Skocz do zawartości

Kosmetyki dla kolarza.


Zbysio

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktoś z Was używa bądź używał kosmetyków podczas wielogodzinnej jazdy?  np. przeciw odparzeniom czterech literek? Jakieś zasypki czy kremy do stóp? Maści rozgrzewające i przeciw bólowe, relaksujące? Możecie polecić coś? 

Edytowane przez Zbysio
Odnośnik do komentarza

Podejrzewam, że Sudokrem może nie wystarczyć. Ale widzę, że nikt takich specyfików nie używa. Trzeba będzie 0rzetestować na własnej d... 

Nie znaczy to, że Sudokremu nie sprawdzę. 

Edytowane przez Zbysio
Odnośnik do komentarza

Sudokrem tez polecam sprawdzony na długich trasach. Do stóp kiedyś gdzieś wyczytałem zeby użyc maść przeciw grzybiczną do miejsc intymnych, typu gineintima. Wybróbowałem to potem na długich pieszych górskich trasach działa rewelacyjnie, dużo lepiej niż produkty przeznaczone do stóp. I co ciekawe to maści przeznaczone typowo do stóp kosztowały koło 20 zł a maści typu gineintima chyba 3 max 5 zł.

Odnośnik do komentarza

Z dobrych kremów na odparzenia i do pielęgnacji masz tez bephanten który nie wysusza skóry tak bardzo jak Sudocrem, szczególnie jeżeli jest ona wrażliwa. Polecam również krem do pielęgnacji stóp nawilżenia dłoni oraz dobry antyperspirant.

Odnośnik do komentarza
Czy ktoś z Was używa bądź używał kosmetyków podczas wielogodzinnej jazdy?  np. przeciw odparzeniom czterech literek? Jakieś zasypki czy kremy do stóp? Maści rozgrzewające i przeciw bólowe, relaksujące? Możecie polecić coś? 
Żadne zasypki! Lepiej zainwestować w krem lub najlepiej żel. Ponieważ lepiej zapobiegać niż leczyć to cztery litery warto posamarować wazeliną sportową np. Petroleum Jelly. Na stopy dobry jest Sudocrem. Rozgrzewająca dobra jest maść końska. Oprócz tego coś na rany. Ja używam Peroxygel, który jest niczym innym jak wodą utlenioną w żelu. Ma też właściwości plastra (tamuje krew). Oprócz tego na zimę krem tłusty krem do twarzy. A na lato krem do opalania.
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
  • 3 miesiące temu...

Zgadzam się, że podczas dłuższej jazdy dobrze jest stosować krem do stóp o właściwościach przeciwgrzybiczych, przeciwzapalnych i łagodzących podrażnienia. Ja akurat używam kremu z alantoiną, kwasem glikolowym, witaminą E, gliceryną i masłem shea, który dodatkowo dobrze działa na zrogowaciałe pięty : http://shefoot.pl/pl/produkty-konsumenckie/krem-przeciw-zrogowaceniom/ i jak do tej pory mi się sprawdza. Mówię o takich dystansach jak 50 km bo nie mam doświadczenia w kilkudniowych wycieczkach, więc nie wiem, czy wtedy byłby równie skuteczny, czy może należałoby wspomóc się czymś jeszcze. 

Odnośnik do komentarza

Na wkładkę polecam
nivea_krem_przeciw_odparzeniom.thumb.jpg.3678ce9f73e26186c1bd6323e8a9fb04.jpg 

W dniu 18.01.2018 o 16:54, PrzeLuka napisał:

Na tyłek (do stóp też się nada) polecam Sudocrem zwany również "Cudocrem". Jak nie wiesz dlaczego to używaj i się dowiesz ;)

Co do sudocremu to czytałem za ma łój zwierzęcy z składzie, więc jakoś no nie wiem ale według mnie to go dyskwalifikuje.  

 

Odnośnik do komentarza
2 minuty temu, Sziva napisał:

A co jest takiego złego w łoju?

Generalnie nic nie mam do łoju :) Ale jak sobie pomyśle że mam go nałożyć na wkładkę i ma mieć bezpośrednią styczność z moimi miejscami intymnymi i chronić przed obtarciami, a do tego dochodzi jeszcze pot to jakoś  mi się to nie widzi, wydaje się mało higieniczne. 

Odnośnik do komentarza
Na wkładkę polecam
nivea_krem_przeciw_odparzeniom.thumb.jpg.3678ce9f73e26186c1bd6323e8a9fb04.jpg 
Co do sudocremu to czytałem za ma łój zwierzęcy z składzie, więc jakoś no nie wiem ale według mnie to go dyskwalifikuje.  
 
To źle słyszałeś. Nie znalazłem czegoś takiego w opisie składu. Chyba że to jakiś tajny składnik o magicznych właściwościach. Sam Sudocrem jednak działa całkiem zwyczajnie.
Odnośnik do komentarza
58 minut temu, Red napisał:
2 godziny temu, lukaszwasil napisał:
Na wkładkę polecam
nivea_krem_przeciw_odparzeniom.thumb.jpg.3678ce9f73e26186c1bd6323e8a9fb04.jpg 
Co do sudocremu to czytałem za ma łój zwierzęcy z składzie, więc jakoś no nie wiem ale według mnie to go dyskwalifikuje.  
 

Pokaż więcej  

To źle słyszałeś. Nie znalazłem czegoś takiego w opisie składu. Chyba że to jakiś tajny składnik o magicznych właściwościach. Sam Sudocrem jednak działa całkiem zwyczajnie.

SUDOCREM - SKŁAD

Skład: tlenek cynku e.p 15,25 %, lanolina (hypoalergiczna) 4,00 %, benzoesan benzylu b.p.1,01 %, cynamonian benzylu 0,15 %, alkohol benzylowy b.p.0,39 % oraz woda destylowana, parafina ciekła, wosk, benzoesan sodu, octan linalilu, glikol propylenowy, embanox 4, sorbitan, aromat lawendowy

Lanolina jest woskiem zwierzęcym otrzymywanym podczas czyszczenia wełny owczej (tzw. "tłuszczopotem owczym"). Stanowi mieszaninę estrów kwasów tłuszczowych ze sterolami (m.in. z cholesterolem). Oczyszczony i odwodniony wosk nosi nazwę lanoliny bezwodnej (Lanolinum anhydricum). Lanolina uwodniona (Lanolinum hydricum) zawiera 25-28% wody.

@Red czyli dobrze słyszałem.

Odnośnik do komentarza
  • 2 lata później...

Jeżdżę na sudocremie z dwa lata i daje radę.

Dodam że problemu otarć nie rozwiążesz maścią. Otarcia pojawiają się w wynika złej konfiguracji. Możesz mieć nieodpowiednie siodełko albo wkładkę do niczego. Jak dużo się pocisz to może warto popracować na ubiorem, na cztery litery zakładać mniej warstw. Ja dawniej nie zwracałem uwagi ile i jakich warstw zakładam. W tym roku przestałem nosić krótkie spodenkach i tylko jeżdżę w obcisłych gaciach z wkładką. Jak jest temperatura +- 10 stopni to mam komplet z grubszego materiału. Pewnie jak dojdę do 0 to założę długie spodnie od z bardzo dobrą wentylacją. Patrząc ilość warstw jakie mam na sobie to w okolicach spodenek jest ich mnie, na kolana, ręce klatę czy głowę mam punktowe ocieplacze które dogrzewają konkretne miejsce a unikam całościowych rozwiązań czyli gruba bluza albo spodnie.

Edytowane przez Yan
Odnośnik do komentarza
  • 1 rok później...

Kolarstwem zajmuję się od lat młodzieńczych. Mam duże doświadczenie w wielodniowych wyprawach.  Polecam Befanten, nie jest tak wysuszający dla skóry jak Sudocrem, który zawiera cynk. Jeśli bardzo się pocisz, warto zastanowić się nad wyborem odzieży i antyperspirantu. Używam produktów Barbercompany https://barbercompany.pl/produkty-marki-proraso/ od wielu lat.   Kosmetyki dla mężczyzn produkowane są z naturalnych produktów, poddawane są kontroli dermatologicznej, nie zawierają szkodliwych substancji takich jak parabeny czy siarczany.

 

Odnośnik do komentarza
18 godzin temu, Michael Gor napisał:

Kolarstwem zajmuję się od lat młodzieńczych. Mam duże doświadczenie w wielodniowych wyprawach.  Polecam Befanten, nie jest tak wysuszający dla skóry jak Sudocrem, który zawiera cynk. Jeśli bardzo się pocisz, warto zastanowić się nad wyborem odzieży i antyperspirantu. Używam produktów Barbercompany https://barbercompany.pl/produkty-marki-proraso/ od wielu lat.   Kosmetyki dla mężczyzn produkowane są z naturalnych produktów, poddawane są kontroli dermatologicznej, nie zawierają szkodliwych substancji takich jak parabeny czy siarczany.

 

Tak, dokładnie. Myślę, że krem do golenia idealnie nada się na wielodniowe wyprawy! (Tak wiem, że to spam)

Odnośnik do komentarza
  • 1 rok później...
W dniu 18.01.2018 o 14:31, Zbysio napisał:

Czy ktoś z Was używa bądź używał kosmetyków podczas wielogodzinnej jazdy?  np. przeciw odparzeniom czterech literek? Jakieś zasypki czy kremy do stóp? Maści rozgrzewające i przeciw bólowe, relaksujące? Możecie polecić coś? 

Zdecydowanie mogę polecić to => https://allegro.pl/oferta/krem-przeciw-otarciom-assos-chamois-creme-200ml-11520143174
Smarujesz wkładkę i jedziesz. Jest idealny! Sprawdziłem na trasach po 20h w siodle jednym cięgiem. 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...