Skocz do zawartości

Romet Mustang 27,5 2017


bialyboski

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim! 

Od jakiegos czasu juz czytam i przeglądam forum, postanowiłem więc dołączyć. W swoim pierwszym poście chciałbym Wam pokazać swoją maszynę. Rowerek kupiony w sierpniu 2017. Początkowo jego specyfikacja prezentowała się następująco:

http://m.romet.pl/Rower,MUSTANG_275,10,707,710,14531,2017.html

Już pierwszego dnia do wymiany poszły pedały na Shimano Saint MX80 oraz amor na Epixon. Następnie było skracanie mostka, szukanie siodełka, gripów etc. czyli personalizacja zestawu. 

Do dzisiaj zostało już wymienione wszystko oprócz kasety i ramy :)

Spec na teraz:

Rama - Romet Mustang 27.5 2017

Widelec - Fox Float 32 Performance

Koła - Shimano WH-M8000

Opony - Schwalbe Nooby Nic 2.35 (na zmiane z Hans Dampf 2.25, zależnie od warunków)

Korba - Deore M617 36-22

Support - BB52 BSA

Łańcuch - Deore XT 10s

Tylnia przerzutka - Deore M6000

Przednia przerzutka - Deore M618

Kaseta - HG50 11-36

Manetki - Deore M6000

Pedały - Deore XT M8020

Hamulce - SLX M7000 klocki metaliczne z radiatorem + RT70 (180 + 160)

Mostek - Dartmoor Trail v2.0 50mm

Podkładki pod mostek - XLC carbon

Stery - półzintegrowane Dartmoor

Kierownica - Pro Koryak 760

Gripy - Odi Rogue (czasami zmieniam na Ergon GE1 czarno-zielone, w zależności od "widzi mi się"

Linki i pancerze - XTR + końcówki alu Jagwire z uszczelką

Sztyca regulowana - Fox Transfer

Siodło - WTB Volt Pro

Koszyk - Elite Carbon

Licznik - Sigma STS 16.16 

 

Z minusów (w specyfikacji katalogowej)

- fabryczne siodło i gripy to jakiś śmiech

- support na kwadrat

Plusy:

- standardowe koła Alexrims MD17 są zadziwiająco wytrzymałe (mam 180 cm wzrostu i ~95kg mięśnia, tak, tak, nie tłuszczu bo dużo siłki robię :) )

- solidność wykonania ramy. Jeżdże dosyć ostro, XC i trailowo, single... Przy mojej wadze i stylu jazdy rowerek daje radę.

Bardzo polecam!

IMG_20200414_162608.jpg Edytowane przez bialyboski
  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Myślałem na KS Lev, postanowiłem przetestować właśnie XLC, z myślą, że najwyżej pójdzie na zwrot. I tak juz ze mna ta sztyca została.

BTW bierz tylko z manetką, bo te wersje z dingsem pod jajkami to jakieś nieporozumienie. Nie wyobrażam sobie odrywania rąk od kiery w ciężkim terenie, a jak już się przywyknie to używa się droppera bardzo często...

Odnośnik do komentarza
10 minut temu, bialyboski napisał:

Myślałem na KS Lev, postanowiłem przetestować właśnie XLC, z myślą, że najwyżej pójdzie na zwrot. I tak juz ze mna ta sztyca została.

BTW bierz tylko z manetką, bo te wersje z dingsem pod jajkami to jakieś nieporozumienie. Nie wyobrażam sobie odrywania rąk od kiery w ciężkim terenie, a jak już się przywyknie to używa się droppera bardzo często...

Tak też sobie to wyobrażałem. Innej opcji jak remote na kierze nie widzę.

Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki
11 minut temu, bialyboski napisał:

BTW bierz tylko z manetką, bo te wersje z dingsem pod jajkami to jakieś nieporozumienie. Nie wyobrażam sobie odrywania rąk od kiery w ciężkim terenie, a jak już się przywyknie to używa się droppera bardzo często...

Tak samo reklamowano mi fulle bez manetki zdalnej blokady dampera. "Prawie wcale nie buja". No chyba kiedy nie pedałujesz.

Odnośnik do komentarza

Dokładnie, chociaż manetka od epixona mnie wnerwiała i przeszkadzała mi. Za dużo na kierownicy i niepotrzebna plątanina linek na froncie. Kupując Foxa nie chciałem żadnej i pokrętło na koronie zdake egzamin. No ale droppera używam ZNACZNIE częściej od blokady skoku na widelcu.

Odnośnik do komentarza

Szczerze, nie mam pojęcia... Katalogowo bylo ~13.5kg, ale, że wszystko (no poza sztycą) wymieniłem na lżejsze to myślę, że koło 11,5kg będzie. Nie mam niestety wagi rybackiej ani żadnej innej, która dałaby miarodajny wynik. Szczerze powiem, że mam to gdzieś bo i tak jak tylko wjade w teren to na samych oponach pewnie ze 2kg błota mam, nie mówiąc już o syfie przyklejonym do ramy... 

Nie mam specjalnie parcia na wagę zestawu. Biorąc pod uwagę moją masę, rower ma być wytrzymały i ma się nie rozlecieć jak śmigam szlakiem w dół, a nie unikam dropów, podskoków etc. 

Z koleji jak jest za ciężki na jakiś podjazd (a podjeżdżam prawie pod wszystko co w moim zasięgu) to znaczy, że trza łydę mocniej wytrenowac ;)

Jedno jest pewne, jest zdecydowanie lżejszy niż był po zakupie :)

Odnośnik do komentarza

Chciałem Rometa z kołem 27,5 i tylko Romet wchodził w gre. Sentyment ;)

Myślałem jeszcze nad Romet Trail ale koniec końców, nienawidzę żółtego. Ten jak go zobaczyłem w salonie Rometa od razu wpadł mi w oko. Juz od początku wiedziałem co bedzie zmienione, dlatego tak jak pisałem wcześniej, w domku czekał już na niego Epixon na wymiane z Raidona. Cała reszta to już w sumie fanaberia, bo praktycznie wszystko zostało zmienione, aczkolwiek od początku lece z od dóry założonym planem. Bardzo mi ta rama pasuje dlatego nie żałowałem jej dobroci :)

Także z Rometa za 2,5k wyszedł Romet za ~9k :D

Wiem, że w tej kasie wyszedłby jakiś Scott lub inny Canyon, ale co? Założenie zostało spełnione i jestem cholernie szczęsliwy bo jeździ się bajecznie.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
10 minut temu, bialyboski napisał:

Chciałem Rometa z kołem 27,5 i tylko Romet wchodził w gre. Sentyment ;)

Myślałem jeszcze nad Romet Trail ale koniec końców, nienawidzę żółtego. Ten jak go zobaczyłem w salonie Rometa od razu wpadł mi w oko. Juz od początku wiedziałem co bedzie zmienione, dlatego tak jak pisałem wcześniej, w domku czekał już na niego Epixon na wymiane z Raidona. Cała reszta to już w sumie fanaberia, bo praktycznie wszystko zostało zmienione, aczkolwiek od początku lece z od dóry założonym planem. Bardzo mi ta rama pasuje dlatego nie żałowałem jej dobroci :)

Także z Rometa za 2,5k wyszedł Romet za ~9k :D

Wiem, że w tej kasie wyszedłby jakiś Scott lub inny Canyon, ale co? Założenie zostało spełnione i jestem cholernie szczęsliwy bo jeździ się bajecznie.

Czyli zadecydował sentyment :D Szacun za projekt!

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Dzięki!

Sentyment, ale nie tylko. Krossów jest do zarzygu, cube'ów i innych merid też wszędzie pełno. Romet (przy ich dostępności) staje się marką trochę premium :D U siebie w żarach jeszcze innego nie spotkałem :)

Odnośnik do komentarza

Co czyni go cholernie prestiżowym :D

U mnie w salonie dowiedziałem się, że nie ma niby problemów z dostępnością. Zamawiasz przez nich wybrany rower, a oni zamawiają u producenta. Tylko czas oczekiwania 1-2 m-ce... Jedyne co mnie zdziwiło, że na stanie mieli chyba wszystkie modele powyżej 2k i chyba wszystkie dostepne w ofercie motocykle i skutery. Może Żary są jakoś inaczej traktowane... Nie wiem... Ale gorąco polecam sam salon Rometa jak i jego obsługę. 

BTW miałem upatrzone 2 modele, dla siebie i mojej Pani. Oba były dostepne od ręki, także o problemach z dostępnością to wiem tylko z opowieści.

 

Odnośnik do komentarza
9 minut temu, bialyboski napisał:

Co czyni go cholernie prestiżowym :D

To mamy trochę odmienne pojecię na temat osiągania i utrzymania prestiżu :) Dla mnie to po prostu bałagan i brak organizacji

Odnośnik do komentarza

Hmm

9176b8d7a772b13e188acipugu.jpg

Wiem, że mają straszny burdel organizacyjny i, że takiej firmie to nie przystoi, ale co zrobisz... Prawda jest taka, że jak ktoś chce akurat Rometa, to nie jest to aż takie trudne. Żaden z moich znajomych nie miał tego problemu i ludzie z różnych miejsc w polszy za pośrednictwem salonów Rometa kupowali bądź zamawiali i otrzymywali swoje rowerki. 

Sama firma ma bardzo dużo do nadrobienia, ale mocno im kibicuje. O tym, że biją cenowo (względem tego co dostajesz) nawet nie bedę się rozpisywał.

  • Lubię to! 2
Odnośnik do komentarza

Miałem podobnie jak szukałem swojego Huragana - dostępność znikoma, a sklepie w Katowicach niestety niezbyt ogarnięta obsługa. Finalnie zamówiłem internetowo i jestem zadowolony.

Ładne ma malowanie ten model. Gdyby był dostępny taki w rozmiarze 29", to bym kupił jako drugi rower do latania po jakichś ścieżkach.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

@piterrrxdmy to sie chyba z BMK znamy co? Pozdro Stary :) Piękny ten Twój Huragan i świetnie się komponują nowe owijki.

Niestety, ale 29 nie wejdzie w tylni trójkąt, chyba, że jakąś śmiesznie cieniutką oponką... Ale wtedy to nie ma sensu.

Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki

Jest Mustang 29 w prawie tej samej cenie, na praktycznie tym samym osprzęcie.

Aby weszły koła 29" z sensowną oponą, rama musiałaby przyjmować opony 27,5+. Jest coraz więcej takich rowerów i to jedna z ich zalet -- opcja latania na dwóch zestawach kół.

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

@bialyboski dokładnie z benchmarka ;) Robiłem rozeznanie w zeszłym roku i pod tą ramę nie podejdzie koło 29". Ale może to i dobrze, bo spodobał mi się baranek i klamkomanetki szosowe, więc przyszły sezon złożę sobie przełajówkę albo gravela. Ostatnio zrobiłem sobie rundkę swoim starym, blisko 20sto kilowym fullem i szczerze nie wiem jak tym mogłem jeździć tyle lat :D

Wracając do tematu - serio rama w tym malowaniu się udała rometowi. Kwotowo wyszło sporo, ale jeśli jesteś zadowolony z jazdy, to jest to warte każdej złotówki :)

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...