigdy nie ćwiczyłam , z lekcji w-fu miałam zwolnienie . Wszystkie moje próby jakiegokolwiek wysiłku kończyły się dusznością , co spowodowało zniechęcenie. Jednak , pewnego dnia postanowiłam , że muszę podjąć walkę ze swoim organizmem i tak zawitał rower stacjonarny. Kręcę raczej w równym tempie i na jednostajnym obciążeniu z przerwami. Przesiadłam się też na zwykły rower, chociaż mój max to ok 10km . Zdarza się , że muszę użyć ventolinu, chociaż czasami wystarczają odpoczynki. Bardzo chciałabym zwiększyć swoją wydolność oddechową. Wydaje mi się, że moim problemem jest sam oddech . Wdycham i wydycham powietrze nosem , może dlatego szybciej łapię zadyszki . Doradźcie mi proszę jak prawidłowo oddychać . Dziękuję za pomoc . Miałem te same dolegliwości. Jako nastolatek przez kilka lat brałem szczepionki odczulające. Obecnie nie biorę żadnych leków. Na moją wydolność ogromny wpływ zawsze miała moja otyłość. Również byłem zawsze zwolniony z ćwiczeń wysiłkowych na W-F. Możesz zrobić bardzo wiele. Treningiem i uporem. Chyba najlepiej oddychania uczy pływanie. Krytym kraulem. Ustaliłem sobie oddech chyba co 4 czyli: prawa z wdechem lewa prawa lewa prawa z wdechem Wydech oczywiście do wody. Uczy to synchronizacji i dostosowania głębokości wdechu do intensywności wysiłku. No i ćwiczy to co ćwiczyć chcemy. Na rowerze zacznij od umiarkowanej intensywności. Na początku zwiększaj czas jazdy, potem dopiero intensywność. W okresach pylenia wspomagaj się środkami przeciwalergicznymi. Ja, kiedy jeszcze miewałem problemy ZAWSZE miałem w saszetce rowerowej Berodural we wziewie i tabletkę Theophilinum. Do tej pory wiem, że nie oge nagle zaprzestać aktywności przy maksymalnej intensywności, bo zazwyczaj kończy się to omdleniem. Ale w minionym sezonie jeździłem dystanse po 200 km Powodzenia!
Anna.Z Opublikowano 5 Lutego 2020 Opublikowano 5 Lutego 2020 (edytowane) Dziękuję za podjęcie dyskusji w moim temacie . Niestety woda nie jest moim sprzymierzeńcem i nie wyćwiczę oddechu przez pływanie . Wszystkie rady są bardzo cenne i jestem za nie bardzo wdzięczna. Wiem, że muszę uzbroić się też trochę w cierpliwość i się nie poddawać tylko ćwiczyć konsekwentnie . Nie martwię się już jednak tym, że być może źle oddycham , postaram się włączyć przeponę i spróbuję też oddychać przez usta ( myślałam, że oddychając przez usta szybciej dopadnie mnie duszność ) .Cieszę się, że znalazłam to forum .Pozdrawiam Edytowane 5 Lutego 2020 przez Anna.Z
mareq Opublikowano 5 Lutego 2020 Opublikowano 5 Lutego 2020 Oddychanie przez nos nawilża, filtruje i reguluje temperaturę wdychanego powietrza, więc oddychanie przez usta chyba nie wpłynie na duszności. Nie jestem lekarzem. U mnie tylko jazda przy temperaturach poniżej zera kończy się kaszlem ale wystarczy jeden Cholinex i święty spokój. U ciebie nie wiem czy bardziej energiczne oddychanie nie wpłynie na przyswajanie większej ilości alergenów. Dlatego proponowałem spróbowanie jazdy w maseczce. Zawsze to jakieś filtrowanie powietrza. Najlepiej popróbować, poobserwować reakcje swojego organizmu i skonsultować je z lekarzem.
Anna.Z Opublikowano 5 Lutego 2020 Opublikowano 5 Lutego 2020 Praktycznie przez cały rok jestem na przeciwalergicznych. Bardzo możliwe, że Twoja rada by spróbować z maseczką jest strzałem w dziesiątkę . Dodatkowo skonsultuję to jeszcze z lekarzem na najbliższej wizycie.
Gość Opublikowano 5 Lutego 2020 Opublikowano 5 Lutego 2020 Ja np miałem kiedyś dość poważnie złamany nos i niestety nie ma on takiej przepustowości, żeby ogarnąć oddychanie przy większym wysiłku
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się