Skocz do zawartości

SPD PD-520 vs SPD SL PD-R550


GBike

Rekomendowane odpowiedzi

Wracając po 20 latach na szosę podjąłem się odrestaurowania mojej starej szosy produkcji jeszcze CCCP. Aby doprowadzić ją do stanu używalności wymieniłem obręcze, kierownice, mostek, hamulce, przerzutki, korbę oraz pedały. Wybór padł na SPD PD-520 z racji że było mnie stać tylko na lidlowe buty MTB. Po kilku miesiącach okazało się że z powodu zbyt dużej ramy muszę zmienić rower. Wybór padł na Krossa Vento 1.0 2016 i wiadomo z oszczędności przełożyłem pedały do nowego roweru. Po miesiącu kupiłem swoje pierwsze buty szosowe które opcjonalnie były w stanie przyjąć bloki MTB spd. W takiej konfiguracji przejechałem wiele kilometrów i w zasadzie byłem zadowolony poza jednym ale ... Podczas stawania w "korby" na podjeździe byłem w stanie zrobić maksymalnie 10-12 obrotów i spięcie mięśnia prostego uda oraz mięśnia przyśrodkowego stawało się tak silne że musiałem wracać na siodełko. Zacząłem kombinować co robię nie tak, wielokrotnie z podziwem wlepiałem gały w ekran monitora obserwując w jaki sposób robi to Alberto Contador i starając się dostrzec jakiś niuans ułożenia stopy itd. Oczywiście moje obserwacje starałem się wdrożyć w życie, ale nic to nie wniosło co do możliwości podjazdu w "korbach". Doszedłem do wniosku że starość nie radość i ten typ tak ma. W związku z naturalnym zużyciem bloków zacząłem rozglądać się za najtańszymi ale internet zachęcał mnie natrętnie kup sobie pedały szosowe. No i stało się wybór padł na SPD SL PD-R550 + sztywne bloki ( ponieważ denerwował mnie luz w pedałach MTB ) Dalej potoczyło się standardowo - zbijanie ceny najtańszej oferty, zakup montaż, i testowa przejażdżka na 50km. I eureka  okazało się że pedały szosowe+sztywne bloki przy stawaniu w "korby" powodują że dołącza mięsień obszerny boczny, uczucie że nie trzeba pilnować ustawienia stopy na boki, umożliwia całkowite rozluźnienie na ułamek sekundy w/wy mięśni co przekłada się na brak uciążliwego spięcia i umożliwia atakowanie podjazdu stając w korbach. Reasumując na szosie warto jeździć w butach szosowych oraz posiadać pedały szosowe.

Edytowane przez GBike
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Oczywiście najlepiej do szosy tylko pedały i buty szosowe lecz nasz Ojciec dyrektor jezdzi na 520 i raczej nie narzeka. Co do luzów nigdy się nie spotkałem w tym modelu a jezdziłem na nich sporo po szosie jak i w ostrym enduro.

Chciałbym zobaczyć ową ramę z CCCP ponieważ interesuje się rowerami z tej epoki i sam uratowałem jeden od złomowiska z 77r.

https://plus.google.com/photos/116260593091791679225/albums/5982096608058941425?authkey=CNCJo8ucg5PyeQ

Odnośnik do komentarza
24 minuty temu, LukasFR22 napisał:

Chciałbym zobaczyć ową ramę z CCCP ponieważ interesuje się rowerami z tej epoki i sam uratowałem jeden od złomowiska z 77r.

Proszę bardzo :D Model to "start szose". Kupiony ode mnie przez jakąś miłośniczkę rosyjskich rowerów. miała takie już trzy.

SZOSE.jpg

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
14 godzin temu, LukasFR22 napisał:

jezdzi na 520 i raczej nie narzeka. Co do luzów nigdy się nie spotkałem w tym modelu

W moich likwidowałem minimalny luz, pedały nie miały dużego przebiegu na MTB - jakieś 7 tys. km. Operacja jest banalna i to żaden problem, o ile się ma odpowiedni klucz. 

Odnośnik do komentarza
Dnia 16.04.2017 o 11:38, Karol napisał:

W moich likwidowałem minimalny luz, pedały nie miały dużego przebiegu na MTB - jakieś 7 tys. km. Operacja jest banalna i to żaden problem, o ile się ma odpowiedni klucz. 

Nie mam na myśli luzu wynikającego z długotrwałego użytkowania, tylko tak zwany kilkustopniowy luz roboczy boczny .

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...