Skocz do zawartości

Licznik czy komputerek w co warto zainwestować


konop90

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie potrzebuję porady bo chciałbym trochę efektywniej trenować niż obecnie tylko jeżdżąc. Obecnie posiadam sigmę 16,12 z dokupionym czujnikiem kadencji oraz pożyczony od znajomego pulsometr z lidla/biedronki. Strasznie wkurzające jest prowadzenie kabli i okręcanie nimi ramy a do tego moja sigma nie ma możliwości wyświetlania przynajmniej 3 wartości. W sumie mogę wybrać tylko 1 bo zawsze włączone jest pokazywanie aktualnej prędkości. Fajnie jak by było chociaż kadencja, czas jazdy,i coś dodatkowego. Mogę jeździć na obecnym ustawieniu ale zaczyna się robić trochę wąsko na kierownicy, dlatego szukam czegoś co nie tylko pozwoli mi analizować moje jazdy ale i będzie "nowocześniejsze"

 Myślałem nad kupnem czegoś bardziej zaawansowanego a na pewno już bezprzewodowego. Jednak nie jestem pewny tak na prawdę czego dokładnie mam szukać. Zacznijmy od budżetu, więc sądzę, że maksymalnie co jestem w stanie przeznaczyć to 500 zł. Sprzęt może być używany, aż tak wielkiej różnicy dla mnie to nie zrobi. Co do samych funkcji i tego co sam się orientowałem.

Podobają mi się garminy ale to już jest nawigacja (co prawda fajna rzecz ale dla mnie nie przydatna aż tak strasznie), jednak cena jest dosyć wysoka nawet za najtańszy model a do tego musiałbym oddzielnie dokupić czujnik kadencji oraz pulsometr (tutaj chyba wystarczy nawet zwykły tańszy aby miał moduł ant+ czy coś takiego?). Sigma cenowo fajniej wychodzi ale również wymaga dodatkowych akcesoriów więc cena przekroczy budżet. Innych firm za bardzo nie patrzyłem bo nie znam się na co warto zwrócić uwagę. 

Co możecie doradzić w tej kwestii czy warto pchać się w sprzęt z gps (zawsze i tak mam ze sobą telefon) czy może ograniczyć się do licznika ?

Odnośnik do komentarza

Wszelkie urządzenia określające prędkość wyłącznie na podstawie GPS są mało dokładne.

Najtaniej wyjdzie Cię Sigma BC 14.16 STS CAD (do dostania na CR za około 250zł), VDO M5 WL lub Mio 105 (tu już masz urządzenie GPS ale chyba ma w zestawie czujnik prędkości i kadencji - jeśli nie to możesz wykreślić z listy).

Odnośnik do komentarza
5 minut temu, Red napisał:

Wszelkie urządzenia określające prędkość wyłącznie na podstawie GPS są mało dokładne.

Porównywałem wskazania Garmina 500 i Garmina 1000 z czujnikami prędkości i z satelit. Praktycznie to samo, rozbieżność marginalna w prędkości chwilowej. 

Odnośnik do komentarza
9 godzin temu, Robak88 napisał:

Może Mio Cyclo 105 HC? Masa dostępnych funkcji, ale chyba nowy, nieużywany przekroczy Twój budżet. Sam używam nawigacji tej firmy i bardzo sobie chwalę. Warto się przyjrzeć.

 

Zdecydowanie polecam!

 

Odnośnik do komentarza

A ja polecam czujnik kadencji i pulsometr z firmy Topeak i Twój smartfon zamieni się w komputerek rowerowy a spokojnie zmieścisz się w 500 zł. Jeśli masz IPhone to nawet w 300 zł   Już trochę z tym jeżdżę i się spisuje Ok 

Odnośnik do komentarza

Tak na prawdę prędkość aktualna nie wydaje mi się aż tak ważna.
Oglądałem Sigma BC 14.16 STS CAD i całkiem fajna szczególnie cena ale nie mogę znaleźć informacji na temat konfiguracji wyświetlacza oraz czy jest możliwość podłączenia pulsometru.
VDO M5 WL przemawia do mnie na pewno wyświetlacz,oraz jeśli dobrze przeczytałem to pełny od razu zestaw czynników dołączony do sprzętu.
Zainteresowałem się również Sigma rox 7.0 i ma na prawdę wszystko czego bym potrzebował ale nie końca jestem pewny jednej rzeczy. Kupując te urządzenie mam już w tym prędkość oraz kadencję. Zaś pasek na klatkę mogę kupić jakikolwiek?
Cenowo fajnie wychodzi KRC 433W KROSS ale nie nic napisanego o możliwości ustawienia wyświetlacza.

I teraz pytanie odnośnie wyżej wymienionych propozycji. Czy jest w nich możliwość wysłania treningu do stravy bądź innego programu żeby móc to potem sobie porównać?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Ma wszystko oprócz gps. Bezprzewodowy, czujniki kadencji, tętna (piersiowy z odpinanym czujnikiem od opaski, którą można spokojnie wyprać - duuuży plus) no i oczywiście prędkości. Barometryczny wysokościomierz (wiadomo, że zdarzają się odchylenia, ale małe - do kilku metrów). Możliwość wrzucania treningu do kompa do programu Sigmy przez stacje dokującą, niestety trzeba ją dokupić. Plusem jest to, że program instaluje się na kompa i działa offline.

Na wyświetlaczu wszystko ładnie widać. Dużo informacji na raz. Nie trzeba przeskakiwać w opcjach.

Zobacz na stronę jakiegoś sklepu na wszystkie funkcję jakie posiada, a jakbyś miał jakieś pytania to chętnie odpowiem. Jeżdżę z nim od roku.

Odnośnik do komentarza
A ja polecam czujnik kadencji i pulsometr z firmy Topeak i Twój smartfon zamieni się w komputerek rowerowy a spokojnie zmieścisz się w 500 zł. Jeśli masz IPhone to nawet w 300 zł   Już trochę z tym jeżdżę i się spisuje Ok 

Dobre rozwiązanie ale nie idealne. Nie ma smartfona który by wytrzymał conajmniej 5h treningu (nawet z wyłączoną transmisją danych. Do tego w zimie ten czas dodatkowo się skraca. Mi w zimie telefon zainstalowany w DryBag'u wyłączał się po 1,5-2h kiedy to ma jeszcze 40% energii. Winą oczywiście były minusowe temperatury.
Odnośnik do komentarza

Czy ktoś z was może używa chińskiego licznika z gpsem np
IGPSPORT IGS20E Bezprzewodowy Stoper Rowerów Bezprzewodowe Komputera IPX6 Wodoodporne w tym s60 zamontować
http://s.aliexpress.com/67fiMRFN
(from AliExpress Android)
Lub
IGS60 IGPSPORT ANT GPS Bluetooth Rowerowy Bezprzewodowy Prędkościomierz Stoper Prędkościomierza Wodoodporna IPX6 Jazda Na Rowerze Rower Komputer
http://s.aliexpress.com/ueyyEzYR
(from AliExpress Android)

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
8 godzin temu, Dawidos napisał:

A ja polecam czujnik kadencji i pulsometr z firmy Topeak i Twój smartfon zamieni się w komputerek rowerowy a spokojnie zmieścisz się w 500 zł. Jeśli masz IPhone to nawet w 300 zł   Już trochę z tym jeżdżę i się spisuje Ok 

Moim zdaniem takie coś ma więcej wad niż zalet, tak jak pisał Red podstawową wadą jest czas jaki telefon wytrzyma, dwa jeżeli ktoś nie ma telefonu spełniającego normę IP67 to trzeba go jeszcze jakoś dodatkowo zabezpieczyć, a jak jest już zabezpieczony to już mamy jedną wielką cegłę na kierownicy, trzy nie każda aplikacja daję możliwość bezpłatnego korzystania z dodatkowych czujników (tętna, kadencji) co generuję dodatkowe koszty miesięczne więc lepiej poszukać rozwiązania jakiego szuka Konop90.

Też osobiście przerabiałem to rok temu i mając Sigmę 16.12 CAD przesiadłem się na krótko na telefon + app + Polar H7, a skończyło się na Garminie.  

Odnośnik do komentarza

Przeglądałem mio cyclo 105hc ale tak jak pisałeś wchodzi w grę tylko używany. Dużo tańszy jest sam 105 ale on jest chyba starszą wersją.
Co do Sigmy to muszę więcej poczytać bo są różne opinie i recenzje. Nie pasuje mi trochę to że muszę mieć ich akcesoria żeby zrzucić trening i móc go analizować.
Co do podłączenia wszystkiego na telefon, to nie jest dla mnie nie chcę wozić 5,2" przymocowanego do mostka czy kierownicy. A o baterii jak kolega wspominał nie będę się wypowiadał bo wszystko już zostało powiedziane. Może przy mniejszym telefonie i dodatkowym powerbanku by przeszło.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Red napisał:


Dobre rozwiązanie ale nie idealne. Nie ma smartfona który by wytrzymał conajmniej 5h treningu (nawet z wyłączoną transmisją danych. Do tego w zimie ten czas dodatkowo się skraca. Mi w zimie telefon zainstalowany w DryBag'u wyłączał się po 1,5-2h kiedy to ma jeszcze 40% energii. Winą oczywiście były minusowe temperatury.

To prawda choć mi wytrzymuje 8 godzin

a w zimie każda elektronika umiera .

Ale do 400 zł mało jest rozwiązań . 

1 godzinę temu, Piter napisał:

Moim zdaniem takie coś ma więcej wad niż zalet, tak jak pisał Red podstawową wadą jest czas jaki telefon wytrzyma, dwa jeżeli ktoś nie ma telefonu spełniającego normę IP67 to trzeba go jeszcze jakoś dodatkowo zabezpieczyć, a jak jest już zabezpieczony to już mamy jedną wielką cegłę na kierownicy, trzy nie każda aplikacja daję możliwość bezpłatnego korzystania z dodatkowych czujników (tętna, kadencji) co generuję dodatkowe koszty miesięczne więc lepiej poszukać rozwiązania jakiego szuka Konop90.

Też osobiście przerabiałem to rok temu i mając Sigmę 16.12 CAD przesiadłem się na krótko na telefon + app + Polar H7, a skończyło się na Garminie.  

Panobike jest za free 

 

Odnośnik do komentarza

Byłem w sklepach i oglądałem różne modele, porozmawiałem także ze sprzedawcami i doszedłem do wniosku że albo kupować licznik z gps i wtedy mam wszystko w jednym miejscu. W tym wypadku szukać będę używanych garminów, mio cyclo, lezyne. W tych firmach jak czytałem i rozmawiałem mogę podłączyć dowolne akcesoria i treningi zrzucić na Strave w celu późniejszej analizy.
Przy zwykłych licznikach szukałem czegoś bezprzewodowego oraz z czujnikami kadencji i pulsu. Tutaj fajnie wychodzi VDO oraz kross. Jednak musiałbym dodatkowo wymyślić sposób połączenia trasy zapisanej przez telefon z odczytami z licznika.
Podsumowując zostaje mi szukanie :
Mio cyclo 300 (znalazłem taki używany za 300 złotych ale bez map polski i nie jestem pewny czy będzie działał gps z rejestrowania trasy )
Mio cyclo 105
Garmin 500
Lezyne mini gps
Sigma rox 5.0,6.0,7.0
Kross KRC 433w
Vdo m5

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Wybaczcie, że post pod postem ale przeglądając internet pomiędzy przygotowaniami do obiadu wielkanocnego znalazłem coś takiego jak liczniki z pomiarem gps ale bez nawigacji. I o coś takiego by mi chodziło. Nie ma tylko napisanego żadnego modelu ani nic. Czy ktoś mógłby coś powiedzieć na ten temat? Może użytkuje takie urządzenie gdzie podłączyć wystarczy akcesoria (kadencją pulsometr ) i wszystko jest potem zapisane i przeniesione do stravy.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Ja mam coś takiego. I wytłumaczę od razu coś co padło w tej dyskusji.

Wielu z Was zapis trasy GPS kojarzy się z niedokładnością chociażby dlatego, że odbiorniki GPS w smartfonach nie są wysokich lotów, do tego takie endomondo zapisuje trasę co 5s. Nie wiem jak Garmin ale np. Cateye ma wybór tych opcji i zapisuje bez problemu co 1s co pozwala na wiele większą dokładność.

Sam używam Cateye Stealth evo+ i mogę śmiało polecić. Co prawda czujników jak na razie nie mam, ale pracuje to bardzo sympatycznie. Dystans mierzy dobrze, jedyne do czego się można przyczepić to problem z idealnie dokładną prędkością chwilową np. na zjazdach... włączam, łapie fixa w moment, stopuje kiedy chce jednym przyciskiem. Ma podświetlenie. Po powrocie do domu podłączam do komputera i aplikacją ładuje do stravy.

Do mojego można podłączyć czujnik prędkości, kadencji, mocy oraz pulsometr. No i strava potem widzi te pomiary, ale z tego co słyszałem odnośnie prędkości i tak bierze pod uwagę GPS.

Odnośnik do komentarza

Ja ze swojej strony polecam mało znany, lecz bardzo zaawansowany komputer rowerowy firmy iGpsport, model IGS 60, do tego pulsometr, czujnik kadencji, oraz czujnik prędkości. Całość to wydatek około 500 zł.

Co dostajemy? Licznik z GPS z wysokościomierzem barometrycznym oraz komplet sensorów. Działa to rewelacyjnie.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...