Marcinsan Opublikowano 27 Maja 2019 Opublikowano 27 Maja 2019 (edytowane) Historia Na wiosnę 2018 postanowiłem że TAK Poniekąd zrobiłem pierwszy krok z własnej nieprzymuszonej woli ale największy wpływ miało to że: 1. Od 2015 (do teraz) uczestniczyłem jako kibic w sezonie na każdych zawodach Poland Bike syna, w miedzy czasie od 2017 rowniez starowała córka, więc pojawiło sie w końcu wielokrotnie pytanie: A kiedy Ty Tato wystartujesz?" to trzeba było jakoś odpowiedzieć 2. we wrzesniu 2017 kolano odmówiło posłuszeństwa po półmaratonie i lekarz zalecił rower Decyzja padła na X-caliber 8 po kilkumiesięcznych dyskusjach na tym forum, oraz po kilku testach rowerów in real. Cel: ściganie amatorskie na hardtailu 29" z dopasowaną geomeria z osprzetem do ewenualnego upgradu. Wcześniej był Wheeler 26" z ubiegłego wieku - zawodnik wagi ciezkiej z ramą CrMo. Technical data: * ZAWODNIK: 93kg -> 80kg * RAMA: 21,5"; Alpha Gold Aluminium, zwężana główka ramy E2, wewnętrzne prowadzenie linki przerzutki i sztycy regulowanej, Boost141, geometria G2 * WIDELEC: RockShox 30 Silver, sprężyna powietrzna, wstępne naprężenie, odbicie, blokada TurnKey, zwężana rura sterowa E2, geometria G2 z offset 51 mm, 100 mm skoku -> Rock Shox Reba RL 29", zwężana rura sterowa E2, geometria G2 z offset 51 mm, 100 mm skoku, sztywna oś 15x110, blokada OneLoc, oska Maxle stealth , Model z 2020 * STERY: Uszczelniane łożysko maszynowe VP -> Dartmoor Astro * MOSTEK: Bontrager Elite 9cm, 31,8 mm, 7 stopni -> Bontrager Elite 8cm, 31,8 mm, 7 stopni * KIEROWNICA: Bontrager ze stopu aluminium, 31,8 mm, wznios 5 mm, szerokość 720 mm * GRIPY: Bontrager Race Lite -> chinczyk jak ESI -> Bontrager SE Elite * PRZERZUTKA TYŁ: Shimano Deore XT RD-781, Shadow, bez sprzęgła * PRZERZUTKA PRZÓD: Shimano Deore M6020 2 biegi * MANETKI: Shimano Deore M6000, 10-biegowa * ZACISKI HAMULCOWE: Shimano M315 SHIMANO SLX BR-M7000 * KLAMKI HAMULCOWE: Shimano M315 SHIMANO SLX BR-M7000 * TARCZE HAMULCOWE: (2023) nowe SHIMANO SM-RT10 przod 180mm; tył 160mm * KORBA: Race Face Ride, 36/22 Shimano Deore FC-M6000-2, linia 48mm, 36/26t,175mm * KASETA: Shimano HG50, 11–36, 10-rzędowa - > SHIMANO Deore XT M771-10 11-36T 10s * ŁAŃCUCH: KMC X10 -> KMC X10.93 > KMC X10EL * OBRĘCZE i inne : Bontrager Duster Elite Tubeless Ready, 28 otworów, z dętkami -> DT Swiss XM421 29er 28h, tubeless zalane mlekiem no stans, Szprychy DT Swiss competition race, nyple DT Swiss Squorx Alu czarne -> (2022) Marin bikes california 29" * PIASTA PRZÓD: Formula DC20 LW -> DT Swiss 350 Streight Pull IS 15/110mm 28h -> (2023) Shimano HB-MT400-B * PIASTA TYŁ: Formula DC2241 , Boost141-> DT Swiss 350 Streight Pull 148/12mm z adapterami na 141mm boost, 28h, star ratchet 36 -> (2023) Shimano HB-MT200-B * OPONA PRZÓD: Bontrager XR2, 29 x 2,20” -> Schwalbe Racing Ray EVO 29 x 2,25" * OPONA TYŁ: Bontrager XR2, 29 x 2,20” -> Schwalbe Racing Ralph EVO 29 x 2,25" -> MAXXIS Ardent race 29X2.20 Foldable Bead 120TPI 3C Maxx Speed Compound 3C/EXO/TR * SIODŁO: Bontrager Evoke 1.5 -> KTM * WSPORNIK SIODŁA: Bontrager SSR, 2-śrubowe jarzmo, 31,6mm, przesunięcie 12 mm * PEDAŁY: Wellgo nylonowe, platformowe * WAGA: 15,3kg -> 12,85 kg W 2023 dostał nowe koła marin na piastach shimano, nowe tarcze hamulcowe. +++Plusy: + rama bardzo, ale to bardzo mi podpasowała (nie widze sensu redukowac wagi na karbonie, bo mam jeszcze "swoj" kilku kilogramowy zapas) +napęd 2x10 - nie brakuje mi ani z gory, a ani z dolu. co prawda nie jezdzilem jeszcze na 1x ale 2x idzie naprawde opanowac i jest bardzo wygodny kiedy a) wytrenuje się kadencje (srednia 85 ob/min) b) zmienia biegi z wiekszym wyprzedzeniem + boost 141mm, nie brakuje mi sztywnosci + hamulce M315 na 1,5 maratonie na mazowszu daja rade przy wadze 80-90kg, aczkolwiek na 2 wyscigach w innych czesciah polski o wiekszych roznicach w wysokosci mialy zadyszke, --- Minusy: - bardzo niewygodnie ze usztywnienie jest w widelcu, co wprowadza duzy dyskofort a czasem niebezpieczenstwo upadku. Strategia to jazda na sztywnym z odblokowaniem na szybkich trawiastych odcinkach i ostrych zjazdach. Reba wprowadziła bardzo ale to bardzo dużą poprawę. Muszę tylko pracować nad jej lekkim dostrojeniem, bo na ostrym downhillu (góry świetokrzyskie) było deko za twardo. Ocena zmiany z Rockshox 30 silver na Rebe: 6+ - oryginalne stery: praktycznie co 2gi wyscig nelazało je zdemontowac i przesmarowac, bo woda i błoto dostawała się do środka bez specjalnych ograniczeń (mycie bez karchera, tylko szlauf) , od wymiany na nowe jest spokój - mozg mi merda na wertepach z rockshox 30 amortyzacja na Rebie ok, aczkolwiek na mega downhilloych gorkach full by wiele wniosl do trakcji, kontroli i dynami jazdy - na oryginalnych bontragerach zakopywalem sie w piachu (nawet przy malym cisnieniu ok. 1,8 bar), zmiana na schwalbe spowodowala ze czuje sie jakbym mial zupelnie nowy ROWER!! Po wielu probach ustalilem optymalne cisnienie dla mnie 1,2 -1,6 bar (wg producenta min 1,8bar - co ciekawe mialem tylko jednego snejka) Efekt jest taki ze sytuacja na piachu zmienila sie diametralnie i wyprzedzam hurtowo po kilkunastu zawodnikow, ktorzy zsiadaja z roweru. Nastepny etap to bezdetka. Bezdetka dala obnizenie wagi oraz segestywne ulepszenie trakcji, szczegolnie w sytuacji gdy jezdze ponizej 1,6 bara. - wyraznie czuje brak stabilnosci na przednim kole w zakretach, oraz filharmonie dzwiekow z przedniej tarczy przy szybszej jezdzie . juz nie czuc zadnej niestabilnosci i dziwnych dzwiekow z przedniej tarczy, sztywna os wszystko zalatwila i zmiana rozstawu z 100 na 110mm - subiektywne wrazenie ze przednie kolo/amor/zaciski nie maja odpowiedniej stabilnosci, a w szczegolnych przypadkach, gdy szybkozamykacz jest zacisniety standarowo jak w innych serwisowanych przezemnie rowerach (ale nie bardzo mocno jak musze ustawic na x-c 😎 to przednie kolo "wygina sie" przy hamowaniu, sztywna os wszystko zalatwila i zmiana rozstawu z 100 na 110mm - piasty formula w dziwnym standardzie 141mm (alternatywa to jedne model shimano lub piasty DT 350/370/240 skonwertowane z 148->141mm). zmiana na DT swiss 350 - klamki hamulcow M315 sa dosc dlugie , przydalyby sie na 1 -plec deore lub slx Po roku (czerwiec 2019) zdecydowałem się na upgrade warty praktycznie tyle ile dałem za rower w 2018, bo po uczestniczeniu w ponad 15 zawodach i zostały określone dokładne potrzeby i ścieżka postępowania. Poznałem plusy i minusy siebie jako zawodnika oraz aktualne limity sprzętu. Zostawiłem na przyszlosc tez inwestycje w postaci liczby 5 cyfrowej (inny rower) do czasu az wyniki sportowe realnie beda zalezaly od tych kilkudziesiciu (set) gram. Obserwujcie wątek, bo będzie uaktualnienie konfiguracji już niebawem Zdjecia z nowego upgradu ponizej - czarny amor, kola DT swiss Edytowane 4 Marca 2023 przez Marcinsan modyfikacja roweru i wiecej zdjec 5
Gość Opublikowano 22 Czerwca 2019 Opublikowano 22 Czerwca 2019 Bardzo fajna maszyna, widzę że następny "Koliber" na naszym forum.Wysłane z mojego SM-G531H przy użyciu Tapatalka
Marcinsan Opublikowano 3 Lipca 2019 Autor Opublikowano 3 Lipca 2019 Umiesilem nowe foty z nowego wiekszego upgradu dotyczacego amortyzatora (Reba) i wymiany kół (DT Swiss 350 XM421). Zmiana jak najbardziej na plus ze względu na pozytywne doznania jazdy i bardzo dobre wyniki w 4 maratonach w czerwcu: Poland Bike Wąchock k. Kielc 29km MINI - cały przekrój górskiego terenu. bardzo dobre wstepne odczucia. Wieliszewski crossing k. zalewu zegrzynskiego k . Wawy-18km - mazowieckie płycizny na krótkim dystansie :) wiecej zabawy robily ostre zakrety w duzej predkosci, ale gorek brak. Utrzymanie wysokiej sredniej predkosci latwiej przychodzilo. Poland Bike Urszulin 52KM MAX (wshodnia granica) - długa wytrzymałościowa trasa bez wzniesień ale z wyrząsającymi łąkami. Reba dała radę. Poland Bike Nowiny k. Kielc 45km MAX- rower i zawodnik dostał ostro w d.... ale udało się. Najtrudniejszy technicznie wyścig w cyklu PB (jak dla mnie dotychczas) na najdłuższym dystansie pozwolił w pełni uznać ze modyfikacja amora i kół jak najbardziej miało znaczenie w takim terenie. (Zjazdy były Downhillowe, a gorki po kilkaset metrow z duzym nachyleniem) Rosnie apetyt na wyscigi w lipcu. Byle temperatura sie nieco uspokoiła...
werber Opublikowano 6 Lipca 2019 Opublikowano 6 Lipca 2019 Świetna maszyna w tym przedziale cenowym, z zastrzeżeniem, że chce się jeździć na napędzie 2x. Ja jestem na etapie wyboru roweru i śpieszę się z tym, gdyż podejrzewam, że modele na sezon 2020 będą w jeszcze większym procencie jeździły na napędzie 1x, co w moim przypadku (jeszcze stosunkowo słabej nogi) mogłoby sprawiać mi trudności. Przy tym zdecydowałem się, że wybiorę droższą, ale jak mi się wydaje bardziej sensowną drogę do roweru idealnego (tak, wiem - taki nie istnieje), polegającej na zakupie sensownej bazy i modyfikowaniu tych komponentów, które wymiany będą wymagać. Pozdrawiam życząc sukcesów sportowych i bezawaryjnej jazdy!
Manfred535 Opublikowano 8 Lipca 2019 Opublikowano 8 Lipca 2019 Witam, również mam problem z kolanem i jak na razie nie mogę go mocno obciążać. Jestem na etapie wymiany roweru i kosztowo pasuje mi X-Caliber 7 lub Marlin 7. Naczytałem się o tym jak kąt nachylenia rury podsiodłowej wpływa na komfort pedałowania i obciążenie właśnie kolana. Marlin 7 ma kąt równy 73,5 stopnia co podobno (przesunięcie osi suportu w kierunku tylnego koła) co ma wpływ na lżejszą jazdę pod górkę i mniejszą stabilność pry stromym zjeździe. Ogólnie, podobno kolana nie bolą Trek X-Caliber ma kąt nachylenia rury podsiodłowej równy 72 stopnie więc teoretycznie bardziej sportowy i wymagający dla kolan, w jakimś artykule wyczytałem, że wymaga jazdy bardziej siłowej. Czy dobrze Ci się na nim jeździ biorąc pod uwagę kłopoty z kolanem? Czy na X-Caliber w porównaniu z Marlinem jest bardziej sportowa sylwetka a co za tym idzie na dłuższych trasach może wystąpić ból pleców? Przepraszam, że nie zadaję bezpośrednio pytania do roweru a bardziej do Ciebie i Twoich odczuć jazdy Pozdrawiam. P.s. Rower ładny i ogólnie w ładniejszej wersji niż te z 2019 roku Zazdroszczę
Marcinsan Opublikowano 8 Lipca 2019 Autor Opublikowano 8 Lipca 2019 Bardzo dobre pytania! Temat rzeka ale postaram się jak najprościej odpowiedzieć na pytania na podstawie własnych doświadczeń ze startów w maratonach, przebytej fizjoterapii, ćwiczeń tzw. core stability oraz paku maszynowego rodziny. Ale po kolei.... Cytat Czy dobrze Ci się na nim jeździ (x-caliber) biorąc pod uwagę kłopoty z kolanem? Pierwszy sezon na x-caliber zakończył się we wrześniu 2018 z promieniującym bolem w prawej rzepce (przejechalem niewiele bo okolo 1800km). Rezonans wskazał na zniszczenie chrząstki miedzy rzepką, a kością w stopniu 3 z 4 możliwych, a kolano trzeszczało jak stare drzwi przy najmniejszym kroku i niemile cos w srodku przeskakiwalo podczas stania na pedałach. Obyło się "bez krojenia", ale konieczna była fizjoterapia ok. 2 miesiące polegające głownie na "odwapnieniu" oraz rozciaganiu wszystkich sciagien w poblizu kolana. W dodatku zaczolem robic spinning przynajmniej 2 x w tygodniu i obowiązkowe rozciąganie kilka razy w tygodniu. Efekt? Na pierwszy start w marcu 2019 prawe kolano juz zupełnie nie bolało, a teraz nawet po duzym obciązeniu na wyscigu nie ma to wiekszego znaczenia. Wiem ze sytuacje z kolanami moga byc rozne i nie ma jednej uniwersalnej metody, ale w moim przypadku mysle ze do powrotu do optymalnej pracy kolana dwie kwestie mialy najwiekszy wplyw: a) fizjoterapia i min. 3-5 dni w tygodniu cwiczenia rozciagajace, ktore wykonuje do dzisiaj b) zmiana sposobu jazdy na mniej obciazajacy kolano ale o niebo bardziej efektywny tj. srednia kadencja w wyscigu teraz to 85 obroty /min a podczas treningu 100 obroty / min i wiecej: dawniej bylo silowo na pedaly z kadencja ok. 60/min i stawanie na podjazdach na pedalach. Strategia jest teraz taka, ze kiedy widze wieksze obciazenie na kolanie (to akurat jest proste bo tez kadencja spada do okolo 75obr/min) to odrazu redukuje bieg tak aby utrzymywac powyzej 80-90 obr/min. Przejechalem tak okolo 2000km w tym roku i efekt jest co najmniej zadowalający pod wzgledem zdrowotnym i sportowym. Chore prawe kolano jest bardziej ciche i zdecydowanie bardziej silniejsze/stabilniejsze niz "zdrowe" lewe kolano. Jestem nadal przed bike fittingiem, ale mam poczucie ze "po" pozycja bedzie jeszcze bardziej rajdowa i kolana tego nie odczują, bo raczej wiekszy wpływ na kolana ma odpowiednie pedałowanie. Cytat Czy na X-Caliber w porównaniu z Marlinem jest bardziej sportowa sylwetka a co za tym idzie na dłuższych trasach może wystąpić ból pleców? X-caliber jezdze, a Malin nie jezdze wiec bezposredniego porownania nie mam. Cos tam jednak wiem, bo Marlin 7 2018 29" ma moja małzonka na ramie (M)17,5" od poczatku 2019 i na tymze rowniez startuje (jeszcze) w maratonach MTB. Wczesniej jezdzila na GT Agressor 26" na ktorym uskarżała sie na a) bol nadgarstkow b) bol plecow wiec byly obawy czy taka sama/lub bardziej sportowa sylwetka na marlinie. A co na Marlinie? Wogole nie ma bolu nadgarstkow, natomiast bol plecow pojawia sie pod koniec 1,5h wyscigow badz w momencie kiedy trzeba ten rower wepchac na duza gore (swoje wazy 15,5kg). Jesli chodzi o moje odczucia zwiazane z plecami to na x-caliber podczas normalnych przejazdzek bol wogole nie wystepowal nawet po calym dniu , natomiast w wyscigach w moim poczatkowym sezonie 2018 mniej wiecej pojawialy sie po 40-50 minutach jazdy i niekiedy tak potegowaly sie na ostatnich kilometrach ze nie bylem w stanie utrzymac tempa z uwagi na przeszywajacy bol. W 2019 bolu plecow w zawodach nie doswiadczylem. Co sie zmienilo? Bardzo duzo czasu spedzilem z programem cwiczen tzw. core stability gdzie gorset miesniowy plecow i brzucha jest odpowiednio przygotowywany pod rower. Poniewaz na pocatku 2019 kolano na tyle sie wyleczylo ze moglem znow myslec o powrocie do zawodow, to postanowilem pokonac kolejne ograniczenie tj. pojawiajacy sie bol plecow. Wszystko mozna znalezc w ksiazce "Ukryta przewaga. Trening mięśni głębokich" Tom Danielson Allison Westfahl. Nie zaluje zadnej zlotowki i polecam to pozycje za ok. 30pln. To sa bardzo dobrze dobrane cwiczenia pod rower i wcale nie wymagaja duzo czasu. Realnie robie 2x w tygodniu po okolo 20 minut a efekt jest bardzo pozytywny jak dla mnie, bo podczas wysciu mozna skupic sie na jezdzie i rywalizowac, a nie liczyc kilometry do konca. Aktualnie moim nastepnym krokiem w upgradzie sprzetu bedzie bikefitting (zaraz po juz zaplanowanej wymianie hamulcow w lipcu) bo mam subiektywne odczucie ze opisane wyzej cwiczenia bardzo mnie rozciagnely i bardziej uelastycznily pod jeszcze bardziej spotowa sylwetke. Jakies przyklady? Moge teraz bez problemu rekami łapać za korone widelca i na dość długich kilkukilomerowych prostych odcinkach przyjmować aerodynamiczna sylwetkę. W rzeczywistosci jestem ok 3-5 km/h szybszy na prostych od innych zawodnikow startujacych z tego samego sektora (poziom wytrenowania/ uzyskiwane czasy) Kiedys nie bylo dla mnie pomyslenia, aby miec kierownice mtb na wysokosci ala wysokosc kierownicy na szosie. Teraz mocno sie zastanawiam nad zakupem dodatkowego roweru typu szosa/gravel aby uzupelnic treningi (projekt 2020 ) Reasumujac: Bolu plecow nie bedzie jesli bedziesz odpowiednio rozciagniety i wzmocniony tam gdzie trzeba (wypadalo by powiedziec ze tez zregenerowany), no ale z tego co czytalem we wspomianej ksiazce to jest to problem ogolny kolarzy i dotyka z czasem kazdego od amatora po zawodowca, wiec trzeba poprostu odpowiednio przeciwdziałać Cytat Jestem na etapie wymiany roweru i kosztowo pasuje mi X-Caliber 7 lub Marlin 7. Naczytałem się o tym jak kąt nachylenia rury podsiodłowej wpływa na komfort pedałowania i obciążenie właśnie kolana. Marlin 7 ma kąt równy 73,5 stopnia co podobno (przesunięcie osi suportu w kierunku tylnego koła) co ma wpływ na lżejszą jazdę pod górkę i mniejszą stabilność pry stromym zjeździe. Z mojego punktu siedzenia. Napewno rama x-caliber. kropka. Przymierzalem sie tez do Meridy big nine 500 ale z uwagi na malo agresywna sylwetkę zostalem przy Treku X-caliber. X-caliber to bardziej rozwojowa rama rowniez. Marlin 7 niestety na zawody jest rowerem zbyt ciezkim 15,5kg (M) i to jest jego glowna wada (zuplenie inaczej niz pisza na stronie treka!!). Poza tym do zastosowan typowo turystyczno/krajoznawczych to naprawde kawał dobrego roweru. Powiem więcej: Wg mojej skromnej opinii, przy stromym zjezdzie bardziej bedzie przeszkadzal tu ciezki amor 2.5kg ze sprezyna stalowa ktora nie wybiera jak powinna, bo strome zjazdy to takie kiedy trzeba zejsc "za siodelko" wiec kat rury nie ma tu już specjalnego znaczenia. W kwestii zjazdow bardziej bym patrzyl na kat glowki ramy xcaliber (ostrzejszy = more enduro) 69,3 vs marlin (bardziej szosa) 69,6. Jechalem marlinem kilka razy na krotkim dystansie ale to jest rama o 2 stopnie za mala dla mnie, stad mija sie z celem bezposrednie porownanie jazdy na jednym i drugim. 1
Manfred535 Opublikowano 9 Lipca 2019 Opublikowano 9 Lipca 2019 Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, sprawdziłem dostępność wymienionej książki online (jest do kupienia za około 36 zł) niebawem udam się również do stacjonarnej księgarni to może szybciej uda mi się ją zakupić. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Marcinsan Opublikowano 25 Lipca 2019 Autor Opublikowano 25 Lipca 2019 koniec lipca 2019: zmieniłem cały komplet hamulców , klamek i tarcz na SLX. Wersja metaliczna z radiatorami. aktulanie sie docieraja. W sierpniu będzie chrzest bojowy na MTB Mazovia / Gwiazda północy to podzielę się wrażeniami ze zmiany o 4 poziomy wyżej z Altus M315 (->Acera->Alivio->Deore->)na SLX M7000 1
Syssek Opublikowano 11 Października 2019 Opublikowano 11 Października 2019 Marcinsan - Cześć, jestem posiadaczem tego samego modelu i jakość piast w kolach jest nie do przyjęcia (serwis konieczny co 500 km), wymienialem na gwarancji ale to dalej nie ma sensu, czas zakończyć tę męczarnie i kupić (najlepiej) albo zlecić budowę kół. Mozesz szczegolowo opisać jakie poniosles koszty ? Ewentualnie komu zlecales zlozenie kół? Mi również bardzo przypasowala geometria i specyfika tej ramy, sądzę ze warto inwestować w resztę. Hamulce przy mojej wadze ( 70 kg )będę jeszcze próbował ratować lepszymi klockami. Szacunek za opis powyżej
Marcinsan Opublikowano 14 Października 2019 Autor Opublikowano 14 Października 2019 (edytowane) W dniu 11.10.2019 o 22:04, Syssek napisał: Marcinsan - Cześć, jestem posiadaczem tego samego modelu i jakość piast w kolach jest nie do przyjęcia (serwis konieczny co 500 km), wymienialem na gwarancji ale to dalej nie ma sensu, czas zakończyć tę męczarnie i kupić (najlepiej) albo zlecić budowę kół. Mozesz szczegolowo opisać jakie poniosles koszty ? Ewentualnie komu zlecales zlozenie kół? Mi również bardzo przypasowala geometria i specyfika tej ramy, sądzę ze warto inwestować w resztę. Hamulce przy mojej wadze ( 70 kg )będę jeszcze próbował ratować lepszymi klockami. Szacunek za opis powyżej Koła złozone u Daveo.pl / składane na zamówienie. Generalnie określiłem budżet i Daveo złozył mi na tej podstawie odpowiednie koła. Moje założenia budowy kół: ok. 1600pln zdecydowanie wytrzymalsze łożyska (przednie Formula DC20 LW praktycznie rozsypaly mi sie raz przed maratonem ale naszczescie rafbike.pl podczas PB Marathon na koncu 2018 uratowali sprawe na miejscu i jakos stawilem sie na starcie a potem przejechalem kilkadziesiat km) - tu nie chcialem przesadzac z cena i postawilem na DT 350 streight pull bo ich modulowosc (zastosowanie adapterow) pozwala na pewna uniwersalnosc rozbudowy na przyszlosc Kola maja byc lzejsze, bardziej stabilne bebenek pod kasete 10 zebow Starty w marathonach okolo 20/rok, czytaj ma to sie szybko i prosto rozkladac/skladac do serwisowania szerokosc 110mm przod i boost 141mm z tylu (ale rowniez aby tyl mial mozliwosc konwersji na 148mm). To byl najwiekszy problem na poczatku 2019, bo byly tylko formuły oraz DT Swiss model 350 i powyzej, czyli tam gdzie mozna bylo adaptery wymieniac (Novateki, hopy itd nie mialy rozwizania dla 141mm qr). Teraz powinny byc dostepne piasty shimano wspierajace nowy standard 141mm na poziomie acery https://bike.shimano.com/en-EU/product/component/acera-m3000/FH-MT200-B.html o niebo lepsze od oryginalnych bontragerow, ale to troche inne polka niz opisywane wyzej DT Swiss 350. piasta acera tylna z centerlockiem tylko chyba wystepuje ~70pln vs DT350 SP ~700pln Calosc wygladala mniej wiecej tak: https://daveo.pl/kola_dt_350_boostdt_xm421_29er_race-1412i Moge polecic daveo.pl. Zniosly juz tysiace km w bardzo intensywnych warunkach i nie bylo potrzeby zadnego centrowania. Jesli masz obawy co do skladania kol przez internet, to moge polecic Tobie na privie miejsce w Warszawie gdzie zloza koła tak samo albo i lepiej w rozsadnej cenie. Mały update po kilku miesiacach: Hamulce: SLX M7000 - sprawiają się wyśmienicie. Nie ma mowy żebym wrócił do M315. Roznica jest ogromna. Troche to trwalo zanim sie klocki metaliczne dotrały ale teraz jest juz bajka. Opona tył: Niestety Schwalbe racing ralph rozdarl mi się niespodziwanie podczas zjazdu z górki. Opona do wyrzucenia. Polecona mi została opona MAXXIS Ardent race 29X2.20 Foldable Bead 120TPI 3C Maxx Speed Compound 3C/EXO/TR jako sposob na szybsze pokonywanie wszechobecnych gorek z piachu na naszym pieknym mazowszu. Widzę bardzo duzy progres w stosunku do Schwalbe. Być moze nie jest to tak dramatyczny przeskok jak z Bontragera XR2 do Schwalbe, ale nie zaluje zadnego grosza bo ta opona pieknie sie wgryza w piach i mokry teren. Mostek: Był bikefitting. Mostek uległ skróceniu z 9cm na 8cm. Plany: W ostatnia sobote maraton w Wawrze zamknął sezon wyscigow. Jesli chodzi o plany rozwojowe roweru to planuje inwestycje w nastepujacych obszarach: trenażer direct drive i budowanie formy na 2020 siodełko wymiana zebatek w korbie (na liczniku okolo 5500km ) wymiana supportu może jakaś przerzutka na poprawe humoru Edytowane 14 Października 2019 przez Marcinsan
Syssek Opublikowano 16 Października 2019 Opublikowano 16 Października 2019 Dzięki za odpowiedź nie jest tanio, ale te koła to już muszą być TOP. Będę wyceniał w pierwszej kolejności u mojego lokalnego czarodzieja tu nie ma rozsądnego wyboru i trzeba inwestować w DT swiss. potrzebowałem ceny dla porównania . Twoje zmiany z pewnością zrobiły dużą robotę, większość z nich mnie też czeka - amor i jednak hamulce, ale w pierwszej kolejności koła co do opon bontragera xr2, to zbytnio mi nie przeszkadzają w okolicy nie mamy za dużo piachu, raczej ubite leśne ścieżki i dużo korzeni Przerzutkę tył wymieniłem na XT RD - M786 Shadow Plus ze sprzęgłem ( starą pokonał korzeń ) i łańcuch jest zdecydowanie stabilniejszy.
Marceliszpakbike Opublikowano 16 Października 2019 Opublikowano 16 Października 2019 Bardzo dużo zbiłeś z wagi, bedziesz szukał jeszcze oszczędności?
Marcinsan Opublikowano 16 Października 2019 Autor Opublikowano 16 Października 2019 (edytowane) Okolice 12,5kg aktualnie mnie satysfakcjonują i w zupełności wystarcza do mojego poziomu wytrenowania. Jeśli będą spadki wagi to tylko "przy okazji" zmiany zużytych komponentów na trochę lepsze modele, ale bez szaleństw. Na aluminiaku w tej konfiguracji mozna spokojenie jezdzic w najwyzszych sektorach maratonow (teraz 3/10) i dobic sie do pierwszego sektora (elita). Z prostych obliczen wyszlo mi ze gdybym jezdzil na rowerze 10kg i spadl ze swojej wagi ciała jeszcze o okolo 4kg (razem spadek 7,5kg) to teoretycznie zysk bylby okolo 7% na WATT/kg, ale urealniajac pewnie polowa tego czyli jakies 3% poprawy czasow. Widac z tego ze samo zrzucenie wagi na rowerze / spadek na masie nierotujacej (koła juz odchudzone) w wielkosci 2-2,5kg to niebylby jakis mega duzy wplyw na finalny wynik. Tymczasem wiem ze moge jeszcze bardzo duzo roboty wykonac w treningu i sa rezerwy w nodze zeby podniesc wyniki o 5% - 10% w perspektywie kolejnego sezonu. Mała waga roweru jak najbardziej tak, ale w moim przypadku jako "wisienka na torcie" gdy roznice czasow w 2 godzinnych maratonach do pierwszego zawodnika beda wynosic minuty. 1 godzinę temu, Syssek napisał: Dzięki za odpowiedź nie jest tanio, ale te koła to już muszą być TOP. Będę wyceniał w pierwszej kolejności u mojego lokalnego czarodzieja tu nie ma rozsądnego wyboru i trzeba inwestować w DT swiss. potrzebowałem ceny dla porównania . Twoje zmiany z pewnością zrobiły dużą robotę, większość z nich mnie też czeka - amor i jednak hamulce, ale w pierwszej kolejności koła co do opon bontragera xr2, to zbytnio mi nie przeszkadzają w okolicy nie mamy za dużo piachu, raczej ubite leśne ścieżki i dużo korzeni Przerzutkę tył wymieniłem na XT RD - M786 Shadow Plus ze sprzęgłem ( starą pokonał korzeń ) i łańcuch jest zdecydowanie stabilniejszy. Fajna ta przerzutka jaki rodzaj wozka przerzutki wybrales do M786? Edytowane 16 Października 2019 przez Marcinsan 1
WoboBobo Opublikowano 28 Października 2019 Opublikowano 28 Października 2019 Hej, @Marcinsan bardzo dziękuje za opis. Mnie czeka podobna droga -- też planowałem upgrade do Reba i napęd Deore, potem koła. Startuję z X-Calibra 7 2018. Sporo czasu mi zaoszczędziłeś podając cały setup 🙂 Pytanie dodatkowe: z tego co widzę, RS Reba jest oferowana zarówno w wersji QR oraz ze sztywną osią. Wiecie może, czy jest możliwość montażu stockowych kół na QR na widelcu dostosowanym do sztywnej osi? Jakaś przejściówka/adapter? Chodzi o to, aby móc rozłożyć w czasie upgrade widelca oraz upgrade kół. Pozdrawiam!
Marcinsan Opublikowano 29 Października 2019 Autor Opublikowano 29 Października 2019 @WoboBobo polecam sie! stockowe koła qr na pod sztywny widelec - nie sądzę, szczególnie przy piastach formula. Półśrodek to zaplecenie koła i wymiana na jakaś uzywan piaste z olx ze sztywna oska. Idealnie w opisie jak wyzej.
Trojan Opublikowano 10 Listopada 2019 Opublikowano 10 Listopada 2019 Dolacze do tematu i jak kolega powyzej, rowniez polecam zmiane calych kol. Uzywam x-caliber 8 z 19 roku. Jestem bardzo zadowolony z ramy ale standardowe kola (piasty) to jakas pomylka. Podobnie hamulce i widelec jak juz opisal @Marcisan sa niezbyt zadowalajace. Zamowilem komplet od daveo na piastach dt350 i obreczach dt m442, plus opony Schwalbe Smart Sam 2.25 zalozone z systemie bezdetkowym. Roznica jest znaczna i nie zaluje ani jednej zlotowki wydanej na kola. Kolejny upgrade to hamulce deore m615 i widelec marzocchi rl320. Obecnie oczekuje na dostawe i zajme sie montazem. Mam nadzieje, ze statysfakcja bedzie taka sama jak po zmianie kol. Na dalszym planie zmiana napedu na Slx m7000 z kaseta 11x46. Pozdrawiam.
marcin.jka Opublikowano 11 Listopada 2019 Opublikowano 11 Listopada 2019 Na koniec warto zmienić ramę i w ogóle będzie git
Trojan Opublikowano 11 Listopada 2019 Opublikowano 11 Listopada 2019 Hehe. Rama akurat jest super 😉 Zmiana kol mnie troche rozpedzila i postanowilem powymieniac jeszcze pare gratow, a ze udalo sie nabyc je okazyjnie w nowym stanie, to tym bardziej czlowiek zadowolony. Przy okazji odswierzy wiedze i dowie sie wielu rzeczy na temat sprzetu🙂 kto wie... moze za jakis czas na czesciach ktore zostaly cos zmontuje.
Sarmata Opublikowano 8 Grudnia 2019 Opublikowano 8 Grudnia 2019 Dołącze do wątku. Jestem właśnie po jeździe moim x-calibrem 8 2018 po dużym upgradzie kół i amortyzatora. Wyjściowo był to ten sam model który posiadał Marcinsan, na którym to przejechałem 1,5 sezonu w wyścigach mtb. Wcześniej wymienilem opony na wyższe modele schwalbe/ continentala i zalałem mlekiem i to był pierwszy znaczący krok do przodu jeśli chodzi o efektywność jazdy. Potem wymieniłem korbę na deore m6000 34/24, bo skończyła się tarcza w fabrycznym race face, a nowa była koszmarnie droga. Wymieniłem też przerzutkę przednią na obsługujacą skok 10 zebów i nastąpiła znaczna poprawa płynności zmian przełożeń na korbie. Teraz wymieniłem koła (w treka nie wytrzymywały szprychy i obręcz a wcześniej piasty) na takie jak ma Marcinsan w swoim i amortyzator recon silver RL 110 x15 i rower jest jakby odmieniony. Zupełnie inaczej jedzie na nierównościach takich jak korzenie, szczególnie przy szybkiej jeździe z górki. Polecam upgrady na wyższe modele osprzętu z podstawowych modeli takich jak chociażby amortyzator RC XC 30. Zastanawiałem się nad zakupem modelu z karbonu ale wyszło mi, że dobrze wyposażony aluminiak dla amatora na średnim poziomie jest wystarczający. W dniu 14.10.2019 o 14:51, Marcinsan napisał: Plany: W ostatnia sobote maraton w Wawrze zamknął sezon wyscigow. Jesli chodzi o plany rozwojowe roweru to planuje inwestycje w nastepujacych obszarach: trenażer direct drive i budowanie formy na 2020 siodełko wymiana zebatek w korbie (na liczniku okolo 5500km ) wymiana supportu może jakaś przerzutka na poprawe humoru Co do planów wymiany zebatek w korbie to uprzedzam, że tarcze do tej korby są drogie. Dlatego zdecydowałem się na wymianę tej korby na nową deore M6000 34/24 (pratycznie w cenie dużej tarczy) razem z przednią przerzutką. 2
Sarmata Opublikowano 14 Grudnia 2019 Opublikowano 14 Grudnia 2019 Jeszcze podsumowując zasadność upgradów. Głównym powodem moich problemów z X-Caliber 8 było to, że nie zdecydowałem się na zakup wyższego modelu X-Calibra 9, który był droższy w zakupie o 1,5 k zł. Wtedy wydawało mi się to dużo jako kupującemu pierwszy rower MTB do ścigania w maratonach. Mało wiedziałem o rowerach i trochę zawierzyłem sprzedawcy, że mi X-C 8 wystarczy. Z perspektywy 1,5 sezonu stwiedzam, że nie wystarczył, i że to faktycznie był model do rekreacyjnego MTB jak się później okazało. Jeśli bym kupił X-C 9 nie miałbym problemów z wymianą korby (tam była XT do której tarcza kosztuje 100 zł a nie 270 zł jak w Race Face), miałbym lepszy napęd 2x11, lepsze hamulce, siodełko które by się może nie pogieło. Miałbym też amortyzator który nadaje się do jazdy XC, a nie pseudo amor do jazdy po zwykłych ścieżkach leśnych. Miałbym jednak pewnie te same problemy z kołami, bo w X-C 9 były te same. Dobrą stroną Treka jest b.dobra gwarancja. Bez problemu zgodzili się na wymianę kół chociaż pewnie inna firma by stwierdziła, z piasty zatarły się z mojej winy. Nie mieli też problemu jak z nimi rozmawiałem, żeby wymienić mi drugi raz tylne koło w sytuacji gdy pekła mi trzecia szprycha. Nie zrobili tego bo serwis stwierdzi, że wystarczy przepleść koła (na gwarancji) i stwierdziłem, że najwyżej potem wymienię. A potem stwierdziłem, że jednak muszę zrobić większy upgrade. Podsumowując - wg mnie jak kupować rower do XC czy do innych sportów zawsze lepiej kupić model lepiej wyposażony niż wydaje się być potrzebny w momencie zakupu. Poźniej kupowanie lepszych części jest zawsze droższe niż ich kupno w fabrycznym rowerze i "dogonienie" wyższego modelu w tych samych kosztach nie jest możliwe. Teraz mam fajną maszynę i odkrywam, z czego wynikały moje problemy na szlakach i wyścigach np. podczas szybkiej jazdy po nierównościach na zjazdach. I to jest akurat dobra strona upgradów - drugi raz cieszycz się z posiadania tego samego roweru i dziwisz się jak mogłeś tak jeździć wcześniej. No i potrenowałeś technikę na słabym sprzęcie co pozwala Ci np. poszaleć na porządnym amorze i sztywnych kołach. 1
Trojan Opublikowano 23 Stycznia 2020 Opublikowano 23 Stycznia 2020 Zgadzam sie w 100% U mnie niestety przednia piasta zostala steka ale na sztywno wiec jest lepiej. Tez z poczatku zalowalem niedoinwestowania w x-9. Teraz nie zaluje bo pewnie nie sklonil bym sie do znacznych modernizacji, a tak mam rower o jakim kiedys marzylem. Taki, w ktorym sa podzespoly jakie chcialem, a nie jakie narzucil producent
zoraaak Opublikowano 15 Maja 2020 Opublikowano 15 Maja 2020 Witam kolegów, Marcinsan słuchaj powiedz mi proszę czy do przedniej piasty również uzywales adapterow? Jak wygląda w ogole adapter ze 148 na 141 boost? I czy koniecznie przy twoich zmianach było wymiana koła? (szprych i obreczy) Szperam w internecie i kompletnie nic nie mogę znaleźć konkretnych faktów również mam ten sam rower. Jakie konkretnie modele piast polecasz nie za miliony. Dziękuję za odpowiedź.
pewny Opublikowano 25 Maja 2020 Opublikowano 25 Maja 2020 (edytowane) Witam. Jestem nowy na forum i chciałbym trochę odgrzać temat. Mianowicie kupiłem Trek X-caliber 8 z 19r. Jest to nowy rower. Jaki model dokładnie tych sterów zamontować Dartmoor Astro. Dostaje się piach do środka główki i słychać jak zgrzyta na łożyskach. Bardzo jest to irytujące po każdym wyjeździe do lasu to samo. A drugi poważny problem mam z korbą Race Face Ride. Zaciąga łańcuch przy przejściu z dużej koronki na małą. Tak jakby o któryś pin haczyło i zamiast łańcuch pójść prosto w stronę tylnej przerzutki zostaje zaciągnięty z powrotem na dużą koronkę. Naciąga przy tym całą tylną przerzutkę i rysuje ramę. Ewentualnie jakie shimano wchodzi w grę zamiast tej korby w podobnym przedziale cenowym. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam. Edytowane 25 Maja 2020 przez pewny
Irek47 Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 Przerabiałem wymianę sterów niedawno ten sam rower. Będziesz musiał wybić bieżnie ale u mnie wyskoczyły po 3 uderzeniu wiec raczej pójdzie gładko. Do wciśnięcia nowych bieżni możesz za 12 złoty zrobić przyrząd. Pręt gwintowany, duże i grube podkładki i nakrętki. Mnie w mrówce wyniosło 12 złoty. Co do zaciągania łańcucha, chyba każdy to miał, u mnie pomogło wyczyszczenie łańcucha ze smaru i przesmarowanie na nowo finish linem. W dniu 15.05.2020 o 13:33, zoraaak napisał: Witam kolegów, Marcinsan słuchaj powiedz mi proszę czy do przedniej piasty również uzywales adapterow? Jak wygląda w ogole adapter ze 148 na 141 boost? I czy koniecznie przy twoich zmianach było wymiana koła? (szprych i obreczy) Szperam w internecie i kompletnie nic nie mogę znaleźć konkretnych faktów również mam ten sam rower. Jakie konkretnie modele piast polecasz nie za miliony. Dziękuję za odpowiedź. Piasty dt swiss 350 można zrobić na pasujące do xcalibra8 i w przyszłości przy zmianie ramy nadal bedą z adapterami śmigały w sztywnej osi.
pewny Opublikowano 26 Maja 2020 Opublikowano 26 Maja 2020 Cześć. Dobrze doszukałem, że stery to ZS44/ZS56 ?. A co do łańcucha to już przy pierwszej jeździe nowiuteńkim nieskazitelnie czystym rowerem prosto ze sklepu na drodze asfaltowej zaciągnęło łańcuch. I tak mi się już zdarzyło kilka razy. Pisałem do sprzedawcy to powiedział że korba na reklamację. A jak zapytałem o zamianę na inną to zaproponował mi deore FC-M6000. Tylko mam mieszane uczucia czy to ta sama klasa sprzętu. Raczej myślałem o Deore XT. Jakieś sugestie w tym temacie. Z góry dzięki. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się