Skocz do zawartości

Upadek na śliskiej jezdni. Rekord segmentu na Stravie


marcin11011979

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, piotr.solek napisał:

Wyniki z tego roku odzwierciedlają stan drogi...może ciągną chodnikiem😀?

Jadą asfaltem,  do którego z tego co widzę nie ma o co się przyczepić, a jeżdżę na prawdę po parszywych drogach w tym po kamolach i to z szosy.

wszystko kwestią opon i wyjeżdżenia po takiej nawierzchni.

6 godzin temu, marcin11011979 napisał:

Dla tych co uwielbiaja bic rekordy na stravie - pomyslcie czy warto?

Tak na prawdę po co?

Nie ukrywam, mam trochę KOMów nabitych przypadkiem.

Opublikowano (edytowane)

To nie jest zwykły asfalt. Te kamyczki, nie tworzą gładkiej nawierzchni. Pęknięcia i luźne kamyczki dodają pikanterii.  A tam trzeba mocno przyspieszyć...

16 godzin temu, kaido2 napisał:

Tak na prawdę po co?

Po co? Z tego samego powodu , co na forum. Rywalizacja. Kilku zapewne przypłaci to zadrapaniami..."taki klimat".

Google map (street view) nie pokazuje aktualnych zdjęć, pokazujących bieżący stan drogi. Ja tam biorę 35C.

Edytowane przez piotr.solek
Opublikowano

Stan drogi jest tam po prostu fatalny. Na moim karbonie z oponami 23 nie mam tam czego szukac. Dlatego tez uznalem ze na tribanie z oponami 32 mam dobra szanse. 

Odnoszac sie do bicia KOM na stravie - rywalizacja i dazenie do osiagania lepszych wynikow jest ok. Problem w tym, ze te KOMy nabite sa czesto w jakis nienormalny sposob na granicy ryzyka wiec nie warto narazac zdrowia. Oczywiscie teraz tak gadam bo sie roztrzaskalem. Jakby sie mnie ktos spytal tydzien temu to bym powiedzial, ze zdobycie KOMa to misja zyciowa.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Sam jestem Januszem kolarstwa ale przy okazji znam się trochę na IT i nie rozumiem o co chodzi z tą Stravą. Dlaczego ludzie traktujący kolarstwo poważniej ode mnie traktują tą wirtualną rywalizację tak poważnie, że są gotowi zaryzykować zdrowie dla jakiejś ikonki oznaczającej zdobycie KOM-a. Są przecież tysiące sposobów pozwalających na oszukanie tej aplikacji. W ekstremalnych przypadkach można wykręcić dowolny czas nie wstając z fotela. Z kim się wszyscy ścigacie? 

W czasie swojej pracy zawodowej w korporacji zauważyłem, że rozliczanie ludzi w konkretnego wskaźnika powoduje, że ludzie optymalizują swoje działania pod ten wskaźnik. Czasami powoduje to patologie i ludzie przestają wykonywać, pożyteczne z punktu widzenia organizacji, czynności, które nie wpływają na ten wskaźnik.

Wracając do kolarstwa. Co z tego, że ktoś ładnie pociśnie na KOM-ie jak zaraz za nim będzie leżał pół godziny w rowie próbując złapać oddech. 

Twój post @marcin11011979 powinien wisieć na tym forum jako przyklejony dla kolejnych kolarzy, którym wydaje się, że KOM na stravie ma jakiekolwiek znaczenie.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
7 godzin temu, edmundo napisał:

Co z tego, że ktoś ładnie pociśnie na KOM-ie jak zaraz za nim będzie leżał pół godziny w rowie próbując złapać oddech. 

A do tego jeszcze tego KOM-a nie zdobędzie, bo zawsze znajdzie się jakiś koń lepszy o ułamek sekundy. Dlatego ja nie mam (na razie;)) stravy. PO co się dołować :D

Opublikowano
13 godzin temu, piotr.solek napisał:

Po co? Z tego samego powodu , co na forum. Rywalizacja.

Tu to troszeczkę co innego, zauważyłem dst i up, gdzie bardziej to  powinno być odbierane jako możliwości, a nie jakaś rywalizacja.

 

8 godzin temu, edmundo napisał:

Dlaczego ludzie traktujący kolarstwo poważniej ode mnie traktują tą wirtualną rywalizację tak poważnie, że są gotowi zaryzykować zdrowie dla jakiejś ikonki oznaczającej zdobycie KOM-a.

Dlatego, że chcą gdzieś tam zaistnieć, nie mają  innej możliwości no to  chociażby tu pokaże wam jaki ze mnie kolarz. To tak samo jak z fejsbukami, selfiki i inne foteczki, duperszmity które normalnemu człowiekowi nawet do głowy nie przyjdą.

A realia są takie, że w rzeczywistości wielu takich spinaczy przy pierwszej  możliwej okazji, czy to na treningu, ustawce,  a w ostateczności wyścigu zostaje zjedzonych z marszu.

 

13 godzin temu, piotr.solek napisał:

Google map (street view) nie pokazuje zdjęć, pokazujących bieżący stan drogi. Ja tam biorę 35C.

Ale jakiś obraz daje. Przynajmniej wiadomo czego można się spodziewać.  Po takiej drodze spokojnie można by i na 23c jechać, wszystko kwestia opon, szerokość to jedno, mieszanka i ciśnienie to drugie.

 

10 godzin temu, marcin11011979 napisał:

Problem w tym, ze te KOMy nabite sa czesto w jakis nienormalny sposob na granicy ryzyka wiec nie warto narazac zdrowia.

Problem w tym, że te KOMy są po prostu z d..py. Kto ustawia segment zaraz przed zakrętem, w mieście  i to na odcinku który pod względem treningu nic nie wnosi?  Więc jest bezwartościowy i generuje tylko szkody.

 

56 minut temu, de Villars napisał:

A do tego jeszcze tego KOM-a nie zdobędzie, bo zawsze znajdzie się jakiś koń lepszy o ułamek sekundy. Dlatego ja nie mam (na razie;)) stravy. PO co się dołować :D

Strava to dobra rzecz, tylko trzeba umieć z tego korzystać. Oczywiście można się bez niej spokojnie obejść tak jak bez wielu innych współczesnych gadżetów.

Opublikowano
W dniu 19.01.2019 o 11:51, piotr.solek napisał:

Co do segmentów, to można utworzyć taki pod siebie (lub prywatny) i zostać niepodzielnym królem. Głównie z tego powodu, że nikt tam nie jeździ ;)  (co najwyżej rodziny z dziećmi).

 

O to ja sobie takie robię, na leśnych ścieżkach gdzie jelenie biegają. I mam KOMa od roku :)

Opublikowano (edytowane)

Ja akurat o KOM-y nie walcze bo wiem, że jestem za słaby, ale lubie od czasu do czasu sobie zerknąć czy pobiłem swoją życiówke na danym segmencie. Fajnie widzieć progres :)

Korzystając z okazji, że już gadamy o Stravie to czy Strava bez premium wyświetla dane na temat kadencji i pulsu?

Edytowane przez Fimala
Opublikowano
38 minut temu, Fimala napisał:

Ja akurat o KOM-y nie walcze bo wiem, że jestem za słaby, ale lubie od czasu do czasu sobie zerknąć czy pobiłem swoją życiówke na danym segmencie. Fajnie widzieć progres :)

Korzystając z okazji, że już gadamy o Stravie to czy Strava bez premium wyświetla dane na temat kadencji i pulsu?

Z tego co kiedys sprawdzalem to mozna podlaczyc czujniki kadencji i tetna. Mozna pozniej przeanalizowac jednak podczas jazdy na ekranie telefonu nie bedzie widoczne - do tego trzeba premium.  

Opublikowano

Mam Brytona i pozniej wrzucam activity do Stravy. Nie potrzebuje żeby Strava na bieżąco mi pokazywała. Chodzi tylko o staty poźniej w przeglądanych activities.

Opublikowano
Godzinę temu, Fimala napisał:

Ja akurat o KOM-y nie walcze bo wiem, że jestem za słaby, ale lubie od czasu do czasu sobie zerknąć czy pobiłem swoją życiówke na danym segmencie. Fajnie widzieć progres :)

Korzystając z okazji, że już gadamy o Stravie to czy Strava bez premium wyświetla dane na temat kadencji i pulsu?

Mam dokładnie tak samo. KOMy to jakiś kosmos, ale PR czasami atakuję :) Daje to jakiś pogląd na moją kondycję. Będę tez wytyczać pętle testowe zarówno na asfalcie jak i w lesie  (na razie mam jeden podjazd na którym planuje się cyklicznie sprawdzać) i PR są super żeby nie robić tego ze stoperem tylko w domu spokojnie zobaczyć jak nam poszło.

Co do Brytona to przyznam się że leży na półce. Jeszcze z nim nie jeździłem. W takich warunkach jakie mamy wolę chyba go nie męczyć.

Opublikowano
26 minut temu, Fimala napisał:

Mam Brytona i pozniej wrzucam activity do Stravy. Nie potrzebuje żeby Strava na bieżąco mi pokazywała. Chodzi tylko o staty poźniej w przeglądanych activities.

Jak podlaczysz czujniki to podstawowe analizy sa za darmo.

Opublikowano
Mam Brytona i pozniej wrzucam activity do Stravy. Nie potrzebuje żeby Strava na bieżąco mi pokazywała. Chodzi tylko o staty poźniej w przeglądanych activities.

Mam Sigma Rox 11 z czujnikami Sigmy. Treningi rejestrowane tym licznikiem wrzucam na Stravę i są dane o kadencji, pulsie i jeszcze temperaturze . Do tego nie trzeba mieć premium.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano (edytowane)

Nie wszyscy mają szlachetne powody używania "strawy" ( tworzenie tras, wyszukiwanie błędów). Zdrowa rywalizacja jest bardzo motywująca. Jeśli ktoś, ogranicza się do krótkiego odcinaka, to już jego sprawa.

Autor postu, poległ już na starcie. Brawo za samokrytykę.

 Niebezpieczne "odcinki" można oflagować (mogą powstać nowe) i będzie taki segment, wyłączony z rywalizacji. Nie mam tu na myśli, nierównej drogi, tylko nieoświetlone, wąskie, kręte, ścieżki rowerowe dzielone z pieszymi.

..żaden "segment" nie zwalnia nas z myślenia, jak i odpowiedzialności cywilno-prawnych.

Edytowane przez piotr.solek
Opublikowano
W dniu 15.01.2019 o 16:22, marcin11011979 napisał:

Wlasnie dzis rano postanowilem pobic rekord na mym ulubionym segmencie na stravie!!!

A teraz wlasnie pisze ze szpitala - zlamany nadgarstek, ukodzone ramie i poobijany fest!!! 

Pozdrawiam wszystkich rowerowych wariatow 🤣🤣🤣🤣

pozdrawiam i wracaj szybko do zdrowia :) ja zaliczyłem dzwona na szklance na początku grudnia i czekam teraz na wiosnę :D .. u mnie skończyło się na siniakach... rower tez nie ucierpiał  po prostu elegancko wysunął się z pode mnie :D  

Opublikowano
17 godzin temu, RichardK napisał:

pozdrawiam i wracaj szybko do zdrowia :) ja zaliczyłem dzwona na szklance na początku grudnia i czekam teraz na wiosnę :D .. u mnie skończyło się na siniakach... rower tez nie ucierpiał  po prostu elegancko wysunął się z pode mnie :D  

Dzieki. Ja przesiadam sie na trenazer,  pewnie na jakis miesiac minimum.

Pozdrawiam

Opublikowano
6 godzin temu, marcin11011979 napisał:

Dzieki. Ja przesiadam sie na trenazer,  pewnie na jakis miesiac minimum.

Pozdrawiam

a ja puki co na nartki :D 

 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witam.

Wiec tak. Rekord na strawie sjonczyl sie reka zlamana w 3 miejscach i jeszcze w tym tygodniu mam MRI i podejma decyzje czy skonczy sie operacja! Ponoc moze byc problem z jedna koscia musza sie upewnic. 

Ja sobie w kazdym razie na rower nie wsiade jeszcze jakis czas. 

Pozdrawiam

 

Opublikowano

Chyba wszystko w tym wątku zostało już napisane... Jedyne, z czym może nie do końca się zgadzam to to, że wypadek przy biciu KOM albo PR to wynika jedynie z głupoty. A wypadek w peletonie ze szlachetnej idei rywalizacji

I tu, I tu - coś poszło nie tak. Najczęściej przez to, że nie odpuściło się w odpowiednim momencie.

Pozdrawiam,
Jarek


Sent from my iPhone using Tapatalk

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...