Skocz do zawartości

Pompka, pompka stacjonarna, kompresor


Yan

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 13.04.2017 o 10:21, MZoltowski napisał:

Zgadzam się. Kupiłem BETO stacjonarną z manometrem za śmieszne 40 zł, biję nią opony w szosie do 120 PSI bez problemu, poszłoby więcej, ale opona nie przyjmie ;)

Jaki model za 40 zł ;D?

Opublikowano

A ja z 5-6 lat temu kupiłem używaną pompkę Meridy (coś jak Eco Volume ale srebrną - napisy się już dawno wytarły i nie da się przeczytać dokładnie co to za model) za 20zł i uważam, że był to jeden z lepszych zakupów jakich dokonałem za taką kasę. Pompka wiele razy ratowała mi tyłek (a właściwie nogi). I działa. I nie chce przestać. Także uważam, że warto kupić markową pompkę (awaryjną), ale wcale nie trzeba wydawać góry pieniędzy - tania pompka też napompuje nam koło. 

Opublikowano

Gorąco polecam TOPEAK RaceRocket - świetna pompka za rozsądne pieniądze. W komplecie uchwyt do zamocowania pompki pod koszykiem na bidon. Mała, lekka, bez większych problemów napompujesz koło nawet do 7 barów. A jak masz krzepę to i do 8 barów. Jednego dnia pompowałem dwa razy (dwa kapcie, jeden z przodu, a drugi z tyłu) w rowerze szosowym i okazało się, że weszło po 7 barów bez większej siły.

To już mój drugi egzemplarz, niestety pierwsza okazało się, że ma defekt i wymieniono mi na nową.

 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Dzień dobry, 

mam drobny problem z doborem pompki rowerowej. Jak radzicie sobie z pompowaniem koła szosowego w trasie? Szukałem pompki ręcznej ale mało która dobija do 8-9 bar, poza tym jest to w większości pompek dosyć męczące. Pompki CO2 z jednej strony spoko, szybko łatwo ale drogo. Jeden strzał to około 8-10zł.

Poza tym wszystkim w obu przypadkach pompek nie wiemy jakie mamy aktualnie ciśnienie w oponie. Boję się że będę pompował pompką ręczną i np dobije tylko do 5bar i uszkodzę sobie coś podczas jazdy. Podobnie sytuacja wygląda z pompkami CO2 zawsze coś może uciec bokiem i nie wiemy na czym stoimy. Dodatkowo słyszałem że dwutlenek węgla ulatnia się szybciej z opony czyli i tak trzeba będzie jeszcze po kilku dniach dopompować. 

Czy istnieje jakiś złoty środek, lub jakiś inne rozwiązanie? Może jesteście w stanie polecić mi jakąś dobra pompkę ręczną. Nie chciałbym równie wchodzić w system bezdętkowy,  jest to dosyć kosztowne. 

Dodam równie że nie mam tez pompki stacjonarnej, dlatego dopompowywanie po naboju CO2 będzie utrudnione. 

Pozdrawiam

 

Opublikowano

Pompka stacjonarna przy szosie to podstawa. Zainwestuj 100 zł w coś z decathlonu chociaż, albo z SKS.

A przy pompowaniu w ręczną w trasie raczej nie dobijesz tych 8 bar. Jak nie ważysz 100 kg to 5 bar wystarczy żeby dojechać do domu, tylko uważaj na krawężniki.

Naboje oponę szosową mogą spokojnie dobić do wysokich ciśnień, więc pod tym względem to najlepszy wybór.

Tapatalk'd

Opublikowano
Opublikowano

Stacjonarną pompę w domu spraw sobie koniecznie, no i koniecznie z manometrem. Bez tego nigdy nie będziesz wiedział na czym stoisz. A właściwie jedziesz.

Awaryjna pompka ręczna podpompuje Ci jednak koło na tyle, że dojedziesz do domu czy jakiejś najbliższej stacji benzynowej, i nabijesz ile trzeba. Ja zawsze jak pompowałem w terenie i wydawało mi się, że jest kamień, to jak wróciłem do domu i podpiąłem pompkę stacjonarną, okazywało się, że zamiast 8 barów jest ledwo 4...

Opublikowano

Ja jw. W domu pompka stacjonarna, a na trasie małą ręczna, taka żeby tylko na tyle podpompować oponę, żeby się dało dojechać do domu. Ostatnio mnie uratowała, jak mi zaczęło uciekać powietrze 20 km od domu. Dobrze że się zorientowałem jak jeszcze go trochę było, to mniej miałem pompowania. Ale i tak ze 3x musiałem po drodze stawać i dopompowywać. 

Opublikowano
10 godzin temu, patrykluk napisał:

Dodatkowo słyszałem że dwutlenek węgla ulatnia się szybciej z opony czyli i tak trzeba będzie jeszcze po kilku dniach dopompować. 

Jak załapiesz kapcia, doprowadzasz rower do pierwszej lepszej wioski i pompujesz świeżym wiejskim powietrzem...

  • Lubię to! 1
Opublikowano
55 minut temu, MadOnion napisał:

Jak załapiesz kapcia, doprowadzasz rower do pierwszej lepszej wioski i pompujesz świeżym wiejskim powietrzem...

Tylko niech nie pompuje na śląsku bo tam jest "ciężkie powietrze" i może mu wskoczyć wyższa waga rowerka xD

Opublikowano

Powietrze na śl. jest ok trzeba tylko dobrze przegryzać ; )

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Kup sobie  topeak. Będziesz zadowolony i zapomnisz o problemie z pompkami. Wybór na lata. 

 

Opublikowano

Mam tą Lezyne kilka lat i nie potrzebuję lepszej , jest na prawde OK

Opublikowano

Weź tą tańszą. Nie będziesz żałował. To jedna i ta sama pompka ;)

Opublikowano

 tez mam taka nadzieje , test tej drozszej znalazlem tylko nie bylem pewien czy to ta sama pompka tylko z inna grafika :) 

Opublikowano
1 godzinę temu, swiru napisał:

Podepnę sie do tematu.. poszukuje pompki do amortyzatora jak i do kol .

Znalazłem takie dwa cuda na allegro , wyglądem się praktycznie nie różnią tylko cena . Mail ktoś styczność z nimi , co polecacie ?? 

http://allegro.pl/mini-pompka-do-amortyzatorow-z-manometrem-beto-i7276424665.html

http://allegro.pl/mini-pompka-do-opon-i-amortyzatorow-kellys-omni-i7272129508.html

 

 

Przy zakupie takie hybrydy warto się zastanowić czy będzie ona w 100% spełniać swoją funkcję. Amortyzator można spokojnie dopompować w domu bo powietrze nagle z niego nie ucieka. W przypadku awarii na trasie będziesz musiał się nieźle namachać przy pompowaniu opony 40c. Pompowanie opony 2.10+ to katorga.

  • Lubię to! 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Ja używam pompki Topeak Ninja P ;)

https://www.centrumrowerowe.pl/pompka-topeak-ninja-p-pd6286/?v_Id=94420&gclid=EAIaIQobChMIqfWVqv622wIVx58bCh2Pgg6mEAQYASABEgL8z_D_BwE

Pompka schowana w sztycy, nie zawadza, nie brudzi się , idealne rozwiązanie choć nie pozbawione wad.

 

ninja_p_4.jpg
Opublikowano

Ja nie dawno zakupiłem pompkę podłogową SKS Air X-Press i jak na razie jestem zadowolony. Czy ktoś z Was używa tej pompki i jakie są Wasze wrażenia ?

Opublikowano

Jak pompujecie swoje rowery? Osobiście zawsze szedłem na stację paliw i używałem tamtejszego kompresora, ale okazuje się, że nie daje rady powyżej 4,5bara, a potrzebuje 5,5-5,9. Czy to tego wystarczy jakaś dobra pompka czy już kompresor? 

Opublikowano

Spokojnie napompujesh pompką do ciśnienia, które podałeś. Kup w rowerowym pompke na wysokie ciśnienie do 10 bar. 

Opublikowano

Pompka stacjonarna za jakieś 70-80zł.

Ręczną możesz paść ....

Opublikowano

Pompka podłogowa z Lidla da radę do takich wartości, a jak masz Decathlona w okolicy to też znajdziesz w ofercie dobre i nie za drogie pompki stacjonarne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...