bubix Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Witam, jestem posiadaczem nowego roweru trek remedy 8 2019. Mam rower 3 dni. Zauważyłem, że przy jeździe, nawet jak i przy naciśnięciu amortyzatora ( Rock shox Lyrik 160mm DebonAir) , nie wraca do całego skoku tylko zapada się około 10%. Dodam, że jest napompowane około 75 psi. Czym to jest spowodowane? Jak sobie z tym poradzić? Czy może przez to, że jest nowy to trzeba na nim trochę pojeździć? Pozdrower.
Franz Mauer Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Jesteś pewny że nie wraca? Może masz ustawione większe tłumienie odbicia i wraca on powoli. Zobacz jak masz ustawione pokrętło dolne w prawej goleni amora. Na zająca czy żółwia?
Kruk Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 A znasz pojęcie jakim jest SAG? Może za mało PSI co do wagi? Na amorze masz tabelkę
bubix Opublikowano 2 Lutego 2019 Autor Opublikowano 2 Lutego 2019 Sag mam dobry, odbicie tez jest dobre (od środka to 2 na zółwia z tego co pamiętam) Musze go "wyciągać" do góry żeby miał pełny skok
Franz Mauer Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 To 75 psi powinno być ok. Hmmm... Może to być wina zbyt gęstego oleju, który zmienia właściwości przy niskiej temperaturze. Podgrzej amor suszarką, ale bez przesady i wtedy sprawdź czy problem się powtarza.
bubix Opublikowano 2 Lutego 2019 Autor Opublikowano 2 Lutego 2019 W sumie, rower dotarł do mnie z holandii. (Dotarł do mnie po 1.5 tyg) Trzymałem go 2 dni w pokoju i dziś wyjechałem nim na dłuższą przejażdżkę. Spróbuje jutro tak zrobić. Najwyżej zadzwonie do sklepu, w którym go kupowałem.
trollu Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 czytałem o "odpierdywaniu" widelca, Pike czy Lyriki lubią zamknąć powietrze pod uszczelkami i wtedy robi się jakby kolejna komora powietrzna
Ares Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Jak brakuje Ci skoku to coś jest nie teges. Prawdopodobnie jest złe rozłożenie ciśnień między komorami. Gdzieś puściło na uszczelce i mogło wtłoczyć więcej psi do komory negatywnej. Lub kłopot z systemem odpowiedzialnym za wyrównywanie ciśnień. Sam mam ten kłopot w Pike'u bo zjadło mi 1 cm skoku. Użytkuję bo nie chce mi się robić serwisu w trakcie zimy. Masz nowy rower do tego Treka to reklamuj puki zima. Oczywiście gdybam z tym skokiem. Obserwuj zachowanie bo teraz w zimie nie wszystko pracuje jak należy a do tego amor jest nowy i musi nieco się ułożyć.
Domokun Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale na moje oko, z tego co piszesz wszystko jest wporządku. Masz sag 10% i bym powiedział, że przy takim rowerze to nawet za mało. Ja przy wadze niecałe 60kg mam 65psi i sag 20% (pike 160mm).
bubix Opublikowano 2 Lutego 2019 Autor Opublikowano 2 Lutego 2019 Ale nie chodzi o sag;) chodzi o to, że amortyzator po ugięciu nie wraca do pelnego skoku tylko jest zapadnięty w 10%
Ares Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Panowie nie róbcie jaj. Rower z samą jego masą nie może mieć tak sporego sagu. Zresztą jak napisałem trzeba zmierzyć wartość skoku. Rower jak stoi ma mieć 160mm a nie mniej.
elmapeto Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Rozumiem,że on nie wraca gdy uginasz go na sucho, nie siedząc na rowerze?
bubix Opublikowano 2 Lutego 2019 Autor Opublikowano 2 Lutego 2019 (edytowane) Tak, na sucho Edytowane 2 Lutego 2019 przez bubix
elmapeto Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 (edytowane) Nie wiem tak naprawdę jak to powinno działać. Miałem amortyzator ,który miał 100 mm skoku ,ale to była wartość nieosiągalna. Maks ugięcia to bylo koło 850. Nie licząc sagu . Tak na sucho ,że tak powiem. Może tu też tak jest. Edytowane 2 Lutego 2019 przez elmapeto
Domokun Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Jak sam rower stoi i przy ugięciu amortyzatora nie wraca to faktycznie coś jest nie halo. Taki problem miał np Suntour przy niskim ciśnieniu, ale na pewno nie pike/yari/lyrik, a już w ogóle nie przy 70psi bo w nich można zejść nawet do 50psi. Nie ma czegoś takiego, że amortyzator musi się ułożyć, a temperatury nie mają wpływu na takie zachowanie widelca. Moim zdaniem tylko do serwisu na gwarancje.
Ares Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Problem jest znany i jest przypadłością w choćby Pike'ch. Sam go mam to jak można pisać, że nie. Temat był też wałkowany przez Fonike ale nie potrafię tego teraz odszukać. Z tego problemu przeszedłem też na Fox'a gdzie takie kwiatki nie mają miejsca. Temperatury minusowe mogą być przyczyną choć nie musiały. Dlatego napisałem by obserwować amor. Dać do ciepła, spuścić powietrze i ponownie nabić. Być może to tylko chwilowy problem z portem wyrównującym ciśnienia. Trzeba spróbować a jak nic to na serwis.
bubix Opublikowano 2 Lutego 2019 Autor Opublikowano 2 Lutego 2019 (edytowane) Dobra jutro rano spróbuje spuścić do 0 i napompuje, dam znać. Edytowane 2 Lutego 2019 przez bubix
revolta1 Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 2 godziny temu, trollu napisał: czytałem o "odpierdywaniu" widelca, Pike czy Lyriki lubią zamknąć powietrze pod uszczelkami i wtedy robi się jakby kolejna komora powietrzna A moze Trollu dobrze kombinuje . ja mialem tak tylko w druga strone bezwzgledu ile nabilem powietrza amor nie siadal do konca (odpierdywanie ) pomoglo wsunalem miedzy lagi a uszczelki kurzowe cienkie trytytki (opaski zaciskowe)bo sa zaostrzone cienkie i miekkie komory sie odpowietrzyly i amor schodzi do konca . tu moze jest odwrotnie próznia zaciaga lagi do srodka . moze "odpierdywanie " pomoze
bubix Opublikowano 2 Lutego 2019 Autor Opublikowano 2 Lutego 2019 (edytowane) To jak wykonać to "odpierdywanie"? Edytowane 2 Lutego 2019 przez bubix
revolta1 Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 Ja zrobilem jak pisalem wyzej wlozylem trytytke miedzy lage a uszczeke kurzowa wiadomo delikatnie i nie na sile zeby nie uszkodzic lagi i uszczelki Sprobowac mozesz czasowo to chwila a koszt zaden
Ares Opublikowano 2 Lutego 2019 Opublikowano 2 Lutego 2019 40 minut temu, bubix napisał: To jak wykonać to "odpierdywanie"? https://www.youtube.com/watch?v=blHaC1mMiWM Zaznaczam, że ta metoda jest mocno kontrowersyjna i w gruncie rzeczy dotyczy nie ubytku skoku tylko samej pracy amora, który jest przytępiony i traci na płynności pracy. Spróbować możesz tylko delikatnie i z głową by nie uszkodzić uszczelek. Ja nigdy nie spotkałem się z zaleceniem by w taki sposób cokolwiek robić z amorem. Działasz na własną odpowiedzialność gdzie jak nawet minimalnie uszkodzisz uszczelkę pożegnasz się z gwarancją.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się