Skocz do zawartości

Jak dokładnie wyczyścić łańcuch?


Kas_Pro

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym dowiedzieć się jak dokładnie i bezpiecznie wyczyścić łańcuch. Nie zależy mi na tym żeby nie trzeba było zdejmować łańcucha. Wiem, że można go wyczyścić specjalną maszynką do tego stworzoną ale co robić jak się nie posiada takiej maszynki?

Opublikowano

Ja nigdy nie zdejmowalem lancucha do czyszczenia choc "szejkowanie" podobno najlepsze jest . jak nie mialem maszynki to rower stojacy na kolach w garazu kladlem szmate okrywajac felge i czyscilem pezlem i bezyna ekstrakcyjna. Teraz jak mam maszynke (cale 20zl w markiecie ) leje benzyne .zakrece korba kilka razy lancuch czysty zostawiam na noc zeby benzyna odparowala nastepnego dnia nanosze olej i jazda ....

Opublikowano

A w ogóle poczytałeś inne wątki? Temat był wałkowany wiele razy. A co do samego czyszczenia łańcucha ja go zdejmuję wrzucam w buteleczkę z benzyną ekstrakcyjną i robisz szejka. Potem wyciągam benzyna odparowuję i dodatkowo czystą szmatką przecieram. Gotowe :)

Opublikowano

Jak wyżej... temat tak dogłębnie zbadany, że bardziej się już chyba nie da. Wystarczy poświecić chwile na lekturę zamiast wyczekiwać gotowych odpowiedzi.

Opublikowano

Ja ściągam łańcuch, przepłukuję go ciepłą wodą w zlewie z większych brudów, a potem pakuję do myjki ultradźwiękowej zalanej benzyną ekstrakcyjną.

Opublikowano (edytowane)

nooo ten sposób Shiva jest najlepszy :D 

Edytowane przez Kruk
Opublikowano
14 godzin temu, Sziva napisał:

pakuję do myjki ultradźwiękowej zalanej benzyną ekstrakcyjną.

A jakiś sensowny model możesz polecić?

Opublikowano

O widzisz! Czyli jednak można używać tych tanich myjek co w opisie mają podane, że są do biżuterii, protez, etc. Byłem pewien, że się to nie nada i trzeba kupować drogie rozwiązania dla warsztatów. Dzięki za odpowiedź. 

Opublikowano
1 minutę temu, eathan napisał:

O widzisz! Czyli jednak można używać tych tanich myjek co w opisie mają podane, że są do biżuterii, protez, etc. Byłem pewien, że się to nie nada i trzeba kupować drogie rozwiązania dla warsztatów. Dzięki za odpowiedź. 

Byle się łańcuch zmieścił i była nierdzewna miska. Plastikowe sitko też jest przydatne, bo separuje łańcuch od większości syfu, który się wydzieli. U mnie na koniec mycia na samym wierzchu łańcucha też zbiera się warstwa czarnego pyłu, ale wystarczy przepłukać łańcuch i jest czysty.

Opublikowano

Jakiś czas temu kupiłem w Castoramie szczotkę jak na zdjęciu. Używam jej do czyszczenia nie tylko łańcucha, ale całego napędu. Mała główka szczotki idealnie pozwala wyczyścić kółka wózka przerzutki. Cena też nie zdemoluje portfela. To koszt ok 11 zł.

Szczotka_do_fug_Rozenbal-734452-150594.jpg
Opublikowano

Ja odkąd kupiłem piankę Fenwicksa i dedykowaną szczotkę i gąbkę to przy każdym myciu jestem zły .....

Ale tylko na to ze tak długo zwlekałem. Genialny produkt.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ostatnio znajomy mechanik samochodowy polecił mi do czyszczenia napędu płyn do mycia silników Akra firmy K2. Kilka razy już czyściłam tym płynem łańcuch i super odtłuszcza oraz usuwa zanieczyszczenia. Mam też wrażenie, że brud się do łańcucha mniej klei po użyciu tego środka.

Opublikowano
W dniu ‎2019‎-‎02‎-‎18 o 10:46, Przemcio napisał:

Ja odkąd kupiłem piankę Fenwicksa i dedykowaną szczotkę i gąbkę to przy każdym myciu jestem zły .....

Ale tylko na to ze tak długo zwlekałem. Genialny produkt.

Pianka tylko z wierzchu czyści, między ogniwami syf.

Opublikowano
W dniu 8.03.2019 o 11:09, m0cna napisał:

Pianka tylko z wierzchu czyści, między ogniwami syf.

Bzdura, polecam zapoznać się z produktem.

Opublikowano
W dniu ‎2019‎-‎03‎-‎11 o 19:21, Teknoloji napisał:

Bzdura, polecam zapoznać się z produktem.

Mam, korzystam.

Ale użyj fenwicksa, a potem zdejmij łańcuch i wyszejkuj w benzynie...

Opublikowano
6 godzin temu, m0cna napisał:

Mam, korzystam.

Ale użyj fenwicksa, a potem zdejmij łańcuch i wyszejkuj w benzynie...

szejkowałem cały czas do tej pory, więcej tego nie zrobię

Opublikowano
12 godzin temu, Teknoloji napisał:

szejkowałem cały czas do tej pory, więcej tego nie zrobię

Raz, eksperymentalnie, żeby się przekonać co zostaje w łańcuchu po umyciu fenwicksem ;-).

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Takie moje spostrzeżenia bo się lekko zdziwiłem ostatnio.

Jak rok temu kupiłem szosę, musiałem/chciałem wyposażyć się w "fachowy" sprzęt do konserwacji napędu. Zasłyszałem gdzieś coś o odtłuszczaczu Morgan Blue i właśnie jego kupiłem do czyszczenia łańcucha. Robiłem to wg jakiegoś filmiku producenta na YT, czyli dokładne spryskanie, pokręcenie, wcieranie np szczoteczką do zębów, po czym pozostawienie na kilka minut i spłukanie wodą z mydłem/płynem do naczyń. Efekt był wg mnie bardzo dobry,

Po lekturze tegoż forum przerzuciłem się na szejkowanie w benzynie i z początku wydawało się że jest OK, ale tak jakby efekt czystości utrzymywał się krócej. Ostatnio miałem zmianę łańcucha więc wykorzystałem moment żeby wyszejkować DOKŁADNIE, aż benzyna przestanie się zabarwiać. Trwało to trochę, ale udało się. Łańcuch powinien być super czysty. Zawisł do wyschnięcia, po czym założyłem i nasmarowałem Shimano PTFE i oczywiście wycierałem do sucha aż szmatka przestała się zabarwiać. Przejechałem się raz, w warunkach suchych i po czystym asfalcie. Łańcuch jest czarny. Dosłownie. Tak, jakby cały syf spomiędzy ogniw wypłynął na wierzch. Niemożliwe że to warunki zewnętrzne go zbrudziły, a Shimano PTFE jest przezroczyste, więc to też nie sama oliwka.

Wniosek jest taki, że szejk jednak nie jest taki dobry. Morgan Blue raczej wypłukiwał syf z łańcucha bo takiego zjawiska nie było żeby z wewnątrz syf wychodził w trakcie jazdy.

Ci którzy szejkują - też tak macie? Szejkowanie wydawało mi się czystszą metodą stąd przejście na ten sposób, ale jednak efektywność chyba słaba...

Opublikowano

A to nie wina Shimano PTFE? Też go używam i po jednej jeździe po asfalcie łańcuch jest lekko czarny.

Opublikowano
Godzinę temu, svoboda napisał:

nasmarowałem Shimano PTFE i oczywiście wycierałem do sucha aż szmatka przestała się zabarwiać. Przejechałem się raz, w warunkach suchych i po czystym asfalcie. Łańcuch jest czarny. Dosłownie.

Wg mnie problem jest w tym, że zaaplikowałeś za dużo oliwki i/lub rozciągałeś oliwkę po łańcuchu szmatką.

Do wycierania łańcucha zawsze używam szmatki lekko zwilżonej odtłuszczaczem do hamulców lub benzyną ekstrakcyjną. Gdy zbyt obficie zaaplikuję oliwkę to również łańcuch bardzo szybko łapie syf. Nawet na teoretycznie czystym asfalcie. 

 

Szejkowanie wg mnie ma tylko jedną wadę - spinka od łańcucha szybciej się wyrabia/łatwiej można ją rozpiąć i można na singlach ją zgubić... 9_9

Opublikowano
Wg mnie problem jest w tym, że zaaplikowałeś za dużo oliwki i/lub rozciągałeś oliwkę po łańcuchu szmatką.
Do wycierania łańcucha zawsze używam szmatki lekko zwilżonej odtłuszczaczem do hamulców lub benzyną ekstrakcyjną. Gdy zbyt obficie zaaplikuję oliwkę to również łańcuch bardzo szybko łapie syf. Nawet na teoretycznie czystym asfalcie. 
 
Szejkowanie wg mnie ma tylko jedną wadę - spinka od łańcucha szybciej się wyrabia/łatwiej można ją rozpiąć i można na singlach ją zgubić... 

Aplikowałem tym razem jedną kroplę na każde ogniwo. Trochę na zasadzie robienia dokładnie a nie tylko żeby było. I w sumie na pomocą PTFE zrobiłem tak pierwszy raz bo wcześniej zawsze lałem na łańcuch kręcąc korbą. Może faktycznie za dużo choć dość długo też wycierałem nadmiar szmatką. Zaskoczyło mnie bardzo że przezroczysta oliwka powoduje czarny smar na zewnątrz stąd myśli poszły w tym kierunku, że to może czarny syf z wewnątrz wypłynął.
Mając te spostrzeżenia zrobię sobie teraz porównanie. Wyczyszczę Morganem, zaaplikuję PTFE tak samo i poobserwuję efekty.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano

czarny "smar" to nic innego jak oliwka z domieszka stali z łańcucha który za każdym obrotem się lekko ściera i nawet w sterylnych warunkach by taki czarny "smar" powstał :)

Opublikowano
czarny "smar" to nic innego jak oliwka z domieszka stali z łańcucha który za każdym obrotem się lekko ściera i nawet w sterylnych warunkach by taki czarny "smar" powstał

No tak, jasne, tylko tak dużo tego po jednej jeździe 70 km. Ta ilość wydała mi się nienaturalna.
Po Twoim poście zacząłem się zastanawiać czy to nie jest związane z rozpoczęciem koncentracji na wysokiej kadencji...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...