dawidv99 Opublikowano 29 Lipca 2018 Opublikowano 29 Lipca 2018 Cześć Szaje, Rower jest praktycznie nowy przejechane 450km. Po dokładnym umyciu zauważyłem "paski" w różnych odcieniach na ramie. Gdybym miał to do czegoś porównać to chyba najszybciej do zbyt mocnego spolerowania lakieru na samochodzie, efekt bardzo podobny część lakieru matowa część połysk. W sklepie, w którym kupiłem rower powiedziano mi, że ten typ włókna karbonowego ma taki wygląd i jest to naturalne. Materiał ramy jak deklaruje producent to: BF-MB03. Z racji tego, że jest to mój pierwszy karbon i w sumie mało o malowaniu karbonu wiem nie jestem w stanie tego ocenić. Widziałem inne rowery innych producentów w karbonie i nie spotkałem się z takimi "paskami". Dodatkowo dochodzi jeszcze ta objemka na sztycy... oczywiście nic sam bez dynamometrycznego klucza nie majstrowałem, siodło ustawili mi przy zakupie i od tego czasu nic nie było ruszane. Podsumowując proszę o was o wyrażenie swojej opinii na temat tego malowania i objemki? Czy to jest jakaś wada czy raczej naturalny wygląd tego włókna i nie ma się czym przejmować?
wozo13 Opublikowano 29 Lipca 2018 Opublikowano 29 Lipca 2018 Tak się teraz robi rowery...czyli sprzedać i zapomnieć a w książce gwarancyjnej tysiąc pincet gwiazdek, żeby klient za często nie pukał do serwisu...rowery którymi jeździłem do tej pory składałem sam, ale ostatnio kupiłem Kellysa Thorx i fakt fajny rower, świetna geometria ramy, ale ilość niedoróbek poraża i nie mówię tu tylko o ramie, ale również o osprzęcie...co do twojej ramy to widziałem kilka ram karbonowych, ale z takim czymś się nie spotkałem...niech się wypowie ktoś obeznany w karbonie A czym myłeś rower? Chyba nie aktywną pianą do samochodów?
Ares Opublikowano 29 Lipca 2018 Opublikowano 29 Lipca 2018 Wszystko rozchodzi się o jakość i są niestety firmy, które takie coś wypuszczają do klienta. Były swego czasu dość sławne przypadki "spapranej" ramy karbonowej u Niemieckiego Canyona. Daję sobie głowę obciąć, że jest sporo ram tego modelu bez takich kwiatków.
wozo13 Opublikowano 29 Lipca 2018 Opublikowano 29 Lipca 2018 Dojdzie do tego, że chiński karbon wyprzedzi jakością wiodących producentów którzy jak widać zaczynają jechać na renomie i to jest przykre, bo kupując firmowy produkt spodziewasz się jakości, a tu ZONK
nctrns Opublikowano 29 Lipca 2018 Opublikowano 29 Lipca 2018 Ja wsumie podobne wzorki widziałem na ramie Merida Reacto, rower za 12 000.Tapatalk'd
dawidv99 Opublikowano 29 Lipca 2018 Autor Opublikowano 29 Lipca 2018 Dziękuje wam za odpowiedzi ☺️ Rower myłem wodą z kranu przy użyciu zwykłej gąbki do naczyń ( oczywiście stroną miękką ☺️ ) dopiero kiedy zauważyłem te paski przemyłem miejsce dokładnie wodą z płynem do naczyń, żeby sprawdzić czy nie jest to winna jakiegoś zabrudzenia ze strony tłuszczów i dokładnie odtłuścić powierzchnię ramy. Szczerze mówiąc nie było żadnej różnicy po przemyciu wodą a wodą z płynem. Co sądzicie o zacisku sztycy? Powinien latać luźno na ramie czy być sztywno przytwierdzony? W moich poprzednich rowerach nawet w jednym modelu tego samego producenta nigdy nie miałem takiej sytuacji żeby zacisk latał sobie luźno po sztycy pod-siodłowej. Powiem szczerze, że cała ta sprawa śmierdzi mi niedokładnością i robieniem rowerów na przysłowiowe "odwal się". Mój poprzedni superior stracił naklejki na ramie mimo tego, że nigdy nie był myty wodą pod ciśnieniem, co prawda producent wymienił mi ramę na nową nie robiąc przy tym żadnych problemów no ale... kurcze rower chyba powinien posiadać lepszą odporność na zwykłe użytkowanie!? Tylko proszę nie odbierać tego jako antyreklamę na superiora informuję o faktach, które niestety mnie spotkały ☹️
wozo13 Opublikowano 29 Lipca 2018 Opublikowano 29 Lipca 2018 Co do sztycy to chyba obejma jest trochę skrzywiona i wygląda jakby nie była od tego roweru...może ktoś w sklepie kombinował przy rowerze? Masz pewność, że rower jest prosto z pudełka, a nie z jakiegoś zwrotu? Przekonałem się na własnej skórze, że sklepy niechętnie reklamują rowery u producentów, ale chętnie podmieniają części z innych rowerów na wadliwe, które zauważy klient, a potem Ty kupujesz taki zlepek z kilku rowerów W moim Nowym Kellysie były uszkodzone obie osie Maxle Lite, pojechałem z reklamacja, a sprzedawca powiedział żebym sobie podmienił z drugiego podobnego...z czasem zauważyłem więcej elementów, które mogły trafić do mojego roweru nie przez przypadek a biorąc pod uwagę że kupiłem model 2017 to mieli cały rok na usprawnianie sprzętu taka Polska rzeczywistość...szacunek
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się