Skocz do zawartości

Upgrade czy lepiej kupić nowy?


Nogi

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie wszystkich.

Przybywam tu do Was z prośbą o pomoc. Spędziłem wiele godzin na youtube'owym kanale, niestety dalej nie potrafię rozwiązać swojego problemu. Chodzi o...

Mam ok. 178cm wzrostu, waga +/- 86Kg, wiek 30, długość nogi (o ile dobrze zmierzyłem) 85cm. Rower jaki aktualnie posiadam to Author Kinetic rok produkcji 2004 (sic!), zakupiony początek 2005r. Jako młodzieniaszek byłem zachwycony, spełniał wszystkie moje oczekiwania. Lat przybywa, upodobania się zmieniają. W tym miejscu muszę zaznaczyć, że rower był używany dość intensywnie może przez jeden sezon (nie byłem żadnym sportowcem, po prostu lubiłem szybkie przejażdżki po lesie). Kupno roweru wyglądało tak: chce kupić rower ->propozycja sprzedawcy -> rower kupiony. Zero pojęcia o rowerach (odróżniałem górski, składak, bmx i kolażówke). Potem przyszły inne sposoby spędzania wolnego czasu. Sporadycznie 2-3 razy w roku jakaś przejażdżka max 20-30 km. Więc śmiało można powiedzieć, że rower przeleżał sporo lat w piwnicy.

Przyszła ochota na jazdę. Odkopałem rower, umyłem i pojechałem... tylko tu się właśnie rodzi problem.

Moje trasy to droga/chodnik/ścieżka rowerowa (szutrowa, zwykła utwardzona gleba itp). Dziś już wiem, że odpowiednim rowerem był by dla mnie rower crossowy a nie górski. No ale ..mam co mam. Gdy trasa ma powiedzmy +/- 10 km to większego problemu nie ma. Pojawia się gdy trasa się wydłuży. Ostatnia niecałe 20 km, bo przy +/- 15 zaczął mnie boleć kark. Przy 17 już tylko myślałem aby jak najszybciej dojechać do domu.

Wygodnie mi się na nim jeździ "w terenie" czyli chyba tam do czego został stworzony (o ile taki amator jak ja może tak to nazwać - jazda po nie koniecznie wyznaczonej trasie, górki, trawa, dziury, korzenie itp).

Nie wiem czy ten ból to wynika z mojego braku aktywności rowerowej, predyspozycji, czy może coś z rowerem jest nie tak. Pozycja na rowerze sprawia iż muszę zadzierać głowę do góry - jestem dość mocno (przynajmniej tak mi się wydaje) pochylony. 

Z tego co sprawdzałem (dzięki filmom z youtube'a) rama pasuje do mojej nogi, siodełko ustawione odpowiednio. Jednak "coś jest nie tak". 

Pomyślałem: może czas kupić nowy rower,  typowego crosa. Jednak jak spojrzałem na ceny rowerów i popatrzałem na ich komponenty...dobra nie znam się na tym, ale jak widzę na moim napisy acera, alivio, deore a na takim rowerze do 2 000zl co najwyżej się pojawi czasem acera.. no nie wiem sam. Być może się wiele pozmieniało i dzisiejsze acera jest lepsze od deore z 2004 roku..

No i tak po tym długim wywodzie proszę Was o pomoc. Lepiej kupić rower za powiedzmy 2 000zł czy zmodyfikować ten co mam? 

Zmienić mostek, opony (obecnie są jakieś ritchey 26 x 2.0 o ile to coś wam mówi bo mi nie - są szerokie) na jakieś "węższe" i będzie się dobrze jeździć ? Dochodzi do tego wymiana łańcucha, zębatek (widze, że niektóre zęby są zdarte do połowy), linek, pancerzy. Najlepiej jakbym dał rower do serwisu (tylko kasują jak za zboże) i by powiedzieli co jest do wymiany... W sklepie powiedzieli, że oponki i mostek to tak około 350zł. Reszta nie mam pojęcia bo nie pytałem.

Ogólnie szkoda go sprzedać bo nie był wiele używany, długo zbierałem na niego. Ma powiedzmy jakąś tam wartość sentymentalną dla mnie. Z drugiej strony może okazać się, że wymienię wszystko a dalej będzie mi się jeździć "niewygodnie". A  takiego jakiegoś miejskiego roweru nie chce - nie podobają mi się, choć pewnie są najwygodniejsze.

A więc proszę Was o wszelkie porady.

Pozdrawiam.

 

p.s.

Nie potrafię znaleźć dokładnych danych katalogowych mojego roweru, ale znalazłem takie z modelu 2005 r. Wygląda na to samo.

Rozmiary:19

Rama:hydroformowana alum. 26

Widelec:RST Capa T4

Stery:RITCHEY Zero Logic Integ 1-1/8  (napis wytarty ale pisze na pewno rithey)

Mostek:AUTHOR alum.

Kierownica:KALLOY alum.

Sztyca:UNO alum. (30,2mm)

Piasty:AUTHOR 36 otworów

Obręcze:ALEX DM-18 dwuścienna 32 otwory

Opony:AUTHOR PANARACER Rolling Stone 26

Waga:13,35kg 

Manetki:SHIMANO Alivio (24 biegi)

Przerzutka przód:SHIMANO Alivio (34,9 mm) (na moich pisze Acera)

Przerzutka tył:SHIMANO Deore

Dźwignie hamulca:SHIMANO Alivio

Hamulce:TEKTRO 834AL

Korby:SUNTOUR XCC-302 42-32-22

Środek suportu:VP Comp Cartridge

Pedały:AUTHOR alum.

Tryb/łańcuch:SHIMANO IG-51

Siodełko:AUTHOR Mega Top Tech

Opublikowano (edytowane)

W dużym skrócie i na bazie moich doświadczeń powiedziałbym Ci kup sobie nowy. Ale taka odpowiedź to droga na skróty. Jestem po nieudanym ulepszaniu mojego Cube dużo młodszego od twojego roweru. Upgrade ma moim zdaniem sens, kiedy kupujesz tańszy rower i małym nakładem czasu i pieniędzy ulepszasz elementy na których ci najbardziej zależy, sprzedając jednocześnie elementy zdemontowane z twojego roweru. Uważam, że  im rower starszy tym upgrade ma mniejszy sens. Jeśli jednak zdecydujesz się robić upgrade swojego staruszka, zacząłbym od wymiany wspornika kierownicy na taki który podniesie ci kierownicę do góry i będzie krótszy od oryginalnego. Potem zmieniłbym opony na slicki albo semislicki. Jeśli to pomoże wymieniaj sukcesywnie pozostałe części. Z tego co piszesz masz podobny styl jazdy do mojego. Też stoję przed zakupem roweru i rozważam rower typu cross albo gravel. Jeśli chodzi o przerzutki to moim zdaniem shimano alivio spokojnie ci wystarczy do takiej jazdy jaką opisujesz. Accera też powinna dać radę. Różnicy raczej nie poczujesz. Ja jeździłem na alivio i deore. Jak dla mnie różnica prawie żadna, przynajmniej na poziomie kolarstwa nazwijmy to rekreacyjnego. Na twoim miejscu przeliczyłbym nawet w przybliżeniu ile cały upgrade będzie kosztował. Do ok 2500-3000 zł można sobie znaleźć ciekawego crossa (tak mi się przynajmniej wydaje). Wiele sklepów oferuje sprzedaż ratalną bez odsetek. Jeśli zdecydujesz się na zakup nowego swojego staruszka możesz spróbować sprzedać, najlepiej na części żeby zyskać parę złotych. Mam nadzieję, że pomogłem. Powodzenia

Ps. Może wrzuć fotkę swojego roweru, być może będzie łatwiej coś doradzić.

Edytowane przez Tokeya
Opublikowano (edytowane)

Dzięki za odzew. Może się ktoś jeszcze wypowie.

Z fotkami teraz będzie problem, ale z czasem dodam.

P.s.

A co do nowych rowerów:

-CALEDON DB (2 299zł)

Biegi 27

Alu Hydroform 17", 19", 21", 23"

SR Suntour NVX MLO DS-700C 75mm

Shimano Alivio RD-M4000SGS

Shimano Alivio FD-T4000TSM6

Shimano Alivio SL-M4000

Shimano Alivio FC-T4010 48x36x26T 175mm OCTALINK

Shimano CS-HG300-9rz (11-32)

Shimano HG-53

Shimano BR-M315

Shimano RM AFHTX505 F-R 32H QR

TrilogyDisc 622x22

Sapim LEADER

SCHWALBE CX COMP 700X38C

Northtec Comfort

Northtec 25,4 640mm

Northtec regulowany 100/120mm

Northtec 27,2 350mm

       14,4 kg

-CALEDON VB (1 699zł)

Biegi 24

Alu Hydroform 17", 19", 21", 23"

SR NVX MLO P-700C 75mm

Shimano Alivio RD-T4000SGSL

Shimano Altus FD-M310M6

Shimano ASTEF510

Shimano Acera FC-M311 48x38x28T 175mm

Shimano HG-41-8rz (11-32)

Shimano HG-40

VB Winzip Alu

Shimano HT-X800 F-R 32H QR

TrilogyVB 622x19

Sapim ZINK

KENDA 700x40C

Northtec Comfort

Northtec 25,4 640mm

Northtec regulowany 100/120mm

Northtec 27,2 350mm

        14,3 kg

 

Nie znam nikogo kto ma ten rower. To jest dobre czy nic nie warte?

edit

http://nrowery.pl/rowery/cross/57-caledon-db-al na tej stronie widać chyba lepiej co dany rower ma, ceny jedynie w pobliskim sklepie się różnią

Edytowane przez Nogi
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Troszkę odgrzebię temat.

Może nie zrobiłem od czasu napisania tego tematu tysięcy kilometrów, ale ból karku jakby się zmniejszył (czyli jednak może być w dużej mierze spowodowany brakiem aktywności rowerowej). Zmianę mostku dalej rozważam.

Pytanie mam jednak inne. Obecnie są dość szerokie opony 26 cali. Jak myślicie - da rade w te ramę założyć takie 27.5 cala? Przy obecnych jest dość duży prześwit jeszcze a tak sobie pomyślałem, że jakby weszło to by mocno zmieniło komfort jazdy. Planuję na przyszły rok kupno szosy, ale potrzebował bym też drugi "zwykły" rower do przejażdżek po lasach/szutrach.

Opublikowano

Jak włożysz większe koło, to hamulce nie będą „wypadać” na powierzchni do hamowania. 

Opublikowano (edytowane)

Może z nimi też da się coś "pokombinować" ? Albo włożyć tarczówki mechaniczne (mocowanie o dziwo jest).

 

Tylne koło - w miejscu gdzie można zamontować błotnik mam około 2.5 cm prześwitu od obecnej opony i 6.5 cm od obręczy (ciężko dokładnie zmierzyć).

Przednie koło - około 2 cm do widelca od opony i około 6 cm od obręczy do widelca.

 

Przeliczenia sucho matematyczne cali (26 cala = 66 cm, 27.5 cala = 70 cm) niewiele mi dają. Może ktoś z forumowiczów próbował takiego zabiegu w swoim rowerze ?

Edytowane przez Nogi
Opublikowano (edytowane)

Zmienisz geometrię roweru i może być "różnie".

Do tarczówek mechanicznych będzie potrzebował nowych kół (piast, szprych + zaplecenie).

Edytowane przez wgi
Opublikowano

Sprawdz ceny:

Kola+opony+hamulce+linki i pancerze = ?? czy ta wartość przypadkiem nie zbliża się do około 50% ceny nowego roweru, lub ja nawet przekracza?

Ulepszanie roweru który ma już kilka lat nie jest najtańsze i zwykle nie bardzo się kalkuluje.

Opublikowano

utrzymuj ten rower w stanie "jeżdżącym" ale nie kombinuj z upgradem. Przyda sie jako rezerwowa maszynka. Sam się rok temu zastawiałem czy kupić czy remontować. Po roku jak wsiadłem na ten stary to wiem, że tych 15 lat to PRZEPAŚĆ i trudno nawet porównać odczucia z jazdy.

Opublikowano

Uważm, że do Twojej jazdy dokonywanie upgradu nie ma więszego sensu. Zadbaj tylko o prawidłowe usatwienie pozycji, bo jeśli jeszcze pojeździsz i będziesz nadal odczuwał dyskomfort w plecach to może okazać się, że wystarczającym rozwiązaniem będzie podniesienie kokpitu. Jeśli nad mostkiem masz jeszcze jakiś podkładki to wystarczy wsadzić je pod mostek, jeśli ich brak wówczas jedyną inwestycją na poprawienie pozycji będzie wymiana mostka na inny o większym gięciu do góry. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Franz Mauer napisał:

Uważm, że do Twojej jazdy dokonywanie upgradu nie ma więszego sensu. Zadbaj tylko o prawidłowe usatwienie pozycji, bo jeśli jeszcze pojeździsz i będziesz nadal odczuwał dyskomfort w plecach to może okazać się, że wystarczającym rozwiązaniem będzie podniesienie kokpitu. Jeśli nad mostkiem masz jeszcze jakiś podkładki to wystarczy wsadzić je pod mostek, jeśli ich brak wówczas jedyną inwestycją na poprawienie pozycji będzie wymiana mostka na inny o większym gięciu do góry. 

To też jest jakieś rozwiazanie, ja bym tylko dodał nowe opony i kable. Jak zaczniesz więcej jeździć to warto pomyśleć o nowym. 

Opublikowano (edytowane)

Więcej jeździć planuje na szosie (jak ją w końcu kupię, póki co czekam na nowego Tribana, a nóż się okaże takim prawie gravelem to może i góral pójdzie do piwnicy). Przyjdzie zima to pomyśle nad linkami i pancerzami + klocki. Nad reszta pomyśle po kupnie roweru. Dzięki za porady :)

 

P.s.

Choć z czystej ciekawości chciał bym wiedzieć czy jest możliwy zabieg wymiany kół 26 na 27.5. Może ktoś coś wie?

 

Edytowane przez Nogi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...