89neo Opublikowano 29 Stycznia 2018 Opublikowano 29 Stycznia 2018 Dnia 13.04.2017 o 10:21, MZoltowski napisał: Zgadzam się. Kupiłem BETO stacjonarną z manometrem za śmieszne 40 zł, biję nią opony w szosie do 120 PSI bez problemu, poszłoby więcej, ale opona nie przyjmie Jaki model za 40 zł ;D?
bbc Opublikowano 29 Stycznia 2018 Opublikowano 29 Stycznia 2018 A ja z 5-6 lat temu kupiłem używaną pompkę Meridy (coś jak Eco Volume ale srebrną - napisy się już dawno wytarły i nie da się przeczytać dokładnie co to za model) za 20zł i uważam, że był to jeden z lepszych zakupów jakich dokonałem za taką kasę. Pompka wiele razy ratowała mi tyłek (a właściwie nogi). I działa. I nie chce przestać. Także uważam, że warto kupić markową pompkę (awaryjną), ale wcale nie trzeba wydawać góry pieniędzy - tania pompka też napompuje nam koło.
Gość Opublikowano 31 Stycznia 2018 Opublikowano 31 Stycznia 2018 Gorąco polecam TOPEAK RaceRocket - świetna pompka za rozsądne pieniądze. W komplecie uchwyt do zamocowania pompki pod koszykiem na bidon. Mała, lekka, bez większych problemów napompujesz koło nawet do 7 barów. A jak masz krzepę to i do 8 barów. Jednego dnia pompowałem dwa razy (dwa kapcie, jeden z przodu, a drugi z tyłu) w rowerze szosowym i okazało się, że weszło po 7 barów bez większej siły. To już mój drugi egzemplarz, niestety pierwsza okazało się, że ma defekt i wymieniono mi na nową.
patrykluk Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Dzień dobry, mam drobny problem z doborem pompki rowerowej. Jak radzicie sobie z pompowaniem koła szosowego w trasie? Szukałem pompki ręcznej ale mało która dobija do 8-9 bar, poza tym jest to w większości pompek dosyć męczące. Pompki CO2 z jednej strony spoko, szybko łatwo ale drogo. Jeden strzał to około 8-10zł. Poza tym wszystkim w obu przypadkach pompek nie wiemy jakie mamy aktualnie ciśnienie w oponie. Boję się że będę pompował pompką ręczną i np dobije tylko do 5bar i uszkodzę sobie coś podczas jazdy. Podobnie sytuacja wygląda z pompkami CO2 zawsze coś może uciec bokiem i nie wiemy na czym stoimy. Dodatkowo słyszałem że dwutlenek węgla ulatnia się szybciej z opony czyli i tak trzeba będzie jeszcze po kilku dniach dopompować. Czy istnieje jakiś złoty środek, lub jakiś inne rozwiązanie? Może jesteście w stanie polecić mi jakąś dobra pompkę ręczną. Nie chciałbym równie wchodzić w system bezdętkowy, jest to dosyć kosztowne. Dodam równie że nie mam tez pompki stacjonarnej, dlatego dopompowywanie po naboju CO2 będzie utrudnione. Pozdrawiam
nctrns Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Pompka stacjonarna przy szosie to podstawa. Zainwestuj 100 zł w coś z decathlonu chociaż, albo z SKS.A przy pompowaniu w ręczną w trasie raczej nie dobijesz tych 8 bar. Jak nie ważysz 100 kg to 5 bar wystarczy żeby dojechać do domu, tylko uważaj na krawężniki.Naboje oponę szosową mogą spokojnie dobić do wysokich ciśnień, więc pod tym względem to najlepszy wybór. Tapatalk'd
alpin Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Pompka stacjonarna z manometrem to podstawa aby odpowiednio zadbać o ciśnienie w oponie, polecam markę Lezyne np: https://www.cyklomania.pl/lezyne-pompka-podlogowa-steel-floor-drive-abs-1-pro-czarna-220psi,id7074.html W trasę natomiast zabieram ze sobą pompkę awaryjną : https://www.cyklomania.pl/lezyne-pompka-lite-drive-hp-m-abs-160psi-czarna,id7458.html pompuję do momentu gdzie już trudno coś więcej wdusić i to znaczy że jest około 8 atmosfer
Gość Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Stacjonarną pompę w domu spraw sobie koniecznie, no i koniecznie z manometrem. Bez tego nigdy nie będziesz wiedział na czym stoisz. A właściwie jedziesz. Awaryjna pompka ręczna podpompuje Ci jednak koło na tyle, że dojedziesz do domu czy jakiejś najbliższej stacji benzynowej, i nabijesz ile trzeba. Ja zawsze jak pompowałem w terenie i wydawało mi się, że jest kamień, to jak wróciłem do domu i podpiąłem pompkę stacjonarną, okazywało się, że zamiast 8 barów jest ledwo 4...
de Villars Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Ja jw. W domu pompka stacjonarna, a na trasie małą ręczna, taka żeby tylko na tyle podpompować oponę, żeby się dało dojechać do domu. Ostatnio mnie uratowała, jak mi zaczęło uciekać powietrze 20 km od domu. Dobrze że się zorientowałem jak jeszcze go trochę było, to mniej miałem pompowania. Ale i tak ze 3x musiałem po drodze stawać i dopompowywać.
MadOnion Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Opublikowano 12 Kwietnia 2018 10 godzin temu, patrykluk napisał: Dodatkowo słyszałem że dwutlenek węgla ulatnia się szybciej z opony czyli i tak trzeba będzie jeszcze po kilku dniach dopompować. Jak załapiesz kapcia, doprowadzasz rower do pierwszej lepszej wioski i pompujesz świeżym wiejskim powietrzem... 1
Zalas Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Opublikowano 12 Kwietnia 2018 55 minut temu, MadOnion napisał: Jak załapiesz kapcia, doprowadzasz rower do pierwszej lepszej wioski i pompujesz świeżym wiejskim powietrzem... Tylko niech nie pompuje na śląsku bo tam jest "ciężkie powietrze" i może mu wskoczyć wyższa waga rowerka
MadOnion Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Powietrze na śl. jest ok trzeba tylko dobrze przegryzać ; )
Darom Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Powiedzcie mi proszę czy taką pompkę https://www.ceneo.pl/61077442#tab=spec warto kupować i będzie dobrze działać manometr ? w sensie, że dokładnie. Czy jednak zakupić sobie pompkę Beto https://www.ceneo.pl/53600208 ? który wybór byłby rozsądniejszy ?
Wstrax Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Kup sobie topeak. Będziesz zadowolony i zapomnisz o problemie z pompkami. Wybór na lata.
Darom Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Czy może jednak z tych 3 pompek stacjonarnych taka byłaby najlepsza ? którą polecacie ? - https://archiwum.allegro.pl/oferta/pompka-rowerowa-podlogowa-lezyne-steel-floor-abs-i6858153170.html Jeśli chodzi o pompkę Topeak to jest jeszcze wersja II: https://www.ceneo.pl/3862337
alpin Opublikowano 6 Maja 2018 Opublikowano 6 Maja 2018 Mam tą Lezyne kilka lat i nie potrzebuję lepszej , jest na prawde OK
swiru Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 Podepnę sie do tematu.. poszukuje pompki do amortyzatora jak i do kol . Znalazłem takie dwa cuda na allegro , wyglądem się praktycznie nie różnią tylko cena . Mail ktoś styczność z nimi , co polecacie ?? http://allegro.pl/mini-pompka-do-amortyzatorow-z-manometrem-beto-i7276424665.html http://allegro.pl/mini-pompka-do-opon-i-amortyzatorow-kellys-omni-i7272129508.html
Red Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 Weź tą tańszą. Nie będziesz żałował. To jedna i ta sama pompka
swiru Opublikowano 7 Maja 2018 Opublikowano 7 Maja 2018 tez mam taka nadzieje , test tej drozszej znalazlem tylko nie bylem pewien czy to ta sama pompka tylko z inna grafika
Yan Opublikowano 7 Maja 2018 Autor Opublikowano 7 Maja 2018 1 godzinę temu, swiru napisał: Podepnę sie do tematu.. poszukuje pompki do amortyzatora jak i do kol . Znalazłem takie dwa cuda na allegro , wyglądem się praktycznie nie różnią tylko cena . Mail ktoś styczność z nimi , co polecacie ?? http://allegro.pl/mini-pompka-do-amortyzatorow-z-manometrem-beto-i7276424665.html http://allegro.pl/mini-pompka-do-opon-i-amortyzatorow-kellys-omni-i7272129508.html Przy zakupie takie hybrydy warto się zastanowić czy będzie ona w 100% spełniać swoją funkcję. Amortyzator można spokojnie dopompować w domu bo powietrze nagle z niego nie ucieka. W przypadku awarii na trasie będziesz musiał się nieźle namachać przy pompowaniu opony 40c. Pompowanie opony 2.10+ to katorga. 1
grzechu84 Opublikowano 3 Czerwca 2018 Opublikowano 3 Czerwca 2018 Ja używam pompki Topeak Ninja P ;) https://www.centrumrowerowe.pl/pompka-topeak-ninja-p-pd6286/?v_Id=94420&gclid=EAIaIQobChMIqfWVqv622wIVx58bCh2Pgg6mEAQYASABEgL8z_D_BwE Pompka schowana w sztycy, nie zawadza, nie brudzi się , idealne rozwiązanie choć nie pozbawione wad.
Darom Opublikowano 3 Czerwca 2018 Opublikowano 3 Czerwca 2018 Ja nie dawno zakupiłem pompkę podłogową SKS Air X-Press i jak na razie jestem zadowolony. Czy ktoś z Was używa tej pompki i jakie są Wasze wrażenia ?
moth Opublikowano 9 Czerwca 2018 Opublikowano 9 Czerwca 2018 Jak pompujecie swoje rowery? Osobiście zawsze szedłem na stację paliw i używałem tamtejszego kompresora, ale okazuje się, że nie daje rady powyżej 4,5bara, a potrzebuje 5,5-5,9. Czy to tego wystarczy jakaś dobra pompka czy już kompresor?
Kuboll Opublikowano 9 Czerwca 2018 Opublikowano 9 Czerwca 2018 Spokojnie napompujesh pompką do ciśnienia, które podałeś. Kup w rowerowym pompke na wysokie ciśnienie do 10 bar.
ahaja Opublikowano 9 Czerwca 2018 Opublikowano 9 Czerwca 2018 Pompka stacjonarna za jakieś 70-80zł. Ręczną możesz paść ....
Gość Opublikowano 9 Czerwca 2018 Opublikowano 9 Czerwca 2018 Pompka podłogowa z Lidla da radę do takich wartości, a jak masz Decathlona w okolicy to też znajdziesz w ofercie dobre i nie za drogie pompki stacjonarne.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się