Skocz do zawartości

On-One Inbred 29er, 2016 - Żelaźniak :)


homzal

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

x

Edytowane przez homzal
  • Lubię to! 2
Opublikowano

Fajny!

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

x

Edytowane przez homzal
Opublikowano

Też mam stal ale rower jest jednobiegowy. Jestem ciekaw jak wypadnie w porównaniu z Twoim ;)

Opublikowano (edytowane)

x

Edytowane przez homzal
  • Pomógł 1
Opublikowano

Jeżeli myślisz w ogóle o Unicie (niekoniecznie w kolorze raw steel) to moim zdaniem ostatni dzwonek. Kona zaczęła produkować Unita jako mini fat bike na 27,5 calowych kołach.... :(:(

A sam SS - jeżdżę w ten sposób od 11 lat. Tereny Wielkopolski. Nie mam problemu. Jest nieco inna technika jazdy, ale często podjeżdżam szybciej niż ludzie na typowych MTB. Rower z takim napędem paradoksalnie mniej męczy, jednocześnie jest bezawaryjny i tani w eksploatacji. Na przełożeniu 2:1 łatwo się startuje i jeździ bardzo przyjemnie ;) Na asfalcie chciałoby się pojechać szybciej, ale 22 km/h śmiało można utrzymywać nie dostając kręćka w kolanach ;) 

Amortyzacja - duże koło, 2.2 opona, chwyty ESI extra grube, ugięte łokcie... jak na razie nie myślę o amortyzatorze. 

 

ps. w Konie jak wiesz są BB7, co prawda nie miałem nigdy 5, ale jestem z nich zadowolony. Czytałem porównania między Twoimi i wszyscy widzą różnicę na korzyść BB7. 

 

Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez homzal
  • Pomógł 1
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez homzal
Opublikowano

Ratuj rower, jest rewelacyjny, myślę że coś dobrego wymyślisz.

 

Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez homzal
Opublikowano

Zabezpiecz go po tym zabiegu jakimś psikaczem do profili zamkniętych przeciw korozji w środku ;)

Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez homzal
Opublikowano

Hmm, pomysł fajny, ale na wypolerowanej stali raczej klar się zbyt długo nie utrzyma. Pierdyknij sobie jakiegoś kameleona, albo mocno perłowy kolor.

Opublikowano

stal w klarze wygląda mega ale podobno też nie jest wtedy różowo jeżeli chodzi o korozję. Ja bym szedł w farby "frozen" jak na samochodach (np BMW, na żywo mega wygląda taki lakier)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez homzal
  • Lubię to! 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Witam, dawno nie widziałem takiego "chucherka" (w sensie fi rurek) a wygląda zacnie

Przy zabezpieczaniu antykorozyjnym wewnątrz użyj środków na bazie wosku np Cavity WAX z Troton'a lub Novol'a - są w spraju i na pistolet

Do podkładu i  lakierowania rama powinna być zmatowiona - szkiełkowanie lub śrutowanie da odpowiednie przygotowanie aby trzymał się lakier

Przed malowaniem - dobry podkład epoksydowy (z racji grubości warstwy będzie dobra ochrona antykorozyjna), potem lakier jaki wybierzesz - możesz jedno warstwowo akrylami (w połysku, półmacie, macie) ale wybieraj akryle takie dla ciężarówek, albo dwu lub trzy warstwowo z finiszem lakierem bezbarwnym (też wybierzesz sobie czy będzie to połysk czy mat) 

Nie wiem czy znajdziesz zakład od malowania proszkowego - takie wykończenia są bardzo trwałe.

PS nie maluj sprajami - takie lakiery nie mają utwardzaczy i nie są chemicznie związane - są niestety dość miękkie i łatwo poddają się zmyciu przez nitro

Pzdr

Witek

Edytowane przez WitoGda
literówka ;-)
  • Lubię to! 1
Opublikowano

jak lakier to już lepiej dać do malowania proszkowego jak bawienie się w lakiery akrylowe nakładane pistoletem, ja mam cały motorower polakierowany lakierem proszkowym i nie zamieniłbym się na zwykły lakier akrylowy z pistoletu.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Marwerick napisał:

jak lakier to już lepiej dać do malowania proszkowego jak bawienie się w lakiery akrylowe nakładane pistoletem, ja mam cały motorower polakierowany lakierem proszkowym i nie zamieniłbym się na zwykły lakier akrylowy z pistoletu.

Oczywiście że lepiej ;-)

Dlatego pisałem aby nie lakierować sprajami - te lakiery są tylko na rozpuszczalnikach, który są nośnikiem i musi odparować 

Lakierowanie proszkowe daje twardą zeszkloną powierzchnię, dzięki temu że w piecu proszek się rozpuści i rozpłynie a potem zestali

Problemy to gama kolorów - jest ograniczona i to mocno bo lakiernie proszkowe głownie robią kolory solidowe (czyt. jednobarwne), nie zrobią lakieru perłowego, wybiórcze kolory metaliczne, i technologia czyli potrzebne urządzenia do położenia proszku a potem jego wypalenia

Obecne lakiery (za farby ;-) to lakiernik pogoni do malarza pokojowego) są dwu komponentowe - dodaje się utwardzacza do chemicznego związania i utwardzenia. Kolor kryje się bezbarwnym lakierem (z dodanym utwardzaczem) aby zabezpieczyć warstwę pod spodem.

Sztuką są lakiery 3 warstwowe - spód to wybrany podstawowy kolor, 2-ga warstwa to podbarwiony lakier bezbarwny i na wierzchu lakier bezbarwny (klarem zwany ;-) )

A czysta wypolerowana stal słabo przyjmie lakierowanie bo ma słabą przyczepność - świetnie wygląda tylko jest to bardzo delikatne i podatne na uszkodzenia, można to poprawić poprzez dodatki podnoszące adhezję lub stosowanie bezbarwnych podkładów, jednak są to produkty mocno specjalistyczne

Pzdr

Witek.

PS W kwestii typów chemii lakierów jest duuuży wybór" czy będzie to akrylowy, poliuretanowy, epoksydowy - należy tylko unikać lakierów syntetycznych, alkidowych których się nie utwardza a wysychają samoistnie do końca swojego żywota ;-) 

Edytowane przez WitoGda
O chemii ;-)
  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez homzal
Opublikowano

No i PKP - oby lakier przez duże L trzymał się i świecił - po uzbrojeniu będzie modelką na wybiegu ;-)

PS Kolor chyba im się zmienił bo aluminium (czyli metaliczne ziarna) rozjaśniły podstawowy pigment - tak czy owak wygląda bardzo OK

PS PS Zapytaj się czy spisali recepturę na wszelki wypadek uzupełniających lakierowań np innych elementów

PS PS PS Czekam na finałowy pokaz ;-)

  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Napaliłem się na tą ramkę jak szczerbaty na suchary. Dodatkowo trwa promocja na kolor pomarańczowy. Za 150 funtów + 20 wysyłka można ją wyrwać. 

Jestem bardzo wdzięczny za informację o rdzy. Jest to dla mnie skuteczny hamulec przed kliknięciem "do koszyka". 

Zakładam używanie roweru w deszcze i śniegi - rdza to ostatnia rzecz jaką bym sobie życzył na ramie.

Ile kosztowało pomalowanie ramy w profesjonalnym zakładzie?

.

Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez homzal

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...