Skocz do zawartości

Kross Esker 6.0 - czy kupić i jaki wybrać rozmiar.


Adam->

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli tak bardzo zależy Ci na zbiciu wagi na dętkach to poliuretanowa będzie ważyla około 40-50gramów za sztukę.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.06.2019 o 23:18, Kawasaki napisał:

Ja do 29er zakładałem wylajtowane dętki 26” bo były oczywiście najlżejsze. Nigdy żadna nie pękła ze względu na zbyt duży naciąg czy też przetarcie, choć zakładało się ciężej. 

Na jakim ciśnieniu jeździcie? Na oponie sugerują przedział 3-4 bara...

A nie do 5?   Na oponie napisali do 3.1 do 4,5

U mnie sklepowe 4,2 nawet się sprawdza. Testuję 4,5 i 5  jak sam asfalt mam w perspektywie. Dzisiaj nie chciało mi się upuszczać i na piachu trochę się kopał.

@Stryjek A jak tam nowe gumy się sprawują w praktyce? Jakieś odczuwalne różnice w jeździe?

Edytowane przez Zigfir
Opublikowano
A nie do 5? U mnie sklepowe 4,2 nawet się sprawdza. Testuję 4,5 i 5  jak sam asfalt mam w perspektywie. Dzisiaj nie chciało mi się upuszczać i na piachu trochę się kopał.
[mention=965]Stryjek[/mention] A jak tam nowe gumy się sprawują w praktyce? Jakieś odczuwalne różnice w jeździe?
Pisałem o pierwszych wrażeniach kilka postów wyżej, według mnie panaracery są klasę lepsze i zostają;)
Ciśnienia dałem równo 4, na asfalcie było super, przez szutry też nieźle szło ale można by trochę upuścić na drogi gruntowe.
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ja na razie katowałem się na asfalcie na 3,1. Sprawdzę teraz 4.

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Fimala napisał:

Z tego co widze to SKS Velo Cross

@GrochowaMTB @Fimala @murk_wolf Tak, błotniki to SKS Velo 47 (trekking). W przednim, ze względu na dość wysokie, a przez to krótkie mocowanie, musiałem skrócić druty mocujące o ok. 2 cm. Bagażnik zaś, to aluminiowy Standwell, który teraz w swoich trekkingach montuje Unibike. Kupowałem Eskera z myślą o turystyce (wyprawach) i wydaje się być do tego stworzony. To zresztą bardzo uniwersalny rower.

Edytowane przez progresywny
Opublikowano
46 minut temu, Stryjek napisał:

Pisałem o pierwszych wrażeniach kilka postów wyżej, według mnie panaracery są klasę lepsze i zostają;)
Ciśnienia dałem równo 4, na asfalcie było super, przez szutry też nieźle szło ale można by trochę upuścić na drogi gruntowe.

A faktycznie - jakoś posta przegapiłem 🤑. Wypytuje bo też myślałem o panacerach jeszcze przed zakupem roweru, choć na razie jakiejś palącej potrzeby zmiany nie odczuwam.

8 minut temu, Kawasaki napisał:

Ja na razie katowałem się na asfalcie na 3,1. Sprawdzę teraz 4.

Pewnie przy tych dętkach oryginalnych to bym się nie bał, ale przy lekkich 3,1 to trochę mało odporne może być na przyszczypnięcia opony.

Opublikowano

Na 3 barach nie ma szans przyszczypać dętki, chyba, że bym wyskoczył z 1 piętra. W MTB jeżdżę na 1,8bara i póki co tylko gwoździe, a ważę 80kg.

Opublikowano

Dzień Dobry, 

Czytam cały Wasz feed i bardzo zaciekawił mnie model ESKER 6.0.

Mój budżet to mniej więcej 5500zł. Jeżdżę amatorsko i nie znam się przesadnie na rowerach. Będę jeździł 80% czasu po asfalcie i 20% po lasach/drogach szutrowych. Chciałbym znaleźć dla siebie rower grawelowy, który posłuży mi dość długi czas, a jednocześnie sprawi dużo frajdy z jazdy. Ostatnim rowerem jeździłem 8 lat i był to podstawowy górski Giant (pewnie odpowiednik dzisiejszego modelu za 1500zł). Wiem, że pewnie każdy rower będzie kolosalną różnicą względem poprzedniego, ale wybór jest na tyle duży, że cały czas się gubię. Przymierzałem się do zakupu Specialized Sequoia (mówi sie, że rama stalowa posłuży dłużej i lepiej będzie tłumić drgania), ale z tego co widzę wiele rowerów ma lepsze podzespoły i niektóre recenzje mówią o mniejszej frajdzie z jazdy ze względu na wagę roweru. Czy do mojej, amatorskiej jazdy, lepszy będzie Esker (jeśli uda się go gdzieś znaleźć) czy może uważacie, że Sequoia to dobry zakup? Nie mam potrzeby jazdy bardzo szybko, ale chciałbym czasem wyjść na godzinny „trening” i trochę przyspieszyć

Z góry bardzo Wam dziękuję za odpowiedź. 

Opublikowano (edytowane)

Sequoia to nie rower na godzinny trening, tylko całodzienny trip gdzie oczy poniosą. Mega wygodny, z solidną, ale ciężką nawet jak na stal ramą w podstawowych modelach.

Jego wadą oprócz masy są mizerne koła, które prędzej czy później się kwalifikują do wymiany i/lub reklamacji. 

Czy stal posłuży dłużej? Można ją w każdym razie naprawiać, a aluminiowa raczej się do tego nie nadaje, ale Kross daje 5 lat gwarancji. Raczej nie sugerowałbym się kwestią ile wytrzyma rama przy wyborze.

Eskera da się kupić tylko trzeba trochę poszukać lub zamówić przez internet, na OLX jest nawet za 5799pln, więc coraz bliżej budżetu, a w tej cenie jest to oferta praktycznie bezkonkurencyjna. Zawsze nie będzie sztywnych osi, hydraulicznych hebli, full karbonowego widelca lub 105 u konkurencji w tej lub nawet odrobine wyższej cenie.

Edytowane przez Kawasaki
Opublikowano

@Pan_Tofel, może żeby nie robić kolegom offa w temacie Eskera, jak bierzesz pod uwagę inne rowery niż Esker, to zajrzyj tutaj:

lub tutaj:

 

Opublikowano
4 godziny temu, Zigfir napisał:

A faktycznie - jakoś posta przegapiłem 🤑. Wypytuje bo też myślałem o panacerach jeszcze przed zakupem roweru, choć na razie jakiejś palącej potrzeby zmiany nie odczuwam.

Pewnie przy tych dętkach oryginalnych to bym się nie bał, ale przy lekkich 3,1 to trochę mało odporne może być na przyszczypnięcia opony.

Ja je kupiłem jako zdemontowane z nowego roweru za dobrą cenę :)

Pierwszy pomysł na gravela to spec diverge lub trek chceckpoint oba podstawowe na sorze, w obu opony były na asfalt, dlatego szukałem lepszych opon i znalazłem na FB.

Później mi się lekko pozmieniało i dostałem dobrą ofertę na Eskera. 

W sumie te WTB sprzedałem jako nowe zdemontowane z roweru za taką samą cenę jak Panaracer :) 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kawasaki napisał:

Sequoia to nie rower na godzinny trening, tylko całodzienny trip gdzie oczy poniosą. Mega wygodny, z solidną, ale ciężką nawet jak na stal ramą w podstawowych modelach.

Jego wadą oprócz masy są mizerne koła, które prędzej czy później się kwalifikują do wymiany i/lub reklamacji. 

Czy stal posłuży dłużej? Można ją w każdym razie naprawiać, a aluminiowa raczej się do tego nie nadaje, ale Kross daje 5 lat gwarancji. Raczej nie sugerowałbym się kwestią ile wytrzyma rama przy wyborze.

Eskera da się kupić tylko trzeba trochę poszukać lub zamówić przez internet, na OLX jest nawet za 5799pln, więc coraz bliżej budżetu, a w tej cenie jest to oferta praktycznie bezkonkurencyjna. Zawsze nie będzie sztywnych osi, hydraulicznych hebli, full karbonowego widelca lub 105 u konkurencji w tej lub nawet odrobine wyższej cenie.

 

Godzinę temu, Pan_Tofel napisał:

Dzień Dobry, 

Czytam cały Wasz feed i bardzo zaciekawił mnie model ESKER 6.0.

Mój budżet to mniej więcej 5500zł. Jeżdżę amatorsko i nie znam się przesadnie na rowerach. Będę jeździł 80% czasu po asfalcie i 20% po lasach/drogach szutrowych. Chciałbym znaleźć dla siebie rower grawelowy, który posłuży mi dość długi czas, a jednocześnie sprawi dużo frajdy z jazdy. Ostatnim rowerem jeździłem 8 lat i był to podstawowy górski Giant (pewnie odpowiednik dzisiejszego modelu za 1500zł). Wiem, że pewnie każdy rower będzie kolosalną różnicą względem poprzedniego, ale wybór jest na tyle duży, że cały czas się gubię. Przymierzałem się do zakupu Specialized Sequoia (mówi sie, że rama stalowa posłuży dłużej i lepiej będzie tłumić drgania), ale z tego co widzę wiele rowerów ma lepsze podzespoły i niektóre recenzje mówią o mniejszej frajdzie z jazdy ze względu na wagę roweru. Czy do mojej, amatorskiej jazdy, lepszy będzie Esker (jeśli uda się go gdzieś znaleźć) czy może uważacie, że Sequoia to dobry zakup? Nie mam potrzeby jazdy bardzo szybko, ale chciałbym czasem wyjść na godzinny „trening” i trochę przyspieszyć

Z góry bardzo Wam dziękuję za odpowiedź. 

Jako właściciel Sequoi poczułem się wywołany do tablicy.


1. Jeśli operowałbym kwotą 5500zł nigdy nie kupiłbym nowej Sequoi. Po prostu to co oferuje w tej cenie jest śmiechem na sali. Mam ją tylko dlatego, że udało mi się ją wyrwać w dobrej cenie jako używke.

2. Koła standardowe u mnie skończyły już żywot. Pękła obręcz przy nyplu po +/- 3200km.

3. Faktem jest, że nawet po zmianie kół nie jest najlżejsza.

4. Do szybkich treningów się raczej nie nadaje.

5. Jako wyprawówka, turystyk, sprzęt na do jazdy jest mega. Multum mocowań i wygoda

W ogólnym rozrachunku jestem zadowolony z tym, że koła już zmieniłem na DT Swissy, a po sezonie zmieniam kompletnie napęd na Sram Rival albo Force.

 

Edytowane przez Fimala
Opublikowano

Dzięki bardzo za odpowiedzi, przepraszam za offtopic. Uciekam do innych tematów, dzięki za wskazanie.

Opublikowano

Do mnie jadą zaworki, taśma Gorilla Tape i będę przerabiał na tubeless.

Mleko caffe latex mam więc niedługo powinna zakończyć się przemiana :) 

Na początek wleję z 60-70ml na koło, co pozwoli urwać 150g z koła. Po testach napisze czy było warto i czy czuć jakaś różnicę 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Są jakieś sposoby żeby skutecznie "nabić" oponę na obręcz bez użycia kompresora?

Opublikowano
Godzinę temu, mataman napisał:

Są jakieś sposoby żeby skutecznie "nabić" oponę na obręcz bez użycia kompresora?

Pompka z zasobnikiem, zwykła pompka + płyn do naczyń z wodą. Odsyłam do tematu:

 

Opublikowano

Doczekałem się. Dzisiaj idę mierzyć M i L w Warszawie, właśnie je rozpakowują. 😅

Opublikowano

Mi już Kross maila przysłał, żeby na pierwszy serwis gwarancyjny jechać bo minął miesiąc...

W sklepie mówili, że 2 miesiące od zakupu - w sumie zrobiłem tylko 500km, jakieś regulacje na szybko sam robiłem, serwis jest zbędny, ale jak ma szlag trafić gwarancje to pojadę?

Opublikowano
29 minut temu, Kawasaki napisał:

Mi już Kross maila przysłał, żeby na pierwszy serwis gwarancyjny jechać bo minął miesiąc...

W sklepie mówili, że 2 miesiące od zakupu - w sumie zrobiłem tylko 500km, jakieś regulacje na szybko sam robiłem, serwis jest zbędny, ale jak ma szlag trafić gwarancje to pojadę?

Mi też gość wspominał że od 1 do 2 miesięcy bo to nie jest sztywny termin. Potem jeszcze kolejny po roku. A jak ma gwarancja przepaść to raczej warto.

BTW. Ponoć to nie tylko regulacje ale i ocenę łożysk oraz stanu komponentów, centrowanie i faktycznie doregulowanie wszystkiego co się miało czas już ułożyć co tez pewnie i po 500km już się stało.

A tak nawiasem regulowałeś dodatkowo przerzutkę tylną? Mi coś po 300km i wytelepaniu na wertepach odrobinę głośniej na 4 i 5 chodzi. Pewnie trzeba baryłkę podkręcić z 1/4 obrotu...

Po moich ostatnich jazdach mam dwa dodatkowe wnioski:

  • ten napęd szosowy po solidnym kopaniu się w piachu jest biedny oj bardzo biedny :) na całe szczęście czyszczenie pomaga.
  • przy szybkiej zabawie na asfalcie WTB wydają mi się trochę za miękkie. Miałem teoretycznie przynajmniej w okolicach  4,2  bara i trochę miałem wrażenie, że się za bardzo poddawało przy wspinaczce i mocnym depnięciu na stojąco.
Opublikowano

Moja regulacja to właściwie też same naciągnięcie linki. Też już na twardych przełożeniach słyszę jakieś dźwięki, ale w warszawie kolejka do serwisu jest już na sierpień ;) 

A Szczerze mówiąc oceniają po stanie w jakim wydali mi oba rowery to nie ma co liczyć, że serwis zrobią porządnie. 

Też teraz planuję nabić więcej ciśnienia i sprawdzić jaka to kolarka z eskera ;)

Napęd smaruję czerwonym finishlinem - przynajmniej się nie brudzi, ale trzeba często oliwić. Na duże piachy i wyrypy latam MTB.

Opublikowano
Godzinę temu, Kawasaki napisał:

...

Też teraz planuję nabić więcej ciśnienia i sprawdzić jaka to kolarka z eskera ;)

Napęd smaruję czerwonym finishlinem - przynajmniej się nie brudzi, ale trzeba często oliwić. Na duże piachy i wyrypy latam MTB.

Przy możliwościach kolarskich to kwestia jakim silnikiem dysponujesz ;).
Za smarowanie u mnie odpowiedzialny jest Shimano PTFE - na dłużej starcza ale łańcuch się dość szybko robi czarny. Idzie wtedy wycieranie mikrofibrą i ewentualnie dosmarowanie w razie potrzeby. Z drugiej strony też nie wiem czy nie wrócę do finishlina bo i tak stosunkowo często muszę myć napęd.

Opublikowano

Update. W 3Gravity na Powiślu są jeszcze M i XL. L niestety nie ma... bo kupiłem 😂.

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Witamy w klubie, zapraszamy też na fb Kross Esker fan club ;)

Opublikowano

Ale obsypało tymi Eskerami. Normalnie jak swego czasu Nuroadami 😂 Czekam aż zamiast 6.0 4.0 się pojawi na forum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...