Skocz do zawartości

Pomocy. Chciałbym pokochać jazdę na rowerze.


Agentos13

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Szajbajki. Dołączyłem do forum, bo usłyszałem, że zawsze tu dostanę fachową pomoc w przyjaznej atmosferze. Nadszedł czas sprawdzić plotki ;)

Piszę do was gdyż dwa lata temu postanowiłem wrócić do jazdy na rowerze, nabyłem Kross-a hexagona R3 i mam problem. Jak w tytule chciałbym czerpać maximum przyjemności z jazdy lecz na chwilę obecną zdaje się być to niemożliwe. Odkąd posiadam rower starałem się na nim jeździć jak najwięcej. Na początku wiadomo, kondycja nie ta, nogi nie wytrenowane, ale ciągle się polepszało i przez to też zwiększała się liczba kilometrów. Niestety wraz z nimi pojawiły się problemy. Po przejechaniu 50-60km zaczyna mnie boleć kark. Z każdym kilometrem staje się to coraz bardziej uciążliwe i niestety również smutne bo człowiek chciałby więcej, ale nie bardzo jest jak. Z tego powodu postawiłem rogi do pionu i dzięki temu uciekam w pozycję jak na rowerze miejskim. Niewiele to zmienia, ale zawsze troszkę lepiej. Nie bardzo wiem jak się za to zabrać. Sądzę, że pozycję na rowerze mam OK, ale znawcą nie jestem. Nie mam zielonego pojęcia co zrobić by pokochać siedzenie na rowerze. Za każdą pomoc z góry dziękuję. Dodam, że jestem mieszkańcem Krakowa i chętnie spotkał bym się z kimś kto mógłby zobaczyć na żywo moją pozycję na rowerze, sam rower i może udzielić jakiejś rady. Naturalnie opinie użytkowników, którzy woleli by mojej "gęby" nie oglądać również chętnie poznam. Pozdrawiam wszystkich życząc szerokiej drogi.

Opublikowano

Za mało informacji. Jaki jest Twój wzrost, jaki rozmiar ramy, jak ustawione jest siodełko, jaka kierownica i jak ustawiona wraz z mostkiem, czy miałeś kiedyś problemy z kręgosłupem, w końcu też jaki masz kask?

Zawsze możesz też wrzucić zdjęcie, jak siedzisz na rowerze, choćby i z zakrytą twarzą.

 

Opublikowano

Wizerunek to nie problem :) Jutro zrobię zdjęcia i wypiszę wszystkie parametry o których Pan napisał. Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Spokojnej nocy życzę.

Opublikowano (edytowane)

Czyli chcesz jeździć ale utrudnia Ci go ból... Miłość boli 😉 A tak na poważnie to przyczyn może być mnóstwo. Na chwilę obecna stwierdzam, że siedzisz za płasko i za mocno zadzierasz głowę do góry. Pomóc mogła by wymiana mostka na krótszy i przesunięcie siodła do przodu o ile nie masz źle dobranego rozmiaru ramy ale bez informacji o których pisze kolega wyżej wróżę właściwie z kart.

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Agentos13 napisał:

Dodam, że jestem mieszkańcem Krakowa i chętnie spotkał bym się z kimś kto mógłby zobaczyć na żywo moją pozycję na rowerze, sam rower i może udzielić jakiejś rady

W szukajce wpisz "Kraków". Mamy temat gdzie proponujemy jakieś wspólne jazdy. Odezwij się tam, napisz z której części miasta jesteś. Może ktoś ma blisko i chętnie oceniłby Twoją pozycje na rowerze ;)

Tak jak koledzy wyżej napisali. Bez wzrostu i rozmiaru ramy możemy tylko gdybać ;)

Edytowane przez Puncu
Opublikowano (edytowane)

Tak jak koledzy wyżej napisali, na pewno problem tkwi w rozmiarze ramy i pozycji na rowerze. Możliwe też, że pomogłoby Ci trochę ćwiczeń na rozciągnięcie mięśni karku, np:

-przechylanie głowy w górę i dół (tak jakbyś potakiwał, tylko bardziej)

-przechylanie głowy na boki do ramion (tak jakbyś próbował dotknąć uchem ramienia)

-krążenie barkami do przodu i do tyłu

Wszystko oczywiście po kilkanaście powtórzeń, zarówno przed jazdą jak i jako dodatek do Twojego zestawu ćwiczeń.

Nie miałem co prawda problemów z karkiem, ale przy bólu plecow pomogły mi właśnie ćwiczenia na rozciągnięcie.

 

Trochę niepokojąco brzmią te rogi postawione do pionu. Jeśli używasz ich jako przedłużenie kierownicy tak jak to czasami widać u niektórych mniej świadomych rowerzystów, to jest to bardzo zły i niebezpieczny pomysł. Wyprostowanie pozycji na rowerze następuje poprzez dobór właściwego rozmiaru ramy, kierownicy, mostka itd. Rogi powinny być ustawione na jakieś 5-40 stopni od poziomu, oczywiście wystając do przodu.

Edytowane przez RadS
Opublikowano

Na wstępie dziękuję za zainteresowanie.
Co do wiadomości przydatnych w ocenie mojej sytuacji to:
Wzrost : 168cm
Rozmiar ramy : 17"

Siodełko, mostek i kierownica oryginalne. Kasku brak.
Posiadam lekkie skrzywienie kręgosłupa.
Resztę powinny opisywać zdjęcia

37562512_1692595977534878_6135411132237611008_n.thumb.jpg.6b4d59c398ac4306ae4545f91395463b.jpg39210999_1191375077705949_4979873627475279872_n.thumb.jpg.c05b932185b28a311eefa0dcc0308bd0.jpg39179934_1778670802186830_2143628335031255040_n.thumb.jpg.c60cef55b3f4dade22056375376b1c33.jpg39188318_225535258111300_4564234785949483008_n.thumb.jpg.ecc36704eb432f2108aaf794fd3aea01.jpg39145073_260303608133987_7085683375305916416_n.thumb.jpg.8878893537b49a8eb146131779098050.jpg39234617_974170629457173_385946865025155072_n.thumb.jpg.64aeb36c48be4386c944e0655fe30ebb.jpg39239673_239092606810588_7015610807778017280_n.thumb.jpg.25a0b1faaf522d5a0413956d1aa6d025.jpg

Opublikowano
46 minut temu, Agentos13 napisał:

Na wstępie dziękuję za zainteresowanie.
Co do wiadomości przydatnych w ocenie mojej sytuacji to:

Jak dla mnie trochę za wysoko siodełko.

Ale ważniejsze są okulary. Jeśli dobrze widzę to są zwykłe korekcyjne. Aby widziec co jest z przodu to zadzierasz głowę do góry. 

Opublikowano

Zgadza się. Okulary są korekcyjne. Do kilku metrów przed siebie nie muszę wcale unosić głowy, ale jeśli chcę mieć większe pole widzenia to muszę trochę głowę zadrzeć.
Co do siodełka to pedałów sięgam bez problemu, nogi nie bolą, ale mogę spróbować jazdy na niżej ustawionym siodle.

Opublikowano

I to właśnie może być objaw bolacego karku, po dłuższej jeździe.
Miałem podobny problem teraz mam rowerowe okulary korekcyjne

Opublikowano

Niewątpliwie trochę przeszkadzają, ale bez nich też delikatnie głowę zadzieram. Nie tak bardzo jak w nich ale zawsze.

 

Opublikowano

Siodełko za wysoko zdecydowanie, i to ze 4cm na oko :P A z jakiej części Krakowa jesteś?

Opublikowano

Ekspertem nie jestem, ale to wygląda tak, jakbyś się bardzo garbił, to na pewno nie jest prawidłowa pozycja i to nie ma nic wspólnego ze skrzywieniem kręgosłupa. Albo coś Ci wymusza taką postawę, albo masz nawyk, w każdym razie jak plecy będą proste, kąt między nimi a szyją nie będzie taki duży i po bólu. Mnie od jazdy z plecakiem bolała mnie głowa. Zanim obczaiłem, o co chodzi, minęły długie tygodnie. Okazało się, że właśnie garbię plecy i wyciągam do góry głowę, co powoduje napięcie "kapturów" i całego systemu mięśni, który ma przyczepy w najwyższym odcinku szyi, a to powodowało mega ból głowy. Poeksperymentowałem - szersza kierownica, ciut krótszy mostek, szelki plecaka luźniej i przeszło.

Opublikowano

Mnie bolał kark i okolice przy barkach, gdy za bardzo byłam wyciągnięta na rowerze. U Ciebie takiego wyciągnięcia nie widac, ale tak jak piszą Koledzy - by może za bardzo zadzierasz głowę przez okulary. Jeśli masz możliwośc, to kup soczewki kontaktowe i przejedź 60km. Jeśli ból zniknie, to masz odpowiedź.

No i za jazdę bez kasku należy się rowerowym łańcuchem po kuprze.

Opublikowano

-Puncu... Mieszkam na Kurdwanowie, ale nic nie stoi na przeszkodzie by podjechać gdzieś dalej. Siodło mogę obniżyć o 4cm i spróbować jak będzie się jeździć.
-Konus... Też mi się wydaje, że muszę za daleko sięgać po kierownicę, ale do tej pory myślałem, że mi się wydaje. Eksperymenty w moim przypadku są bardzo ograniczone finansowo nie ukrywam...
-Sziva... Nie jestem aż tak ślepy i mogę jeździć bez okularów. ;) One służą mi podwójnie bo mają fotochromy. Zdaję sobie sprawę, że lepiej było by posiadać kask, ale cóż. Nie można mieć wszystkiego ;)

Opublikowano

Poszperaj na YT w kwestii ustawienia siodła, od tego się zaczyna ustawianie roweru pod siebie:

- pozycja kolano/oś pedału;

- wysokość (wstępna) - noga wyprostowana z piętą na pedale - tyłek nie może chodzić na boki w trakcie pedałowania

- mostek - nie wiem jakiej masz długości, ale pewnie warto go skrócić - 60-70mm (pewnie teraz masz dłuższy) są na np all...o w okolicach 40-50zł.

Opublikowano
1 godzinę temu, Agentos13 napisał:

-Sziva... Nie jestem aż tak ślepy i mogę jeździć bez okularów. ;) One służą mi podwójnie bo mają fotochromy. Zdaję sobie sprawę, że lepiej było by posiadać kask, ale cóż. Nie można mieć wszystkiego ;)

Nowy kask kupisz za kilka dyszek w Lidlu czy Biedronce. W Decathlonie nawet za 35: https://www.decathlon.pl/kask-mtb-st-50-id_8500051.html

Tyle pieniędzy, to można zarobic w jedno popołudnie, a głowę ma się tylko jedną.

Opublikowano

Nie zdecydowałem się na zakup bo po oglądnięciu jakiegoś filmiku na YT myślałem, że te kaski są "dla picu", a za w miarę dobry kask trzeba koło 200 wyłożyć.

Opublikowano

Możesz też wymienić kierownicę na risera, czyli lekko uniesioną powiedzmy tak od 1 do 2 cali (25 - 50mm) pozwoli ci to na wyprostowanie pozycji jeśli nadal chciałbys podążać w tym kierunku.

Opublikowano
23 godziny temu, Agentos13 napisał:

Nie zdecydowałem się na zakup bo po oglądnięciu jakiegoś filmiku na YT myślałem, że te kaski są "dla picu", a za w miarę dobry kask trzeba koło 200 wyłożyć.

Nie wiem co to był za film, ale kask nie jest dla picu. Ochronę głowy da Ci najtańszy ze sklepu (wszystkie sprzedawane w sklepach kaski muszą mieć certyfikat), a te droższe różnią się wagą, ilością otworów wentylacyjnych, bardziej opływowym kształtem, lepszą klamerką itd. Jest cała rzesza ludzi, którym kask z Lidla czy Biedronki uratował życie, a majątku przecież za niego nie dali.

 

Opublikowano
W dniu 15.08.2018 o 13:35, Agentos13 napisał:

Wzrost : 168cm

Siodło panie, siodło, i jeszcze raz siodło. Za wysoko na bank! Może i sama noga przy takim ustawieniu jakimś cudem nie boli, ale jestem pewien, że ciągnąc stopę na pedale tak nisko, cała siatka mięśniowa Twojego ciała pracuje pod sporym naprężeniem. To mniejsza część problemu. Do tego tak wysoko zadarte siodło usiłuje zrobić Ci sportową pozycję - i tu już gorzej - na rowerze o geometrii do tego nie przystosowanej (bo Hexagon jest rekreacyjny) i walcząc o komfortową pozycję wyciągasz - założę się - ręce, co powoduje napięcie obręczy barkowych, co skupia się na karku. 

Sam mam 169 cm i mieszkam w Krakowie, aż mnie korci, żeby Ci pożyczyć mojego górala, wygonić na 60 km przejażdżki i zobaczyć, czy Cię na moim ustawieniu roweru cokolwiek zaboli. ;) Jaką masz wewnętrzną długość nogi przy swoim wzroście? 

Opublikowano
13 minut temu, Łabędź napisał:

Sam mam 169 cm i mieszkam w Krakowie, aż mnie korci, żeby Ci pożyczyć mojego górala, wygonić na 60 km przejażdżki i zobaczyć, czy Cię na moim ustawieniu roweru cokolwiek zaboli. ;) 

To kiedy? Pojade fullem xD

Opublikowano

co do kasków

 

kumple mają lidlowe i są naprawdę git. Nie ma wymówek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...