Skocz do zawartości

Korba 40x30x22 w 26-calowcu


mariuszm

Rekomendowane odpowiedzi

Szajbajki,

mieliście, a może macie, jakieś doświadczenia z korbami 40x30x22 w rowerach MTB 26 cali? Zastanawiam się czy to nie za mała korba do "małego" koła, bo zwykle takie korby widuję (w sklepach) w 29er'ach. I zastanawiam się czy przy na przełożeniu 40x11 będę za bardzo "młynkował" na prostych długich zjazdach.

pozdrawiam
Mariusz

 

 

Odnośnik do komentarza

Ja mam w swoim MTB-ku 26" taki zestaw: korba Deore M-590 44/32/24 i kaseta 8rz 32-11 i opony Schwalbe Rapid Rob 26x2,25.Domyślam się że chodzi ci o zjazdy po nawierzchni asfaltowej. Na zjazdach na przełożeniu 44x11 i przy mocno pochylonej sylwetce moja prędkość oscyluje w granicach 60-70km/h, kadencja 85-100 (nie mam czujnika kadencji, więc to wartość orientacyjna). Zazwyczaj nie widzę sensu jeździć tak szybko, bo poprostu na mtb-ku, to jest walka. Dużo też zależy od twojej pozycji na rowerze (bardziej wyprostowana, czy bardziej pochylona), rodzaju opon (szerokość, rodzaj bieżnika, twardość mieszanki), ciśnienia jakie stosujesz, nachylenia zjazdu, szorstkości asfaltu i kierunku wiatru. Jeśli masz wyprostowaną sylwetkę i zjeżdżasz pod wiatr, to będziesz musiał dokręcać ale raczej na lżejszym przełożeniu niż 40x11. 

Generalnie staram się pokazać, że wiele czynników ma wpływ na to jaki będzie opór aerodynamiczny i opór toczenia. Im szybciej jedziesz tym powietrze stawia większy opór. Na tak postawiony problem nie potrafię krótko i jednoznacznie odpowiedzieć. Trzeba po prostu samemu wypróbować, bo dla każdego "młynkowanie" oznacza inną wartość kadencji. Dla jednego, to już 95rpm, a dla innego 120 i wyżej.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :)

Obecnie mam korbę 42x32x22, kasetę 8rz 32-11, opony to Geax Mezcal 26x2.1. Tak, chodziło mi o długie asfaltowe zjazdy. Sylwetkę mam raczej pochyloną na rowerze. Nie jeżdżę szybko na rowerze,  bo jak wiadomo MTB nie służy do bicia rekordów prędkości. Max na płaskim to jakieś 35-38km/h (ale to też nie na długim odcinku), na zjazdach asfaltowych dochodzi do 50km/h, ale to już "śmierć w oczach" :-)  Zastanawiam się czy 2 zęby mniej, zarówno na dużym i średnim blacie, to duża zmiana czy też raczej pomijalna?

Odnośnik do komentarza

Proszę bardzo :) chociaż starałem się streszczać, bo jak na mnie to był ledwie wstęp do wyczerpującej odpowiedzi :P

Kiedyś miałem korbę mocowaną na kwadrat z tarczami 42/34/24, czyli zmniejszyłem średni blat o 2 zęby, a duży zwiększyłem o 2 zęby. Niby niewiele gdyby rozpatrywać każdy blat osobno, ale globalnie to różnica 4 zębów jest już zauważalna, nie jakaś znaczna, ale lepiej mi pasuje taka konfiguracja. Większą różnicę dałaby zmiana kasety np. na 9rz, która będzie miała inne stopniowanie poszczególnych zębatek (przy tym samym zakresie), ale to tak na marginesie.

W sytuacji którą opisujesz, czyli równomierne zmniejszenie średniego i dużego blatu, nie spowoduje to żadnej rewolucji, bo różnica ilości zębów pozostanie ta sama, a to jest moim zdaniem kluczowa kwestia. Po prostu będziesz miał ciut lżejsze przełożenia i tyle. Może w twoim przypadku zda to egzamin(jeżeli chcesz coś zmieniać), bo w terenie po którym jeździsz będziesz mógł utrzymać optymalną kadencję przez dłuższy czas, bez potrzeby zmian zębatek na kasecie - co też jest pozytywną rzeczą.

Wklejam jeszcze link do kalkulatora przełożeń, z którego czasem korzystam, jak chcę coś sprawdzić: http://home.earthlink.net/~mike.sherman/shift.html

i jeszcze wyjaśnienie terminów, które są w nim użyte: http://home.earthlink.net/~mike.sherman/shift_credits.html#HELP

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...