elmapeto Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 Z tego jadlospisu dziennego wynika ,że jednak nie ilość tylko jakość posiłków w czasie treningu odegrała większą rolę.kazdy organizm funkcjonuję inaczej i trzeba sobie żarcie dopasować. Nie zmienia to jednak faktu,że badania mogą się przydać. Redukcja plus treningi jest zawsze wyczerpująca dla organizmu. Powodzenia
leejoonidas Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 (edytowane) O ja dziękuję, na śniadanie cukier w cukrze, na obiad i kolację to samo, po przejechaniu 50 kilometrów zjedzone kilka batonów i wypite prawie pół litra wody i mimo wszystko pojawia się nagle dołek wydajności fizycznej. Ludzie co jest z wami? To ja mimo półwiecza na karku na trasę 50 kilometrów nie zabieram picia i jedzenia i wracam do domu zmęczony ale niepadnięty. Przepraszam ale po przeczytaniu waszych komentarzy jestem poprostu w małym szoku. Edytowane 28 Lutego 2019 przez leejoonidas 1
elmapeto Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 Teraz, leejoonidas napisał: O ja dziękuję, na śniadanie cukier w cukrze, na obiad i kolację to samo, po przejechaniu 50 kilometrów zjedzone kilka batonów i wypite prawie pół litra wody i mimo wszystko pojawia się nagle dołek wydajności fizycznej. Ludzie co jest z wami? To ja mimo półwiecza na karku na trasę 50 kilometrów nie zabieram picia i jedzenia i wracam do domu zmęczony ale nie padnięty. Przepraszam ale po przeczytaniu waszych komentarzy jestem poprostu w małym szoku. Tu się zgodzę,no ja też bez kanapek wychodzę na rower.:-D Bo to dieta i zdrowy styl życia...:-D
svoboda Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 (edytowane) I ja też bardzo się dziwię temu co czytam od początku tego tematu. Jestem kompletnym amatorem. Jeżdżę naprawdę rekreacyjnie szosą od kwietnia 2018, a wcześniej trekkingiem niecały rok. W 2017 od lipca zrobiłem raptem 1100 km, w całym 2018 przejechałem ok. 4600 km. Nie przykładam się do jazdy "treningowej" - próbowałem interwałów ale mnie nie wciągnęły, tzn. trochę szkoda mi czasu na interwały na powietrzu. Jednak na zewnątrz delektuję się powietrzem, wiatrem, czasem jakimś dzikim zwierzem - po prostu naturą, i nigdzie mi się nie spieszy. Oczywiście uważam, że szosą to tak minimum te 27 km/h średnio po płaskim w normalnych warunkach pogodowych po prostu trzeba mieć, czasem udaje się utrzymać na dłuższym dystansie nawet 30 km/h. Dłuższy dystans to dla mnie 80 - 110 km. Piszę to po to, by dać do zrozumienia, że to naprawdę rekreacja i wysportowany nie jestem. Przy 175 cm wzrostu utrzymuję wagę 72 - 73,5 kg. Tkanki tłuszczowej na bebzolu jest wizualnie jeszcze dużo za dużo. Od początku grudnia 2018 do 24. stycznia 2019 pauzowałem (nie chciałem ale tak jakoś przez pogodę wyszło). W styczniu pierwsza jazda 32 km, druga 50 km, trzecia 17 bo glebę zaliczyłem na lodzie, dalej czwarta, piąta i szósta powyżej 100 km i jeszcze nigdy nie miałem tak, żeby prawie omdleć - ani na szosie, ani jak ganiałem trekkingiem za kolegi szosą jak nie miałem jeszcze swojej. Na jazdy do ok. 50 km (do 2 h) zabieram tylko bidon 1 litr, choć najczęściej w domu dopijam to, co zostało, a na dłuższe banana lub 2 jeśli planuję jazdę dłuższą niż 3 h. Staram się też zawsze mieć jakąś paczkę rodzynek ze sobą, na wszelki wypadek - nie wiem nawet czy rodzynki to dobry pomysł, ale tak jakoś kiedyś zacząłem je wozić w podsiodłówce awaryjnie. Sił w nogach mam mało, średnie bardzo przeciętne, ale nie wiem co to odcięcie, nie wiem, co to omdlenie. Może Ty jesteś aż tak zredukowany że 50 km wysysa z Ciebie całe paliwo? A może bazy tlenowej brakuje? Może zbyt wcześnie chcesz jeździć zbyt szybko? A może to nie głód tylko pompa nie podaje? Jeździsz z pulsometrem? Jakie wartości podaje w tych momentach krytycznych? Edytowane 28 Lutego 2019 przez svoboda
Zigfir Opublikowano 28 Lutego 2019 Opublikowano 28 Lutego 2019 Mi te z się udaje 50tkę machnąć bez jedzenia w trakcie. Omdleń nie łapię. Ale jak ktoś chce koniecznie to proszę bardzo Ale z drugiej strony moje 50tki statystycznie (góral, średnie od 26 do 32km/h zależne od terenu [choć generalnie po asfalcie] i wiatru, mierzonych 1700 do 1900 kcal) to chyba niezupełnie tak mało bo soft od pulsometru POLAR (czyli przynajmniej producenta aplikacji dla sportowców) takie trening określa już jako Ekstremalne. Obciążenie treningowe (czyli przeliczany czas regeneracji) przykładowej sesji to 2 dni 3 godz. Co do odcięcia to też nie doświadczyłem typowego ale zdarzył o mi się kiedyś poczuć zmęczenie dość konkretnie jeszcze w trasie. Wybrałem się w trasę 87.83 km ze średnią 29.1 km/h. Lato - goraco. Czas jazdy 03:01:22. Do kompletu 20 minut odpoczynku gdzieś tak po 2/5 (dotarłem do punktu widokowego) + 5 minut na zakup wody. W trakcie o ile pamiętam dwa batoniki (zjedzone tak do 1/2 trasy) + jakieś 1.5 litra płynów (izotonik+dokupiona woda) łącznie jakieś 500kcal. Te trzy godziny kosztowały mnie 3141 kcal (Polarko-we obciążenie podczas tej sesji podaje ponad 8 dni). Gdzieś tak na 20-30 minut do końca brakło mi picia a nie chciało mi się sklepu otwartego szukać (niedziela). Opisze to tak - ostatnie kilka kilometrów lekkimi nie były mimo łatwego terenu. Dotarłem gdzieś tak w okolicach 14 ale po wszystkim praktycznie do końca dnia czułem się tak mocno wypompowany, że nie bardzo chciało mi się wstawać z kanapy. Tu tez mała uwaga do odżywiania. Tak jak pisałem w trakcie nie muszę - ale uważam, że zwrócić uwagę na odpowiednią podbudowę nawet przy 50-ciu km warto z dwóch powodów. Pierwszy to energia w trakcie samego treningu przekładająca się na wyniki a drugi to kwestia uzupełnienia kalorii po treningu. Nie wiem jak Wam ale mi ciężko nagle wsunąć dodatkowe 3000 zdrowych kcal żeby wyjść na 0.
M@niek Opublikowano 1 Marca 2019 Autor Opublikowano 1 Marca 2019 14 godzin temu, elmapeto napisał: Z tego jadlospisu dziennego wynika ,że jednak nie ilość tylko jakość posiłków w czasie treningu odegrała większą rolę.kazdy organizm funkcjonuję inaczej i trzeba sobie żarcie dopasować. Nie zmienia to jednak faktu,że badania mogą się przydać. Redukcja plus treningi jest zawsze wyczerpująca dla organizmu. Powodzenia Tak, tak badania zrobie. Troche ciezko jesc mi te kanapki. Bo nie jestem glodny ale wiem ze musze. Ale zastanawiam sie nad jakim jedzeniem w proszku. Gainery i tak dalej aby tez wyprobowac.
M@niek Opublikowano 1 Marca 2019 Autor Opublikowano 1 Marca 2019 Bylem dzis u Lekarza. Na srode mam termin dam znac.
freak78 Opublikowano 2 Marca 2019 Opublikowano 2 Marca 2019 W dniu 28.02.2019 o 08:19, M@niek napisał: ... No wlasnie co jem tutaj moze byc problem. Strasznie balem sie spozywsc duzej ilosci weglowodanow bo sie odlozy w postaci tluszczu i tak dalej. Ale w sporcie wytrzymalosciowym jest to calkiem inaczej niz na silowni bo prad ci odetnie i sil brak... ... Witam, myślę że sam sobie odpowiedziałeś sobie na pytanie. Jeśli systematycznie jeździsz, to nie możesz bać się tego, że odłożą Ci się węgle, skoro je zużyjesz podczas jazdy, organizm sam Ci to podpowiada wręcz, że ich potrzebuje... Zaczyna Ci ich brakować po jakimś tam czasie i klops, sam pisałeś. że potem w domu zjesz i jest gitara. Widzę również że eksperymentujesz, i już nie wcinasz samych żeli, ja na przykład dziś na 80 km jazdy miałem zwyczajną parówkę z kanapką, taki sobie bufet dziś przygotowałem, słodkie też wziąłem w trasę, ale nie było potrzebne. Szajbajk nagrał odcinek o jedzeniu podczas jazdy i mówił również, że mogą być kanapki, a przede wszystkim nie głodzić się. Śniadanie jedz konkretne, i nie chodzi o ilość a o jakość, a i na trasę nie bój się zabierać prowiant i jeść oraz pić, nie przytyjesz, i pykniesz bez problemu 200 km i Cię nie odetnie
M@niek Opublikowano 17 Marca 2019 Autor Opublikowano 17 Marca 2019 Tak jak mowilem zrobilem badania krwi. Wszystko okay. W srode ide na wysilkowe ekg. Mysle ze tez bedzie git. Teraz zacząłem jesc calkiem normalnie. Zaniedlugo wybiore sie znow na dluzsza przejazdzke. Mysle ze jadlem zbyt wiele bialka w stosunku do weglowodanow.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się