Skocz do zawartości

Pompka, pompka stacjonarna, kompresor


Yan

Rekomendowane odpowiedzi

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Niby prosty pomysł, znany z pompek do amortyzatorów, ale nie mogę znaleźć. Szukam pompki podłogowej, która w głowicy ma przycisk do spuszczania powietrza. Czy coś takiego istnieje?

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

W Lidlu znów są pompeczki podłogowe, mam wrażenie, że inne niż były wiosną.

Zanabyłem ostatnio i tak:

podstawka jest metalowa, cylinder aluminiowy, tłok stalowy.

Manometr do 11 bar (poprawię się jeśli się mylę, pompka na balkonie, zrobię jej foty za dnia).
Napompowałem koła w mieszczuchu żony do 6 bar bez problemu, mtb mój, córki i syna przyjęły odpowiednio 4,5 bar, 4 bary oraz 3 bary, a cała operacja pompowania  8 kół trwała 5 minut.

Jak się ktoś zastanawia, to nie ma nad czym, w zestawie jest komplet końcówek do piłek, materacy, i.t.p.

 

Opublikowano

Potwierdzam słowa@SpiderMAN. Mam tą pompkę i jest super. Za 30 zł nic lepszego się nie znajdzie. W wskazania manometru raczej nie wierzę, ale pompuje świetnie.
Dzisiaj kupiłem Mamusi taka samą.

Opublikowano

W pompce z Lidla można wykalibrować manometr, trzeba odkręcić podstawe i tam jest pokrętło. Przynajmniej w tej która była wiosną.

Opublikowano

O super. Tylko jak ja kalibrowales? Nie mam nic innego any sprawdzić faktyczne ciśnienie w oponie. Chcę zrobić swój "sprawdzacz" ale to temat do obgadania w moim wątku.

Opublikowano

Podłączyłem wąż pompki do zewnętrznego manometru i porównałem z tym na pompce.

To kalibrowanie jest troche uciążliwe bo nie dość że strzałka manometru czasem wypada i trzeba ją montować na oko, to dodatowo żeby kręcić pokrętłem do kalibracji trzeba odkręcić podstawe.
Rozwiązaniem jest wywiercenie otworu w obudowie tak by można było dojść płaskim śrubokrętem.

Opublikowano

Suma sumarum słabe rozwiązanie. My robimy takie manometry, których się już nie kalibruje

Opublikowano
Godzinę temu, Puncu napisał:

Podłączyłem wąż pompki do zewnętrznego manometru i porównałem z tym na pompce.

To kalibrowanie jest troche uciążliwe bo nie dość że strzałka manometru czasem wypada i trzeba ją montować na oko, to dodatowo żeby kręcić pokrętłem do kalibracji trzeba odkręcić podstawe.
Rozwiązaniem jest wywiercenie otworu w obudowie tak by można było dojść płaskim śrubokrętem.

To chyba zrobię taką modyfikację. Dzięki @Puncu

Opublikowano
Suma sumarum słabe rozwiązanie. My robimy takie manometry, których się już nie kalibruje
Ja rozumiem, takim też porównywałem.
Ale ta konstrukcja jest bardzo prosta i łatwodostępna. Membrana, sprężynka, ramię dźwigni i wskaźnik. Jak dobrze pamiętam to kalubruje się naprężeniem sprezyny.

SpiderMAN, jak rozkręcisz pompkę to zobacz uszczelkę łączącą tłok z podstawą. Ma tam być nawalone smary a sama uszczelka ma dobrze przylegać. Mi po tygodniu wydmuchało uszczelkę, po naprawie mam spokój.
Opublikowano

Ja mam pompkę podłogową z Lidla za 30 i zawyża wskazania manometru gdzieś o jeden bar. Robię tak, że jak chcę 4 bary, to pompuję do 5 według pompki, a potem za pomocą manometru Topeaka sprawdzam i ewentualnie koryguję. Sama pompka jest za to bardzo wygodna w pompowaniu i za 30 zyla, to bardzo dobry zakup.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Chłopaki, jakie inne pompki podręczne polecacie. Szukam małej, zgrabne i lekkiej obsługującej zaworki presta, którą mógłbym wozić razem z dętką w kieszeni na plecach.

Słyszałem że są  naboje (jednorazowe napompowanie dętki) które spokojnie można wozić właśnie w kieszeni. Ktoś testował ?

Opublikowano

Pompki na naboje CO2. Fajna sprawa, tylko trzeba uważać żeby sobie palców nie zmrozić. No i po powrocie do domu lepiej napompować od nowa stacjonarną, bo CO2 ma tendencję do ulatniania się przez gumę.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kufir napisał:

Chłopaki, jakie inne pompki podręczne polecacie. Szukam małej, zgrabne i lekkiej obsługującej zaworki presta, którą mógłbym wozić razem z dętką w kieszeni na plecach.

Do szosy awaryjnie mam SKS RaceDay https://www.centrumrowerowe.pl/akcesoria/pompki-rowerowe/reczne/p,pompka-raceday-sks,29607.html?skad=googlepla&gclid=Cj0KCQiArYDQBRDoARIsAMR8s_RaS-JhYFGpuGOPlDs8mqVXzHPRTVGxBf9wejYSXnW2dDWFx_Wq2mQaAluOEALw_wcB

 Minus jest taki, że jest tylko na prestę i jest stosunkowo długa (26 cm), ale spokojnie można ją wozić w tylnej kieszonce koszulki. Plusem jest to że realnie pompuje te 10 atmosfer, więc po kapciu możesz nabić dętkę ile potrzebujesz i jechać dalej, nie jest to żaden półśrodek.

1 godzinę temu, Kufir napisał:

Słyszałem że są  naboje (jednorazowe napompowanie dętki) które spokojnie można wozić właśnie w kieszeni. Ktoś testował ?

Nie wiem czy bym się odważył jeździć z nabojami. Wyobraź sobie, że przykleiłeś łatkę, ale źle złapała, nabiłeś dętkę, powietrze zeszło, nie masz drugiego naboju. Albo na wycieczce miałeś pecha i złapałeś dwa kapcie. Jesteś 50 km od domu, 10km od najbliższej stacji z kompresorem, w szosowych butach. Dla pewności trzeba by wozić 2-3 naboje, a to już wolę pompkę.

Opublikowano

Sziva czy już używałaś owej pompeczki ?  jak odczucia - bo po Twoim wpisie mam ją na uwadze :)

Opublikowano

Jak minimalizm, to minimalizm, ja mam pompkie Roto; https://www.rowertour.com/p/67148/roto-pompka-rowerowa-na-naboje-co2

plus dwa naboje CO2 16g. Jako osłonę stosuję kawałek dętki, dla elegancji równo przycięty. Zajmuje toto mało miejsca i nawet gdybym dołożył jeszcze jeden nabój, to i tak miałbym w torbie luźniej niż przy zastosowaniu konwencjonalnej (i używalnej pompki). Oczywiście ma to swoje wady, bo minimalizm wymaga, żebym nie miał zapasowej dętki (przy kole 29" 2.1 to jest wielki potwór) i woził łatki, ale... Pany łapie niezwykle rzadko a miejsca w torbie pod siodłem nie mam za dużo.

 

Roto.jpg
Opublikowano

No więc tak - przy wykorzystaniu naboju CO2, pompowanie zachodzi bajecznie prosto i szybko. Manometr to bardzo przydatna rzecz, bo można sobie koła w miarę równo napompować. Pompowanie ręczne do 2 bar też odbywa się w miarę sprawnie, natomiast wbicie ręczne wyższego ciśnienia jest już sporo cięższe. Piszę to z perspektywy damskiej ręki, więc ktoś z większym bicepsem pewnie nie uznałby tego za problem. 

Spore pokrętło na szczycie pompki pozwala bardzo wygodnie dozować ilość CO2, który wpompowujemy w dętkę, więc można sobie dość precyzyjnie ustawić żądane ciśnienie. Po zakręceniu, mamy do wykorzystania resztę naboju. Zauważyłam, że raz otwarty nabój i potem zakręcony, daje się wykorzystać w ramach jednej wycieczki, ale po kilku dniach potrafi zwiać z niego ciśnienie, więc należy mieć to na uwadze przed kolejną wycieczką i uzupełnić zasoby o nowy nabój.

Obecnie mam włożony nowy nabój do pompki, ale nie zakręcam korpusu do końca, aby nie przebić naboju. W razie potrzeby dokręcam korpus na maksa i korzystam z naboju. Naboje można też wozić osobno, ale taki sposób przewożenia daje nam dodatkową oszczędność miejsca.

Jedyne co uczyniłoby tę pompkę idealną, to byłby wężyk wkręcany w zawór, bo obecnie trzeba sobie pompkę kciukiem dociskać do zaworu, a umiejscowienie manometru nie zawsze daje wygodny podgląd. 

Pompka przy wykorzystaniu CO2 robi się zimna, ale spokojnie można utrzymać całość w rękach - korpus pompki dostatecznie izoluje nam ręce od nadmiernego chłodu związanego z efektem Joule'a-Thomsona.

Opublikowano

Specjalnie dla kolegi test pompki Lezyne z opona szosowa 23 kolo naturalnie 28” 9_9

905c78f927963997med.jpg

udało mi sie wcisnąć 7 barów bez większego wysiłku (tyle mam na froncie w szosie). 

Opublikowano (edytowane)

Dzięki, mała, praktyczna, lekka o to chodziło ! Duży plus dla Ciebie! :)

 

Tutaj rekomendacja tej pompki na "wesoło" ;)

 

Edytowane przez Kufir
Opublikowano (edytowane)

Ogladałem, praktyczna recenzja Jacka z resztą fajny kanał prowadzi niedaleko ode mnie (jak nie jest na drugim końcu swiata) :) 

U mnie może nie przeszła aż tyle ale daje radę w MTB i w Szosie bez problemu. Kilka razy używałem ją po pracy gdy przy moich pierwszych zestawach bezdętkowych powietrze schodziło byle kiedy (takie testy różnych opon itp) :D

Edytowane przez Eldo
Opublikowano

Pompka warta uwagi. Wpada na listę zakupów. Powiedzcie tylko, który to dokładnie model?

Opublikowano (edytowane)

Modeli tej pompki jest trochę w ofercie i szczerze nie wiem czym się róznią od siebie poza ceną (może cisnieniem) O.o . Jedyne co moge podać to napisy na pompce ktora jest wykonana z aluminium. Z tego co wyczytałem na necie osiaga ciśnienie 90psi (6,2bar) mi sie udało wbić 7 do koła szosowego z oponą 23. 

554b6bee0c1300b7med.jpg

8711eceeccb2389fmed.jpg

de2f670c6f7e7828med.jpg

Edytowane przez Eldo
Opublikowano

Ja jako awaryjna mam takiego Krossika:

kross.thumb.jpg.22079f97fa25278f750e9b566ba34e3f.jpg

W całości wykonana z aluminium, 18 cm długości po złożeniu.  Dzięki teleskopowej budowie pompuje znacznie szybciej niż zwykłe pompki podobnych gabarytów.Ogólnie jestem zadowolony.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...