Fotopowielacz Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Witam. Jestem od niedawna członkiem forum i stwierdziłem, że warto się przedstawić i wnieść coś od siebie. Dużo skorzystałem przeglądając to forum dlatego chciałem też dorzucić moją cegiełkę do społeczności. Nazywam się Jasiek i mam 29 lat, jestem z Krakowa, mój kontakt ze sportem trwa prawie całe życie. Nie uważam, że mam z tym problem. Zaczęło się standardowo piłką nożną. Następnie: Siatkówka kilka lat (do kontuzji), rolki freeride, bieganie, aż przyszedł czas na rower. Jakoś zawsze się tam przewijał w moim życiu. Najpierw góral ze stalową ramą (niezniszczalny), potem treking, aż dojrzałem do szosy. Ze względu, że miesiąc temu kupiłem moją Vento 3.0 i od tego czasu zrobiłem już koło 400km chciałem się podzielić wrażeniami, wadami oraz plusami tego roweru. Mamy tutaj rower z aluminiową "super light" ramą, karbonowym widelcem, pełną grupą osprzętu sora. W mojej opinii, rower bardzo dobrze się prezentuje optycznie. Przykuwa oko nie tylko rowerzystów Zresztą każdy ma pewnie swoje upodobania co do wyglądu roweru. Ale obok tego modelu nie przeszedłbym obojętny. PLUSY: Waga: 9,8 kg w wersji XL (wydaje mi się, że jak na rower za taką kasę wagowo prezentuje się przyzwoicie. Cena: 2650 - 3300 ( zależy gdzie ustrzelisz rower) mi się udało za 2730. Karbonowy widelec Pełna grupa Sora (chodzi dość płynnie i niezawodnie puki co) Świetnie się prowadzi na prostej i zjazdach. Dobra sterowność Bardzo szybki rower. Nie wiem czy to subiektywne odczucie, ale przy podobnych wagach na zjazdach bez pedałowania odstawiam kolegów. MINUSY: Siodło: jest po prostu niewygodne. Może mój tyłek jest koślawy, ale na razie nie widzę się na trasie powyżej 150km. Kupiłem sobie spodenki z wkładką i jest teraz jakieś 8/10 jak chodzi o wygodę ale z gołym tyłkiem 2/10. Osobiście siodło chyba zmienię. Kierownica (okleina): Piękna charakterystyczna żółta okleina. Brudzi się robi się czarno - szara od potu i pyłu. (Aczkolwiek wystarczy 5 min gąbeczkę i trochę płynu do mycia naczyń i jest jak nowa. Na razie) Jest po 2 takich przemyciach i na razie nie ma żadnych skaz. Grupa Sora: Niby chodzi gładko, ale czegoś brakuje. Dla takiego początkującego jak ja jest "Mistrz" 'Sztos" "Petarda" . Ale nawet ja zauważam pewne braki. Brakuje mi przełożeń pod nachylenia powyżej 5%. Nie mam jeszcze pary w nogach i zdaje sobie sprawę z moich słabości. (Aczkolwiek jestem dość wysportowany). Ale skoro ciężko idzie na 5% to jak będzie przy 8% albo 10%. Przydałaby się tu 3 koło z przodu i przynajmniej 1 z tyłu. (Cały czas piszę w kontekście początkujących kolarzy takich jak ja ) Amortyzacja: Wiem, że to szosa i każdą dziurę czuć. Ale czasem trzepie za bardzo Może to tylko moje złudzenie. Akurat to jest najmniejszy minus. Dopiero jak się nad tym zastanowiłem to doszedłem do wniosku, że takie mam wrażenie. Hamulce: Za słabe na to jak bardzo ten rower się rozpędza na zjazdach. PODSUMOWUJĄC: Uważam, że jest to świetny rower dla początkujących w dobrej proporcji ceny do jakości (rozpatruje nowy rower) Daje sporo możliwości i można się na nim świetnie nauczyć czego będziesz potrzebował w swoim kolejnym rowerze. Bardzo szybki i przyjemnie prowadzący się na prostej i zjazdach. Pod górę trochę gorzej ( ale nie mam jeszcze pedałków i butów więc może będzie lepiej) Mam nadzieję, że ktoś skorzysta z mojej recenzji i pomoże mu to wybrać swoją pierwszą lub nie pierwszą szosę. Pozdrawiam wszystkich 2
Medzamir Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Zmień klocki to może będzie hamować lepiej, miękkie robią lepszą robotę. Ale wiedz, że w trekingu i tak twoje hample są/były mocniejsze. Taki urok szosowych. Godzinę temu, Fotopowielacz napisał: to jak będzie przy 8% albo 10%. Ciężej :D. A tak poważnie podczas kręcenia trochę inne mięśnie pracują. Moja żona mówi mi, że jeżdżę za dużo (nie wie co mówi) ale jak postanowiłem pobiegać to na drugi dzień zdziwiłem się, że mam jeszcze jakieś inne mięśnie w nogach:). Co do siodełka to pochyl do przodu, poprzesuwaj tył przód. A nóż widelec.
nctrns Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Masz tam korbę 50/34 i kasetę 11/28. To w zupełności wystarczy na najbliższe okolice Krakowa. Proponuję pokręcić rundki do Zoo - od przystanku Stara Wola do końca, tak jak jedzie 130. Zrobisz takie 3-5 rundki 2-3 razy w tygodniu, to potem 5% będziesz śmigał 20kmh +
Fotopowielacz Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 1 Sierpnia 2018 43 minuty temu, nctrns napisał: Masz tam korbę 50/34 i kasetę 11/28. To w zupełności wystarczy na najbliższe okolice Krakowa. Proponuję pokręcić rundki do Zoo - od przystanku Stara Wola do końca, tak jak jedzie 130. Zrobisz takie 3-5 rundki 2-3 razy w tygodniu, to potem 5% będziesz śmigał 20kmh + Wiem, że wystarczy i pewnie na większe pagórki też. Doskonale zdaje sobie sprawę, że jest to kwestia mojego treningu Natomiast zwróciłem na to uwagę z perspektywy osoby zaczynającej kolarstwo szosowe, by rozważyć 3 tarczę z przodu co ułatwiłoby start Ale dzięki za podpowiedź co do ZOO zapomniałem o tym podjeździe na pewno wykorzystam.
maszkara72 Opublikowano 1 Sierpnia 2018 Opublikowano 1 Sierpnia 2018 ,,Grupa Sora: Niby chodzi gładko, ale czegoś brakuje. "Jak naprawdę sora zmienia biegi według Ciebie?Czy to wszystko działa szybko i płynnie?Czy jednak Twoim zdaniem nie brakuje precyzji w jej działaniu?
de Villars Opublikowano 2 Sierpnia 2018 Opublikowano 2 Sierpnia 2018 16 godzin temu, Fotopowielacz napisał: Natomiast zwróciłem na to uwagę z perspektywy osoby zaczynającej kolarstwo szosowe, by rozważyć 3 tarczę z przodu co ułatwiłoby start Lepiej nogę poprawić. Trzecia tarcza szybko przestanie Ci być potrzeba i stanie się tylko zbędnym balastem;) 2
Fotopowielacz Opublikowano 2 Sierpnia 2018 Autor Opublikowano 2 Sierpnia 2018 (edytowane) 21 godzin temu, maszkara72 napisał: ,,Grupa Sora: Niby chodzi gładko, ale czegoś brakuje. "Jak naprawdę sora zmienia biegi według Ciebie?Czy to wszystko działa szybko i płynnie?Czy jednak Twoim zdaniem nie brakuje precyzji w jej działaniu? Ciężko mi powiedzieć bo nie jeździłem na lepszych grupach. Zdarzyło mi się dzisiaj na podjeździe pod Ojcowem, że nie do końca dobrze wskoczył bieg. druga sytuacja była na zjeździe gdzie dość ciężko przeskoczył łańcuch na duże koło. Ale dopiero teraz idę na pierwszy przegląd. Mam nadzieję że podregulują wszystko. A jak nie to sam się będę bawił śrubokrętami Dodam tylko, że płynność jest dla mnie zadowalająca. Na mój obecny poziom nic więcej nie potrzebuję. Też uczę się zmieniać begi w określonych sytuacjach. Czas pokarze. Edytowane 2 Sierpnia 2018 przez Fotopowielacz
Gość Opublikowano 3 Sierpnia 2018 Opublikowano 3 Sierpnia 2018 14 godzin temu, Fotopowielacz napisał: Czas pokarze. Albo nagrodzi. Czas nie lubi karać. Trzecia zębatka z przodu jest Ci potrzebna jak świni kokardka - zaczynając z trzyblatową krobą szybko wyrobiłbyś nogę na podjazdach i rozpatrywałbyś zaraz zmianę napędu. Tak jest ok. Ładna maszyna, niech służy. Do zobaczenia na krakowskich asfaltach.
CyclingChief Opublikowano 4 Sierpnia 2018 Opublikowano 4 Sierpnia 2018 I to rozumiem, bo niektórzy wypisują tylko dane techniczne roweru, gdzie każdy 'frajer' jest je w stanie znaleźć na stronie producenta oraz jego zdjęcia. Ty zrobiłeś coś więcej i to mi się podoba. Przy okazji ktoś jeszcze skorzysta z Twojej krótkiej recenzji i pierwszych wrażeń z użytkowania sprzętu. Co do przełożeń, to u mnie w Giant Contend 1 z Sorą R3000 była kaseta 11-32. Ta różnica 4 zębów na najlżejszym przełożeniu to sporo. Zastanów się w przyszłości nad ewentualną wymianą. Świetnie to działało z kasetą SRAM PG950. Ważne, że rower Ci się podoba. Teraz nic tylko kręcić w czasie wolnym ile wlezie. Pozdrowerek! 😎👍 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się