Skocz do zawartości

Zapieczony suport


Zbygo

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam problem z suportem na kwadrat. Próbowałem odkręcić go tradycyjną metoda za pomocą klucza, niestety z zerowym sukcesem. Klucz przeskoczył i uszkodził ząbki. Suport posiada plastikowe miseczki. Myślałem nad odpaleniem palnika i próbą stopienia tego plastiku. Czy to dobry pomysł? Czy plastik nie jest czymś wzmacniany? 

Odnośnik do komentarza

Pomysł co najmniej dziwny. Przegrzejesz mufę spawy i może nie od razu ale któregoś razu może strzelić. Skoro wkład idzie na śmietnik to weź młotek jakiś wybijak i pomału wykręcaj uderzając młotkiem w wybijak zaparty o ów plastik. Bez pośpiechu. Zalanie tego WD40 i zostawienie na jakiś czas też nie zaszkodzi. A mufę to możesz najwyżej suszarką pogrzać. Odrobinę się rozszerzy ale palnika nie polecam używać.

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza

Witam,

ja swój problem z zapieczonym supportem na kwadrat rozwiązałem w ten sposób, że zakupiłem kilka dużych podkładek oraz śrubę z gwintem pasującym do supportu, którymi solidnie przykręciłem nasadkę. Tak spreparowanym narzędziem bez problemu odkręciłem zapieczony support. Pamiętaj, że support ma gwint angielski czyli jedna strona odkręca się w kierunku lewym a druga prawym ;)

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

hmm u mnie pomogła klucz żaba o wadze 4 kilo. niestety wykręciło się z gwintem ramy. Rama kosz nie dało się już na nowo przegwintować. To bądź ostrożny. 

Odnośnik do komentarza
Gentlemanone

Mialem podobny problem, uszkodzil sie gwint, ale na szczescie dalo sie go przegwintowac, bo tylko poczatek mial zerwane zwoje. Jest OK.

Odnośnik do komentarza

To ja się podczepię pod temat, zerwałem przez nieuwagę gwint w ramieniu korby (na kwadrat) i teraz nie mogę ściągnąc korby ściągaczem. Czy jest jakiś sposób, aby tą korbę ściągnąć bez walenia młotkiem w korbę? Może jest jakiś sposób na naprawę tego gwintu?

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, gielo napisał:

To ja się podczepię pod temat, zerwałem przez nieuwagę gwint w ramieniu korby (na kwadrat) i teraz nie mogę ściągnąc korby ściągaczem. Czy jest jakiś sposób, aby tą korbę ściągnąć bez walenia młotkiem w korbę? Może jest jakiś sposób na naprawę tego gwintu?

Tak z ciekawości. Możesz powiedzieć jak to zrobiłeś? 

Odnośnik do komentarza
KubaJeziorski

Gwint w ramionach bardzo łatwo zniszczyć. Wystarczą uszkodzone pierwsze dwa zwoje i ściągacz już wkręca się "krzywo". Ściągacz jest ze stali a ramiona z aluminium i robi z gwintem ramion co tylko mu się podoba.

Wpiszcie w google: ściągacz do łożysk. Są trójramienne lub dwuramienne. Wydaje mi się że to będzie działać,

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Tak jak napisał @KubaJeziorski ściągacz do łożysk będzie ratunkiem, przy zerwanym gwincie w ramieniu korby na kwadrat, trzeba tylko dobrać odpowiedni rozmiar tego ustrojstwa (czpień musi wejść w otwór w korbie). Po zdjęciu, ramię będzie można spokojnie przegwintować na nowo. 

Odnośnik do komentarza

To opiszę swoją przygodę. Rama aluminium, miski stalowe... Najpierw ukręciłem jeden klucz. Następnie zalewałem suport naftą przez sztycę podsiodłową, od zewnętrznej codziennie przez tydzień jedno psiknięcie penetratora, nowy lepszy klucz, ścisk stolarski by klucz siedział jak należy (wg mnie to bardzo ważne), dźwignia metrowa i... poszło. 20 min zabawy z kręceniem przód - tył. Na szczęście gwint cały. 

Lekko nie było, ale dwa serwisy odpuściły jak usłyszeli, że klucz się ukręcił. 

Odnośnik do komentarza

Ja w czasach jazdy na kwadracie chcąc zdjąć korbę ( gwinty pod ściągacz już dawno wyrwane),po prostu odkrecalem śruby i jeździłem póki same się nie poluzowaly. Jak któraś zaczynała pływać,wkrecalem śrubę lekko i jeździłem dalej aż druga strona usąpiła. 100%skuteczności. Co do wykrecenia wkładu suportowego to tak jak kolega wyżej już doradził- mały przecinak+młotek i dłubanie.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
W dniu 23.05.2018 o 13:13, Zbysio napisał:

Tak z ciekawości. Możesz powiedzieć jak to zrobiłeś? 

Bardzo prosto. ściągacz wkręciłem do końca i prosto ale przy dokręcaniu zamiast korby wyszedł ściągacz wraz ze zwojami :] Gdybym zobaczył od razu, że coś nie tak, to bym nie dokręcal do końca i nie zniszczył całego gwintu.

Edytowane przez gielo
Odnośnik do komentarza

Dlatego pasta ceramiczna stosowana jest w połączeniach gwintowanych lub wciskanych, aby nie mieć kłopotów na przyszłość.

Jak pasty nie ma , wystarczy łebek śruby posmarować smarem grafitowym.

Jeśli śruba nie jest przelotowa to najbardziej zapieka się przy łebku.

Odnośnik do komentarza

Tak wyglądł mój support po demontażu. Rower ma niecały rok, przy montażu nie dali smaru na gwinty a że miski plastikowe to klucz zrobił (z moją wielką pomocą ) siekę z ząbków. Niestety dopiero po dłuższym czasie stosowania metody inżyniera Nachamowa wpadłem na lepszy pomysł, tak jak jeden kolega już pisał w wypadku plastikowych misek przykręciłem klucz do osi za pomocą długiej śruby z podkładką, dzięki temu nieco wgryzł się w ten plastik i nie zsuwał się. Dało radę odkręcić. 

IMG_20190407_101617281.jpg
Odnośnik do komentarza

Zastanawia mnie skąd się wziął suport z plastikowymi miskami?

Z tego co czytam to same z nim problemy przy demontażu. A jakie są zalety i czy można się jakoś uchronić przed takimi problemami?

Odnośnik do komentarza
W dniu 6.05.2018 o 00:46, Dopamina napisał:

Witam,

ja swój problem z zapieczonym supportem na kwadrat rozwiązałem w ten sposób, że zakupiłem kilka dużych podkładek oraz śrubę z gwintem pasującym do supportu, którymi solidnie przykręciłem nasadkę. Tak spreparowanym narzędziem bez problemu odkręciłem zapieczony support. Pamiętaj, że support ma gwint angielski czyli jedna strona odkręca się w kierunku lewym a druga prawym ;)

Pytanie: czy nie jest tak, że taka śruba+podkładka owszem powtrzymuje nasadkę przed wypadnięciem, ale przykręcona jest do elementu który nie przesuwa się w miarę odkręcania nasadki, w przeciwieństwie do samej nasadki. Czy to koniec końców nie blokuje jakoś obrotu tej nasadki albo nie psuje łożysk?

Odnośnik do komentarza
Grzechu94

Ja też mam problem z wkładem suportu w Biria Pro RS,nakrętki (miski) też były z plastiku i się objechały przy próbie odkręcenia.Nie mam już pomysłów co dalej mam z tym zrobić.

Poniżej fotki :)

POZDRAWIAM i liczę na jakieś porady 😊

 

 

16461413784516455728900125253598.jpg 16461414153826302641010896310291.jpg

Edytowane przez Grzechu94
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...