Skocz do zawartości

Ubezpieczenie roweru i rowerzysty


kozi

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 godzin temu, patrykluk napisał:

A do samego OC polecicie coś? Podejrzewam ze nie ma to większego znaczenia ale nigdy nie miałem samochodu ani ubezpieczenia OC. 

A nei możesz do swojego ubezpieczenia mieszkania/domu dokupić OC w życiu prywatnym ?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Zostawmy na chwilę OC i NNW. Pracuję w branży ubezpieczeniowej i szukam takiego ubezpieczenia sam dla siebie. Jedyną sensowną propozycją "kradzieżową" którą znalazłem dla roweru znajduje się tutaj: https://www.krajowyrejestrrowerowy.pl/

Edytowane przez cieq
Opublikowano

Jeżeli chodzi o ochronę przed kradzieżą w miejscu zamieszkania (dom, piwnica, garaż) to więcej i konkretniej będę wiedział za około 2 miesiące. Na tą chwilę wiem że ubezpieczając mieszkanie w PZU ( a muszę takie ubezpieczenie wykupić ze względu na kredyt mieszkaniowy) można dokupić ochronę wszystkich rzeczy znajdujących się w wymienionych pomieszczeniach od kradzieży. Kwota rozszerzenia oczywiście zależy od wysokości kwoty na jaką chcemy ubezpieczyć znajdujące się tam rzeczy. Ale konkretnie ile i za co zapłacę będę wiedział w okolicach maja. Dam znać jak u mnie to wyszło co i za ile. 

Opublikowano (edytowane)

W ramach ubezpieczenia mieszkania ubezpieczasz rower od kradzieży z włamaniem i rabunku jak każdą inną ruchomość domową. Na piwnicę/garaż (jeżeli są w bryle budynku) są zwykle podlimity od tej kwoty i TU wymaga konkretnych zabezpieczeń. Jak trzymasz rower na balkonie i Ci go zwiną to nie ma odpowiedzialności.

Edytowane przez cieq
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Dość ogólny ten wątek ale spróbuję.

Chciałem zapytać o Wasze doświadczenia ewentualnie wybory dotyczące ubezpieczenia pod kątem traktowanego już jako sporty ekstremalne/wysokiego ryzyka szeroko pojętego kolarstwa górskiego. Czyli zasadniczo aktywności typu maratony MTB, wyjazdy enduro, do bikeparków, na single, etc.

Jaki ubezpieczyciel, zakres, kwoty składek vs czas obowiązywania (np. kilkudniowy wyjazd ewentualnie jakieś sezonowe), możliwość ubezpieczenia od kradzieży/zniszczenia roweru, etc.

Oczywiście działające realnie na w.w. warunkach i bez ściemniania typu "przewróciłem się jadąc full-em po bułki do sklepu" czyli bez krzywoprzysięstwa i naginania prawa.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

W związku z planowanym zakupem roweru (e-bike) zainteresowałem się jak wygląda sytuacja ubezpieczenia roweru a w szczególności interesowało mnie ubezpieczenie obejmujące kradzież "sprzed sklepu". Ciekawostką okazało się, że na stronach internetowych ubezpieczycieli tylko dwóch (PZU, AVIVA) oferowało ubezpieczenie rowerzysty w tym także ochronę przed kradzieżą... problem polegał na tym, że kradzież musiała być z rozbojem (czyli musiałbym zaliczyć łomot) a u jednego ubezpieczyciela dodatkowo warunkiem było, że rower nie mógł być droższy niż 5000zł (AVIVA).

Rower, który planowałem kupić był o wartości niemal 9k więc na placu boju pozostał tylko jeden ubezpieczyciel. Jak się okazało po wizycie u nich, strona internetowa nie została zaktualizowana a ubezpieczenie obejmuje także kradzież "spod sklepu". Oczywiście taki rower musi być zabezpieczony przed kradzieżą odpowiednim zapięciem (wymogi podają w warunkach) i przypięty do czegoś trwałego.

Teraz lepiej usiądźcie, bo jak mi policzyli za OC na 10k +NNW na 10k i CASCO z ryzykiem kradzieży roweru o wartości 9k,  ubezpieczenie na pół roku (tak na sezon) to musiałem wyskoczyć z niemal 570zł. Uprzedzam pytanie, nie, nie ma na to zniżek. Przynajmniej na razie tego nie przewidują. Zakres wartości ubezpieczenia OC i NNW możecie sobie wybrać sami z widełek jakie tam mają, chyba były od 5k w górę, nie pamiętam dokładnie, ważne, że samo Casco to jakieś 10% wartości roweru licząc na rok.

Rower kupiony i ubezpieczony, bo jak sobie pomyślałem, że ja by mi rower spod sklepu zniknął i nie był ubezpieczony od kradzieży to chyba byłoby mi bardzo smutno.

 

 

Trzyliterowy ubezpieczyciel posiada też ubezpieczenia dla sportowców uczestniczących w zawodach ale nie wiem jakie tam są ceny i co obejmują, musiałby się ktoś taki do nich udać i popytać.

Edytowane przez TwardyBlaszak
Opublikowano
W dniu 30.04.2018 o 14:30, krzyhooo napisał:

Dość ogólny ten wątek ale spróbuję.

Chciałem zapytać o Wasze doświadczenia ewentualnie wybory dotyczące ubezpieczenia pod kątem traktowanego już jako sporty ekstremalne/wysokiego ryzyka szeroko pojętego kolarstwa górskiego. Czyli zasadniczo aktywności typu maratony MTB, wyjazdy enduro, do bikeparków, na single, etc.

Jaki ubezpieczyciel, zakres, kwoty składek vs czas obowiązywania (np. kilkudniowy wyjazd ewentualnie jakieś sezonowe), możliwość ubezpieczenia od kradzieży/zniszczenia roweru, etc.

Oczywiście działające realnie na w.w. warunkach i bez ściemniania typu "przewróciłem się jadąc full-em po bułki do sklepu" czyli bez krzywoprzysięstwa i naginania prawa.

Hej - nie wczytywalem sie jakos super bardzo w OWU, ale wydaje mi sie ze Hestia ma stricte od sportow ekstremalnych. Dostalem wlasnie takie wyceny ubezpieczenia to mozesz sie zorientowac. To co ci zalaczylem to opcja na pelny rok platna z gory.

Mnie to malo interesowalo bo ja szukalem ubezpieczenia od kradziezy, a Hestia ma to tylko jako opcje do tych obligatoryjnych pozycji "medycznych". 

 

Screenshot from 2018-06-19 10-43-55.jpg Screenshot from 2018-06-19 10-46-33.jpg
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 16.06.2018 o 00:11, TwardyBlaszak napisał:

W związku z planowanym zakupem roweru (e-bike) zainteresowałem się jak wygląda sytuacja ubezpieczenia roweru a w szczególności interesowało mnie ubezpieczenie obejmujące kradzież "sprzed sklepu". Ciekawostką okazało się, że na stronach internetowych ubezpieczycieli tylko dwóch (PZU, AVIVA) oferowało ubezpieczenie rowerzysty w tym także ochronę przed kradzieżą... problem polegał na tym, że kradzież musiała być z rozbojem (czyli musiałbym zaliczyć łomot) a u jednego ubezpieczyciela dodatkowo warunkiem było, że rower nie mógł być droższy niż 5000zł (AVIVA).

Rower, który planowałem kupić był o wartości niemal 9k więc na placu boju pozostał tylko jeden ubezpieczyciel. Jak się okazało po wizycie u nich, strona internetowa nie została zaktualizowana a ubezpieczenie obejmuje także kradzież "spod sklepu". Oczywiście taki rower musi być zabezpieczony przed kradzieżą odpowiednim zapięciem (wymogi podają w warunkach) i przypięty do czegoś trwałego.

Teraz lepiej usiądźcie, bo jak mi policzyli za OC na 10k +NNW na 10k i CASCO z ryzykiem kradzieży roweru o wartości 9k,  ubezpieczenie na pół roku (tak na sezon) to musiałem wyskoczyć z niemal 570zł. Uprzedzam pytanie, nie, nie ma na to zniżek. Przynajmniej na razie tego nie przewidują. Zakres wartości ubezpieczenia OC i NNW możecie sobie wybrać sami z widełek jakie tam mają, chyba były od 5k w górę, nie pamiętam dokładnie, ważne, że samo Casco to jakieś 10% wartości roweru licząc na rok.

Rower kupiony i ubezpieczony, bo jak sobie pomyślałem, że ja by mi rower spod sklepu zniknął i nie był ubezpieczony od kradzieży to chyba byłoby mi bardzo smutno.

 

 

Trzyliterowy ubezpieczyciel posiada też ubezpieczenia dla sportowców uczestniczących w zawodach ale nie wiem jakie tam są ceny i co obejmują, musiałby się ktoś taki do nich udać i popytać.

Czyli najprawdopodobniej ubezpieczałeś się w PZU, korzystając z oferty "PZU Rowerzysta" ;) Mi za rower za 6k wyszła składka 700zł za rok za casco + minimalne (wymagane) NNW. Na razie podziękowałem.

 

Jest jednak jeszcze jedna ciekawa oferta, "Pewnie na rower", pewnienarower.pl. I tu ciekawostka: ubezpieczenie jest na zasadach PZU i taki też jest branding, ale jest ono oferowane jedynie przez firmę pośrednictwa iExpert. Agenci i oddziały PZU nie wiedzą o istnieniu takiej oferty 🤔 Jest ona ciekawa: przy takich samych założeniach jak opisałem wyżej, składka wynosi już około 330zł. Czy ktoś korzystał z tego ubezpieczenia? Nie rozumiem jak to możliwe, że firma partnerska PZU jest w stanie zaoferować cenę o połowę niższą, niż samo PZU.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

sam swego czasu bardzo interesowałem się tym tematem, ale jest to wielka ściema.

Można ubezpieczyć rower od kradzieży, ale jest to obwarowane, tym, że rower musi być skradziony w wyniku rozboju. Czyli jedziesz rowerem, dostajesz w papę i kradną ci rower spod miękkej części ciała. Wtedy być może jeżeli wersję potwierdzi policja dostaniemy odszkodowanie. Jeżeli ukradną nam rower z piwnicy, garażu czy spod sklepu, ubezpieczenie tego nie obejmuje.

W takich wypadkach najlepiej jest ubezpieczyć mieszkanie , dom od kradzieży wskazując np dodatkowe pomieszczenia jak piwnica w której trzymamy rzeczy wartościowe, takie jak rower.

Co do odszkodowania za wypadki,  Chyba większość ludzi ma wykupione dodatkowe ubezpieczenie od wypadków i śmierci w pracy. Koszt w zależności od wielkości zakładu pracy i  ilości pracowników to od 40 do 70 zł miesięcznie

Opublikowano
1 godzinę temu, pitmax napisał:

Można ubezpieczyć rower od kradzieży, ale jest to obwarowane, tym, że rower musi być skradziony w wyniku rozboju.

Obecnie u części ubezpieczycieli już się to zmieniło i biorą pod uwagę "kradzież sprzed sklepu".

Opublikowano

Ale to tylko OWU jednego, konkretnego ubezpieczyciela. Są też inne oferty, które obejmują kradzież (tak, kradzież, nie rozbój). Oprócz tego niektóre firmy sprzedające zabezpieczenia mają swoje ubezpieczenia, np. Kryptonite Anti Theft Protection Offer. Tu jednak problemem jest to, że trzeba być w posiadaniu uszkodzonego zapięcia po kradzieży, a złodzieje podobno rzadko je zostawiają na miejscu kradzieży.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Zna ktoś firme gdzie można ubezpieczyć sie a przede wszystkim rower takie (rower casco)  ? 

 

Opublikowano

Też mam zamiar ubezpieczyć się jako rowerzysta.Łukaszu,dzięki za link w PZU.Może inni rowerzyści ubezpieczają się w innych firmach i mogliby podać,jakie są stawki oraz może wstawić linki.

Opublikowano

Wszystko fajne, a czy istnieje ubezpieczenie od kradzieży?

Opublikowano

Tak


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro

Opublikowano

Nie wiem jak teraz, ale kiedyś jeśli chodzi o kradzież, to w grę wchodziła tylko z rozbojem. Nie obejmowało więc kradzieży z domu/piwnicy. A w tym przypadku polecam odpowiednie ubezpieczenie mieszkania z ubezpieczeniem ruchomości. Gorzej jeśli rower zostanie skradziony np. spod sklepu. 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Podbijam temat. Możecie jakieś dobre ubezpieczenie podrzucić? 

Opublikowano (edytowane)

Jak się niedawno orientowałem to na rynku wciąż jest tylko jeden ubezpieczyciel ubezpieczający od kradzieży rower o wartości powyżej 5k obejmująca także kradzież roweru przypiętego gdziekolwiek (np. pod sklepem), dokupić można także ochronę przewożonych rzeczy (np. w sakwach) do pewnej wartości. Fakt, że ubezpieczenie drogiego roweru będzie kosztować tyle, że można zblednąć ale jest taka możliwość. Ten ubezpieczyciel to PZU i aby ubezpieczyć od kradzieży wymaga OC, NNW i Casco do którego dokupuje się ochronę przed kradzieżą i np. ochronę innego mienia na rowerze. Szkoda tylko, że w ubezpieczeniach roweru nie ma zniżek jak w samochodach :( 

Z tego co się orientowałem inni ubezpieczyciele chronią tylko przed kradzieżą z domu i rower do wartości max 5k.

Edytowane przez TwardyBlaszak
Opublikowano
8 minut temu, panMarcin napisał:

To co nie ubezpieczać się?

Ubezpieczać. Dlaczego nie?

Opublikowano

Przecież Przemek Zawada dał tam linka do wynegocjowanych pakietów. Wg mnie całkiem sensowna propozycja, warto tez poczytać komentarze.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...