kryminalistyk Opublikowano 21 Czerwca 2019 Opublikowano 21 Czerwca 2019 (edytowane) Czy pojawiły się już może - wspominane przez Daniela swego czasu - JAKIEŚ TŁUSZCZOWE BATONY? Wszędzie tylko ten przeklęty cukier... Jestem od kilku lat na wspomnianej diecie i nie ma mowy, żebym wrócił do pompowania się węglami. Normalnie zjadam śniadanie o 7.30, potem obiad ok. 17, no i coś tam na kolację. Nie czuję głodu pomiędzy. Nie mówię o tym, że wyniki z badań krwi poprawiły mi się DRAMATYCZNIE, a waga spadła na ryj... Moje pierwsze 100 km na MTB na Jurze przejechałem ze 2 tygodnie temu - na garści tłustego bigosu (lub jajecznicy na boczku - nie pamiętam) :D. Nie zrobiło to na mnie szczególnego wrażenia. Brak uczucia głodu, etc. No ale gdyby chcieć spróbować trasy dłuższej, to przydałoby się coś bardziej "kompaktowego" - najlepiej w formie batonów właśnie. Czy ktoś z Was zetknął się z podobnym produktem "tłuszczowym"? Ew. ma przepis na coś w tym stylu? Pozdrawiam, Jacek. Edytowane 21 Czerwca 2019 przez kryminalistyk
Łukasz_P Opublikowano 21 Czerwca 2019 Opublikowano 21 Czerwca 2019 Body Attack Yambam, w batonie 16 g fatu, 4 g cukru, reszta to poliole. Ewentualnie swoje żele z chia. Pewnie na necie będą przepisy.
kryminalistyk Opublikowano 21 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 21 Czerwca 2019 Godzinę temu, Łukasz_P napisał: Body Attack Yambam, w batonie 16 g fatu, 4 g cukru, reszta to poliole. Ewentualnie swoje żele z chia. Pewnie na necie będą przepisy. No fakt. Dzięki. Naprowadziłeś mnie tez na inną firmę - polską: https://lightsugar.com.pl/produkt/kokosowy-protein-bar/ Wygląda to też zachęcająco. O to chodziło
Łukasz_P Opublikowano 21 Czerwca 2019 Opublikowano 21 Czerwca 2019 Powodzenia z tym batonem w trasie. Bazą jest olej kokosowy, więc będziesz mógł potem go wypić z opakowania :). W Yambamie tylko czekolada się rozpłynie na zewnątrz, choć to i tak może irytować. Jedz orzechy i tyle. Tudzież pokrojone awokado.
kryminalistyk Opublikowano 21 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 21 Czerwca 2019 Fakt, olej kokosowy łatwo "płynie" Zamawiam zatem Yambamy na testy. Orzechy i awokado też dobry pomysł. Dzięki za pomoc, Łukasz. 1
velaskez Opublikowano 14 Lipca 2019 Opublikowano 14 Lipca 2019 (edytowane) W dniu 21.06.2019 o 07:10, kryminalistyk napisał: Czy pojawiły się już może - wspominane przez Daniela swego czasu - JAKIEŚ TŁUSZCZOWE BATONY? Wszędzie tylko ten przeklęty cukier... Jestem od kilku lat na wspomnianej diecie i nie ma mowy, żebym wrócił do pompowania się węglami. @kryminalistyk I serio jesteś w stanie trenować? Jak realizujesz jazdy z wysoką intensywnością o długości powyżej 1.5h? Edytowane 14 Lipca 2019 przez velaskez
kryminalistyk Opublikowano 17 Lipca 2019 Autor Opublikowano 17 Lipca 2019 (edytowane) Haha, to pompowanie się węglowodanami to dla mnie jakiś kosmos W każdym razie Eskimosi o węglowodanach nie słyszeli za bardzo i nie mieli nigdy praktycznie chorób serca i innych - cywilizacyjnych Potem poznali "białego człowieka" i się skończyło Nie jestem sportowcem, ale robię trasy do 150km i czasami coś jem, a czasami nie Bo nie mam takiej potrzeby. Dzisiaj np. zjadłem śniadanie z kilku parówek z boczkiem, objechałem 80km i nie zjadłem nawet batona, bo po prostu nie byłem głodny. Jak wpierniczasz węglowodany, to masz wyrzuty insuliny średnio co 2 godziny i non stop coś musisz wpieprzać. Ja jem w pracy o 7.00, a potem o 17.00 - obiad. I nie czuję się "pomiędzy" głodny. O poprawie wyników badań krwi nawet nie wspominam. Na "zwykłej" diecie miałem trójglicerydy ok. 360. Już mnie chcieli faszerować statynami... Na niskowęglowodanowej mam... 40 Edytowane 17 Lipca 2019 przez kryminalistyk
Łukasz_P Opublikowano 17 Lipca 2019 Opublikowano 17 Lipca 2019 Wyrzut insuliny jest tylko w momencie kiedy jesz węgle, a nie co 2 godziny
kryminalistyk Opublikowano 17 Lipca 2019 Autor Opublikowano 17 Lipca 2019 (edytowane) Ja się opieram na tym, co przeczytałem. Zresztą, to nie jest istotne. Każdy niech się tak odżywia, jak mu to służy. MNIE węgle nie służą. Ale innym - czemu nie. Edytowane 17 Lipca 2019 przez kryminalistyk
Red Opublikowano 17 Lipca 2019 Opublikowano 17 Lipca 2019 W dniu 15.07.2019 o 01:36, velaskez napisał: I serio jesteś w stanie trenować? Jak realizujesz jazdy z wysoką intensywnością o długości powyżej 1.5h? O to właśnie chodzi że dieta ketogeniczna nie służy do treningów, XC gdzie intensywność co chwila się zmienia. Ale jeśli ktoś jest długodystansowcem to czemu nie, dieta oparta na tłuszczach może być zbawienna dla osób jeżdżących na szosie gdzie wysiłek jest równomierny lub jeździ ultramaratony. W końcu 1g węgli to 4kcal energii podczas gdy tyle samo tłuszczu to aż 9kcal.
piotr.solek Opublikowano 20 Lipca 2019 Opublikowano 20 Lipca 2019 (edytowane) W dniu 17.07.2019 o 15:02, kryminalistyk napisał: Haha, to pompowanie się węglowodanami to dla mnie jakiś kosmos W każdym razie Eskimosi o węglowodanach nie słyszeli za bardzo i nie mieli nigdy praktycznie chorób serca i innych - cywilizacyjnych A kto tu mówi o pompowaniu. "Normalni" ludzie nie zawracają sobie nawet tym głowy. Piszesz, że nie jesteś sportowcem i masz swój styl odżywiania, więc o co chodzi? Zakładam też nie nie chodzi Ci o tłuszcz pochodzenia zwierzęcego... Eskimosi o rowerach też "nie słyszeli", a w tym konkretnym przypadku nie mają też specjalnie łatwego dostępu do "cukrów". Nie każdemu też odpowiadać będzie płat tłuszczu z foki...😂 Co nie zmienia faktu, że zimą na dłuższe wyjazdy, takie batony energetyczne mogą być ciekawą alternatywą, o ile będziesz go w stanie przegryźć. Ale do "szotów" z oleju rzepakowego mnie nie przekonacie. Edytowane 20 Lipca 2019 przez piotr.solek
Red Opublikowano 20 Lipca 2019 Opublikowano 20 Lipca 2019 (edytowane) Argumentu z eskimosami wogóle nie rozumiem. Oni zaczęli chorować na choroby białego człowieka bo nie mieli z nim styczności więc ich układ immunologiczny sobie z nimi nie radzi a nie dlatego że zaczął im smakować makaron. Czytając o ketozie natknąłem się za opracowanie pewnego lekarza który wypisał dokładnie jakie są wady takiej diety i d dlaczego dla osób uprawiających sport zwyczajnie nie jest optymalna. Jednym z argumentów było że jako aktywna osoba gdy jesteś zmęczony brak Ci energii to powinieneś sięgnąć po dostępne jej źródła a nie trzymać się restrykcyjnych zasad. Edytowane 21 Lipca 2019 przez Red 1
leejoonidas Opublikowano 20 Lipca 2019 Opublikowano 20 Lipca 2019 (edytowane) W dniu 21.06.2019 o 08:10, kryminalistyk napisał: No ale gdyby chcieć spróbować trasy dłuższej, to przydałoby się coś bardziej "kompaktowego" - najlepiej w formie batonów właśnie. Czy ktoś z Was zetknął się z podobnym produktem "tłuszczowym"? Ew. ma przepis na coś w tym stylu? Zawsze możesz gruby plaster wędzonego boczku wsadzić pomiędzy dwa kawałki pieczywa chrupkiego, będzie dużo tłuszczu i trochę węgla, czyli optymalnie jak dieta. Edytowane 20 Lipca 2019 przez leejoonidas
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się