Skocz do zawartości

Kłopotliwa Deore M6000 vs M610


JacekPlacek

Rekomendowane odpowiedzi

Rower to Merida BIG.SEVEN 500 2018. Od momentu zakupu (wiosną tego roku) ciągle mam kłopot z tylną przerzutką. Była już ze 4 razy na regulacji i ciągle nie jest poprawnie. Sam co nieco regulowałem z podobnym efektem. Kłopot polega na tym, że o ile skrajne biegi wchodzą poprawnie, o tyle w środkowych ciągle lekko zgrzyta lub bieg się nie zmienia, a potem jest skok o dwa przełożenia. Największy problem leży między przełożeniami 6-7 (2x10), licząc od największej. Po regulacji w serwisie wystarczy dwa, trzy wypady i problem wraca.

Dwa miesiące temu w moim archaicznym rowerze (10 letni MTB z Altus/SiS, Highlander od Zasady) wymieniłem obie manetki, linkę i choć robiłem to pierwszy raz dałem radę z ustawieniem od zera oraz regulacją i nic się do dziś nie dzieje, płynnie zmienia biegi, choć oczywiście kultura pracy to nie Deore. Mamy drugi, w miarę współczesny rower - Romet Mustang 1 model z 2016 r. z Deore M610 z tyłu. Był regulowany rok temu, miesiąc po zakupie, drugi raz tej wiosny i pomimo, iż syn go często eksploatuje chodzi bez zarzutu, cicho, nic nie zgrzyta, płynnie i lekko zmienia przełożenia. A jeździł w błocie, deszczu, często po lesie, korzeniach. Moje M6000 nie zmienia biegów tak płynnie :( 

Wczoraj znowu nakombinowałem się z regulacją, ale pierwszy i ostatni bieg wchodzą poprawnie, najtwardsze przełożenie pracuje poprawnie - nic tam nie trze, kółko prowadzące jest w odpowiedniej odległości. Ale przełożenia 6-7 znowu - na chybił trafił, albo wcale się nie zmieniają. Serwisant podczas ostatniej wizyty stwierdził, że starsza seria (M610) pod tym względem, a szczególnie w układzie 3x10 ,pracowała jednak płynniej. Ma rację? A może jednak da się coś z tym M6000 zrobić, żeby wszystko pracowało po ludzku?

Jacek

Odnośnik do komentarza

Hej...

Dziwne tłumaczenie, moim zdaniem - fabrycznie komponenty raczej powinny być prawidłowo dobrane 😊 .

Ja na początek sprawdziłbym czy hak prosty i  przerzutka  dobrze dokręcona do haka  , czy linki / pancerze czyste  (w mojej ramie linki pod mufą idą i jak ślizg linki zawalony brudem to też często słabo przeskakuje .

Jeżdżę na 610-ce SGS (a właściwie jeździłem  - pokrzywiony wózek) i jak zmieniłem kasetę  (do drugiego  klp. kół ) na 11-42 sunrace to momentami miałem podobnie (środkowe przełożenia)  a że  dołożyłem nowy łańcuch (jeździłem na dwa - jeden w czyszczeniu 😉 drugi w użyciu) to działo się tak przy użyciu łańcucha tego starszego ciutkę i tylko jak był zabrudzony (nowy skróciłem o dwa ogniwa i był krótszy niż "instrukcja" nakazuje i nic się nie działo nawet jak był już do czyszczenia) ..

Aa czy to się dzieje niezależnie od przełożenia z przodu..

Odnośnik do komentarza

Tylko że takie sprawy jak hak, linki czyli banały powinni sprawdzić/zrobić w serwisie.

Kaseta jest dokręcona?

Możesz założyć inną przerzutkę z innego roweru i sprawdzić czy problem występuje - jak nie to przerzutka. Jak tak to coś innego.

Możesz wreszcie skoro to nowy sprzęt oddać go jako niesprawny i spróbować wymienić na taki bez wad.

Odnośnik do komentarza
W dniu 18.07.2018 o 22:07, ahaja napisał:

Tylko że takie sprawy jak hak, linki czyli banały powinni sprawdzić/zrobić w serwisie.

Kaseta jest dokręcona?

Ahaja, jeśli takie banały jak hak i linki   - to tym bardziej dokręcenie kasety powinni sprawdzi w serwisie (to racja, że  niedokręcona kaseta ,jak i ewentualne luzy na bębenku też mogą być przyczyną) .. a linki to można samemu bez dodatkowych, specjalnych narzędzi zrobić. Z bębenkiem i kasetą już nie ☺️..

Swoją drogą, to zdarzają się serwisy co po pierwszym do gwarancji wypuszczają rower z niedokręconą tarczą hamulcową - a gdzie tam sp.. sprawdzenie kasety  😁 .. dlatego , jak to mówią "kto smaruje, ten jedzie"  .. lepiej sprawdzić osobiście 😁

JacekPlacek - nic , tylko obserwować , w jakich okolicznościach pojawia się problem w przerzucaniu biegów (napęd brudny/czysty; czyste linki / [prowadzenie linek ) no i czy do się dzieje przy spokojnej jeździe,  czy tylko jak mocno ciśniesz w korby w momencie zmiany przełożenia.

I pytanie podstawowe - ile masz przejechane km?  chociaż piszesz, że od nowości tak się dzieje...

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza
W dniu 18.07.2018 o 21:35, Artuarczi napisał:

Ja na początek sprawdziłbym czy hak prosty i  przerzutka  dobrze dokręcona do haka  , czy linki / pancerze czyste  (w mojej ramie linki pod mufą idą i jak ślizg linki zawalony brudem to też często słabo przeskakuje .

Aa czy to się dzieje niezależnie od przełożenia z przodu..

Hak był wykrzywiony, kiedy zaliczyłem glebę. Podczas ostatniej wizyty został wyprostowany. Ale problem pojawiał się przed przekrzywieniem i jest nadal po prostowaniu. Dzieje się tak bez względu, co mam z przodu.

W dniu 18.07.2018 o 22:07, ahaja napisał:

Kaseta jest dokręcona?

Cóż, tu nie potrafię sam zdiagnozować. Wydaje mi się, że tak. Choć rower odebrałem ze sklepu z grubsza 2 godziny po tym, jak do niego dojechał, więc może są jakieś mankamenty, których nie sprawdzili, "na oko" kaseta wygląda poprawnie, na dokręconą.

Generalnie, ze względu na kontuzję rower jeździłem bardzo malutko. Od zakupu blisko dwa miesiące postu, więc teraz mam przejechane raptem nieco ponad 300 km. Po ostatnich regulacjach jeden wypad i był kłopot z przeskakiwaniem łańcucha, coś jak luz. Wyczaiłem, że jedno ogniwo "nie łamało" się prawidłowo - było sztywne. Po porządnym czyszczeniu łańcucha, naoliwieniu problem zniknął. Cały układ (łańcuch, rolki, przełożenia) potraktowałem smarem na warunki wilgotne (cały czas przecież lało), odwrotnie niż poprzednio. Linka wyglądała na naprawdę czystą. Pojechałem niecałe 40 km przez las, miasto, górkę, po drodze trochę wody, niestety piasku, krzaków, traw i choć w drodze powrotnej nie zauważyłem jakieś szczególnego zabrudzenia - znowu to samo. Nie jest to jakoś potwornie upierdliwe, ale wchodząc z biegów miękkich na twarde wspomniane 6->7 nic nie zmienia, potem jest 8 (z 6), zejście na 7 - prawidłowe, no i potem do góry 8/9/10 bez problemu.

Cóż, zaprowadzę raz jeszcze do sklepu. I tak amortyzator wymaga chyba lekkiego dopompowania, bo ostatnio na stromej górce "dobiłem" nim kilka razy, mimo, że zjeżdżałem dosyć powoli. Więc będzie okazja do jeszcze jednego przeglądu. Jak się nic nie zmieni, zaryzykuję w innym, płatnym serwisie (sklep wykonuje to jako regulacje "po-zakupowe"). Jeśli i to nie pomoże, może szarpnę się na wyższą grupę. Tak mi się zamarzyło XT z 38-28T (zamiast 36-26) i Sun Race 11-46 (zamiast 11-42T) :P 

Odnośnik do komentarza
W dniu 24.07.2018 o 00:14, JacekPlacek napisał:

Hak był wykrzywiony, kiedy zaliczyłem glebę. Podczas ostatniej wizyty został wyprostowany

Zakładając, że jest prosty (chyba lepiej wymienić hak na nowy) i, że  nie ma innych uszkodzeń (łańcuch,  linki kaseta) to tajemnicza przypadłość napędu w Twoim rowerze 😊. Tym bardziej , że przebieg malutki .

W dniu 24.07.2018 o 00:14, JacekPlacek napisał:

Nie jest to jakoś potwornie upierdliwe, ale wchodząc z biegów miękkich na twarde wspomniane 6->7 nic nie zmienia, potem jest 8 (z 6), zejście na 7 - prawidłowe, no i potem do góry 8/9/10 bez problemu

to , że jak zrzucasz po kasecie na małe tryby tzn. na manetce  z 6 na 7 to łańcuch nie reaguje?

następnie na manetce z 7 na 8  a łańcuch przeskakuje  z 6 koronki na 7 (manetka ustawiona na pozycji "8") - to nie jest to prawidłowe .. gdyby przeskoczył w tym przypadku z 6 na 8 koronkę  to można jeszcze przymknąć oko (jeśli dzieje się to incydentalnie - brudny napęd, mocne deptanie po korbach)..

Moim zdaniem sprawdź przerzutkę (jak był wykrzywiony hak to przerzutka też mogła oberwać ) czy chodzi bez oporów.. Zdejmij łańcuch, ustaw na manetce 10 (mała koronka)  i ręką przesuń przerzutkę w kierunku dużej koronki .

Jeśli ruchy na manetce  z 5 >6>7>8>9>10 powodują reakcję łańcucha na koronkach 5>6>6>8>9>10  ( a wrzucanie łańcucha na duże koronki 10>9>8>7>6 idą płynnie) to albo blokuje się linka albo sama przerzutka  lub słaba sprężyna w przerzutce. Jeśli ruchy na manetce  z 5 >6>7>8>9>10 powodują reakcję łańcucha na koronkach 5>6>6>8>9>10  ( a wrzucanie łańcucha na duże koronki 10>9>8>7>6 idą płynnie) to albo blokuje się linka albo sama przerzutka  lub słaba sprężyna w przerzutce. Ewentualnie kółeczko prowadzące ma już jakieś luzy.

W dniu 24.07.2018 o 00:14, JacekPlacek napisał:

Tak mi się zamarzyło XT z 38-28T (zamiast 36-26) i Sun Race 11-46 (zamiast 11-42T)

ale czy warto ? ..na miękkich zyskasz niewiele (dwa ząbki  : korba 28 / kaseta 46 a masz teraz 26/42 ) a indeksacja kasety pewnie inna..

 a dokładać 2 ząbki na korbie  to pytanie czy brakuje prędkości na płaskim. .. ja mam 27,5 i się zastanawiam czy z nie zmienić tarczy z 38 na 36 😊

Edytowane przez Artuarczi
Odnośnik do komentarza

 

W dniu 25.07.2018 o 18:14, Artuarczi napisał:

ale czy warto ? ..na miękkich zyskasz niewiele (dwa ząbki  : korba 28 / kaseta 46 a masz teraz 26/42 ) a indeksacja kasety pewnie inna..

 a dokładać 2 ząbki na korbie  to pytanie czy brakuje prędkości na płaskim. .. ja mam 27,5 i się zastanawiam czy z nie zmienić tarczy z 38 na 36 😊

No właśnie o to płaskie się rozchodzi ;) Nie wiem, ile realnie to zmieni, ale teraz machając nóżkami całkiem szybko 50 km/h nie zrobię, żeby osiągnąć 50 km/h to musiałbym mieć ciut z górki, ;) bo wpadam w "wibracje".

Wstrzymałem się z odpisywaniem, żeby móc jeszcze co nieco posprawdzać. Po solidnym czyszczeniu napędu (bez pancerzy), zmianie smaru - nic się nie zmieniło. Dopiero inny serwisant doszedł odrobinę ładu z napędem regulując naprężenie linki przy manetce. Wprawdzie sam próbowałem, ale nieskutecznie. Jemu się udało i przez kilka dni miałem spokój. Wczoraj znowu zaliczałem skoki, tym razem z 8->10, czyli 9 wchodziło jedynie przy schodzeniu z najtwardszego - 10 przełożenia. Ponieważ po tej regulacji co nieco miałem jeszcze "zapasu" przy manetce, podciągnąłem i dziś jeździłem bez problemu. Wnioskuje z tego, nie wiem, czy słusznie, że linka po kilku dniach się luzuje - pewnie przy przerzutce. Cóż, za kilka dni się okaże, czy tu był problem.

Odnośnik do komentarza

Zmień linkę, ta jest najprawdopodobniej zabrudzona, albo gdzieś w pancerzu załamana lekko i się blokuje, ja miałem takie jazdy u siebie na starej, niby idealnej lince.

Po wyjęciu linka się aż lepiła... Została na zapas po wymyciu w benzynie.

Zamontowałem nową linkę wysokiej klasy, szlifowaną i galwanizowaną, wyregulowałem całość, odpowiednio naciągając linkę.

Przerzutka zmienia bez porównania lepiej jak na starej lince (2 sezony).

 

Co do korby i kasety...

Przy takich przebiegach jak na razie robisz to bezsens ładować kasę w ten napęd.

Zużyj to co masz i wtedy myśl o modyfikacjach.

Co do zjazdów, 50km/h w terenie? Nie sądzę... A na asfalcie na mtb... no cóż, mnie to nie potrzebne.

Na podjazdach mało? Nogę robić, a nie marudzić... Inna sprawa, że kaseta 11-46T się nie nadaje do 2x... raczej jeśli już to napęd 1x10 z taką kasetą.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...