RadS

Pomóżcie mi pozbyć się otarć od siodełka

Rekomendowane odpowiedzi

RadS

Mam problem z otarciami od siodełka w miejscu, gdzie uda łączą się z pośladkami. Temat dokucza mi od ładnych paru miesięcy i nic więcej bardziej mi teraz nie przeszkadza w rowerze. Tak więc będzie długo, szczegółowo i osobiście, ale mam nadzieję że pomożecie mi rozwiązać ten problem i może jeszcze komuś przy okazji.

 

Problem

Podrażniona skóra w miejscu gdzie kończą się uda a zaczynają pośladki, nieco bardziej od wewnątrz. Im dłuższa trasa, tym skóra jest bardziej czerwona. Wcześniej czasem pojawiały się jeszcze krosty, ale z tym tematem pomógł dermatolog.

Niewielkie otarcia pojawiają się nawet po  ~2h, ale mogę wytrzymać do 4h. Powyżej 4h/120km jest już nieprzyjemnie, a szkoda, bo mam chrapkę na dystanse >200km i w tej chwili tylko ten problem powstrzymuje mnie przed spróbowaniem, bo kondycja jest OK :(

 

Sprzęt

Rower:  Fuji Jari 1.3 2018 - gravel, poza problemem z siodełkiem bardzo wygodny. Jeżdżę drugi rok, obecnie jakieś 8k km od zakupu. Nie miałem robionego bikefittingu.

Siodełko

  • Selle Italia C2, jeżdżone 1,5 roku na tym egzemplarzu i około 3 lat na tym modelu (jeden egzemplarz był wymieniony na gwarancji). 
  • Siodełko przeniesione z poprzedniego roweru (zwykły cross), gdzie problemu otarć nie było. Otarcia pojawiły się praktycznie w momencie zmiany roweru.
  • Dobierane na tyle dobrze, na ile wtedy wiedziałem - domowa metoda pomiaru kości kulszowych przy użyciu kartonu
  • Siodełko też jest mocno wytarte, pewnie to od tego samego co otarcia na skórze [załączone zdjęcia]

Spodenki: BCM Nowatex Vesuvio, Castelli Endurance X2 i jakieś stare B'Twiny z czerwoną wkładką. Na trasy >2h używam tylko BCM i Castelli, otarcia są podobne w obu przypadkach.

 

Czego próbowałem

  • Zmiany wysokości siodełka korzystając ze zwykłych domowych metod (pięta na pedale przy wyciągniętej nodze, inseam x 0.883) + trochę modyfikacji na czuja
  • Zmiany kąta nachylenia siodełka. Oczywiście startowałem od 0* (mierzone na różne sposoby - cała powierzchnia siodełka, przednia powierzchnia siodełka), próbowałem też ze 2* w dół i w górę. Obecnie siodełko jest pochylone o 1-2* (cała powierzchnia siodełka, po położeniu książki na wyższych częściach siodełka).
  • Wizyty u dermatologa. Maść z antybiotykiem pomogła usunąć bolesne krosty, ale otarcia dalej pojawiają się przy jazdach >2h. Krosty chyba były spowodowane przez jakieś zakażenie, które mogło rozwinąć się na podrażnionej przez otarcia skórze.
  • Zmiany sposobu prania ubrań rowerowych. Teraz zawsze z podwójnym płukaniem. Chyba trochę pomaga na krosty, bo nie wróciły po odstawieniu antybiotyku.
  • Używania Assos Chamois Creme. Pomaga i to nawet bardzo, ale nie chcę być uzależniony od tego kremu i wiem, że tych otarć nie powinno być.
  • Higiena jest raczej OK, po rowerze zawsze prysznic. Spodenki zawsze piorę przed kolejną jazdą.

 

Czego jeszcze nie próbowałem

  • Więcej zabawy w ustawianie siodełka na własną rękę - tylko już nie wiem w którym kierunku iść, jest dużo zmiennych
  • Bikefitting
  • Zakup nowego siodełka - zastanawiam się, czy nie potrzebuję siodełka bardziej w kształcie litery T niż gruszki oraz z węższym nosem - co o tym myślicie?
  • Dermatolog sugerował uczulenie na materiał z którego zrobione są spodenki lub siodełko, ale szczerze mówiąc wątpię w to - problemu wcześniej nie było przy tych samych spodenkach i siodełku.

 

No i teraz pytanie - od czego zacząć, żeby jak najszybciej wyeliminować ten problem? Możliwości jest sporo i jeszcze można przy tym wydać więcej pieniędzy, niż to konieczne. Jakieś rady, doświadczenia?

 

IMG-0791.JPG IMG-0792.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Red

1. Sugeruję nie jeździć w bawełnianych gaciach (jeśli jeździsz) przez 2h. Otarcia pojawiają się z powodu słabego transportu potu od skóry.

2. Jeśli do tej pory jeździłeś w shortach, bojowkach czy czymś takim, również zostaw je w szafie. 

3. Jeśli nie używasz to zakup sobie choćby bokserki z wkładką. Można zakładać pod normalne ciuchy. 

4. Jednak zaprzyjaźnić się a żelem chłodzący który redukuje tarcie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
RadS

@Red: jeżdżę tylko w spodenkach kolarskich, oczywiście zakładanych na gołą skórę: BCM Nowatex Vesuvio, Castelli Endurance X2 i jakieś stare B'Twiny z czerwoną wkładką. Na trasy >2h używam tylko BCM i Castelli, otarcia są podobne w obu przypadkach. 

Te Castelli to już taka półka cenowa, że raczej nie o jakość spodenek tu chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pavello
1 godzinę temu, RadS napisał:
  • Bikefitting

Myślę, że to może być rozwiązanie + ew. rozmowa/spotkanie z fizjoterapeutą. Możliwe, że zmieniło Ci się ustawienie kolan czy siła mięśni w pośladkach i z tego już się mogą zrobić kłopoty. Ja po treningu ogólnorozwojowym mam zupełnie inaczej ustawione kolana niż zanim było tam trochę mięśni i czuję że pedałuję inaczej w innej pozycji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva

Może potrzebujesz węższego siodełka w części przedniej, bo zmieniła Ci się pozycja na rowerze i to, co było fajne przy bardziej wyprostowanej pozycji teraz powoduje otarcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajgana

Higiena jest ważna nie tylko po, ale i przed jazda na rowerze. Ja np. przed dłuższą trasą zawsze się kąpię. Ubrania rowerowe zakładam na czystą, i sucha już skórę! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
panMarcin

Maścią witaminową sobie smaruj to szybciej otarcia znikną 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
-Marcin-

Według mnie bikefiting siodełka by chyba pomógł. Dawniej była moda na jazdę na wąskim siodełku bo to jest takie "pro" i sportowe. Ty masz siodełko o szerokości 135mm. Obecnie szerokość jego dobiera się na podstawie kości kulszowych. Ja jeździłem na 125mm a powinienem wg bikefitera na 150mm +- 5mm. Pojedź z tym siodełkiem do bikefitingu. U mnie w Opolu rozstaw kości kulszowych za darmo gościu sprawdził. Możesz też poczytać jak to zrobić, ale lepiej zawieź siodełko do bikefitera, bo nie tylko szerokość się liczy, ale też kształt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
beskidbike

Chyba wszystko zostało powiedziane. Spróbowałbym z innym siodełkiem + kąpiel albo przynajmniej przemycie krocza + maść Assosa albo inna przed jazdą.

Co do maści, to nie uzależnienie, nawet "prosi" stosują regularnie, bo przy dłuższej jeździe wielu ma problemy z otarciami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha

Proponuje maść przeciw otarciom, ja bez nasmarowania nie siadam na rower. Osobiści eużywam Assos Chamois. Moim zdaniem najlepsza ! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fimala
2 godziny temu, Antyszprycha napisał:

Proponuje maść przeciw otarciom, ja bez nasmarowania nie siadam na rower. Osobiści eużywam Assos Chamois. Moim zdaniem najlepsza ! 

Zawsze zastanawiałem się jak ją aplikować? Ładujesz na pachwiny + tyłek na styku z siodełkiem czy na pieluche?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
RadS

Dzięki za odpowiedzi :)

 

Nie chciałbym w ciemno kupić złego siodełka, więc rozejrzę się za nim przy okazji bikefittingu.

 

Plan jest taki:

1. Na razie spróbuję wprowadzić takie poprawki:

- Mycie przed jazdą 

- Krem Assos przed każdą jazdą (do tej pory był tylko przed 3h+)  + odrobina z sobą żeby poprawić na dłuższych trasach 

- Obniżenie siodełka o 1cm (wtedy uda nie będą musiały wyciągać się aż tak w dół, więc może nie będą aż tak ocierać siodełka?)

2. W miedzyczasie szukam docelowego rozwiązania

- Bikefitting (Warszawa - poleci ktoś?)

- Siodełko (koniecznie z wypożyczeniem na przymiarkę)

 

Napiszę jak będą jakieś rezultaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
SnikerS

Jeśli cierpisz na nadmiar pieniędzy, to warto chyba jeszcze spróbować spodenek ze szeroką wkładką. Też mam bardzo podobne problemy, jeszcze rok temu było bardzo słabo z tym u mnie, ale skórzane siodełko Brooksa + szeroka wkłada może nie zniwelowały problemu w całości, ale znacznieee go poprawiły. Mam wrażenie, że te wszystkie spodenki to są robione pod szosowe chucherka 60kg, a podejrzewam po podobnym problemie, że też masz ciut więcej masy 😄 Problem taki, że wybór rozmiaru wkładki mało jaka firma proponuje, a to co jest to już ta wysoka półka cenowa.

 

Najwyższa seria Endury Pro SL ma opcję wyboru szerokości wkładki (ponad 500zł)

EKOI PRO SAT MEMORY 2, dosyć niedawno je kupiłem, jeszcze pełnej recenzji zrobić nie mogę, ale wkładka wydaje się ciekawa, szeroka i bardzo gruba w tej największej wersji, pierwsze wrażenia to jakbyś na jakimś grubszym styropianie siedział 😂 Same spodenki trochę mniej komfortowe, wąskie ale mocno rozciągliwe, założy się, ale mocniej opinają zwłaszcza w udach od standardowych.  (niecałe 500zł, nie kupujcie z tej strony nigdy w cenie bez promocji, tam często są co chwile jakiś promocje, obniżki po 30-50% https://www.ekoi.com/pl/spodenki-rowerowe/8928-cuissard-ekoi-pro-sat-memory-2.html)

Przetestowałem sporo spodenek i siodełek przez ostatnie 2 lata i ten zestaw najlepiej się spisał u mnie na odciski/obcieranie przy łączeniach ud.

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
soil

Jezeli pojawiają się otarcia, to zazwyczaj przez zbyt szerokie siodełko.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Antyszprycha
3 godziny temu, Fimala napisał:

Zawsze zastanawiałem się jak ją aplikować? Ładujesz na pachwiny + tyłek na styku z siodełkiem czy na pieluche?

Smaruje pachwiny i krocze, wcześniej smarowałem pieluchę ale bardziej sprawdza mi się smarowanie ciała niż pieluchy. Resztę kremu po wcieraniu )tłustą rękę) wycieram w wewnętrzną część ud i pośladki 

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kaido2

Otarcia  to w głównej mierze słaba i  żle dobrana wkładka. Siodełka można tu pominąć. Szeroka wkładka niczego nie gwarntuje, wystarczy , że kształt części przylegajacych będzie nie ten  i jedziesz na siodle jakby wkładki nie było. Sprubój  B`twinów z niebieską wkładką np :

https://www.decathlon.pl/spodenki-rc500-id_8549464.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
RadS
W dniu 17.05.2019 o 13:35, RadS napisał:

Dzięki za odpowiedzi :)

 

Nie chciałbym w ciemno kupić złego siodełka, więc rozejrzę się za nim przy okazji bikefittingu.

 

Plan jest taki:

1. Na razie spróbuję wprowadzić takie poprawki:

- Mycie przed jazdą 

- Krem Assos przed każdą jazdą (do tej pory był tylko przed 3h+)  + odrobina z sobą żeby poprawić na dłuższych trasach 

- Obniżenie siodełka o 1cm (wtedy uda nie będą musiały wyciągać się aż tak w dół, więc może nie będą aż tak ocierać siodełka?)

2. W miedzyczasie szukam docelowego rozwiązania

- Bikefitting (Warszawa - poleci ktoś?)

- Siodełko (koniecznie z wypożyczeniem na przymiarkę)

 

Napiszę jak będą jakieś rezultaty.

Aktualizacja.

 

Tanio tego nie rozwiążę, wszystkie pomysły z punktu 1 wypróbowane. Bez zmian, jest stabilnie źle 😜

 

Rozglądam się za siodełkiem. Zrobiłem sobie w sklepie rowerowym pomiar Selle Italia ID Match, z którego wynikły dwie rzeczy:

 

1. Jeżdżę na zbyt wąskim siodle 

-Obecne Selle Italia C2 Gel Flow to rozmiar S2

-Wg pomiaru powinienem mieć rozmiar L, podobno 1 lub 2. 

 

Oprócz tego zmierzyłem sobie w domu rozstaw kości kulszowych metodą na folię aluminiową i wyszło 12cm (dwa pomiary od zera).

 

Po tym pomiarze, podczas wczorajszej jazdy, zauważyłem że faktycznie prawa kość kulszowa trochę mi zwisa z siodełka, jest dokładnie na krańcu siodła. A właśnie z prawej strony te otarcia są gorsze. Pytanie, jak tego mogłem nie zauważyć przez parę lat i paręnaście tysięcy km?... Może dlatego, że przy pochylonej pozycji częściowo opieram się na kościach łonowych... W każdym razie, z automatu siedzę w taki sposób, że lewa kość kulszowa jest wygodnie oparta na siodełku, a prawa wisi na jego krańcu. Delikatnie "wiercąc się" na siodełku na boki (tak o 1cm) mogę przemieścić prawą kość na siodełko lub z niego zdjąć.

 

2. Jeżdżę na zbyt miękkim siodle 

To w sumie bardziej opinia pana który mi wykonywał pomiar niż wynik pomiaru. Nie potrafię się do tego odnieść, może i racja. Może ktoś się wypowie? Ważę 85kg.

 

 

Teraz pojawia się kilka pytań:

1. Siodła Selle Italia w rozmiarze L są szersze w przejściu między przednią a tylną częścią siodła  niż moje obecne w romiarze S. W jaki sposób miałoby to pomóc przy otarciach? Nałożyłem sobie w Photoshopie zdjęcia obecnego siodła i proponowanych (SLR Flow, SLR Superflow) jedno na drugim z przezroczystością i skalibrowaniem rozmiaru do linijki i wszystkie wystają bardziej niż C2 dokładnie tam, gdzie pojawiają się u mnie otarcia. 

2. Podobno mam nie zwracać uwagi na wycięcie, skoro nie mam problemu z drętwieniem pewnych części ciała. Jednak tyle się naczytałem o mikrouszkodzeniach nerwów i żył od długiej jazdy, że wolałbym mieć jak największe wcięcie (a'la Sele Italia modele Superflow lub Selle SMP). Czy jednak takie wycięcie może mieć jakieś negatywne skutki uboczne? 

3. Czym się różni Selle Italia SLR od Flite od Novus? (poza wyciętym nosem w tych ostatnich - jak rozumiem do jazdy w bardziej pochylonej pozycji)

4. Czy samo siodło bardziej dopasowane do rozstawu kości kulszowych oraz twardsze może wystarczyć do pozbycia się problemu otarć? Czy jednak powinienem szukać czegoś z mniej łagodnym przejściem między przednią częścią siodła a tylną (kształt bliższy "T" - długi, wąski przód i dość nagłe przejście do tylnej części podpierającej kości kulszowe)? Albo z niżej opadającą boczną częścią siodła (a'la Brooksy)?

 

 

Obecnie moja lista hipotez przedstawia się tak:

1. Siodełko 

2. Bikefitting

3. Szersza wkładka 

4. Bardziej dopasowane spodenki (obecne wydają się w sam raz, ale może lycra powinna być bardziej naciągnięta?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chrismel

Ja bym zaczął od opcji zero kosztów. Zorientuj się jakie siodełka możesz wypożyczyć tam gdzie mieszkasz bezpłatnie i spróbuj je przetestować. Może trafisz coś dla siebie. Raczej bym szukał siodełka z wycięciem lub wgłębieniem w środku. Nawet jak teraz nie odczuwasz dyskomfortu to nacisk na tkanki miękkie nie jest wskazany na pewno dla żadnego faceta. Jednak zbyt duże wycięcie może powodować że siodełko będzie niewygodne (w Selle Italia to typ L3). Jeżeli chcesz koniecznie jeździć w spodenkach z wkładką może Ci być potrzebne zdecydowanie twardsze siodełko. Mi się niedawno udało znaleźć siodełko (po kilku miesiącach poszukiwań) na którym bez problemu zrobiłem 8 godzinną jazdą z 1,5 godzinną przerwą łącznie w trakcie (Bontrager Sport). Ale jechałem w zwykłej bieliźnie i dżinsach. Po założeniu bokserek z wkładką robi się zdecydowanie za miękko i już po godzinie się wiercę a po dwóch mam dość.

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
foxy

sudokrem zawsze  i wszędzie :) i posypka na pupcie od pociechy .
 Na podrażnienia "po" sudocrem a przed 
NIVEA BABY PUDER :)to moje ostatnie odkrycie . Podobny problem miałam. Przesiadka z roweru na inny ze starym siodełkiem powodowało podrażnienie ( delikatnie mówiąc).  Ale w tym temacie  to sie ciągle ucze i testuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PrzeLuka

"Cudokrem" dobry na wszystko. Na zadek zatarty na drogę za śliską 😉 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
RadS

A Sudokrem to nie jest półśrodek? Coś jak napinanie linki jako uniwersalne rozwiązanie problemu słabych hamulców, podczas gdy w pewnym momencie trzeba zmienić klocki albo je wyczyścić? Z resztą używam maści Assosa, a podobno jest we wszystkim lepsza od Sudokremu (poza ceną).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
-Marcin-
W dniu 1.06.2019 o 15:22, RadS napisał:

Oprócz tego zmierzyłem sobie w domu rozstaw kości kulszowych metodą na folię aluminiową i wyszło 12cm (dwa pomiary od zera). 

Według bikefitingu do zmierzonego rozstawu kości kulszowych powinieneś dodać 25-35mm i używać siodełka z taką szerokością. Czyli u Ciebie siodełko powinno mieć najlepiej 145-155mm szerokości.
U mnie po złożeniu takiego siodełka  przez pierwszą godzinę dziwnie było się przyzwyczaić (wcześniej miałem 125mm). Po ponad godzinnej jeździe już nigdy nie usiądę na starym siodełku chociaż wcześniej je chwaliłem.
Powinniśmy opierać ciało na kościach kulszowych, a opierasz na miękkich częściach ciała. Według mnie może to być przyczyną problemów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
RadS

Pełna zgoda. W weekend założyłem na próbę stare siodełko fabrycznie zamontowane w rowerze, na którym jeździłem może z miesiąc i wtedy wydawało mi się niewygodne (Oval X38),  ALE mające szerokość 145mm. Różnica jest bardzo zauważalna, kości kulszowe pewnie siedzą tam gdzie powinny. Niestety ma niewłaściwy kształt - wymontowałem je z roweru właśnie przez otarcia.

 

Wczoraj byłem w kolejnym sklepie, gdzie m.in. zerknął na mnie bike fitter i stwierdził, że mam bardzo rozbudowane uda. Konkluzja jest taka, że szukam siodła:

-z jak najmniej łagodnym przejściem między przodem siodła a punktem podparcia kości, bardziej przypominające literę "T" (grafika poniżej, oczywiście różnica jest na niej wyolbrzymiona)

-z dość mocno opadającą powierzchnią siodła tam gdzie uda stykają się z siodłem

-z jak największym wcięciem/zagłębieniem w środku (to już moja preferencja)

 

Polecicie jakieś modele?

 

9F5868C5-15C5-4A91-BFD7-66F7F1EEA33E.jpeg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dwakolkaija
W dniu 1.06.2019 o 17:39, foxy napisał:

sudokrem zawsze  i wszędzie :) i posypka na pupcie od pociechy .
 Na podrażnienia "po" sudocrem a przed 
NIVEA BABY PUDER :)to moje ostatnie odkrycie . Podobny problem miałam. Przesiadka z roweru na inny ze starym siodełkiem powodowało podrażnienie ( delikatnie mówiąc).  Ale w tym temacie  to sie ciągle ucze i testuje. 

No proszę, człowiek uczy sie przez całe życie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
RadS

AKTUALIZACJA.

 

Pożyczyłem testowe siodełko Selle Italia Flite Flow Friction Free - czyli model Flite z dziurą i dodatkowym zwężeniem nosa siodełka. Szerokość 145 mm. Testowałem je na wyjeździe weekendowym 2x5h jazdy. Obserwacje:

+ Jest dużo lepiej. Kości kulszowe wreszcie siedzą na siodle, otarć też jest mniej. Wniosek: potrzebuję siodła 145mm.

-  Czuję lekki ucisk w kroczu, być może przez to że siodełko jest z przodu takie wąskie. Wniosek: przydałoby się większe wcięcie i może nie potrzebuję tego "friction free".

 

Miałem wątpliwości, czy brak otarć to akurat zasługa tego dodatkowego zwężenia "friction free", bo ono raczej jest raczej dla osób ocierających skórę na wewnętrznej części ud. Zrobiłem sobie więc porównanie:

20190604_Porownanie_siodelek.thumb.jpg.91ebc3822d71a05640588bde032605c3.jpg

  • Siodła zmierzone wzdłuż pionowej linii w najszerszym miejscu, względem szerokości podanej przez producenta.
  • Żółty kolor to miejsce otarć.
  • Seledynowy to zwężenie w wersji Friction Free.

 

W porównaniu mam jeszcze kilka modeli SI, Fizik, SMP, ale to właśnie SI Flite są najbardziej obiecujące, bo mają większe wcięcie w obszarze zaznaczonym na żółto. Jak widać, seledynowe wcięcie "friction free" ma się nijak do mojego problemu, a tam gdzie to istotne nawet podstawowy model Flite jest węższy od C2. Czyli na jakimkolwiek Flite powinno być mniej otarć.

 

Tak więc w kwestii siodła skłaniam się ku SI Flite Superflow:

  • Tam gdzie to istotne (żółty kolor) ma taki kształt jak Flite Flow Friction Free, które sprawdziło się
  • Tam gdzie mi to nie przeszkadza ma szerszy nos i wcięcie, co powinno pomóc na ucisk w przypadku Flite Flow FF

 

Dodatkowo podczas wyjazdu zauważyłem bardzo dużą różnicę między dniem 1 (spodenki Castelli) a dniem 2 (BCM Nowatex). Te drugie są na mnie nieco luźniejsze i wkładka jest przesunięta zauważalnie bardziej do tyłu i trochę odstaje. Do tego mam je już 2 lata i pewnie mają za sobą ze 100 przejażdżek... Wniosek taki, że może pomogłyby też nowe spodenki:

  • Bardziej dopasowane
  • Nowe (niezużyta wkładka)
  • Z wkładką we właściwym miejscu (mam wrażenie, że większość marek jakoś dziwnie odstaje z tyłu - czy jakieś firmy wszywają wkładki zauważalnie bardziej z przodu?)

 

 

Czy to dla Was brzmi w miarę sensownie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.