Wariat13 Opublikowano 11 Maja 2019 Autor Opublikowano 11 Maja 2019 (edytowane) To już też zrobiłem. Nie trzeszczy jadąc w ten sposób. Idę jeździć, później będę dumał 😂 Po jeździłem tak, że aż rozatwałem spinke do łańcucha 😂 Teraz jestem pewien na 1000%, że dźwięk wydobywa się z tego miejsca. Jak tylko amortyzator ugnie się kawałek i zaczyna ruszać na tym zawiasie to trzeszczy. Czyściłem to i smarowałem (śrubka/oś, nakrętka, miejsca ich styku z ramą i miejsce styku osi amora z ramą). W czy tkwi problem. Teraz trzeszczy bardziej niż przed jazdą. Edytowane 12 Maja 2019 przez Wariat13
Wariat13 Opublikowano 12 Maja 2019 Autor Opublikowano 12 Maja 2019 Dawać tu jakieś smarowidło? Smar jak do łożysk czy tupu anti seize?
Ares Opublikowano 12 Maja 2019 Opublikowano 12 Maja 2019 Tak. Kolego szukanie trzasków trwa i polega na eliminacji poszczególnych części. Skoro wszystko inne wyeliminowałeś to skup się na tym czego jesteś pewny. Nikt nie twierdzi, że dokręcenie musi być z takim samym momentem jak napisano, nikt nie twierdzi, że musi być tyle smaru ile dajesz. Nikt nie twierdzi, że łożysko pomimo, że wygląda jak nowe nie ma jakiejś wady. Ostatnia opcja będziesz musiał z tym żyć.
Kruk Opublikowano 12 Maja 2019 Opublikowano 12 Maja 2019 Skoro jesteś przekonany że to to miejsce to daj smaru jakiegoś, możesz tego białego shimano przeciw zapiekaniu i złożyć w całość, na pewno smar niczemu nie zaszkodzi.
Wariat13 Opublikowano 12 Maja 2019 Autor Opublikowano 12 Maja 2019 Już posklsdane. Smar biały poszedł wszędzie na gwinty a zielony tam gdzie wszystko pracuje(tak było też zrobione przez canyon prawie wszędzie). Dokrecilem z trochę mniejszym momentem (14.5Nm) Wszystko w tylnym wachaczu rozebrane, wyczyszczone i przesmarowane. Muszę tylko lepszy smar kupić bo ten od shimano jest "krótkowieczny" Jak wyczyszcze ramę, napęd itd. Złożę do kupy to dam znać czy jest lepiej. Po naciskam tylko w miejscu bo nie mam już spinki do łańcucha
Kruk Opublikowano 12 Maja 2019 Opublikowano 12 Maja 2019 Daj znać jak coś więcej po testujesz. Mnie przez miech do szewskiej pasji doprowadzał gwint na śrubie od zacisku.
Wariat13 Opublikowano 18 Maja 2019 Autor Opublikowano 18 Maja 2019 (edytowane) Poskładałem wszystko i dalej trzeszczy 😂 Jutro rano rozbiorę pedały i zobaczę jeszcze raz na sztyce. Już nie mam pomysłu co to tak robi. Wszystko inne sprawdzone, nawet kable. Mały update. Patrzylo na rower już ponad 10 osób i nikt nie rozkminił w czym jest problem. Rama strasznie rezonuje. Co do trzasków to największe są przy mocnym deptaniu na korby czy to stojąc czy siedząc. Kiedy stoję i podepre się mocniej na kierownicy jest ok, inaczej trzeszczy. Pedały zmieniłem na inne, to samo. Może coś tak robić w kasecie bądź tylnej piascie? Już nie mam pomysłu. Jutro rozbiore jeszcze raz support, wyczyszcze i dam inny smar. Te dźwięki mi nie dają żyć 😂🎤🎶🎵🎼🔊🔉🔈 Edytowane 20 Maja 2019 przez Wariat13
Wariat13 Opublikowano 18 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 18 Czerwca 2019 Właśnie jestem po rozebraniu całego suportu razem z miskami. Wszystko wyczyszczone, odtluszczone, na gwinty smar przeciw zapiekaniu shimano, reszta smar park tool. Wszystko dokrecilem kluczem dynamometrycznym. Efekt....... Skrzypi i trzeszczy 10x gorzej 😂 Może ktoś ma jakiś pomysł co może być nie tak?
Gość Opublikowano 18 Czerwca 2019 Opublikowano 18 Czerwca 2019 Zrób listę sam sobie co wyczysciłeś w punktachBędzie w ten sposób łatwiej dojść co jeszcze zostało do sprawdzenia
kubak89 Opublikowano 18 Kwietnia 2020 Opublikowano 18 Kwietnia 2020 Autorze, udało Ci się ustalić co tak skrzypiało? Mam to samo, tylko w Spectralu.
Gość Opublikowano 20 Kwietnia 2020 Opublikowano 20 Kwietnia 2020 Wiesz że może skrzypieć uszczelni na tłoczku dampera jak smar się skończył
michu293 Opublikowano 22 Maja 2022 Opublikowano 22 Maja 2022 (edytowane) Mam Canyon Neuron 7 2021 i też trzeszczy, a już najbardziej na podjazdach. Każdy full potrafi trzeszczeć. U mnie są dosyć pylaste warunki i rower już po 1 jeździe jest cały w kurzu i z tego względu myję go co 2-gą jazdę. Wrzucam do wanny, obmywam wodą, pryskam K2 Akrą i dalej już tylko pędzel, szczotka do kasety i przyrząd do czyszczenia łańcucha. Suszę, smaruję łańcuch, przecieram golenie i tak przygotowany rower w miarę nie skrzypi aż do momentu ponownego dostania się pyłu w zakamarki. Potem w zasadzie historia się powtarza. Znów zaczyna bardziej skrzypieć, myję, mniej skrzypi, zaś zapylony itd. Niedawno wymieniłem miski suportu tak na zaś, ale i tak rama skrzypi. Skrzypi u mnie rama, ponieważ wystarczy mi prosty test. Chwytam rower z jednej strony za np. lewy chwyt, pochylam rower i przykładam prawą stopę do osi korby i naciskam nogą. Mogę ewentualnie ustawić korbę pedałem do dołu i docisnąć go. Wtedy też skrzypi. Tak jak autor tematu wspomniał o strzelaniu w miejscu wahacza, tak zakładam, że u mnie to będzie również w tej okolicy lub przy głównym dolnym łączeniu ramy. Mamy tę samą konstrukcję ramy i skrzypi dokładnie tak samo. Żeby nie było, że tylko Canyony skrzypią, to Treki też potrafią potwornie skrzypieć i rowery innych marek też. Wiem co trzeba by zrobić, ale bardziej zniechęca mnie do tego nakład pracy. Rozkręcić całą ramę, wyjąć łożyska, przeczyścić je i nasmarować lub wstawić nowe. Potem skręcić ramę pamiętając o smarze w miejscach gdzie jest styczność z ramą (byle nie kłaść smaru na gwinty śrub ramy, bo szybciej się wykręcą przez drgania, sam niestety już to przerabiałem), np. śruby tulejki, podkładki w przegubach. Oczywiście trzeba zastosować Loctite na gwinty tam gdzie Canyon zaznaczył, że trzeba go zastosować. W ich przypadku fajnie to zrobili, bo na samych śrubkach jest napisane "use loctite" i moment dokręcenia (wszystkie śruby dokręcam tylko kluczem dynamometrycznym). Osobiście zauważyłem, że Canyon zastosował smar ceramiczny (ten biały) w miejscach przegubów i chyba był to dobry pomysł, bo rower nie strzelał na początku jak go kupiłem. Dopiero z czasem po zabrudzeniu i wielu myciach musiał się już wypłukać i dlatego częściej dostaje się brud i skrzypi. No nic. Trzeba się będzie za to kiedyś zabrać P.S. Właśnie odkręciłem damper, zrobiłem mój test nacisku na ramę od boku i już nie strzela. Wychodzi na to, że źródło strzelania to właśnie mocowania dampera. Zamontowałem go jeszcze raz, uprzednio usuwając stary twardy smar ze śrub i oczek dampera i nanosząc nowy smar, i teraz nie strzela. Edytowane 22 Maja 2022 przez michu293
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się