Skocz do zawartości

RockShox Lyrik 160mm DebonAir - nieprawidłowa praca amortyzatora.


bubix

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

true, to chaupnicza metoda i ma tylu zwolenników co przeciwników. Ja tego nie robiłem, nie musiałem. A może być tak, że sam amor jest uszkodzony. Nieszczelności między komorami nie dają podobnych efektów? Kiedyś czytałem o historiach z ciśnieniem przechodzącym z pozytywnej do negatywnej. Samo pompowanie też ma znaczenie. Może warto byłoby spuścić powietrze i pompować od zera  

Opublikowano

Ja bym odradzał takiej rozwiązanie, jakby to robić jakimś no nie wiem patyczkiem z teflonu to mooże a tak to można coś uszkodzić i w najgorszym przypadku się anode porysuje, bo wcale taka trwała ona nie jest.

Osobiście nie słyszałem o tym problemie Pike'ów czy Lyrik'ów i w sumie to przykre bo to bardzo dobre amory jedna z najlepszych. 

Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez revolta1
Opublikowano

Dobra nie będę kombinowal bo się boję że cos spiernicze. Za chwilę spróbuje napompowac od zera i zobaczymy, jeszcze dziś będę jeździć. Jak nic się nie zmieni to zadzwonię do sklepu w którym kupowałem.

Opublikowano

Zacznij od sposobów najmniej inwazyjnych dla sprzętu. Podgrzej, pobaw się regulacjami, spuść powietrze całkowicie i napompuj na nowo. Wrzuć filmik z problemem, aby nie pisać na sucho... 

Opublikowano

pajki czy lyriki niby najlepsze ale dużo ludzi je moduje, żeby były jeszcze lepsze. Znajomy ma Lyrika w Caprze, waży pod 100kg w pełnym rynsztunku i też z nim kombinuje bo przelatywał przez skok, na dużym ciśnieniu znów nie ma pełnego zakresu skoku. W tym tyg wideł wrócił od Wicha z serwisu i poradził mu, żeby dołożyć trzeciego tokena (dwa już wcześniej były założone) i zejść z ciśnieniem. Podobno standardowa historia Lyrika z ciężkim riderem. W Pike to samo, po coś luftkappe zakładają 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Noo teraz widać o co chodzi bardzo dobrze.

 

Moim zdaniem wygląda to tak jakby powietrze z pozytywnej komory uciekało do negatywnej komory podczas dociskania.

Opublikowano

Jeśli po tym ugięciu podniesiesz przednie koło i amor nieco opadnie do wartości z początku filmu to masz wszystko ok. Poza tym jak pisałem jest zimno, wszystko jest nieco przytępione i do tego amor musi przez jakiś czas popracować by się ułożył. Tak to widzę po filmiku bo sądziłem, że to trochę inaczej wygląda. 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Ma nowego Treka Slasha 8  z Lyrikiem i mam ten sam problem. 

 

W dniu 3.02.2019 o 11:29, bubix napisał:

Film

Daj znać jaki był finał, bo mam podobny problem. 

Opublikowano
W dniu 3.02.2019 o 11:00, trollu napisał:

W tym tyg wideł wrócił od Wicha z serwisu i poradził mu, żeby dołożyć trzeciego tokena (dwa już wcześniej były założone) i zejść z ciśnieniem. Podobno standardowa historia Lyrika z ciężkim riderem.

W sumie standardowa historia z amortyzatorami powietrznymi ogólnie. Różnica jest taka, że operacja trwa pięć minut i płacisz ułamek tego, ile by kosztowała wymiana sprężyny.

Opublikowano

Odświerzam temat, @bubix jak udało się rozwiązać problem? Zwykły serwis wystarczył? Mam to samo w swoim Yarim.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 14.04.2019 o 13:31, PiotrekGT napisał:

Odświerzam temat, @bubix jak udało się rozwiązać problem? Zwykły serwis wystarczył? Mam to samo w swoim Yarim.

U mnie to samo, Yari na sucho "siedzi" na 10-procentowym sagu. Udało ci się coś z tym zrobić?

Edytowane przez isek
Opublikowano

@isekRower jest nowy więc zaprowadziłem go do sklepu i zażyczyłem naprawy, ponoć go rozłożyli i złożyli,  teraz siedzi na 5mm sagu. Coś tam pomogł ten serwis.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...