Yan Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Szukam pompki do roweru. Chciał bym wymienić pompkę którą wożę przy sobie i zastanawiam się czy warto zainwestować w coś stacjonarnego. Trafiłem na modele przenośne z manometrem ale czy to nie jest przesada? Napiszcie co używacie, jakie firmy są godne polecenia i czy macie więcej niż jedną pompkę?
Cujo Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Ja pompuje na stacjach benzynowych w okolicy mam ich kilka :-) natomiast w trasy zabieram malutką pompkę Topeak Race Rocket nie mam do niej zastrzeżeń.
LukasFR22 Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Opublikowano 11 Kwietnia 2017 (edytowane) Ja używam takiej alumioniowej już od roku Plusy: Dwudrożna głowica Auto/Presta, rozkładana rączka na typ T, Po prostu działa i się nie popsuła do tej pory a ciśnienie sprawdzam co 2 dni Minusy: deczko się nagrzewa jak dochodzę od 0 do 60psi Koszt plus minus 50-60zł Edytowane 11 Kwietnia 2017 przez LukasFR22 3
alfine-11 Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Oszalałbym pompując regularnie kilka rowerów małą pompką uważam , że jeśli często się jeździ warto jest kupić pompkę stacjonarną nawet taką z Lidl-a za 30 PLN
Fenthin Opublikowano 11 Kwietnia 2017 Opublikowano 11 Kwietnia 2017 (edytowane) Ustalmy jedną rzecz. Są pompki stacjonarne, serwisowe. Są pompki ręczne, awaryjne. I są pompki do amortyzatorów. Każda ma swoje miejsce i każda do czego innego służy. Ale równocześnie można obyć się jedną czy dwoma*. I jako podstawę wybrałbym pompkę ręczną. Zabierzesz w trasę, a w domu jakby co też napompujesz koło. Im prościej, tym lepiej. Żadnych manometrów, przełączników i tym podobnych. Manometry w tych pompkach pokazują różne rzeczy, niekoniecznie zgodne z prawdą. A jakiekolwiek zbędne mechanizmy obniżają jej niezawodność. To ma być prosta pompka, która pozwoli Ci wrócić do domu w razie złapania gumy itp. Natomiast miło by było, gdyby w możliwie największym stopniu wykonana była z aluminium. Drugą pompką o której warto pomyśleć to ta do amortyzatora (*o ile posiadasz taki). I tu już manometr być musi, podobnie jak odpowiednio skonstruowana głowica. Uprzedzając pytanie. Nie, nie można zastąpić tej pompki tą do kół. Pompkę serwisową warto jest kupić, gdy masz jakieś wolne środki. Ułatwia życie, ale z drugiej strony da się przeżyć i bez niej. I tutaj trzeba popatrzeć na sporą podstawę, metalową konstrukcję oraz czytelny manometr. Edytowane 12 Kwietnia 2017 przez Fenthin 2
Wstrax Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 A do szosy jaką polecacie. Stacjonarną mam szukam czegoś dobrego na rower. Coś sprawdzonego do 120 psi. Cena do ok 200 zł.
artfal Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Ja mam 3 rodzaje pompek: stacjonarną, przenośną i do amortyzatorów. Zdecydowanie najczęściej używam też stacjonarnej z manometrem, ponieważ lubię dokładnie wiedzieć ma jakim ciśnieniu jeżdżę i jak się zachowuje opona w różnych warunkach. Jest to dość istotna informacja gdy jeździmy w terenie, nie wspominając o jakiś zawodach. Pozdrawiam, Artur 1
Robak88 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Piszecie duża mała, z manometrem, bez... żadne konkretne nazwy nie padają. W moim przypadku od lat korzystam z pompek firmy Beto. Stacjonarna z manometrem i dwoma wejściami: presta i auto. Przy rowerze także, ale teraz już bez manometru. Miałem kiedyś ze wskaźnikiem, ale pokazywała głupoty. Beto mogę z czystym sumieniem polecić.
Wstrax Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Chodzi mi o małą pompkę mobilną. Tak jak pisałem stacjonarną mam do MTB też mam ale na szosę za małe ciśnienie. Co do manometru to w moich pompkach każda pokazuje inaczej. Kupiłem elektroniczny manometr Topeak i zawsze pompuje pod jego wskazania
Fenthin Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 (edytowane) Przy takim budżecie pomyśl o Lezyne Pressure Drive, Road Drive lub Topeak Race Rocket HP. Edytowane 12 Kwietnia 2017 przez Fenthin
Wstrax Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Topeak wydaje się być lepszym wyborem z racji wyższego ciśnienia do 160 psi. Ja bije prawie na maxa bo moja waga to ok 100 kg. Ktoś posiada tego Topeaka i się wypowie na jego temat? (Jakość wykonania i sprawność pompowania )
blitzer Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 (edytowane) 43 minuty temu, Wstrax napisał: Ktoś posiada tego Topeaka i się wypowie na jego temat? (Jakość wykonania i sprawność pompowania ) Jakość wykonania - u Topeaka zawsze perfekcyjna! Sprawność pompowania - nie oszukujmy się, trzeba się namachać, ale koło da się napompować do takiego momentu, że 90 kg żywej wagi jest w stanie kontynuować jazdę. Czy dobijesz do 160 PSI? Nie wiem, bo po pierwsze nie mam manometru, a po drugie nie chce mi się aż tak długo machać bicepsem. Życiowo do problemu podchodzę: pompuję, siadam na siodełko, sprawdzam, jeśli trzeba dopompowuje, jeśli nie to pompka do kieszonki (jest bardzo mała), a zawodnik przed siebie :). EDYTA// Piszę o wrażeniach z użytkowania Topeak Race Rocket HP Edytowane 12 Kwietnia 2017 przez blitzer
Fenthin Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Granica Road Drive to też 160psi. Natomiast nie ma możliwości pompowania Schradera. Pytanie, czy jest to problem. Jeśli tak, Topeak. Jeśli nie, ciężko powiedzieć czym się kierować. Ceną, wyglądem?
Wstrax Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 (edytowane) Ta Lezyne Road Drive też wygląda interesująco. Co do zaworów to używam tylko Presta Edytowane 12 Kwietnia 2017 przez Wstrax
Roger Opublikowano 12 Kwietnia 2017 Opublikowano 12 Kwietnia 2017 13 godzin temu, Wstrax napisał: A do szosy jaką polecacie. Stacjonarną mam szukam czegoś dobrego na rower. Coś sprawdzonego do 120 psi. Cena do ok 200 zł. Zależy czy startujesz np w zawodach czy tylko jeździsz rekreacyjnie Ja mam TOPEAK RACEROCKET HP - super pompka, bardzo lekka, jakość wykonania - perfekcja, wyjmowany wężyk mega ułatwia sprawę ale ... napompowanie koła nawet do 100 PSI zajmuje wieczność. Nie przeszkadzało mi to dopóki nie złapałem gumy na ważnych zawodach i czas który straciłem na napompowanie dostatecznej ilości powietrza zabrał mi miejsce na pudle Dlatego kupiłem LEZYNE Trigger Speed Drive CO2 - podobnie jak w TOPEAK jakość wykonania - bez zastrzeżeń, możliwość przerwania w dowolnym momencie pompowania - duży plus, czas pompowania całego koła do 10 BAR - ok 20-30 sekund. Na zawody jak znalazł
Andrzej Sawicki Opublikowano 13 Kwietnia 2017 Opublikowano 13 Kwietnia 2017 Beto rządzi. Napis wytrze się po tygodniu, reszta będzie działać bez końca. Stacjonarną do szybkiego pompowania w domu, przenośną pokazaną powyżej do roweru na trasę. Inne firmy dają to samo albo gorsze, ale dopłaca się za lans.
MZoltowski Opublikowano 13 Kwietnia 2017 Opublikowano 13 Kwietnia 2017 Zgadzam się. Kupiłem BETO stacjonarną z manometrem za śmieszne 40 zł, biję nią opony w szosie do 120 PSI bez problemu, poszłoby więcej, ale opona nie przyjmie
suqub Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Podłączę się pod wątek Zaczynam rozglądać się za jakąś fajną awaryjną pompką. Myślałem nad pompką od Topeak lub Lezyne czy Crancbrother. Zainteresowaliście mnie firmą BETO. Możecie jakąś polecić? Ja trafiłem na taką https://www.centrumrowerowe.pl/akcesoria/pompki-rowerowe/reczne/p,pompka-reczna-rh-004-beto,174615.html?_pli=e0a49f. Co o niej myślicie? Może polecicie jakieś inne oprócz TOPAK RACEROCKET HP lub Lezyne Road Drive wymienionych powyżej.
HSN Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Polecam Lezyne i Crank Bros. Obie firmy pierwsza klasa.
revolta1 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Lezyne jest 3-4razy drozsza od beto (mowie o pompkach malych takich co mozna wziasc z soba na trase tzw.awaryjnych ) warto tyle doplacac do pompki uzywanej sporadycznie ? Nigdy nie mialem pompki takiej .mam duza pompke nozna w domu .pozniej jade na stacje benzynowa i pompuje cisnienie jakie potrzebuje Ale trasy robie coraz dluzsze teren coraz bardziej zroznicowany .odpukac mozna zlapac kapcia .
Red Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Jeśli mowa o pompce która ma wylądować w kieszące lub na ramie odpowiedź jest jedna, tania. Osobiście bardzo chwalę sobie pompki BETO. Może jakością nie dorównują Lezyne czy podobnym ale za małe pieniądze mam przyzwoitą pompkę której nie będzie żal jak zgubię.
revolta1 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Tak wiec beto Jaki model polecacie Jak zwykle . tani i dobry
Fenthin Opublikowano 15 Kwietnia 2017 Opublikowano 15 Kwietnia 2017 1 godzinę temu, revolta1 napisał: Lezyne jest 3-4razy drozsza od beto (mowie o pompkach malych takich co mozna wziasc z soba na trase tzw.awaryjnych ) warto tyle doplacac do pompki uzywanej sporadycznie ? Wszystko sprowadza się do tego, czy taki wydatek jest dla Ciebie akceptowalny. Jeśli stać Cię na Lezyne, bierzesz Lezyne. Jeśli na Beto, bierzesz Beto. Każdą pompkę da się zajechać, każdą da się zniszczyć. Ważne, by pompka którą kupujesz miała jak najwięcej elementów wykonanych z metalu. Dobrze, gdyby takie były też gwinty, o czym niestety sam się przekonałem uszkadzając pompkę... Lezyne, w których to niższych modelach gwint do wkręcania wężyka jest z tworzywa. I jeśli bierzesz pompkę do szosy, gdzie są wentyle Presta, moim zdaniem mile widziany byłby wężyk.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się