krzyzu Opublikowano 25 Czerwca 2020 Opublikowano 25 Czerwca 2020 3 tygodnie temu wymieniłem opony, wczoraj złapałem tzw gumę. Myślę szybko ściągnę bo łatwo się zakładało a tu przyspawane hah Łyżką było mi szkoda tak katować, palcami już nie dawałem rady. Internet pomógł Dziękuje bardzo za pomysł z nadepnięciem opony stopą, (akurat też to robiłem boso ;p)
Adamo0 Opublikowano 9 Stycznia 2022 Opublikowano 9 Stycznia 2022 W dniu 2.02.2019 o 23:41, zuczek222 napisał: J. W. ruszaj na boki, kiedyś u znajomego tak zazsało, że musiałem przecinać bo nieszło ich ruszyć. Dlaczego nikt tutaj nie radził by ścisnąć oponę w imadle. Oczywiście należy uważać by imadło nie złapało felgi. A jak ktoś nie posiada imadła to wźiąć deskę do krojenia (owiniętą w folię lub w cienki ręcznik, żeby się nie ubrudziła) oprzeć ją o oponę (ze spuszczonym powietrzem) leżącą na podłodze i dociskać własnym ciężarem. Opona nie powinna się wtedy uszkodzić.
koniarek Opublikowano 8 Grudnia 2023 Opublikowano 8 Grudnia 2023 W dniu 9.01.2022 o 21:24, Adamo0 napisał: Dlaczego nikt tutaj nie radził by ścisnąć oponę w imadle. Oczywiście należy uważać by imadło nie złapało felgi. A jak ktoś nie posiada imadła to wźiąć deskę do krojenia (owiniętą w folię lub w cienki ręcznik, żeby się nie ubrudziła) oprzeć ją o oponę (ze spuszczonym powietrzem) leżącą na podłodze i dociskać własnym ciężarem. Opona nie powinna się wtedy uszkodzić. W życiu kilkadziesiąt razy zmieniałem dętkę w różnych rowerach, do tej pory nie było problemu. Teraz mam Cuba hybryde, oponę Schwalbe SMAR SAM. Już drugi raz się koszmarnie męczę ze zdjęciem opony, która bardzo ciasno siedzi na obręczy i ma mocny drut. Od wewnątrz obręcz ma delikatny rant, podwyższenie od środka w kierunku zewnętrznym. Przy pompowaniu koła obręcz wskakuje na ten rant i się zakleszcza na obręczy, powodując rewelacyjne dopasowanie i trzymanie się obręczy 🙂. Siedzi tam tak mocno, że niczym nie idzie jej wyjąć. Jak pisaliście, ani łyżka nie wchodzi, szarpanie rękami i wpychanie jej do wewnątrz jest nieskuteczne, polewanie płynem do naczyń też nie, zakleszczenie w imadle i szarpanie również nic nie dało. Pomysł z deptaniem do wewnątrz okazał się najlepszy. Udało się odsunąć drut opony od brzegu obręczy na kilka mm i potem płaski śrubokręt, delikatnie, w kilku miejscach i poszło do środka. Delikatne zadrapania obręczy wewnątrz jest nieuniknione. Zdjęcie opony całkowicie wymagało również cięższych narzędzi (np. klucze płaskie, stary typ metalowego klucza rowerowego itp). Łyżki plastikowe z marketów są zbyt delikatne do tego zestawu obręcz/opona. Jak się trafi wymiana w plenerze bez mocnych narzędzi w sakwie, przerypane.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się