Skocz do zawartości

Bąble powietrza pod farbą (rama aluminiowa)


Bogaty

Rekomendowane odpowiedzi

Witam 

Ostatnio zauważyłem tuż nad łączeniem widelca z główką ramy małe pęcherzyki powietrza pod farbą (na główce ramy) tylko na brzegu tam gdzie kończy się malowanie. Wiem że aluminium cały czas się utlenia i z czasem mogą powstawać takie pęcherze. To co było odrapałem paznokciem odtłuściłem i zamalowałem farbą akrylową taka do usuwania rys z samochodu. Było tego naprawdę mało. Moje pytanie brzmi czy się tym przejmować czy to raczej normalne i z czasem po prostu pomalować całą rame? 

Odnośnik do komentarza

Póki rama nie daje większych oznak zmęczenia jeździć dalej i obserwować czy problem się rozrasta. Powodu do paniki nie ma ale warto od czasu do czasu obejrzeć ramę czy nie ma pęknięć itd. Jeśli farba nie schodzi płatami nie ma sensu malować całej.

Odnośnik do komentarza

Problem wróci. Bo jak pewien pan powiedział że "to jest amelinium i tego nie pomalujesz" to miał rację.

A tak na poważnie. To jest ewidentny problem podkładu pod farbą a nie samej ramy.

Zgadza się że aluminium się utlenia. Ale dzieje się to tylko wtedy gdy jest dostęp powietrza do powierzchni. Wiec albo jest problem z podkładem i jednocześnie z farbą lub poprostu ktoś wcześniej naprawiał to miejsce.

Bynajmniej jest to miejsce narażone na uszkodzenia, więc można w tym dopatrywć pryczyny.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
  • Administrator

Całe szczęście, pęknięcie ramy prawie nigdy nie objawia się w formie odchodzących płatów farby, lecz "rys" na lakierze, które da się wyczuć pod paznokciem. Pęcherze mogą pojawiać się w starszych ramach właśnie na krawędziach, czyli główka ramy, suport, haki ramy oraz w okolicach insertów z gwintami.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Rama to caad8 z zeszłego roku. Narazie mam dwa małe bąbelki na samym rancie tam gdzie zaczyna się malowanie. Zamalowałem to tak jak mówiłem i poczekam jak się bedzie coś działo w innych miejscach to się pomaluje całość i tyle ;) Dzięki za rady :)

 

Odnośnik do komentarza

W takim miejscu bym nie ryzykował tylko ściągnął lakier i sprawdził w dobrym serwisie. Ponieważ jeżeli w tym miejscu coś się dzieje to koniecznie trzeba zbadać, lepiej być pewnym na 100% że to nic negatywnego, niż pozniej przy jezdzie spotkać się twarzą z przednim kołem...

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...