Skocz do zawartości

Nowy łańcuch + kaseta - SRAM


buku

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wiem- dużo poradników jest dużo widziałem

 

Ale muszę i tak zapytać.

 

Mam super nowiutki łańcuch.Dwie jazdy i wyglada SUPER !

Za radą szajbajka od razu po zakupie wyczyscilem lancuch odtluszczaczem a pozniej scierka do sucha.  Nie smarowałem.

 

Tylko ze teraz boje sie go smarowac. Wiem jak smarowac - po malej kropelce miedzy ogniwa. No ale cos czuje ze i tak jak za 2tygodnie bedzie syf..

 

Pytanie: Kiedy w zasadzie smarować lańcuch w super stanie ?  Co 100 km? 50 ? Jak najrzadziej ? 

Pytanie 2: Kiedy odtłuszczać łańcuch ? Po każdej jezdzie ? Co 100 km ? Jak najrzadziej 

I jak już odtłuszczam to od razu go smarować czy wytrzec szmatka? oraz czy uwaga: mam go przeplukac wodą (aby pozbyc sie odtluszczacza),wysuszyc i dopiero nasmarowac??

 

Kurde niby tyle tego a ja cały czas cos robie nie tak bo predzej czy pozniej lancuch jest urypany..

Edytowane przez buku
Opublikowano

Ja czyszcze napęd co jazde czyli około co 50 km i smaruje. Zdejmuje i myje łańcuch zależnie od potrzeb ale najcześciej co około 100 km. Potem oczywiście smaruje. Odtłuść/umyj odczekaj aż obeschnie i smaruj. Ot cała filozofia.

Opublikowano

Ja czyszczę łańcuch i smaruję, gdy zaczyna mi dzwonić. Wyczyść, nasmaruj, wytrzyj dobrze, przejedź ze 30km i znowu wytrzyj, a potem jeździj, aż Ci dzwonić nie zacznie i powtórz w/w czynności. Idealnie czystego łańcucha nie będziesz mieć nigdy i raczej ze smarowania nie rezygnuj, nawet kosztem brudnego łańcucha, bo jazda na sucho to nic dobrego.

Opublikowano
Wiem- dużo poradników jest dużo widziałem
 
Ale muszę i tak zapytać.
 
Mam super nowiutki łańcuch.Dwie jazdy i wyglada SUPER !
Za radą szajbajka od razu po zakupie wyczyscilem lancuch odtluszczaczem a pozniej scierka do sucha.  Nie smarowałem.
 
Tylko ze teraz boje sie go smarowac. Wiem jak smarowac - po malej kropelce miedzy ogniwa. No ale cos czuje ze i tak jak za 2tygodnie bedzie syf..
 
Pytanie: Kiedy w zasadzie smarować lańcuch w super stanie ?  Co 100 km? 50 ? Jak najrzadziej ? 
Pytanie 2: Kiedy odtłuszczać łańcuch ? Po każdej jezdzie ? Co 100 km ? Jak najrzadziej 
I jak już odtłuszczam to od razu go smarować czy wytrzec szmatka? oraz czy uwaga: mam go przeplukac wodą (aby pozbyc sie odtluszczacza),wysuszyc i dopiero nasmarowac??
 
Kurde niby tyle tego a ja cały czas cos robie nie tak bo predzej czy pozniej lancuch jest urypany..
Proponuję Ci jeszcze użyć olej syntetyczny Epic Ride zielony lub niebieski. https://rowerowy.com/sklep/narzedzia-serwis/oleje-i-smary/oleje/prod/white-lightning-epic-ride, jest to olej syntetyczny z woskiem. Używam do jazdy Mtb po lasach szutrach błocie itd, starcza na jakieś 60 70 km po przejechaniu w terenie około 50km w warunkach bardzo suchych napęd jest w stanie perfekcyjnym. Gdy słyszę napęd nie myje, tylko nakładam następna warstwę. Łańcuch ma przejechane 1000km i jest w stanie idealnym brak wyciągnięcia a napewno będziesz zadowolony z czystości napędu.
Opublikowano
W dniu 7.09.2018 o 16:22, PrzeLuka napisał:

Ja czyszcze napęd co jazde czyli około co 50 km i smaruje. Zdejmuje i myje łańcuch zależnie od potrzeb ale najcześciej co około 100 km. Potem oczywiście smaruje. Odtłuść/umyj odczekaj aż obeschnie i smaruj. Ot cała filozofia.

"Wyczyść, nasmaruj, wytrzyj "

 

Dla jasności.

1, Odtłuszczam

2. Myje - tzn co ? to nie jest to samo co odtluszczanie ? Czy Po prostu mam przejechac wilgotna szmatka z czystą woda ? a moze sucha szmatka?

3. nasmaruj - Ok po kropelce na ogniwo

4.Wytrzyj - tylko jak wycierac nadmiar smaru ?tylko po bokach lancucha czy caly dokladnie ??

 

5. (ode mnie) - ponic mozna cos nakladac na kasete aby brudu nie zbieral ?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
W dniu 9.09.2018 o 13:05, PrzeLuka napisał:

 

ten drugi filmik dobry ;-

jednka kwestia jest dalej nie jasna. Przed jazda juz nasmarowany lancuch wycieram szmatka czystą i suchą czy szmatką z odtłuszczaczem/benzyną ?

Bo skoro mogę wyczyści te kółeczka benzyną do dlaczego nie łańcuch w ramach suszenia (mowę o momencie tuż przed samą jazdą)

Opublikowano (edytowane)

Wycierasz suchą szmatka. Co się uparleś na ten odtłuszczacz... Nie kombinuj.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Po smarowaniu,  a przed jazda należy tylko usunąć nadmiar smaru! Odtluszczacz usunie cały smar.

Opublikowano

Będziesz się tak spuszczał nad łańcuchem przed każdą jazdą to nie zdążysz pojeździć ;-) Jak jeszcze smarowałem łańcuch to po szejkiwaniu w benzynie, lub myciu w myjce ultradźwiękowej czekałem aż wyschnie, potem po kropelce na każde ogniwo, wytrzeć szmatą po około 2 godzinach i jazda. Potem to już tylko wycieranie tego co wycisnęło się podczas jazdy.

Obecnie mam łańcuch wykąpany w gorącym wosku, przejechane około 60 km i napęd czysty i suchy.

Wysłane z mojego Redmi 5A przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
2 godziny temu, bloomkvist napisał:

Będziesz się tak spuszczał nad łańcuchem przed każdą jazdą to nie zdążysz pojeździć 😉 Jak jeszcze smarowałem łańcuch to po szejkiwaniu w benzynie, lub myciu w myjce ultradźwiękowej czekałem aż wyschnie, potem po kropelce na każde ogniwo, wytrzeć szmatą po około 2 godzinach i jazda. Potem to już tylko wycieranie tego co wycisnęło się podczas jazdy.

Obecnie mam łańcuch wykąpany w gorącym wosku, przejechane około 60 km i napęd czysty i suchy.

Wysłane z mojego Redmi 5A przy użyciu Tapatalka
 

dobra czyli odtłuszczacz raz na jakiś czas a tak to zwyczajnie wytrzeć.

 

A tak btw to to woskowanie lepsze od szejka ? Jak czesto to robisz?

Po jakim czasie szejkować nowy łańcuch (tak orientacyjnie) - 500 km , 1000 ?

Opublikowano

Woskowałem pierwszy raz, chcę zobaczyć czy zda to egzamin. Myślę, że około 100 km wytrzyma, wtedy zdejmę i zobaczę jakie zabiegi będą potrzebne. Jeżeli wystarczy wyczyścić łańcuch z zewnątrz i znowu wykąpać go w wosku, to zostaję przy tej metodzie. Ale jak okaże się, że będzie łańcuch mega brudny w środku i szejkowanie i tak będzie potrzebne, to chyba dam sobie spokój.

Co do szejkownia - to nie liczyłem km pomiędzy. To zależało od warunków. Jak jeździłem tylko po asfalcie to łańcuch dłużej wytrzymał. Wszystko z rozwagą, "słuchaj" roweru. Jak będzie łańcuch hałasował to przegląd i będziesz wiedział, czy wystarczy tylko wyczyścić z zewnątrz, nasmarować i jeździć, czy potrzeba poświęcić więcej czasu i zdjąć łańcuch do szejkowania.

Pamiętam, że raz zrobiłem taki myk, że w garnku zagrzałem olej (już nie pamiętam jaki) z dodatkiem smaru grafitowego i w tym ugotowałem wyszejkowany wcześniej łańcuch. Metoda fajna, bo łańcuch wytrzymał chyba z 300 km zanim zaczął hałasować, a poza tym wystarczyło go tylko przetrzeć suchą szmatką po jeździe. Ale taki zabieg zabiera trochę czasu, trzeba uważać żeby się nie poparzyć no i śmierdzi przy gotowaniu (oczywiście robiłem to w garażu, a nie w domu ;) ).

Powodzenia w walce z napędem.

 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Ja łańcuch smaruję dwa lub trzy razy w roku, nie częściej. Do czyszczenia używam szmatki i odtłuszczacza Romet- tani i skuteczny.  Smaruję Brunox-em albo takim preparatem z teflonem, chcę spróbować preparatu z cząstkami ceramicznymi. 

Używam sporo preparatu do smarowania, aż łańcuch jest czarny, mam wtedy pewność, że wszystkie ogniwa i sworznie są posmarowane.

Po zabiegu,  po około godzinie kręcę przez 15 min korbą , żeby preparat dobrze się rozprowadził , następnie delikatnie przecieram szmatką cały łańcuch. Potem jest przejazd - kilkadziesiąt km i usunięcie nadmiaru preparatu.

Uważam, że wycieranie do sucha nie jest zbyt dobre, no taki łańcuch, np Shimano jest wrażliwy na rdzę. 

Przeciętnie robię pomiędzy smarowaniami 1500 km, na obecnym łańcuchu zrobiłem mniej więcej 4000 km.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...