Miśkołaj Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 (edytowane) Zgodnie z planami z czerwca przedstawiam wam mój nowy rower...mtb?szosę?przełaj? Nie! oto gravel Cube Nuroad Pro 2019 zwany Cubikiem. Czemu miała służyć ta wyliczanka? Uwaga walltext o historii tego roweru Otóż za nowym rowerem zacząłem się rozglądać w okolicach lipca/sierpnia. Na początek moją uwagę przykuły MTB i tutaj spędziłem kilkanaście dnia nad wyborem HT czy Full, w tamtym czasie miałem jeszcze na stanie Scotta będącego rowerem górskim i dla mnie podział na rowery kończył się na dwóch typach: MTB Szosa więcej nie znałem bo i po co, jak się było młodszym to się szło z rodzicami i kupowało rower. Taki co by jeździł i miał fajny wygląd. To były podstawowe i jedyne cechy No, ale z racji tego, że owym Scottem zacząłem pokonywać coraz to dłuższe trasy tak i trzeba było się zastanowić czy kolejny rower ma być faktycznie góralem. Jakieś 80% moich tras to asfalt lub drogi asfaltopodobne, reszta - szuter. Stwierdziłem, że nie ma sensu pchać się w rower górski kiedy to nie wykorzystam jego dobrodziejstw. Tak też przeszedłem na szosy i w tym miejscu już miałem dość, bo tutaj się okazało, że jest szosa i szosa endurance i pewnie jeszcze z 2 typy by się znalazły. Nad tymi rowerami spędziłem najwięcej, bo ponad miesiąc czasu. Śledziłem wątki, wkuwałem nazwy grup napędowych, pozycje, rozmiary ram. Wybór padł na szosę endurance, ale znowu pojawiły się wątpliwości, bo po co mi szosa jak razem z nią będę musiał wozić przyczepkę z dętkami. Drogi w moim rejonie, szczególnie pobocza, to katastrofa, a nie jestem też typem kolarza, który będzie jechał środkiem pasa (tak, mam też auto i tacy mistrzowie jednośladów mocno mnie wkur**iają :)). Dlatego... Kolejnym typem stał się przełaj, jednak tutaj po paru dniach stwierdziłem, że to już zdecydowanie nie mój typ. Krótkie, do zawodów, niezbyt komfortowa pozycja na dłuższe wyprawy. W tym momencie utknąłem na parę dobrych tygodni bo okazało się, że rower lub raczej typ roweru, który byłby mi potrzebny nie istnieje. Było to mocno frustrujące ponieważ po latach spędzonych pod kolarskim kamieniem nagle okazało się, że rowerów i ich rodzajów jest cała masa i w tej całej masie nie ma nic co wpasowywałoby się w moje potrzeby. Rozpacz trwała i trwała, aż natknąłem się na temat o Gravelach i zacząłem czytać, tutaj głownie posty @GrochowaMTB, który to opisywał i pokazywał zdjęcia z wypraw na rowerze z barankiem, z wygodną pozycją i możliwością wjechania w teren jakiego wokół mnie jest pod dostatkiem. I tak też wybór stał się oczywisty i jedyny...nowym rowerem będzie Gravel i jak się potem okazało wybór był może i trafny, ale wpadłem w prawdziwą studnię bez dna, znowu zaczęło się wertowanie stron, katalogów bo gravel gravelowi nie równy. Wiedziałem już, że na rowery z sezonu 2018 się nie załapie, za mało czasu oraz wybrakowane rozmiary. Jednak po jakimś czasie zaczęło się powoli przejaśniać i na plac boju wjechały dwa rowery: Marin Gestalt 2 Kross Esker 6.0 Potem chwilowo doszedł jeszcze Kellys Soot 50, ale ze względu na korbę szybko go wykreśliłem. Kross odpadł niedawno ze względu na irytację jaką wywoływał komunikacja, a raczej jej brak, z producentem, który do dzisiaj nie potrafi określić daty wprowadzenia na rynek. Marin odpadł z powodu braku możliwości szybkiej przymiarki, a czas się kurczył, chciałem zdążyć jeszcze przed początkiem sezonu. W ostatnich tygodniach na plac boju wparował Fuji Jari 1.5, tutaj byłem bliski kupna, sprzedawca dawał go w cenie 3.9k (katalogowa 5k), jednak dopiero w połowie maja. Czując coraz większą irytację stwierdziłem, że i tak kupić rower kupię, ale tak aby nie była to sprzedaż wysyłkowa, tylko żebym mógł go sobie przymierzyć i serwisować w niedalekiej odległości. Tak natknąłem się na dealera Cuba i Speca. Zacząłem przeglądać specyfikację Nuroada i okazało się, że spełnia wymagania, jedynym bólem był pressfit oraz mniejsza ilość punktów montażowych, jednak z drugiej strony, sakwy można upchać i bez tego, więc nie była to kwestia życia i śmierci, a sam pressfit też nie jest końcem świata. Postanowiłem więc podjechać i przymierzyć się do owego Cubika, i jak tylko sprzedawca zdjął go z haka, wiedziałem, że to ten jedyny <3. Rower idealny, piękna sylwetka i malowanie, wygodna pozycja. Skończyło się zaliczką, 2 dni później stał w garażu. Tak się troszkę się rozpisałem, ale tak wyszło Poniżej specyfikacja: Rama: Aluminium 6061 T6 Superlite, Gravel Comfort Geometry, black´n´red Widelec: CUBE Nuroad Disc, One Piece 3D-Forged Steerer/Crown, Carbon Blades, 1 1/8" - 1 1/2" Tapered, Flat Mount, 12x100mm Stery: FSA Orbit Z-t ECO, Top Zero-Stack 1 1/8" (OD 44mm), Bottom Integrated 1 1/2" Mostek: CUBE Performance Stem Pro, 31.8mm Kierownica: CUBE Gravel Race Bar Przerzutka tył: Shimano Tiagra RD-4700GS, 10-Speed Przerzutka przód: Shimano Tiagra FD-4700, 31.8mm na obejmę Hamulce: Mechaniczne TRP Spyre MD-C610C, Flat Mount (160/160) Korba: Shimano Tiagra FC-4700, 50x34T, 175mm (61cm) Łańcuch: KMC X10-73, standardowo z zapinkami Owijka: CUBE Grip Control Klamkomanetki: Shimano Tiagra ST-4700 Kaseta: Shimano CS-HG500, 11-34T Obręcze: CUBE RA 0.8 CX Opony: Schwalbe G-One Allround, Kevlar, 35-622 Siodełko: Natural Fit Nuance Race Sztyca: CUBE Performance Post, 27.2mm Zacisk sztycy: CUBE Screwlock, 31.8 mm Pedały: Cube platformowe Co doszło/zmodyfikowałem: Siodełko: Velo ProX Dzwonek: Knog OI Uchwyt na telefon: Topeak Omni Ridecase DX Oświetlenie przód: Prox Crater Cree XM-L2 U2 Oświetlenie tył: Knog Plus Uchwyty na bidon: od Gianta i Scotta Bidony: 2x Scott Syncros Co dojdzie: Pedały: Pedały SPD M520 - już kupione czekają na buty Rzeczy około rowerowe: Ubrania: coś na lato, obstawiam Rogelli, obecnie mam od nich kurtkę zimową, która jest b.dobra. Buty: MTB M089 Shimano Bertin w planach do zakupu. Narzędzia: Topeak Hexus X Pompka: Topeak RaceRocket Przydałby się też jakieś specyfiki do łańcucha, żeby go móc samemu myć i smarować. Zastanawiam się również czy warto robić tubeless. Na ten moment wrażenia z jazdy są bardzo pozytywne, rower spisuje się wyśmienicie. Wbrew opinii napęd 2x10 z szosy sprawuje się bardzo dobrze, a przynajmniej ja nie odczuwam żadnych problemów z niedoborem przełożeń. Dzisiaj wjechałem na górskie szutrowe ścieżki, rower spisał się wyśmienicie. Pewnie spędzę na nim każdy słoneczny dzień w tym sezonie Poniżej mała bo mała galeria, która pewnie z czasem i odległościami zostanie powiększona. Edytowane 23 Marca 2019 przez Miśkołaj 6
JaW Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Piękny rower, fajny opis drogi przez mękę A po ciuszki to idź do sklepu Martombike, taka moja rada. Mają bardzo dobry stosunek cena/jakość. Tylko mała uwaga - ich serie Pro są dla chudzielców. 1
Fimala Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Ostatnio forum mocno obrodziło w te Cuby Miło, że klub gravelowy się rozrasta w szybkim tempie.
Cris92 Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Mam koszulkę Rogelli Team 2.0 i klasa. Trochę irytuje dość sztywna stujka. Czasem z tego powodu ją lekko rozpinam pod szyją. Na ten sezon zakupiłem sobie spodenki i koszulkę martombike. Leżą kapitalnie. Jak się sprawdzą zobaczymy. Wybrałem rozmiar L. Całkiem szczuplutki nie jestem. Lekki brzuszek jest i leżą bardzo fajnie. Póki co bez testowo, oceniając sam feeling etc mogę polecić. Nawet chyba ciut bardziej niż rogelli, a cena za koszulkę podobna. Jedyne co nie mogę przywyknąć, że z przodu jest nie prześwitująca, a z tyłu prześwituje przez siatkę. Widać szelki od spodenek. W rogelli tego nie ma. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
GrochowaMTB Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Dobrze, że idea kolarstwa romantycznego pączkuje 🙂 Kolejne dusze nawrócone... Na zdjęciach foty z soboty i Szefowa na swoim nowym nabytku. Szła po górach jak wściekła 😉 Zaimponowała mi. Ale jak sama mówi, jazda na gravelówce to zupełnie inna bajka w porównaniu do roweru crossowego / trekingowego.
Dreamin Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 22 godziny temu, Miśkołaj napisał: Zgodnie z planami z czerwca przedstawiam wam mój nowy rower...mtb?szosę?przełaj? Nie! oto gravel Cube Nuroad Pro 2019 zwany Cubikiem. Gratki rowerka i pięknego miejsca do jazdy, gdzie takie fajne widoczki? Przypomina mi to odrobinę Beskid Sądecki...
Miśkołaj Opublikowano 24 Marca 2019 Autor Opublikowano 24 Marca 2019 43 minuty temu, Dreamin napisał: Gratki rowerka i pięknego miejsca do jazdy, gdzie takie fajne widoczki? Przypomina mi to odrobinę Beskid Sądecki... Okolice Baraniej Góry, gmina Milówka
tomino Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Aż się zarejestrowałem na tym forum, żeby skomentować Gratuluję rowerka! Ja w zasadzie pokonałem bardzo podobną drogę. I też zmęczyłem się czekaniem na Eskera 6.0. W piątek zamówiłem więc Cube Nuroad Race (zależało mi na 105 i hydraulicznych hamulcach) i mam nadzieję, że niedługo dotrze! I bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że ktoś inny miał podobnie i jest bardzo zadowolony z Cubika. Szerokich dróg! 1
Eddek Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Bliźniak Mam nadzieję, że będziesz ze swojego tak samo zadowolony, jak ja jestem ze swojego 2
-AdamG- Opublikowano 27 Marca 2019 Opublikowano 27 Marca 2019 (edytowane) Gratuluję świetnego opisu! Też zamierzam opisać moją przygodę z Kubusiem: Cube Cross Race 2018. Na razie zacząłem go testować po przesiadce z MTB i muszę przyznać, że jestem miło zaskoczony Na początek: (ostatnie foto jeszcze przed zakupem pedałów Shimano EH500) Edytowane 27 Marca 2019 przez -AdamG- 2
Miśkołaj Opublikowano 30 Marca 2019 Autor Opublikowano 30 Marca 2019 Cóż kolejna przejażdżka zaliczone, zdjąłem telefon z mocowania i od razu wzrósł komfort psychiczny, to ciągle telepanie strasznie irytowało Obecnie przymierzam się do zakupu nawigacji, ale to osobny wątek. Rower spisuje się rewelacyjnie, po kilku przejazdach mięśnie już się przyzwyczaiły do nowej pozycji, szczególnie okolice karku przez pierwsze 2 wyprawy dostawały mocno w tyłek, jednak obecnie jest już ok. Powoli bije swoje osobiste rekordy ustanowione na MTB pod koniec sezonu W tym miesiącu myślę nad butami i navi 1
-AdamG- Opublikowano 30 Marca 2019 Opublikowano 30 Marca 2019 (edytowane) 3 godziny temu, Miśkołaj napisał: Cóż kolejna przejażdżka zaliczone, zdjąłem telefon z mocowania i od razu wzrósł komfort psychiczny, to ciągle telepanie strasznie irytowało Obecnie przymierzam się do zakupu nawigacji, ale to osobny wątek. Rower spisuje się rewelacyjnie, po kilku przejazdach mięśnie już się przyzwyczaiły do nowej pozycji, szczególnie okolice karku przez pierwsze 2 wyprawy dostawały mocno w tyłek, jednak obecnie jest już ok. Powoli bije swoje osobiste rekordy ustanowione na MTB pod koniec sezonu W tym miesiącu myślę nad butami i navi Najlepszym rozwiązaniem będzie (tak mi się wydaje) solidne mocowanie na telefon, będzie wilk syty i owca cała. Jeśli masz iPhone to możesz zainstalować sobie: OSMaps. Znajdziesz tam chyba wszystkie szlaki rowerowe w Polsce i główne trasy. Rewelacyjna sprawa dla przykładu: Na pierwszej mapie (oczywiście w odpowiednim oddaleniu) masz zaznaczone szlaki rowerowe (oznakowane) w mojej okolicy (niebieski i pomarańczowy a na południu jeszcze czerwony i czarny) a na drugiej trasy MTB Polkowice oraz fragment MTB Obiszów, dodatkowo widać na niebiesko zaznaczone główne ciągi komunikacyjne dla rowerów. Świetna sprawa! Edytowane 30 Marca 2019 przez -AdamG-
Eddek Opublikowano 30 Marca 2019 Opublikowano 30 Marca 2019 43 minuty temu, -AdamG- napisał: solidne mocowanie na telefon GUB 6 Plus przykręcony na rurę sterową i telefon się trzyma jak w imadle. Pewnie dlatego, że faktycznie jest w imadle
-AdamG- Opublikowano 30 Marca 2019 Opublikowano 30 Marca 2019 7 minut temu, Eddek napisał: GUB 6 Plus przykręcony na rurę sterową i telefon się trzyma jak w imadle. Pewnie dlatego, że faktycznie jest w imadle ja używam takiej gumki: proste, skuteczne, wytrzymałe
Miśkołaj Opublikowano 31 Marca 2019 Autor Opublikowano 31 Marca 2019 (edytowane) Dzisiaj kolejna wyprawa i już postanowione. Jutro zamawiam Bolta, kolejny raz podczas jazdy telefon złapał zwiechę i apka Stravy odmówiła współpracy, a jako, że w planach mam podpięcie czujników to obstawiam, że telefon by mi ześwirował. Tytanem wydajności nie jest, a jak z nim jeżdżę to tak naprawdę mogę tylko nawigować, wszelkie inne czynności bardzo go męczą. Teraz pozostaje jedyne zmartwienie - żeby Wahoo dogadało się z moim Huaweiem Co do innych nowości, jutro zmawiam też jakieś specyfiki do łańcucha i roweru, wyszperane na YT Szajbajka. FINISH LINE Bike Wash Olej FINISH LINE Cross Country Trzeba rower przygotować do serwisu, zbliża się te 250-300km. Edytowane 31 Marca 2019 przez Miśkołaj 1
Cris92 Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 @Miśkołaj Masz w tym Huawei w ustawieniach baterii->uruchamianie strave oznaczoną i zarządzaj ręcznie? Jeśli nie to polecam. Znany problem z każdym Huawei. Sam mam Huawei P10 i nie narzekam na działanie stravy etc. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
Miśkołaj Opublikowano 31 Marca 2019 Autor Opublikowano 31 Marca 2019 Tak, Strava jest w każdym możliwym wyjątku od Baterii i zarządzania telefonem. Zwyczajnie telefon nie ogarnia, albo apka nie chce z nim współpracować. Tragedii nie ma, za to uwolnię telefon, a i tak jazda z nim na kierownicy czy mostku średnio mi leżała.
Eddek Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 Godzinę temu, Cris92 napisał: Huawei W sumie wiele tłumaczy, nie kupiłbym telefonu, którego nazwa jest określeniem jakości I nie mówię tego dlatego, że mam firmowy telefon tej marki, który od nowości nie ogarnia co się dzieje.
Miśkołaj Opublikowano 31 Marca 2019 Autor Opublikowano 31 Marca 2019 20 minut temu, Eddek napisał: W sumie wiele tłumaczy, nie kupiłbym telefonu, którego nazwa jest określeniem jakości I nie mówię tego dlatego, że mam firmowy telefon tej marki, który od nowości nie ogarnia co się dzieje. Powiem ci szczerze, że do tego co potrzebowałem do tej pory wystarczał spokojnie, w pracy też mamy firmowe Huaweie oraz Jabłuszka, i jednak wole Hue, ale to raczej ze względu na OS. Obecnie mam też w domu nowego Galaxy i tam to już kilka razy szedłem z pomocą do wujka Google
Cris92 Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 W sumie wiele tłumaczy, nie kupiłbym telefonu, którego nazwa jest określeniem jakości I nie mówię tego dlatego, że mam firmowy telefon tej marki, który od nowości nie ogarnia co się dzieje.Mam i gdyby nie to, że po tygodniu się wygiął (nie jest to odosobniony przypadek zarówno w rodzinie, jak i wśród znajomych) i gdyby nie olewanie aktualizacji przez Huawei, pewnie wziąłbym w tym roku Mate 20 Pro. A tak... wezmę S9+, a wtedy może i zainwestuję w Quad Locka na rower wersję na mostek, albo tą lekko wysuniętą. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
Eddek Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 Ja mam LG V30, wcześniej przez ponad 3 lata G3 i mi pasuje, chodzą żwawo, bateria długo trzyma, a dzięki Qi w sumie zapomniałem co do kabelek do ładowania Na bajku siedzi w GUB 6+ i jest zacnie. Zanim kupiłem Brytona, to używałem apki do trackingu (najpierw endopindo, później Sports-Tracker i finalnie Stravy) i nigdy nie miałem problemów z gubieniem sygnału GPS czy zwiechami apek. Wyjątek stanowi endopindo, które zawiodło mnie kilka razy, bo miało problem z GPS (po wrzuceniu GPX-a z endo do GOX Track Editora okazywało się, że 3/4 punktów pomiarowych była błędnie zapisana, pisałem kiedyś o tym na forum gdzieś). ST i Strava zawsze niezawodne na każdym z moich LG. A do hułałejów jakoś zaufania nie mam, w pracy dali nam jakieś lajty, to się moduł GSM potrafi zawiesić i nie odbierać połączeń i SMSów przez cały dzień (wymaga resetu fona, tryb samolotowy nie pomaga), a to się wifi zawiesi, a to aparat się wyłączy w czasie cykania foty... No po prostu nie lubię
Miśkołaj Opublikowano 31 Marca 2019 Autor Opublikowano 31 Marca 2019 2 minuty temu, Eddek napisał: A do hułałejów jakoś zaufania nie mam, w pracy dali nam jakieś lajty, to się moduł GSM potrafi zawiesić i nie odbierać połączeń i SMSów przez cały dzień (wymaga resetu fona, tryb samolotowy nie pomaga), a to się wifi zawiesi, a to aparat się wyłączy w czasie cykania foty... No po prostu nie lubię A no to ja się z takimi przypadłościami nie spotkałem. A co do samego aparatu to w P9 wykonałem ich w ciągu 3 miesięcy jakieś 2.5k (praca wymagała :)) i do tej pory żadnych uwag to aparatu mieć nie mogę. No, ale to już inna dyskusja
Cris92 Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 Też generalnie nie narzekam. Wiem po prostu jedynie, że przy moim używaniu telefonu lepiej jest mi zainwestować we flagowca (chociażby zeszłorocznego) niż męczyć się z jakimś lajt, mini, czy innym takim. Ale jakoś tak jako całość nie jestem w pełni zadowolony. Przede wszystkim zawiodłem się najbardziej tym wygięciem i kpinami z aktualizacją w Polsce Huaweia. Dlatego też wybiorę S9+ jako następny telefon. Z LG G3 też byłem bardzo zadowolony. Niestety po 2.5 roku padła płyta główna (znana przypadłość LG).Mam nadzieję, że nie ma nikt za złe tego telefonicznego offtopu? Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
JaW Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 Może powinien powstać temat o smartfonach? "Jaki masz telefon, jaki chciałbyś mieć i dlaczego Xiaomi jest najlepsze?" 1
Eddek Opublikowano 31 Marca 2019 Opublikowano 31 Marca 2019 56 minut temu, JaW napisał: Może powinien powstać temat o smartfonach? Jeszcze chwilę pozaśmiecamy koledze wątek Nie gniewaj się @Miśkołaj Godzinę temu, Cris92 napisał: Z LG G3 też byłem bardzo zadowolony. Niestety po 2.5 roku padła płyta główna (znana przypadłość LG). To ja mam chyba farta do telefonów, bo jedyny z jakim w życiu miałem problem, to NeoV, który dostał zwarę na płycie i rozładowywał baterię w 2-3h, nawet jak był całkiem wyłączony, na gw wymienili na XperiaJ, która ogólnie działa do dziś, chociaż ma stłuczony ekran, bo żonie upadł na płytki. Mój LG G3 ze mną przelatał ponad 3 lata, a teraz od ponad pół roku służy teściowi - dalej beż żadnych zastrzeżeń. Godzinę temu, Cris92 napisał: Wiem po prostu jedynie, że przy moim używaniu telefonu lepiej jest mi zainwestować we flagowca (chociażby zeszłorocznego) niż męczyć się z jakimś lajt, mini, czy innym takim Wychodzę z tego samego założenia, do tego najlepiej telefon z normalnej dystrybucji, a nie od operatora, żeby był stockowy soft, bez brandu i operatorskich śmieci. Co prawda zawsze można zrobić roota i wgrać stockowy, ale to 1) dodatkowa robota, 2) w sklepach na ogół i tak jest taniej.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się