Skocz do zawartości

Opinie o Rinsten spring


kempmarek68

Rekomendowane odpowiedzi

kempmarek68

Poszukuję jakiegokolwiek użytkownika lub jakiejkolwiek opinii o sprężynie amortyzującej >>Rinsten spring<<

zauważyłem że jest nawet dostępna na allegro http://allegro.pl/amortyzator-podsiodlowy-rinsten-spring-black-matt-i7350333290.html

cena jest dla mnie do przyjęcia jednak przed zakupem chciałbym się czegokolwiek dowiedzieć od jakiegoś testera-użytkownika lub kogokolwiek kto miał z tym produktem styczność

z góry dzięki za jakiekolwiek info

Odnośnik do komentarza
kempmarek68

Nie spodziewałem się takiego natłoku informacji ;)

Mogę jednak podzielić się swoimi krótkimi testami z dnia dzisiejszego

Od początku 

Skoro szukałem opinii trafiłem również na sprzedawcę na olx sprzedawca Poznań ja Poznań to już duży plus

https://www.olx.pl/oferta/amortyzator-podsiodlowy-rinsten-spring-black-matt-full-set-CID767-IDukl2j.html

Sprzedawca - bardzo sympatyczna dziewczyna - udało mi się nawet wytargować 10 na 270zl

cena jest OK patrząc na przedpłaty produkt i wysyłka wychodzi 56$ do tego 5% cło i 23% Vat niestety tak to wychodzi zależnie od kursu dolara 

Dość dużo czasu zajęło mi odpowiednie ustawienie i regulacja - powód dość oczywisty nie siada się na sztywno zamocowane na sztycy siodło w związku z czym trochę czasu zajmuje zanim się człowiek odstresuje i przestanie asekuracyjnie przenosić ciężar na pedały

Dopiero w momencie gdy pewnie przykleiłem się całym ciężarem do siodła zaczęła następować regulacja - każdy pod swoją wagę i to czy sprężyna ma mocno amortyzować czy tylko tłumić drgania musi ustawić sobie to co lubi

Dzień dzisiejszy - sobota - około 35 kilometrów większość po asfalcie - drobne uskoki w postaci 2cm krawężników na przejazdach DDR obok przejść dla pieszych nie należy podnosić tyłka z siodełka - rewelacja nierówne płytki chodnikowe to samo 100 metrów po kostce brukowej okolice Starego Rynku w Poznaniu jednak trochę asekurowałem przenosząc ciężar na nogi ale to chyba brak przyzwyczajenia i z troski o rower

Po pierwszym dniu bardzo dobre odczucia - nie liczcie na używkę w niższej cenie na allegro - zostaje ze mną

 

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Witam.

Miałem i wyrzuciłem do kosza. Stracona kasa.

Siodło się po prostu zsuwało i za nic nie można było tego dokręcić.

Nie polecam.

Właśnie szukam sztycy amortyzowanej.

Odnośnik do komentarza

Cześć.

Używałem tej sprężyny na Stridzie. Sprężyna działała bardzo dobrze, do czasu aż pękła. A pękła mi dwukrotnie, mniej  więcej po czterech tygodniach każda. Trochę jak w zegarku :).

Na szczęście w Stridzie nie ma sztycy, jest prefabrykowany plastikowy element mocujący siodełko , który ze swojej natury wymusza poziomą pozycję siodełka ale i zabezpieczył mnie przed upadkiem po tym jak sprężyna strzeliła.

Gdybym jechał standardowym rowerem ze sztycą to bym miał bok poobijany, albo i gorzej.  Ale możliwe że na standardowych rowerach nie strzela, wektor siły działający na sprężynę jest przecież inny.

Mimo wszystko , jak było wyżej napisane, siodełko pomimo przykręcenia, ile fabryka w łapach dała, ma tendencję do zsuwania się w tył . Co około 50-100 km musiałem to korygować. Nie jest to jakaś wada.  Wadą jest to , że ta sprężyna zamontowana na Stridzie, w warunkach warszawskich, nie wytrzymuje miesiąca, a chodzi o przebieg około 500 km/miesiąc.

I zdecydowanie nie jest tak twarda jak na filmiku na ich stronie. Jest miękka. Ustawiałem ją na 0 w ichniejszej podziałce a i tak siadała jak zawieszenie w samochodach typu "kanapa na kołach".

Producent nie robił problemu i wysyłał nową sprężynę bezpłatnie, z Chin. Więc to jest plus :)

Odpuszczam sobie ten wynalazek. Kupuję siodło na sprężynach .

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...