Skocz do zawartości

Pranie odzierzy szosowej


Sportowy Majkel

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, w czym prać odzież szosową ?

  • Lubię to! 1
Opublikowano

W pralce, do 40 stopni. Jako detergent najlepiej działa szare mydło (potasowe) w płynie. Tańsze środki, oparte na mydle sodowym, z czasem uszkadzają sztuczne tkaniny. Trzeba sprawdzać skład, bo jest sporo "specjalistycznych" płynów, które mają skład taki sam jak zwykłe do bawełny.

  • Lubię to! 2
Opublikowano

lol ... w specjalnej wodzie (o tajnym składzie) z dodatkiem złota i srebra....

pranie ręczne - ciepła woda+jakiś płyn do płukania

Opublikowano

Ja po prostu używam najzwyklejszego proszku do prania, bez żadnych dodatków typu płyn do płukania, zmiękczacze itd. i jeszcze nic mi się nie zniszczyło :) . 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ja również zwykły proszek, nie zauważyłem jeszcze negatywnych skutków dla ciuchów. Piorę zaraz po jeździe, w samym proszku bez dodatków, program krótki.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ja piorę w płynach do odzieży sportowej i nie dodaję zmiękczacza. Płyn kupuję w markecie - najczęściej jest to Perwoll Sport. Tani, butla duża, skuteczny.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
10 godzin temu, MADMAX napisał:

Kiedyś był program to produkty piorące przeznaczone na Niemiecki rynek mają lepszy skład niż te same produkty przeznaczone na wschód czyli Polska-Rosja

Niestety to jest fakt, i nie dotyczy tylko proszków. Jakość w wielu produktach (w tym spożywczych) dostępnych w sklepach na terenie Polski jest mocno zaniżana w stosunku do tego co można kupić na zachodzie i jest to naprawdę wyczuwalne. Traktują nas jak trzeci świat któremu można wcisnąć wszystko...

  • Lubię to! 1
Opublikowano
23 minuty temu, de Villars napisał:

Niestety to jest fakt, i nie dotyczy tylko proszków. Jakość w wielu produktach (w tym spożywczych) dostępnych w sklepach na terenie Polski jest mocno zaniżana w stosunku do tego co można kupić na zachodzie i jest to naprawdę wyczuwalne. Traktują nas jak trzeci świat któremu można wcisnąć wszystko...

Mam rodzinę w Niemczech i od bardzo dawna większość chemii mam stamtąd. Nie macie pojęcia jak gigantyczne są różnice... Czekolada inna, chemia inna... Głupie chipsy u nich sa na oleju słonecznikowym a u nas na palmowym.

Co do tematu piorę w zwykłym płynie do prania ale może trzeba by kupić coś w stylu tego Perwolla.

  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

Możesz użyć też płynu do płukania plus proszku lub kapsuły, akurat to nie zaszkodzi o ile producent danej odzieży szosowej nie napisał innych wytycznych, akurat taką informację można znaleźć na metce odzieży.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...