Skocz do zawartości

Gdzie na wakcje nad morzem żeby pojeździć też rowerem z rodziną


lukaszko

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
33 minuty temu, Dariala napisał:

Najlepsze miasta według mnie to:
Wrocław - dopóki tam nie pojechałam myślałam, że nie ma nic ciekawego, ale po dwu dniowym (niestety) pobycie doszłam do wniosku, że jest to najpiękniejsze miasto i od pierwszego wejrzenia się w nim zakochałam mmm.... . Druga Wenecja - miasto mostów
Poznań - mim, że bywam tam co drugi weekend w miesiącu ale ma w sobie jakąś aure, która sprawia, że jak tylko się go odwiedzam, to wraca mi humor i jestem pełna wigoru
Zagórze Śląskie - mam tam dalszą rodzine i byłam jeden jedyny raz, ale zauroczyło mnie czymś to miejsce, szczególnie zamek Grodno. Chciało by się tam kiedyś wrócić i zwiedzić ponownie
Kraków- piękne miasto, świetna starówka oraz klimat.

Jeśli natomiast szukalibyście miejsca, w którym mozna wypocząć polecam Bory Tucholskie. Znajduje się tam swietny pensjonat Przystanek Tleń, do którego postaramy się w tym roku na kilka dni wybrac. 

Czytam, myślę - kobieta. Patrzę na nick - bingo :)

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Polecam Półwysep Helski - to fajna opcja na wakacje z dzieckiem nad morzem. Bardzo lubię Władysławowo. Scieżek rowerowych tu nie brakuje wzdłuż plaży. Moje ulubione miejsce na nocleg https://pensjonat-wojciech.pl/wladyslawowo-wczasy-z-dzieckiem-nad-morzem/. jest naprawdę fajnie, kameralnie.

 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Nomada7 napisał:

Polecam Półwysep Helski - to fajna opcja na wakacje z dzieckiem nad morzem. Bardzo lubię Władysławowo. Scieżek rowerowych tu nie brakuje wzdłuż plaży. Moje ulubione miejsce na nocleg https://pensjonat-wojciech.pl/wladyslawowo-wczasy-z-dzieckiem-nad-morzem/. jest naprawdę fajnie, kameralnie.

 

Świetna reklama pensjonatu! Z dzieckiem "wzdłuż plaży" SZCZERZE odradzam. Dziecko umrze z nudy i się wykończy monotonią. W tych rejonach prędzej:

- w stronę Rozewia - latarnia morska
- ścieżka w stronę Pucka (ładny mikroryneczek) i dalej -> osada łowców fok i zamek w Rzucewie

Dla starszych:

- ścieżka starym wiaduktem kolejki wąskotorowej Swarzewo - Krokowa - powrót Karwia - Jastrzębia Góra

Edytowane przez leszcz
Opublikowano
W dniu 30.06.2020 o 11:26, Nomada7 napisał:

Polecam Półwysep Helski - to fajna opcja na wakacje z dzieckiem nad morzem. Bardzo lubię Władysławowo. Scieżek rowerowych tu nie brakuje wzdłuż plaży. Moje ulubione miejsce na nocleg https://pensjonat-wojciech.pl/wladyslawowo-wczasy-z-dzieckiem-nad-morzem/. jest naprawdę fajnie, kameralnie.

 

Ja niestety nie polecam i to niezależnie od pensjonatu który wybierzecie. Wspomniana trasa jest bardzo zatłoczona. Co gorsza jest bardzo często uczęszczana przez ludzi, którzy rower widują okazjonalnie. Sam widziałem kilka wypadków z udziałem dzieci, które nie mają takich nawyków aby poradzić sobie na zatłoczonej trasie. Jeśli chcecie koniecznie zacząć jeździć z dziećmi na rowerach na wakacjach to takie tereny nie są do tego najlepszym miejscem. Pamiętajmy, że w ostatnich latach poza rowerami na drogach rowerowych zaczęły pojawiać się również różne pojazdy elektryczne. Stanowią one dodatkowe zagrożenie z którym dzieci mogą sobie nie poradzić.

 

Opublikowano
14 minut temu, stefan napisał:

Pamiętajmy, że w ostatnich latach poza rowerami na drogach rowerowych zaczęły pojawiać się również różne pojazdy elektryczne. Stanowią one dodatkowe zagrożenie z którym dzieci mogą sobie nie poradzić.

Nie tylko dzieci. W ostatnim czasie na ścieżce rowerowej prawie w centrum Warszawy mijały mnie dwukrotnie "rowery" napędzane silnikami spalinowymi. Do tego 1 "rower" elektryczny który jechał z taką prędkością że przy moich ponad 42 km/h na liczniku odjeżdżał mi bardzo szybko. Musiał jechać grubo ponad 50 km/h. Do tego rozlana krew na ścieżce rowerowej, interwencja policji oraz karetka pogotowia bo jakiś rowerzysta leżał koło ścieżki. Także na dzieciaczki trzeba teraz szczególnie uważać.

  • 5 tygodni później...
Opublikowano
W dniu 3.07.2020 o 01:26, Chrismel napisał:

Nie tylko dzieci. W ostatnim czasie na ścieżce rowerowej prawie w centrum Warszawy mijały mnie dwukrotnie "rowery" napędzane silnikami spalinowymi. Do tego 1 "rower" elektryczny który jechał z taką prędkością że przy moich ponad 42 km/h na liczniku odjeżdżał mi bardzo szybko. Musiał jechać grubo ponad 50 km/h. Do tego rozlana krew na ścieżce rowerowej, interwencja policji oraz karetka pogotowia bo jakiś rowerzysta leżał koło ścieżki. Także na dzieciaczki trzeba teraz szczególnie uważać.

elektryki to zło i powinny być zakazane!

Opublikowano

Z zakazywaniem to przesada ale straż miejska lub policja powinny zacząć to ogarniać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...