Skocz do zawartości

Garmin Edge Explore i Varia Radar - moje wrażenia


JaW

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Garmin Edge Explore oraz Garmin Varia Radar

Dla tych, którzy nie lubią czytać od razu napiszę: tak, warto kupić.

Poprzednio korzystałem z nawigacji na smartfonie, testowałem różne aplikacje, najlepszą dla mnie okazała się Bike Computer Pro. Jednak wyznaczane w niej trasy zawsze kierowały mnie na odcinki szutrowe, gruntowe – pomimo wybrania roweru szosowego. Ponadto bateria wytrzymywała około 4 godziny nawigacji, czyli konieczny był powerbank na dłuższe trasy lub/oraz naładowana zawsze bateria. Kolejna wada tego układu to fakt, że telefon na kierownicy w razie wywrotki jest bardziej narażony na uszkodzenia, niż w tylnej kieszeni. No i rower z taką patelnią... khm... wygląda tak sobie.

Ponieważ nie potrzebuję zaawansowanych funkcji treningowych, zdecydowałem kupić nawigację Garmin Edge Explore. Urządzenie malutkie, ładne, solidnie wykonane, definiowane przez Garmina jako nawigacja rowerowa z pewnymi funkcjami treningowymi i w tym kierunku wyspecjalizowane. I to po prostu działa.

widok1.thumb.jpg.b3e6fa4f4bbf0b1e94e6a137253bc6ca.jpg

Słów kilka o codziennym użytkowaniu Edge Explore

Zaprojektowane w apce Garmin Connect trasy wysyła się bezprzewodowo do EE. Trasy szosowe biegną po szosach! Ekran czytelny w słońcu i w cieniu. Integracja ze Stravą. Prowadzenie po trasie bardzo dokładne, komunikaty o skrętach, ostrych zakrętach, o zgubieniu trasy itp – jest wszystko, co trzeba w nawigacji rowerowej. Przeliczanie trasy, jeśli postanowimy jechać inaczej – działa szybko i bezbłędnie. Bateria przy niskim podświetleniu ekranu (15%, wiecej nie trzeba) wytrzymuje około 10 - 11 godzin.

ee1.thumb.jpg.2102fd3d6ab62a2f99ce17caf51fa067.jpg

W porównaniu do droższych Edge 530, 830 czy 1030 brakuje głównie możliwości odczytu pomiaru mocy (jest tylko puls i kadencja) oraz współpracy z Glonass i Galileo (jest tylko GPS). Nie wiem czego jeszcze brak, nie wnikałem, jak do tej pory.

Funkcje nawigacyjne, menu i inne takie kwestie są zdaje się identyczne, jak w nowych Garminach serii 500, 800 i 1000, dlatego nie będę się tutaj o nich rozpisywać.

Jazda z EE to czysta przyjemność. Zyskałem pewność i spokój na nieznanych, dłuższych trasach, które mogę wygodnie planować na smartfonie. Na ekranie EE pojawiają się też powiadomienia z telefonu, super sprawa. Jest automatyczna pauza po zatrzymaniu się, jest wznowienie.

ee3.thumb.jpg.9b432cab81f6a4cadf8cd51f3ae5384a.jpg

Są też wady, rzecz jasna. Fabryczne mocowanie na mostek to grzybek i gumki i jest ok, ale trzeba odwracać wzrok od drogi, no i nie mam zaufania do gumek  Tanie uchwyty na Allegro czy Ali to zło. Kupiłem taki z dumnym napisem SRAM, dałem 30 zł. Okazał się mało sztywny, nawigacja wpadała w wibracje i obijała się o mostek, a gniazdo mocowania było tak ciasne, że po jakimś czasie uchwyt nawigacji byłby wyrobiony i całość do wyrzucenia. Natomiast droższe, aluminiowe uchwyty mają tendencje do pękania, o czym piszą w komentarzach wkurzeni użytkownicy. Trzeba więc od razu do słonej ceny urządzenia doliczyć 160 zł za oryginalny uchwyt Garmina.

1763638238_uchwytee.thumb.jpg.485be217a1398990805722470616ef31.jpg

Co jeszcze – wskazania naładowania baterii są dziwne. Ładuję do 100%, wyłączam urządzenie, po dwóch godzinach włączam i mam 80% - czyli trzeba EE trochę dłużej potrzymać przy ładowarce. A samo ładowanie trwa dość długo, ze trzy godziny, może dłużej.

Po aktualizacji firmware komputer nie widzi urządzenia. No nie widzi i już. Jest tylko ładowanie. Po podłączeniu do smartfona przez OTG jest to samo. Zaraz po zakupie wszystko było OK. Dziwne, ale powalczę jeszcze z tym. Między wysokimi górkami, w wąwozach sygnał GPS gubi się, na szczęście tylko na chwilę, ale trzeba to mieć na uwadze.

ee5.thumb.jpg.279ab64e46d4900c909092a2d70aebfc.jpg

Kiedy startujemy nawigowanie, przeliczanie trasy potrafi dość długo trwać, nawet 10 minut. Późniejsze korekty stosowane są w locie, natychmiast. Sygnały dźwiękowe to ciche popiskiwania, ginące kompletnie w odgłosach drogowych. Już lepsza byłaby dioda powiadomień, taka jak w smartfonach. 

W sumie Edge Explore spełnia moje oczekiwania i nie ma większych wad. To świetna nawigacja z kilkoma funkcjami treningowymi.

Garmin Varia Radar – co to w ogóle jest, radar?

Varia Radar to system ostrzegania rowerzysty przed zbliżającymi się z tyłu samochodami, motocyklami i rowerami. Jest to niewielkie urządzenie, mocowane na sztycy pod siodełkiem, ze zintegrowanym światłem tylnym. Monitoruje przestrzeń za rowerzystą, i w przypadku wykrycia zbliżających się obiektów wyświetla na ekranie ostrzegawczą animację. Na jakim ekranie? Ano, trzeba mieć kompatybilne urządzenie, czyli ogólnie nowego Garmina z serii Edge lub kupić specjalny wyświetlacz, który do niczego innego nie służy. A jaką animację wyświetla Edge Explore?

radar4.thumb.jpg.fa1ab39b7e758fe78b2a79401885606f.jpg

Jeśli w odległości około 140m za nami pojawi się zbliżający się obiekt, wówczas Radar podświetla boki ekranu na czerwono i z prawej strony pojawia się czarny pasek. Podświetlenie znika, a na samym dole paska, zza dolnej krawędzi ekranu wyłania się biała, duża kropka, która zmierza ku górze. Kiedy obiekt nas wyprzedzi, kropka znika, boki ekranu podświetlają się na chwilkę na zielono, po czym czarny pasek znika. I tyle. Tylko tyle? Aż tyle!

Mając Edge na uchwycie wysuniętym przed kierownicę mamy go cały czas w polu widzenia, rejestrujemy kątem oka podświetlenie i pojawienie się czarnego paska. Od tego momentu mija kilka sekund do czasu, kiedy obiekt zrówna się z nami i nas wyprzedzi – czas zależy od prędkości obiektu oraz naszej. Zwykle jest to około 6 – 7 sekund, czyli wystarczająco, aby zjechać do krawędzi jezdni, przyhamować lub zrezygnować z jakiegoś manewru typu skręt lub ominięcie dziury.

radar2.thumb.jpg.e06ce974c270b88bd84eec789130ef7d.jpg

Jeśli zbliża się do nas więcej obiektów – na ekranie pojawi się odpowiednio więcej kropek. Jednak może być tak, że blisko za furgonetką jedzie samochód osobowy, wówczas Radar wizualizuje to jako jeden obiekt. No i najważniejsze – jeśli jadący za nami samochód nie ma możliwości nas wyprzedzić i zwolni, zacznie jechać z taką samą prędkością jak my, wtedy znika z radaru. To trzeba pamiętać i rejestrować, po pewnym czasie wchodzi to w krew i po prostu wiemy, że samochód, który się zbliżał jest za nami, ponieważ nas nie wyprzedził.

Radar – oczy i uszy rowerzysty?

Dla mnie Radar jest urządzeniem genialnym. Od kiedy go założyłem czuję się na szosie o wiele pewniej oraz bezpieczniej, i nie jest to tylko bezpodstawne odczucie. Nie muszę się ciągle odwracać aby wiedzieć, co jest za mną. Oczywiście, kiedy nie mam pewności co się dzieje z tyłu, bo akurat piłem wodę lub podziwiałem krajobrazy – odwracam się. Tak samo przed skrętem w lewo na ruchliwej szosie. Na ogół jednak polegam na Radarze, a od chwili zakupu zrobiłem z nim ponad 700 km po różnych drogach. Weźmy na przykład wyprzedzanie rowerzysty, co zdarza się dosyć często. Jadąc 40 km/h odwracanie się w celu sprawdzenia, czy z tyłu jest pusto bywa ryzykowne. Z Radarem po prostu wyprzedzasz. Lub hamujesz. Bajka. To samo z dziurami w jezdni, z wyprzedzaniem ciągników, omijaniem pieszych – odpowiednio wcześniej wiadomo, czy można to zrobić. Fajniej też jechać we dwójkę, obok siebie.

radar3.thumb.jpg.301aa97b69b27f1741db97cd7caa1d6f.jpg

Czy Varia Radar to takie bardzo drogie lusterko wsteczne?

Nie wiem, jak jest w przypadku rowerów z prostą kierownicą, do której przymocujemy zawsze widoczne, duże lustro. Jednak mając rower z kierownicą typu baranek jesteśmy ograniczeni – lustereczko jest małe, a gdy jedziemy w dolnym chwycie, jest całkowicie zasłonięte. Próbowałem lusterek, zrezygnowałem. Nawet te największe nie dają pewności przeglądu obszaru za naszymi plecami. Miałem sytuacje, kiedy w lusterku nie widziałem nic, a za mną był samochód lub motocykl.

Dodatkowym bonusem posiadania Radaru jest fakt, że jazda ze słuchawkami staje się równie bezpieczna, jak bez słuchawek. Można jechać słuchając ulubionej muzyki, nie obniżając jednocześnie poziomu bezpieczeństwa.

radar5.thumb.jpg.5865d1e86b2070b32f7855579e452517.jpg

Są dwa typy Varia Radar – modele RTL 510 i tańszy RTL 511. Czemu tańszy? Bo na rynek niemiecki, gdzie nie można mieć błyskającego światełka, musi być ciągłe i w dodatku mniej jaskrawe. Jak dla mnie to szczegół, i tak błyska mi lampka na kasku, nabyłem więc model tańszy. Bateria w nim wystarczyła mi na 9 godzin jazdy, a stan naładowania odczytany w Edge Explore był nadal „OK”.

Kwestia uchwytu to jak zwykle pazerność producenta – w komplecie mamy przyzwoite mocowanie do sztycy, ale... na gumce. Wspominałem już o mojej awersji do gumek, więc po raz kolejny dałem zarobić Garminowi i dokupiłem solidne, plastikowe mocowanie za ponad 80 zł. To chyba jednak w przypadku Radaru kwestia psychiki, bo samo mocowanie dodawane do zestawu jest spoko, wpinanie i wypinanie Radaru z uchwytu nie powoduje jego przekręcania czy przesuwania, no ale ta gumeczka... 

1153722028_uchwytradar.thumb.jpg.2e64bc0917d6601e69d7d69170b9f918.jpg

Komu Radar, komu?

Bez Radaru można się obejść, to oczywiste. Można się za każdym razem oglądać za siebie. Mając giętki kręgosłup i ćwicząc ten manewr można dojść do wprawy i błyskawicznie się odwracać, bez zmiany toru jazdy, przy prędkości 40 lub 50 km/h. Można, jak najbardziej. Można zastosować lusterko wsteczne i czasem coś w nim zobaczyć. Radar nie jest dla każdego. Na ruchliwej ulicy, gdzie samochody jadą jeden za drugim nie przyda się, bo i tak trzeba mieć cały czas wytężoną uwagę. Tak samo na ścieżce rowerowej, bo chociaż wykryje zbliżającego się rowerzystę, to będzie on jedną z kropek symbolizujących jadące po równoległej ulicy samochody. W ogóle to jazda z Radarem przypomina mi jazdę samochodem po ruchliwej autostradzie – duże prędkości, tłok, trzeba zerkać w lusterka cały czas, aby nie zacząć wyprzedzania mając kogoś w martwym polu. Po nabraniu wprawy robi się to intuicyjnie.

Mając jedno z urządzeń Garmina z serii Edge, kompatybilne z Varia Radar i jeżdżąc często na długie wycieczki warto Radar dokupić. Czy to wersję 510 za 850 zł, czy wersję 511 za 530 zł – moim zdaniem jest to znaczące podniesienie bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Jednakże nie zdziwię się, jeśli ktoś napisze komentarz typu: miałem, używałem, kompletnie nieprzydatny gadżet, wyrzucone pieniądze. Bo wszystko zależy od tego, jak jeździmy, jakie mamy postrzeganie otoczenia, jakie nawyki, jaki wzrok (czy osoby w okularach będą miały w polu ostrości ekran nawigacji) itp.

Garmin Edge Explore kupiłem w promocji na Amazonie, Varia Radar na Allegro, a oba uchwyty na www.trigar.pl i ten sklep mogę z czystym sumieniem polecić, obsługa klienta na najwyższym poziomie i bardzo dobre ceny. Zresztą zamierzam tam jeszcze dokupić do kompletu lampkę przednią, też Garmina.

Jeśli coś pokręciłem – proszę o zwrócenie uwagi. Jeśli pominąłem coś istotnego – również. Mam nadzieję, że mój opis komuś się przyda i pomoże podjąć udane decyzje zakupowe lub przeciwnie, uchroni przed zakupem nieudanym :)

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Fajna recenzja. I tym radarze od dawna myślałem ale jak dla mnie cena jest zaporowa... I skąd taka różnica w cenie między tymi dwoma modelami? Migająca lampka powyższa cenę o więcej niż 50%? Dziwna polityka...

A uchwytu na mostek z gumkami nie musisz się obawiać. Mam taki od lat, w różnych rowerach i modelach Garmina - nigdy nie sprawiał żadnych problemów. Z pewnych względów nawet go wolę niż ten typu flybar.

Pozdrawiam,
Jarek




Sent from my iPhone using Tapatalk

Opublikowano

Fajny opis. Mam radar Varia (ten nie migający) i uważam że to jeden z ważniejszych zakupów rowerowych ostatniego roku. Nie wyobrażam sobie wyjazdu bez niego na szosę.

Nie zgadza mi się tylko jedna sprawa. U mnie, jeśli samochód jedzie za mną z tą samą prędkością to wcale nie znika z paska animacji ale jest, dopóki nie ominie mnie.

Jeździłem z lusterkami, ale Varia jest 1000 razy lepsza.

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

@kula_77 - jeśli obiekt za plecami ma taką samą prędkość i ten stan utrzyma się przez chwilę - znika z radaru, przynajmniej tak myślę na podstawie obserwacji. Ale postaram się zwrócić na to uwagę, jak jest na 100%.

@jhartman - z tego co pamiętam, różnic jest kilka. Tańsza wersja nie ma blyskania, ma słabsze światło, nie ma też ostrzegawczego migania, jesli samochód za nami szybko się zbliża. Chyba tyle. 

Jarosław Okonkowski
Opublikowano

Niestety nie zgodzę się z dobrym wyznaczaniem tras szosowych przez Garmin Connect. Dla mnie porażka. Zazwyczaj planuję trasy po kilkadziesiąt km w woj. świętokrzyskim i porażka.

Ubieram moje szosowe slicki 32C a tu cholera jasna 5 km piachów po lesie.

Takie prowadzenie w moim przypadku miało miejsce wielokrotnie, więc ani na jotę nie mam zaufania do wyznaczania tras szosowych przez Garmina.

Odnośnie radaru, no cóż jestem fanem lusterka doczepianego do kasku, widzę wszystko. Poza tym nie wyobrażam sobie jazdy bez torby podsiodłowej.

Opublikowano

Fajnie to wygląda z dedykowanym wyświetlaczem. Cena trochę mnie zniechęciła i wybrałem SeeSense. Problem z tymi drogimi lampkami jest dwojaki...lampki (przynajmniej ja) odpinam by nie prowokować kolekcjonerów cudzych rzeczy, oraz lampka z zabrudzonym czujnikiem, będzie miała ograniczoną efektywność. Sama świadomość, że ktoś jest z tyłu, to czasami za mało, bez wiedzy, jaki manewr zamierza wykonać.

Lusterko w mieście (ulica) powinno być nieodzownym elementem, gdzie często prędkości mogą być zbliżone do innych pojazdów. 

Opublikowano

Jak dla mnie Varia Radar ma jedną podstawową wadę. Nie odważyłbym się skręcić w lewo, ominąć szeroką przeszkodę, zawrócić na jezdni ufając wyłącznie wskazaniom czujnika. Żeby zrobić taki manewr musiałbym i tak upewnić się "naocznie" czy nic za mną nie jedzie. Być może dmucham na zimne i nie ufam technologii ale perspektywa wylądowania w szpitalu lub na cmentarzu bo urządzenie nie zadziałało prawidłowo jakoś mnie nie zachęca do zakupu i używania czegoś takiego.

 

Opublikowano

Wiele lat jeździłem z lusterkiem. I zdarzyło mi się, że w pewnych warunkach oświetlenia nie zauważyłem samochodu z tyłu. Na szczęście nie planowałem żadnych manewrów, więc nic się nie stało ale jeśli bym skręcił byłby problem.
Z Varią zrobiłem do tej pory ok 1500 km i nie miałem przypadku, żeby radar nie ostrzegł mnie w porę. Co więcej, na animacji widać (zmiana koloru ramki) z jaką prędkością zbliża się do nas samochód, czy jest jeden czy może 3 z rzędu...
W lusterku, szczególnie ze słońcem w plecy nie widać tyle.
Ale oczywiście nie namawiam na siłę. Uważam po prostu że Varia jest duuużo bezpieczniejsza niż, wykle lustro.

Montaż do uchwytu odbywa się tak jak licznika Garmina. Obracamy i już... Więc zawsze można zabrać lampkę że sobą

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
1 godzinę temu, kula_77 napisał:

Z Varią zrobiłem do tej pory ok 1500 km i nie miałem przypadku, żeby radar nie ostrzegł mnie w porę.

Pewnie będzie działać. Ale ja i tak nie odważyłbym się wykonać żadnego z manewrów które opisałem wyżej bez obrócenia głowy do tyłu. Podobny problem miałem ze zwykłym lusterkiem. Niby widziałem że nic nie jedzie ale i tak musiałem to sprawdzić zanim się zdecydowałem na przykład na zawracanie. Może to kwestia przyzwyczajenia ale za dużo lat jeżdżę na rowerze żeby wyzbyć się tego nawyku. I taki mały offtop. Lusterka są różne. Miałem dwa, jedno z "D" i Cateye-a. Obydwa dość szybko urwałem ale gdybym miał kupić ponownie to z tych dwóch tylko Cateye spełniał swoją rolę dobrze.

Opublikowano

@Jarosław Okonkowski - wyznaczyłem kilkanaście tras Garminem w okolicach Rzeszowa. Za każdym razem jechałem po asfalcie. Może to kwestia gęstej sieci asfaltowych dróżek? Bo u nas nawet na polnych drogach asfalt leży...

@piotr.solek - Radar wypinasz jednym ruchem z uchwytu. Ma standardowe zapięcie Garmina.

@Chrismel - zaufanie nabywa się z czasem. Przejechałem z Radarem dopiero 700 km i ciągle się uczę z nim jeździć, często jest asekuracyjny rzut oka w tył, aby potwierdzić, czy Radar nie kłamie. Jak dotąd skuteczność 100%.

@kula_77 mam identyczne zdanie o lusterkach, można się na nich nieźle przejechać. A powiedz, czy można włączyć Radar bez swiatełka, samą detekcję? 

Opublikowano

@JaW niestety, chyba nie ma takiej możliwości. Jak świeci, to działa radar. Nie znalazłem opcji samej detekcji.

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Dodam jeszcze, że Edge Explore można ładować z powerbanka w trakcie nawigowania, natomiast Radar od razu po podpięciu ładowarki wyłącza się. Nie ma ani detekcji, ani światełka, jest tylko samo ładowanie. Szkoda. 

 

20190805_163858.jpg
Opublikowano
17 godzin temu, JaW napisał:

Dodam jeszcze, że Edge Explore można ładować z powerbanka w trakcie nawigowania, natomiast Radar od razu po podpięciu ładowarki wyłącza się. Nie ma ani detekcji, ani światełka, jest tylko samo ładowanie. Szkoda. 

 

20190805_163858.jpg

Czy da się podpiąć powerbank, jak Garmin jest na tym uchwycie aero przed kierownicą ?

 

Opublikowano
9 minut temu, Bartosh napisał:

Czy da się podpiąć powerbank, jak Garmin jest na tym uchwycie aero przed kierownicą ?

 

Owszem, uchwyt nie blokuje gniazdka USB. Mam kabelek 30cm, powerbank umieszczony w torebce na ramie i mogę jechać, ładując Explorera :)

Opublikowano
5 godzin temu, JaW napisał:

Owszem, uchwyt nie blokuje gniazdka USB. Mam kabelek 30cm, powerbank umieszczony w torebce na ramie i mogę jechać, ładując Explorera :)

No to super. Ktoś gdzieś pisał, że umiejscowienie gniazdka USB to uniemożliwia. Dzięki :)

Opublikowano
24 minuty temu, Bartosh napisał:

No to super. Ktoś gdzieś pisał, że umiejscowienie gniazdka USB to uniemożliwia. Dzięki :)

Może w innych modelach, może z innymi uchwytami. W Explore jest OK, słabo to widać na zdjęciu, ale jako dowód załączam Explore w uchwycie z wetkniętym kabelkiem :)

20190806_162811.jpg
Opublikowano

Z poziomu gdy urządzenie jest na mostku odpada ? Bo własnie taka forma mnie interesuje.

Opublikowano (edytowane)

@VanRado - będzie ciężko. Gdy Explore jest zamontowany na mostku, wówczas pomiędzy tylną powierzchnią urządzenia a mostkiem jest około 9 mm przestrzeni. Gdybyś gdzieś znalazł odpowiednio małą wtyczkę kątową...

20190807_153413.jpg

A przy okazji - mój komputer stacjonarny znów "widzi" urządzenie - wystarczyło zastosować oryginalny kabelek USB, dodawany do zestawu :)

Edytowane przez JaW
Opublikowano (edytowane)

Yhm,dzięki @JaW za odpowiedz,o ile kabel kątowy to ja wiem,tylko mnie właśnie ciekawi czy taka opcja,z takim kablem by mogła zadziałać.

Edytowane przez VanRado
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 4.08.2019 o 20:08, kula_77 napisał:

Nie zgadza mi się tylko jedna sprawa. U mnie, jeśli samochód jedzie za mną z tą samą prędkością to wcale nie znika z paska animacji ale jest, dopóki nie ominie mnie.

Jeździłem z lusterkami, ale Varia jest 1000 razy lepsza.

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
 

Specjalnie starałem się to sprawdzić i sprawdziłem. Otóż jeśli samochód za nami zrówna się prędkością z naszym rowerem i utrzyma ten stan przez jakiś czas (kilka sekund, może około 5 sekund) - wtedy znika z radaru. Rzadko, nawet bardzo rzadko, ale się to zdarza. 

Opublikowano

Odnośnie Varii jeszcze raz. U siebie nie zauważyłem "znikania" samochodu który jedzie za mną że stałą prędkością, ale może to występować bo wtedy algorytm wykrywania traktuje samochód jako tło. Sprawdzę jeszcze raz u siebie i dam znać

 

Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Opublikowano

Mam pytanie dotyczące tych 140m. Czy jest to wystarczająco wcześnie, aby móc zareagować? Ciężko jest mi to ocenić, a niestety nie znam nikogo w okolicy, kto ma Varię.

Opublikowano
Godzinę temu, embepi napisał:

Mam pytanie dotyczące tych 140m. Czy jest to wystarczająco wcześnie, aby móc zareagować? Ciężko jest mi to ocenić, a niestety nie znam nikogo w okolicy, kto ma Varię.

Jak pisałem - od pierwszego sygnału (pojawienie się czarnego paska i czerwonego podświetlenia), do chwili, kiedy samochód jest równo z rowerem, mija jakieś 6 - 7 sekund. Kiedy jedziemy powolutku, a samochód szybko - może to być 5 sekund, i nawet wtedy jest to wystarczający czas na reakcję. 

Jeżdżę z radarem cały czas i ani raz mnie nie zawiódł. Jest super. 

Opublikowano

Dziś kupiłem Varię i potwierdzam, że działa super. Niesamowite, że wykrywa liczbę pojazdów za mną, nawet jak jadą dość blisko siebie. Dzięki za radę.

Opublikowano

Dziś wyszła aktualizacja z obsługą varia radar dla wszystkich komputerków wahoo!

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...