egzo23

Jazda rowerem z zupełnie niesprawnym ścięgnem achillesa.

Rekomendowane odpowiedzi

egzo23

Witam.

Jak w temacie.

Są tu tacy oprócz mnie? Czy używacie, jeśli jesteście, tylko plarform, czy jakiś patent ma spd? Noga niesprawna pedałuje niemal piętą. Wymusza bardzo mocno trzymające platforny.

Drugie pytanie z mojej strony. Czy taki styl pedałowania ( jedną nogą, druga normalnie) stwarza jakieś negatywne skutki zdrowotne?

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
iza
29 minut temu, egzo23 napisał:

Czy taki styl pedałowania ( jedną nogą, druga normalnie) stwarza jakieś negatywne skutki zdrowotne?

dysbalans mięśniowy, a ten może prowadzić, do przeciążania jednej strony i nieprawidłowej pracy osłabionej strony. W efekcie bóle, uszkodzenia stawów. Nie mniej jednak zapewne, to nie jest tak, że w ogóle nie pedałujesz tą nogą z niesprawnym ścięgnem, problem raczej w tym, że pedałujesz nią zupełnie inaczej.

 

SPD w tym wypadku się nie sprawdzi, ponieważ aby się z niego uwolnić należy wykonać ruch rotacji przesuwając piętę w bok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Noga działa. moc generowana na pedał taka sama, tylko, tak jakby siła idzie praktycznie z uda no i na pedał naciska pięta. Praca łydki jest niemal zerowa. ( widać po budowie nogi, dość masywne udo, przy prakycznym braku mięśnia łydki) Jeżdżę tak... Chymmm. Od zawsze. Jazda MTB i długie trasy asfaltem. Dyskomfortu nie czuję pewne z przyzwyczajenia.

 

Czyli jestem skazany na platformy nawet w świeżo budowanej szosie

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
iza

czyli nie jest tak źle, jeśli jest praktycznie zerowa, czyli jakaś też jest, ja bym poddawała się co jakiś czas profesjonalnej rehabilitacji, żeby wyrównać ewentualny brak balansu mięśniowego i przećwiczyć dodatkowo także mięśnie łydki aby utrzymać to co jest. Po za tym, nie zapominałabym o rozciąganiu i tyle 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Rehabilitacjia jest od czasu jak to się zepsuło, a raczej chirurg zepsuł jak mu się skalpel omskną. Czyli tak z 18 lat temu..Mam 21.
Dysproporcja mięśniowa tej nogi jest ogromna, ale żadna rehabilitacja tego nie nadrobi. Proponowali mi rekonstrukcje, ale istniało jakieś ryzyko uszkodzenia nerwów, a wiadomo, że jakby mieli jeszcze popsuć, to nich nie ruszają :)

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
iza
7 godzin temu, egzo23 napisał:

Dysproporcja mięśniowa tej nogi jest ogromna, ale żadna rehabilitacja tego nie nadrobi.

zdaje sobie z tego sprawę, w sumie to będzie ona już zawsze (również nawet po ewentualnej rekonstrukcji jakieś różnice będą) tylko pisałam, że ważnym jest aby zachować i dbać, o to co zostało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Trzeba pilnować.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Trzeba pilnować.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
fan91

Na Twoim miejscu zastanowiłbym się jednak jeszcze raz nad ta rekonstrukcją. Wiadomo, że niepożądane efekty mogą wystąpić, jak po każdej operacji a nie jest to wskazanie życiowe, ale jeżdżenie jeszcze kilkadziesiąt ładnych lat które masz przed sobą w takim stanie też nie przyniesie niczego dobrego. Pytanie jeszcze jak taka operacja wygląda bo jeśli tylko połączenie ścięgna z przyczepem to niewiele to da bo po tylu latach masz tak mięśnie poprzykurczane, że będzie to praktycznie nie do ruszenia. W sumie to nie wyobrażam sobie jak miałby wyglądać inaczej, ale może są jakieś nowoczesne metody (zapewne jesteś bardziej w temacie). A tak poza tym polecam Ci bikefitting  lub przynajmniej poradę u kogoś ogarniętego w tym bo z tego co wiem oni biorą pod uwagę ograniczenia ruchomości w stawach czy nierówności kończyn. Także może i z Twoją przypadłością coś będzie do zrobienia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Zabieg miał polegać na przenisieniu któregoś więzadła i połączeniu achillesa, dość skomplikowane i chirurg ortopeda ( notabene jeden z najpelszych w Polsce, Docent Sułko) zaznaczał, że jest spora szana uszkodzenia nerwów.

8 razy w życiu byłem na stole... Amen

A bikefitting jest zrobiony oczywiście. Owy docent mówił, że nawet ekstremalne kolarstwo, do którego mi daleko, nie uszkodzi mi nic.

Ruchomości stawów jest jak trzeba. ( z wyjątkiem stawu piętrowego, gdzie do góry idze dwa razy więcej niż powinien, a w dół dwa razy mniej i to tylko jak się go pchnie) .Jestem dość mocno rozcisgnety ( notabene zasługa rehabilitacji od noworodka przez cały czas niemal i aktywnego trybu życia)

Także trzeba żyć aktywnie i cieszyć się tym co jest, bo mogło być gorzej

 

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva
14 godzin temu, egzo23 napisał:

Także trzeba żyć aktywnie i cieszyć się tym co jest, bo mogło być gorzej emoji4.png

Święte słowa!

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Jakby ktoś był ciekaw jak to wygląda...

9cd31726fc7bebd9bd9ab46cdf7cb920.jpg

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Iwona

Super chłopak z Ciebie :) - tak trzymaj  i bierz życie za rogi !

Ostatnio widziałam młodziutką dziewczynę na rowerze z protezą od kolana w jednej nodze - jeździ i na buźce widać było zadowolenie - to takie ważne nie poddawać się i dążyć do realizacji swoich marzeń i pasji :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Witam.
Osoby z innego forum, piszą, że normalny but spd da się tak przerobić, żeby blok był w pięcie. Oczywiście wiąże się to z utratą gwarancji buta.
Teraz pytanie. But spd za kostkę. I będę modzić.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trollu

żeby nie robić bałaganu to odpowiem tutaj :P

http://www.cycletourstore.co.uk/clipless-pedals-for-touring/clipless-pedals-for-touring-spd-hiking-boots/

http://bicycletimesmag.com/shimano-releases-new-adventure-touring-spd-shoes/

Shimano MW7 wydają się lekkie a jednak wysokie. Reszta to jakieś buty do trzaskania w ciężkich warunkach 

Edytowane przez trollu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
egzo23

Wydaje się, że one będą mocno grzać...

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trollu

MW7 nie wyglądają na grube, mają otworki wentylacyjne co nie zmienia faktu że to nie adidasy z siateczką. Reszta to jakieś trekingi z spd. Wątpię żeby było coś "adidasowego" za kostkę

  • Pomógł 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sziva
egzo23

Te northwave pierwsze... Nie powinny mocno grzać,  ot trekingi.  Cena nie zabija,  Gruba podeszwa na pięcie , czyli kombinowanie z długimi śrubami do bloków.

Ale już jest jakaś opcja.  

@trollu poczekam co powie mistrz kaido na zegarkowym .

@Sziva, @trollu dzięki :)

Patrząc na tą stronę co sziva podałaś, kilka moich rozmiarów jest 39/40. 

Edytowane przez egzo23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łukasz Ciszewski

Mam podobny problem. Lewa łydka się buduje a prawa dużo szczuplejsza i mięśień wisi jak galareta. Podejrzewam uszkodzenie jakiegoś nerwu (po wypadku), który steruje mięśniem. Jeżdzę z postępami od listopada 2018r. Na prawej nodze nie stanę na palcach ale niewielki nacisk wywieram stawem skokowym. Bedę próbował konsultować się z neurohirurgiem i mam nadzieje (ta umiera ostatnia), że coś naprawimy. Jeżdzę na pedałach SPD 520 i platformach również. Z tego co piszesz to Ty wogóle nie wywierasz nacisku poprzez staw skokowy więc jeśli bym nad SPD się zastanawiał to próbowałbym bloki zamontować na piętach  (uzyskujemy symetrię ale wyłączamy pracę zdrowej łydki) ale to szarlatański pomysł. Jednak ja bym próbował z tymi butami usztywniającymi staw skokowy (które proponuje Sziva) - jestem uparty. Jak się nie da to pamiętaj, że i tak jesteś GOŚĆ i nie ma się co przejmować szczegółami. Wiem, że to nie to samo co zdrowa noga. Sam bym chciał mieć symetryczne łydy ale cóż. Nie dla psa kiełbasa 🙂 Życzę wszystkiego najlepszego, zdrowia i kilometrów na rowerze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
panMarcin

Jeździć można tylko nie przeciążać nogi 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.