Skocz do zawartości

Unibike Mission 29 Disc 2017


Heady1991

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj stałem się posiadaczem wyżej wymienionego roweru, specyfikacja producenta, nic nie zmienione ( jeszcze), licznik sigma 500 (gratis od sklepu) torba przy kierownicy to chyba jakaś merida, nie pamietam (ważne, że jest miejsce na telefon), torba pod ramą nie mam pojęcia jaka firma, pompka z manometrem. To chyba wszystko... Można hejtować :D

 

Model - 2017

Rama - 29" / ALU 6061-T6 / MĘSKA -

Widelec - SR SUNTOUR XCT / SKOK 100MM

Stery - AHEAD FSA NO.10 / 1-1/8" / WEWNĘTRZNY

Korba - SHIMANO TOURNEY M171 / 42X34X24T / OSŁONA

Oś - suportu TH / 7420ST-S / ŁOŻYSKA MASZYNOWE / PODWÓJNE USZCZELNIENIE

Przerzutka - przedniaSHIMANO M190

Przerzutka - tylnaSHIMANO ACERA M360

Manetki - SHIMANO ALTUS M310/ALTUS M315

Kaseta/wolnobieg - SHIMANO ALTUS HG31-8 / 11-34T

Hamulce - SHIMANO ALTUS M315 (HYDRAULICZNE)

Dźwignie hamulców -SHIMANO ALTUS M310/ALTUS M315

Piasty - SHIMANO RM33 / 32H / CZARNE

Opony - IMPAC RIDGEPACK / 29x2.10

Pedały - VP / KORPUS TWORZYWO / RAMKA Z ALUMINIUM

Kierownica - ZOOM / RISER / 31.8MM

Siodełko - SELLE ROYAL VIPER

Przełożenia - 24

 

 

 

IMG-20180415-WA0063.jpeg

Edytowane przez Heady1991
Odnośnik do komentarza

Też co oglądałem razem z kandsem i w końcu kupiłem unibike fusion i teraz zabrałem się za modyfikacje. Życzę wiele udanych kilometrów i daj znać kiedy się zacznie "a kupię sobie lepsze .......... do roweru"

Odnośnik do komentarza

Oj coś czuję, że do dwóch miesięcy wleci nowy przedni amortyzator 32mm..bo ten 28mm przy mojej wadze się wygina na nierównościach (115kg mięsa). Ale dla laika póki co wystarczy taki sprzęt i dziękuję, na pewno wleci kilkaset kilometrow :)

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, Heady1991 napisał:

Oj coś czuję, że do dwóch miesięcy wleci nowy przedni amortyzator 32mm..bo ten 28mm przy mojej wadze się wygina na nierównościach (115kg mięsa). Ale dla laika póki co wystarczy taki sprzęt i dziękuję, na pewno wleci kilkaset kilometrow :)

Czyli już się zaczęło 😀 mam podobną wagę u mnie korba już zmieniona na zintegrowaną, amortyzator powietrzny czeka w garażu, następna idzie przerzutka przód wraz z manetką a potem się zobaczy ( heh trzeba było od razu wydać ze 4000 i by był spokój, ale z drugiej strony nie było by frajdy z zakupów )

Odnośnik do komentarza

4000 to nie mój zasięg :P a tak niecałe 2000 wydane do tego za miesiąc, dwa wpadnie amorek... myślę do 500zł znajdę coś "porządnego" co się nie będzie wyginać pode mną haha

Odnośnik do komentarza
10 godzin temu, Heady1991 napisał:

No chyba wywalę te błotniki, natomiast sakwy zostawię bo rowerem do pracy mam zamiar dojeżdżać, a klucze, portfel, fajki, papu itp itd trzeba gdzieś wsadzić :P

Fajki ;)

No tak mnie to nie dotyczy.

Plecak mały 3l mi wystarcza.

Odnośnik do komentarza

Czy jak zwykle lepiej wziąć rower na raty, ale już nazwijmy to docelowy (nigdy nie ma docelowego bo coś tam trzeba ulepszyć i zmienić po jakimś czasie) niż kupić za 2 tyś i w ciągu roku dołożyć kolejne 2 tyś, a i tak nie będzie wszystko takie jakie byłoby w rowerze nowym za 4 tyś. Ale jak ktoś lubi pogrzebać (jak ja) i do tego ma już zgromadzone odpowiednie narzędzia to można się bawić, stare graty opchnąć na olx, wpkaować coś indywidualnego w swoim kolorze czy coś, ale na zdrowy rozsądek lepiej od razu dołożyć do nowego i jeździć. Tylko wieczorem zamiast oglądać "na wspólnej" lepiej pogrzebać w piwnicy przy swoim ukochanym rowerku i po kryjomu przed żoną wymieniać nowy amorek odebrany od kuriera z dostawą do pracy, żeby nie widziała :D

Odnośnik do komentarza
7 godzin temu, SpiderMAN napisał:

Fajki ;)

No tak mnie to nie dotyczy.

Plecak mały 3l mi wystarcza.

Tak fajki.. Wiem paskudny nałóg... 

 

 

7 godzin temu, borek83 napisał:

Czy jak zwykle lepiej wziąć rower na raty, ale już nazwijmy to docelowy (nigdy nie ma docelowego bo coś tam trzeba ulepszyć i zmienić po jakimś czasie) niż kupić za 2 tyś i w ciągu roku dołożyć kolejne 2 tyś, a i tak nie będzie wszystko takie jakie byłoby w rowerze nowym za 4 tyś. Ale jak ktoś lubi pogrzebać (jak ja) i do tego ma już zgromadzone odpowiednie narzędzia to można się bawić, stare graty opchnąć na olx, wpkaować coś indywidualnego w swoim kolorze czy coś, ale na zdrowy rozsądek lepiej od razu dołożyć do nowego i jeździć. Tylko wieczorem zamiast oglądać "na wspólnej" lepiej pogrzebać w piwnicy przy swoim ukochanym rowerku i po kryjomu przed żoną wymieniać nowy amorek odebrany od kuriera z dostawą do pracy, żeby nie widziała :D

Lubie się pobrudzić, narzędzia to nie problem, raz się wyda kilka stówek i będą służyć latami na pewno, a wymienianie części na lepsze i ta satysfakcja, że coś się samemu zrobiło...bezcenne hah.. A że jestem początkujący, to też nie chciałem pakować 4 000 w rower, na tą chwilę jestem "zajarany" tą "wolnością", a jak będzie za 2-3 miesiące to czas pokaże :P

 

 

I co na pewno jest na już do wymiany to te rączki... są tragiczne po prostu.. Mają fakturę jak na zdjęciu...

637bc0ca33ae746743bc92eb5171c068.jpg

Edytowane przez Heady1991
Odnośnik do komentarza
7 minut temu, lary84 napisał:

Też mam niebieską ramę unibika i podoba mi się ten kolor, tylko te sakwy 😕

Wiem wiem... Pomyślę o samym uchwycie na telefon :P Też lubię ten matowy kolor ^^ I pytanie z innej beczki, jutro chce wyczyścić łańcuch i zębatki ze smaru (taki odebrałem ze sklepu), czy olej wazelinowy będzie ok do łańcucha?

Edytowane przez Heady1991
Odnośnik do komentarza
10 godzin temu, Heady1991 napisał:

Wiem wiem... Pomyślę o samym uchwycie na telefon :P Też lubię ten matowy kolor ^^ I pytanie z innej beczki, jutro chce wyczyścić łańcuch i zębatki ze smaru (taki odebrałem ze sklepu), czy olej wazelinowy będzie ok do łańcucha?

Z tego co mi wiadomo olej wazelinowy jest zbyt gęsty i lepki do łańcucha, szybko łapie wszelkie syfy, sam nigdy nie stosowałem więc moja odpowiedź opiera się na opiniach innych ludzi, jak kiedyś kupiłem smar do łańcucha marki giant w sprayu i jeszcze bo nie skończyłem, a smaruje nim wszystko co skrzypi 😀

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, lary84 napisał:

Z tego co mi wiadomo olej wazelinowy jest zbyt gęsty i lepki do łańcucha, szybko łapie wszelkie syfy, sam nigdy nie stosowałem więc moja odpowiedź opiera się na opiniach innych ludzi, jak kiedyś kupiłem smar do łańcucha marki giant w sprayu i jeszcze bo nie skończyłem, a smaruje nim wszystko co skrzypi 😀

No to ja mam chyba jakiś dziwny ten olej, bo jest rzadki (konsystencja trochę jak ciepły olej do smażenia) i chyba lepsze to niż kaseta, łańcuch upaprane smarem, nie chce nic zniszczyć po tygodniu od kupna :P Albo przejechać łańcuch szmatką, żeby tego smaru było trochę mniej?

Edytowane przez Heady1991
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...