Skocz do zawartości

Romet Boreas 2 czy warto inwestować w ten rower?


Vaxol

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wporzadku Piter, nic sie nie stalo, sam zastanawiam sie czy zlozyc sobie rower calkowicie pod siebie czy juz kupic jaakies arcydzielo, a Boreas 2 wpadl mi bardzo w oko 😋😋

Opublikowano
19 godzin temu, Vaxol napisał:

Wporzadku Piter, nic sie nie stalo, sam zastanawiam sie czy zlozyc sobie rower calkowicie pod siebie czy juz kupic jaakies arcydzielo, a Boreas 2 wpadl mi bardzo w oko 😋😋

czytając o tym rowerze coraz bardziej upewniam się w tym, że nie ma sensu go nawet szukać. Na ten rok powiększa się oferta rowerów, wiele firm przenosi rozwiązania z droższych modeli do tańszych. Marin w rowerach ze średniej półki w modelach na 2019 rok wrzucił już sztywne osie. 

Proszę, wszystkie niezbędne, nowoczesne rozwiązania w jednym rowerze. Osie, taper, sztywna korba i rozsądna tiagra. Nie wiem tylko czy koła można zrobić na tubless - ale podejrzewam, że tak.

https://www.marinbikes.com/pl/bikes/2019-pavement-drop-bar-beyond-road-nicasio-2

Opublikowano

Z czystym sumieniem mogę polecić panu Meride Silex 200 ,posiadam od maja i nie narzekam.Na nasze beznadziejne asfalty gravel jest idealnym rozwiązaniem.

Opublikowano

Znalazłem jeszcze firmę angielską, nazywa się Planet X, oraz myślałem o Marinie Lombardzie Elite. Romet to rower widmo, raczej ciężko go teraz nowego znaleźć, tak samo np NS raga.

 

Jakiś eksper wypowie się na temat takiego roweru

https://www.planetx.co.uk/i/q/CBPXFMSLRIV1/planet-x-full-monty-sl-sram-rival-1-hydraulic-disc-gravel-road-bike

W dniu 23.08.2018 o 13:14, galu73 napisał:

Z czystym sumieniem mogę polecić panu Meride Silex 200 ,posiadam od maja i nie narzekam.Na nasze beznadziejne asfalty gravel jest idealnym rozwiązaniem.

Wiesz co ważne są dla mnie podzespoły, ale też kupuję okiem i zupełnie nie podoba mi się geometria ramy, celuję w coś bardziej klasycznego, bardziej prosta rama.

Opublikowano
22 minuty temu, Vaxol napisał:

Znalazłem jeszcze firmę angielską, nazywa się Planet X, oraz myślałem o Marinie Lombardzie Elite. Romet to rower widmo, raczej ciężko go teraz nowego znaleźć, tak samo np NS raga.

 

Jakiś eksper wypowie się na temat takiego roweru

https://www.planetx.co.uk/i/q/CBPXFMSLRIV1/planet-x-full-monty-sl-sram-rival-1-hydraulic-disc-gravel-road-bike

Wiesz co ważne są dla mnie podzespoły, ale też kupuję okiem i zupełnie nie podoba mi się geometria ramy, celuję w coś bardziej klasycznego, bardziej prosta rama.

Nie jestem znawcą graveli

-rower bardzo ładnie się prezentuje

-bardzo ładnie wygląda na tych kołach

-cena nie jest jakaś kosmiczna

-osprzęt bardzo fajny co do tego sram rival czytałem i chyba jest nawet lepszy niż ten apex

-hamulce hydrauliki pewniejsze hamowanie podczas gorszych warunków atmosferycznych

-wideł karbonowy

Zobacz sobie jeszcze ta angielska markę też robi fajne rowery na tej stronie

https://www.whyte.pl/2018-friston

ta marka Whyte mają prowadzenie przewodów w ramie

 

Opublikowano

Na ramie Planet X ktoś składał rower na forum - poszukaj i dopytaj jak to się sprawuje.

Co do osprzętu to Sram jest ok tyle że możesz mieć problem z częściami zamiennymi np. klockami hamulcowymi. Duży plus za hydrauliczne hamulce. Kaseta Sunrace i łańcuch Sram 1110 to tańsze części ale sam na nich jeżdżę i nie narzekam. Planet X często oznacza ramy jako Cyclocross/Gravel więc dobrze przyjrzyj się geometrii żeby nie była zbyt agresywna. Reszta osprzętu jest ok i nie mam większych zastrzeżeń.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 30.08.2018 o 22:55, piter614 napisał:

Nie jestem znawcą graveli

-rower bardzo ładnie się prezentuje

-bardzo ładnie wygląda na tych kołach

-cena nie jest jakaś kosmiczna

-osprzęt bardzo fajny co do tego sram rival czytałem i chyba jest nawet lepszy niż ten apex

-hamulce hydrauliki pewniejsze hamowanie podczas gorszych warunków atmosferycznych

-wideł karbonowy

Zobacz sobie jeszcze ta angielska markę też robi fajne rowery na tej stronie

https://www.whyte.pl/2018-friston

ta marka Whyte mają prowadzenie przewodów w ramie

 

 

Teoretycznie każdy ma rację.

Tylko te rowery kosztują ponad 4 tys złotych (999 GBP po 4,8 pln każdy). Mi się udało zakupić Rometa Boreasa na sram apex 1x10, alu+widelec karbon. Zastrzeżenia mam do masy, bo wszędzie ciężkie elementy, głównie koła. No ale nie oszukujmy się - okazyjny zakup nowego roweru w sklepie za 2800 zł na raty minus 18% PIT i 23% VAT (rower "na firmę") to prawie jak za darmo. 

Można odliczone i zaoszczędzone (cena detaliczna to 3200) pieniądze przeznaczyć na karbonową sztycę za 20 USD od majfrendów, dokupić konkretne opony przełajowe za 300 zł (np Continental King 700x32) czy ewentualnie pokusić się o lżejsze (albo dużo lżejsze) koła. Maszyna jest szokująco szybka jak na tę klasę cenową, zwinna, oryginalne opony przetrzymają każdą nierówność a jednocześnie pozwolą wjechać praktycznie pod każdą górkę. Zastrzeżenia mam do hamulców tarczowych mechanicznych, ale  to kwestia wprawy technicznej. Jak będę miał przypływ gotówki to zmienię na hydrauliki (trzeba wymienić klamki, więc być może i napęd...)

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 18.08.2018 o 09:23, SzpiceR napisał:

Jakakolwiek dyskusja na temat boreasa 2 nie ma sensu bo jak wszyscy wiemy jest to rower widmo.

Dokładnie tak. Od wzeszłego roku nie ma tego roweru w sprzedaży.Tak samo było z HURAGANEM. Przedsprzedaż i koniec. Tylko obrazki w internecie.
awet pisałam do rometa z pytaniem a oni odpisali , ze nie  produkują tego teraz jakieś sztuki magazynowe mają ale nie sprzedają detalicznie . ( wstrzymali produkcje bo jakieś umowy z hurtowniami mają, że nie moga za dużo wyprodukować  czy cos takiego - tak to  zrozumiałam ) 

Opublikowano
W dniu 23.09.2018 o 13:30, Marriu napisał:

 

Teoretycznie każdy ma rację.

Tylko te rowery kosztują ponad 4 tys złotych (999 GBP po 4,8 pln każdy). Mi się udało zakupić Rometa Boreasa na sram apex 1x10, alu+widelec karbon. Zastrzeżenia mam do masy, bo wszędzie ciężkie elementy, głównie koła. No ale nie oszukujmy się - okazyjny zakup nowego roweru w sklepie za 2800 zł na raty minus 18% PIT i 23% VAT (rower "na firmę") to prawie jak za darmo. 

Można odliczone i zaoszczędzone (cena detaliczna to 3200) pieniądze przeznaczyć na karbonową sztycę za 20 USD od majfrendów, dokupić konkretne opony przełajowe za 300 zł (np Continental King 700x32) czy ewentualnie pokusić się o lżejsze (albo dużo lżejsze) koła. Maszyna jest szokująco szybka jak na tę klasę cenową, zwinna, oryginalne opony przetrzymają każdą nierówność a jednocześnie pozwolą wjechać praktycznie pod każdą górkę. Zastrzeżenia mam do hamulców tarczowych mechanicznych, ale  to kwestia wprawy technicznej. Jak będę miał przypływ gotówki to zmienię na hydrauliki (trzeba wymienić klamki, więc być może i napęd...)

Nie trzeba. TRP produkuje hamulce tak zwane hybrydowe. Ciąg linki uruchamia tłoczek znajdujący się przy zacisku.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
W dniu 8.04.2019 o 18:03, GrochowaMTB napisał:

Nie trzeba. TRP produkuje hamulce tak zwane hybrydowe. Ciąg linki uruchamia tłoczek znajdujący się przy zacisku.

A podajże chłopie link do tych hamulców

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Wypróbowałem te hamulce, są seryjnie zamontowane w jednym z tych droższych Van Rysel z Decathlonu. No cóż... może one i są hydrauliczne, ale moim zdaniem... hamują porównywalnie lub nawet gorzej niż moje BB5 od Avida. Pomijając niebezpieczeństwo złamania klamki (trzeba ją dosłownie docisnąć do kierownicy, żeby uzyskać efekt hamowania, bo wcześniej jest jedynie efekt "modulacji") generalnie hamują, ale idealnie nadają się na wyprawę na bazarek a nie na przełajowe szlaki, być może na gravel się nadadzą (nie podjąłbym ryzyka hamowania na zjeździe z Gliczarowa czy Leszczyn, wolałbym szosowe). Tyle w temacie hybryd. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...