Skocz do zawartości

Problem z pozycją na szosie


Sunon

Rekomendowane odpowiedzi

Shimano Szajbaki,

Na początku chciałbym się przywitać, ponieważ jest to mój pierwszy post:)

A teraz do rzeczy. Na wiosnę zakupiłem szosę (Merida Scultura 300 rozm. S/M) i mam problem z zajęciem odpowiedniej pozycji na rowerze objawiające się bólem lewego kolana nad rzepką. Rower starałem się ustawiać zgodnie z instrukcjami z YT. Dotychczas jeździłem na rowerze crossowym, gdzie siodełko mam na wysokości 74,5 cm licząc od środka supportu (sam mam 173 cm wzrostu i dł. wew. nogi 84,5 cm mierzona bez butów). Siodełko maksymalnie cofnięte.

W szosie ustawiłem siodło na wysokości 75cm z racji, że korby są krótsze o 5mm i mam jeszcze możliwość cofnięcia siodełka, choć będzie to już poza skalę. Pierwszy raz ból pojawił się po przejechaniu dość intensywnie 50km. Teraz ból pojawia się po przejechaniu już ok. 15 km, a na crossie praktycznie problemu nie ma. Nie wiem czy problem wynika z tego, że na szosie bardziej cisnę, czy z tego korby są krótsze i teoretycznie muszę z większa siłą naciskać na pedała, czy może dalej pozycja jest niewłaściwa. Proszę o poradę, co mogę jeszcze zrobić. Może ktoś z was miał podobne problemy.

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, Sunon napisał:

Shimano Szajbaki,

Na początku chciałbym się przywitać, ponieważ jest to mój pierwszy post:)

A teraz do rzeczy. Na wiosnę zakupiłem szosę (Merida Scultura 300 rozm. S/M) i mam problem z zajęciem odpowiedniej pozycji na rowerze objawiające się bólem lewego kolana nad rzepką. Rower starałem się ustawiać zgodnie z instrukcjami z YT. Dotychczas jeździłem na rowerze crossowym, gdzie siodełko mam na wysokości 74,5 cm licząc od środka supportu (sam mam 173 cm wzrostu i dł. wew. nogi 84,5 cm mierzona bez butów). Siodełko maksymalnie cofnięte.

W szosie ustawiłem siodło na wysokości 75cm z racji, że korby są krótsze o 5mm i mam jeszcze możliwość cofnięcia siodełka, choć będzie to już poza skalę. Pierwszy raz ból pojawił się po przejechaniu dość intensywnie 50km. Teraz ból pojawia się po przejechaniu już ok. 15 km, a na crossie praktycznie problemu nie ma. Nie wiem czy problem wynika z tego, że na szosie bardziej cisnę, czy z tego korby są krótsze i teoretycznie muszę z większa siłą naciskać na pedała, czy może dalej pozycja jest niewłaściwa. Proszę o poradę, co mogę jeszcze zrobić. Może ktoś z was miał podobne problemy.

Kontrolujesz kadencje ?

Odnośnik do komentarza

Na poczatku mialem te same buty i bloki, ale nabylem juz zestaw szosowy. Jednak bol pojawial sie juz na zestawie mtb. Co do długości korb wydaje mi się, że przy wiekszej długości dzwigni jesteśmy w stanie wygenerować ten sam moment przy użyciu mniejszej siły niż  przy dzwigni krótszej. Nie wiem czy to bedzie miec tak naprawde duze znaczenie, wszakże poruszamy sie w obrębie milimetrów.

Odnośnik do komentarza

Im krótsza korba tym mniejszy kąt pracy kolana. Właśnie krótsze korby są polecane przy problemach z kolanami.

Ja szukałbym problemu w ustawieniu bloków lub poprostu zbyt mocnemu "duszeniu". Tempo i moc treningów powinno się zwiększać stopniowo tak aby mięśnie i ścięgna miały czas na wzmocnienie się.

Odnośnik do komentarza

Zrobiłem na przekór i siodełko poszło na maxa do tyłu. Zrobiłem dziś ok. 40 km bez bólu z przodu kolan. W tym momencie sznurek spuszczony z wierzchołka kolana jest ok. 1 cm za osią pedałów. Zobaczę po kilku jazdach jak takie ustawienie się będzie sprawdzało. 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...