Mori4 Opublikowano 19 Października 2018 Opublikowano 19 Października 2018 Przez zimę chciałbym pozbierać graty do nowego napędu. W skrocie, teraz mam 1x10 w układzie 28x11-42 z grubsza do oblatywania moich pagórków starcza. Jednak ma pewne braki. Pod uwagę biorę opcje: Kaseta slx 11-46 Manetka Xt Przerzutka xt8000 Lub opcje Kaseta sram nx 11-42 Gripshift Przerzutka nx może gx Korbę będę dobierał później jak już wybiorę któraś opcje. Zastanawiam się jednak czy wydając już 700-800zl na napęd nie dopłacić do Nx 1x12. Z drugiej strony na sramie nigdy nie jeździłem i z gripshiftem też nie miałem do czynienia ale korci mnie żeby tego spróbować.
Gość Opublikowano 19 Października 2018 Opublikowano 19 Października 2018 Czego Ci brakuje przy obecnym napędzie? Dziury w kadencji?
Mori4 Opublikowano 19 Października 2018 Autor Opublikowano 19 Października 2018 Dziura między 15 a 18. No i na pagórkowatym terenie po którym się poruszam muszę się naklikac manetka dlatego chciałem przeskoczyc na manetkę Xt albo gripshifta. Dodatkowo zwiększając zakres kasety mógłbym mieć większy blat z przodu co by się przydało na płaskim.
Gość Opublikowano 19 Października 2018 Opublikowano 19 Października 2018 Kasetę CS HG 500-10 masz? Ja na niej zauważyłem 2 dziury kadencyjne. Napisze tak 11-46 w układzie 1 x 11 to dobra opcja ale jeśli stać Cię na 1 x 12 to czemu nie spróbować. Nie myślałeś może nad 2 x 10? Dwa blaty z przodu to bardzo uniwersalny napęd. W góry i na płaskie.
Mori4 Opublikowano 19 Października 2018 Autor Opublikowano 19 Października 2018 Tak mam hg500. Miałem 2x10 w poprzednim rowerze i był ok jednak wolę napęd 1xX. Co do Shimano to wiem czego się spodziewać a ze Sramem nie miałem do czynienia.
Gość Opublikowano 20 Października 2018 Opublikowano 20 Października 2018 Opinii i testow w necie już jest sporo, wiec jest się czym sugerować. Napęd jak napęd. Nie zmieniasz roweru na prom kosmiczny.
Mori4 Opublikowano 20 Października 2018 Autor Opublikowano 20 Października 2018 Opinie prześledziłem i stąd moje pytanie bo teoretycznie na napędzie 11 rzędowym dobiorę sobie zakres wystarczajacy ale czy jak już zmieniam to nie dorzucić do orła. Trochę boję się się jego wrażliwości na regulację w porównaniu do 11.
Gość Opublikowano 20 Października 2018 Opublikowano 20 Października 2018 Ja za Ciebie decyzji nie podejmę.
Mori4 Opublikowano 20 Października 2018 Autor Opublikowano 20 Października 2018 (edytowane) Przydałaby się opinia kogoś kto się przesiadł z 11 rzędów na 12 czy warto. Edytowane 20 Października 2018 przez Mori4
Ares Opublikowano 20 Października 2018 Opublikowano 20 Października 2018 W napędzie 12rz chodzi o to by zwiększyć liczbę zębów na blacie korby nie tracąc na podjazdach a zyskać większe prędkości na prostych. To raczej proste jak drut wiec sam sobie odpowiedz czy warto. Gripy Srama to zawsze było mistrzostwo świata a cyngle nadal nie do pobicia ma Shimano. Jak do tego dołożyć kasety Sunrace to zarówno w jednej jak i w drugiej opcji można mieć to co się chce. Osobiście nie chcę Srama bo jest zbyt wrażliwy na to co jeżdzę i nie mam ochoty co chwila użerać się z upierdliwą regulacją z którą raczej na pewno bym sobie sam nie poradził.
Mori4 Opublikowano 20 Października 2018 Autor Opublikowano 20 Października 2018 Dzięki za opinie. Odnośnie wrażliwości srama piszesz o Eaglu czy ogólnie o pozostałych grupach? Pytam bo zdarza mi się zapuścić w jakieś "chaszcze" i nie chciałbym sie bać że zaraz coś przestanie działać tak jak powinno.
Gość Opublikowano 20 Października 2018 Opublikowano 20 Października 2018 Eagle ma to do siebie, że wymaga idealnie prostego haka. Wygięcie utrudnia regulacje. Napęd będzie działać mimo to ale wiadomo już nie tak płynnie.
Mori4 Opublikowano 20 Października 2018 Autor Opublikowano 20 Października 2018 Wiem że na hak trzeba uważać. Ale czytałem gdzieś o łapaniu luzu w przerzutkach Srama.
Gość Opublikowano 20 Października 2018 Opublikowano 20 Października 2018 Każda przerzutka prędzej czy później złapie luz. SRAM nie jest w tej kwestii ani gorszy ani lepszy. Gdyby było inaczej nikt by nie jeździł na napędach Shimano albo na SRAM.
Pinifarina Opublikowano 30 Października 2018 Opublikowano 30 Października 2018 Ja się przesiadłem na 1x11. Skusiło mnie wiele opinii i cena. Porównywalność, opisy w necie. Miód I okazało się że to nie ma nic wspólnego z potrzebami, a opisy to nietrafne opinie. Zastanów się 2x co kupujesz bo potem może już nie być odwrotu. Shimano 1x11 czy 1x12 kasety sram 11-50Z to półśrodki. Jeżeli rower jest do maratonów to tylko 1x12 SRAM lub 2x11/12 Dlatego że 34zęby z przodu lub owal "36Z" musisz mieć wysoką maksymalną prędkość a daje to koronka tylko 10Z występująca w SRAM I w drugą stronę. Aby atakować strome pojazdy trzeba mieć przełożenie min 1: 1,50 czyli potrzebne jest 50 zębów. 11 przełożeń kasety to duże dziury miedzy koronkami 11-13-15-18-21-24-28-32-36-42-50 , 12 daje komfort redukcji przełożenia względem obciążenia. Jak ktoś się ściga z 1 sektora lub jest słaby fizycznie to 12 przełożeń mu pomoże. Dla reszty to gadget za jedyne 1950pln do 1200pln
Mori4 Opublikowano 30 Października 2018 Autor Opublikowano 30 Października 2018 Ja nie jeżdżę maratonów. Kręci mnie dziki teren i żeby się wdrapywać tam gdzie mnie jeszcze nie było. Mam rower z oponami o szerokości 2.8 cala i staram się unikać płaskich powierzchni.
Ares Opublikowano 30 Października 2018 Opublikowano 30 Października 2018 W dniu 20.10.2018 o 10:31, Mori4 napisał: Dzięki za opinie. Odnośnie wrażliwości srama piszesz o Eaglu czy ogólnie o pozostałych grupach? Pytam bo zdarza mi się zapuścić w jakieś "chaszcze" i nie chciałbym sie bać że zaraz coś przestanie działać tak jak powinno. Wiesz z 1x12 Srama jest tak, że nagle masa ludzi nie umie wyregulować tylnej przerzutki... Często przy kręceniu korbą do tyłu spada łańcuch. U Shimano też nie jest idealnie. Ja jeżdzę w bardzo trudnym terenie, często poza szlakiem i nie mam obaw o uszkodzenie przerzutki jeśli o to pytasz. Choć mam zwyczaj robić zjazdy na 2/3-ej zębatce kasety od góry kiedy jednak wózek jest w nieco większej odległości od koła. Co by nie pisać ja bym na pewno nie wszedł w NX'a.
Pinifarina Opublikowano 7 Listopada 2018 Opublikowano 7 Listopada 2018 W dniu 30.10.2018 o 18:16, Mori4 napisał: Ja nie jeżdżę maratonów. Kręci mnie dziki teren i żeby się wdrapywać tam gdzie mnie jeszcze nie było. Mam rower z oponami o szerokości 2.8 cala i staram się unikać płaskich powierzchni. Więc wystarczy Ci najtańsza wersja 1200pln układu 1x11 korba do 32z z kasetą od 11do50 i możesz się wdrapywać
Bujak Opublikowano 7 Listopada 2018 Opublikowano 7 Listopada 2018 Miałem przez jakiś czas 1x10 na Deore M6000, ale ostatnio zmieniłem rower, a z rowerem napęd na NX 1x11 z manetką.Bardzo dobrze mi się na nim jeździ, chociaż sprzęgło nie jest takie mocne jak w Shimano.Na plus srama jest sama manetka, która zrzuca na raz 5 biegów. Druga fajna rzecz w tej manetce to, że hamulec da się zamontować nie tylko przed przerzutką (tak jest w Shimano), ale i za przerzutką (mogę hamulec ustawić na jeden palec).
Mori4 Opublikowano 5 Marca 2019 Autor Opublikowano 5 Marca 2019 Odkopie trochę swój temat. Stoję przed wyborem między m8000 a Gx. Jakieś sugestie co do trwałości i precyzji?Czytałem o luzach na nitach u Srama, Xt też podobno łapie luzy.
Kruk Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 Xt o luzy? o_O gdzie? Ja miałem 2 przerzutki m8000 jedną sprzedałem ale na drugiej jeżdżę i jakoś luzów nie ma. Fakt ma luz roboczy na wózku na osi od sprzęgła aaale to nie wpływa ( o dziwo) na pracę nawet XTR ma taki luz i działa precyzyjnie. GX jest dobry jak sobie weźmiesz przerzutkę od X01 tak wolałbym XT ale jak kto co woli.
Mori4 Opublikowano 5 Marca 2019 Autor Opublikowano 5 Marca 2019 Skłaniam się trochę w stronę Shimano, tańsze w eksploatacji i ma lepszą manetkę dodatkowo pod i-spec. Choć podobno Sram lepiej pracuje i jest trwalszy. @Kruk jeździłeś na Sramie i jakie są Twoje odczucia względem Shimano?
wgi Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 Ja zmieniłem z 1x11 na 1x12 (gx + kaseta nx) i jestem całkiem zadowolony. Brakuje mi trochę jakości pracy manetki xt m8000 i zrzucania po dwa ale to chyba szarpnę się na manetkę xtr 12 i będzie miód malina
Mori4 Opublikowano 6 Marca 2019 Autor Opublikowano 6 Marca 2019 Ja z Eagla (co prawda Nx) nie byłem zadowolony i stwierdziłem że dla mnie lepszym rozwiązaniem będzie 1x11.
Kruk Opublikowano 6 Marca 2019 Opublikowano 6 Marca 2019 Jeździłem na pożyczonym od kumpla jego jednym z rowerów na 11 rzędowym chyba GX to jazda była przyjemna, fakt manetki są technologicznie trochę do tyłu przy Shimano ale napęd na pewno godny polecenia. Choć wydaję mi się że biegi w Sramowskich napędach wchodzą tak jakby "twardziej", może w tych nowych 12 jest lepiej ale w tej 11 tak mi się wydawało że ogólnie napęd jest "twardszy". Shimano jest takie płynne choć teraz jak 11 XTR ujeżdżam to ten napęd też jest twardszy. Miałem napędy 10 Shimano ze sprzęgłem i 11 inaczej pracuje tak bliżej Sramowi jak chodzi o "twardość" Ja zawsze na wielki plus Shimano piszę to że ich kasety są rozbieralne. Jak ktoś wałkuje konkretne 5 biegów najwięcej, to nie ma problemu, koronki się dokupuje i jest fajnie a u Srama to już wymiana całych kaset.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się